"Codziennie
Krok do Przodu"
Interaktywny wywiad z Marcinem Kosskiem dla Vortalu SPECOPS. Opracował: Maciej "Kangur" Stopniak |
Spis autorów pytań: Grandin Andrzej JAG |
| Grandin Wiadome jest, że służba w desancie to
dodatkowy atut podczas "selekcji" do jednostek AT. Co jednak
może zrobić osoba, która ma zamkniętą drogę do
jednostki desantowo-szturmowej ze względu na przekroczenie norm wzrostu
i wagi (pomimo treningu sztuk walki, ćwiczeń na siłowni
i ogólnej bardzo dobrej kondycji)? Kończyć jakieś specjalistyczne
kursy w cywilu czy może w wojsku ubiegać się o przyjęcie
do ŻW (zawsze to bliżej Policji), albo mimo wszystko starać
się o desant?
- Witaj. Zasadnicza
służba wojskowa, odbyta w jednostkach Desantowo - Szturmowych,
niewątpliwie jest atutem na drodze selekcji do jednostek AT. Sam
przechodziłem właśnie taką drogę i jeśli
miałbym szansę zrobić to raz jeszcze, to nic bym ze swojej
drogi nie zmieniał.. Muszę Ci powiedzieć, że jestem
przekonany, iż warto kończyć wszystkie możliwe kursy
specjalistyczne, podnoszące Twoją sprawność psychointelektualną
oraz uzbrajające Cię w nowe atuty. Mam tu na myśli takie
kursy jak, alpinistyka miejska, kurs spadochronowy czy nurkowania. Każdy
z nich, na pewno pozwoli Ci przede wszystkim sprawdzić Siebie, co
będzie również miało spory wpływ na podjęcie
tak trudnej decyzji, jaką jest podjęcie służby w AT.
Każda z tych specjalności, przybliży Ci jednocześnie
Twoje przyszłe zajęcie i być może, ukończenie
tego typu kursów bardzo Ci pomoże w podjęciu definitywnej decyzji.
Pozdrawiam Cię i życzę wytrwałości
M4a1
1)
Co Pan sądzi o nowym pistolecie
maszynowym H&K UMP? Czy ma on szanse zastąpić klasyczne
MP-5 w arsenałach jednostek antyterrorystycznych ? Jego niewątpliwą
zaletą jest niska cena, ale czy dorównuje on wg Pana MP-5? -
Witaj, bardzo rozsądne pytanie. Odpowiedź na nie, jest warunkowana
zmianami w następującym kierunku:
-
Ewolucja jednostek AT w kierunku karabinków pośrednich (M4, G 36C,
A91 etc.), oraz pistoletów maszynowych potocznie zwanych PDW.
Każdy z wymienionych rodzajów uzbrojenia, ma siłę ognia znacznie przewyższającą klasyczne 0,45 zastosowane w UMP. Robiąc tego typu analizę, należy wziąć pod uwagę oczekiwania wobec zastosowania innego rodzaju pistoletu maszynowego niż klasyczne MP-5. Z moich doświadczeń wynika, iż jest to podyktowane, profilowaniem operacyjnym, w którym rolę mniej istotną odgrywa typowa moc obalająca pocisku (0,45 w UMP), a priorytetem jest możliwość głębszej penetracji przeszkód (zastosowanie w sytuacjach przeciwko osobom wyposażonym w kamizelki kuloodporne, znajdującymi się za stałymi przeszkodami terenowymi itp.). W tych sytuacjach UMP nie dorówna karabinkom pośrednim lub PDW.
-
Osobiście wolę MP-5, jest bardziej miękki, jestem do niego
przyzwyczajony, ale nie jest wykluczone, że jego era nadbiega końca.
Uważam, że wszystko na to wskazuje, że tak. Świat
się zmienia, skala terroryzmu również, kończą się
standardowe - modelowe metody walki z terrorystami, również w zakresie
uzbrojenia. UMP to znakomity PM, choć ma kilka detali, które mi nie
pasują ze względu na moją technikę pracy na PM (obustronna
i oburęczna na krótkiej kolbie). Uważam również, że
mając na uwadze, między innymi powyższe czynniki, w jednostkach
AT nie odegra większej roli jako broń podstawowa. Jako broń
opcjonalna, niewykluczone. -
Jest. Każdy typ uzbrojenia może mieć zastosowanie w operacjach
specjalnych. Era rewolwerów już dawno minęła, zostały
skutecznie wyparte przez nowoczesne pistolety, ze względów tak oczywistych
dla Pana jako specjalisty, że nie będę się nad tym
zatrzymywał. Z całą pewnością jednak, nie miało
na to wpływu, wynalezienie amunicji niepenetrującej, która z
taktycznego
względu, nie znajdzie zainteresowania w jednostkach bojowych (AT,
JS). Amunicja niepenetrująca, może mieć nieprzewidziane
oddziaływanie na każdą osobę, nie bez znaczenia są
też takie z pozoru błahe czynniki jak pora roku (ilość
warstw ubrań), oraz na przykład, ewentualny wpływ środków
psychotropowych na odczuwanie bólu. W operacjach antyterrorystycznych,
jedynym skutecznym środkiem wyeliminowania zagrożenia ze strony
terrorystów, jest fizyczna likwidacja terrorystów. Nie ma tam czasu na
poprawki, oraz przede wszystkim na niepewność, spowodowaną
użyciem tego typu amunicji.
Jest taka zasada,
że Antyterrorysta, jeśli nie chce zabić, to po prostu nie
strzela
Rewolwery mogą
być jednak stosowane jako tzw. Back Up w sytuacji bezpośredniego
zagrożenia życia operatora. Między innymi, dlatego były
do niedawna (częściowo jeszcze są) używane przez operatorów
z GIGN, co powodowało złośliwe komentarze. Wynikały
one ze zwykłego braku wiedzy operacyjnej i uproszczonego spojrzenia
na osobiste wyposażenie.
Pozdrawiam -
Witam. Nie zmieniam zdania na temat JS GROM. Uważam, że to nasza
najlepsza wojskowa Jednostka Specjalna, ale powinna jak najszybciej zostać
wyciągnięta z MON zanim ją tam zmarnują na dobre.
Im dłużej tam będzie, to będzie przybierać standardy
MON, bo MON nie jest w stanie nabrać standardu GROM, to zupełnie
inny świat. Należałoby również sprecyzować, w
jakiego typu działaniach GROM miałby być używany wewnątrz
naszego kraju. Uważam, że w wypowiedziach polityków na temat
użycia GROM w Polsce (w wypadku dużej operacji antyterrorystycznej),
jest więcej socjotechniki (uspokojenia nastrojów społecznych),
niż rzeczywistego ich przekonania, co od tego pomysłu.
Tak na marginesie tej sprawy,
uważam, że w Polsce powinien, jak najszybciej powstać solidny
zespół roboczy, który w końcu zajmie się kilkoma najważniejszymi
problemami polskiego AT, ale nie zmianami strukturalnymi i zapewnianiem
sobie etatów, tylko kompleksowymi rozwiązaniami taktycznymi i wyznaczeniem
kierunku w przyszłości, do którego trzeba dążyć.
W policyjnych oddziałach antyterrorystycznych, jest wielu wartościowych
chłopaków, ale nikt ich nie chce słuchać i nie bierze pod
uwagę ich zdania, często bardzo rozsądnego. Prawdopodobnie
swoją wiedzą, zagrażają nieudacznikom na stanowiskach
kierowniczych i koło się zamyka.
Jest tego tak wiele, że jeśli nie zajmie się
tym ktoś jak najszybciej, to zaległości niedługo będą
nie do odrobienia. Na moją ocenę, jesteśmy w tej dziedzinie
w tyle minimum 10 lat.
Wracając do 2305, chciałbym jeszcze zaznaczyć,
że na tym polu, nie ma również miejsca na licytacje, kto jest
lepszy i kto powinien działać w Polsce na wypadek sytuacji podobnej
do NORD OST Grom czy ZOA. To niepoważne. Tylko połączenie
sił, o których pisałem wcześniej, daje jakiekolwiek gwarancje
sukcesu na wypadek wspólnych działań. Dopóki tego nie zrozumiemy,
nie będziemy mięli ani w pełni profesjonalnego GROMU ani
profesjonalnego ZOA. Recepta na uzdrowienie tej sytuacji jest bardzo prosta,
ale może właśnie w swej prostocie niemożliwa jak na
razie do zrealizowania
Niech Pan spojrzy na propozycję użycia
wojska wewnątrz kraju na wypadek zamachów terrorystycznych również
z innej strony.
Jeżeli ministerstwo obrony narodowej informuje, że
na wypadek ataku terrorystów, wprowadzi wojsko do działania wewnątrz
kraju, to daje ono w ten sposób kilka bardzo niebezpiecznych sygnałów.
Przede wszystkim, składa w ten sposób wotum nieufności wobec
Ministra SWiA, jednocześnie informując i obywateli polskich
i potencjalnych terrorystów słuchających jego wystąpienia,
że resort spraw wewnętrznych w Polsce (ustawowo odpowiedzialny
za tego typu sytuację) kompletnie sobie z tym nie radzi i jednostki
wchodzące w jego skład są niekompetentne (nie mam na myśli
użycia takich komponentów wojskowych jak Brygada Chemików).
Wprowadzenie wojska do działań wewnątrz kraju, powinno być ostatecznością, bo jest to już nasza ostatnia deska ratunku. Jeżeli wprowadzimy wojsko w wypadku kilku zamachów lub incydentów z zakładnikami, to, jaki damy przekaz potencjalnym przeciwnikom militarnym?
Odpowiadając
na drugą część Pana pytania, MP7 to kompromis pomiędzy
karabinkami szturmowymi, o których pisałem wcześniej a standardowym
uzbrojeniem 9 mm MP-5. Mnie się podoba ta broń, ale myślę,
że za wcześnie o analizę jej przydatności. Pozwólmy
się jej wykazać. Pozdrawiam.
-
Tak, nie ma w tym nic nadzwyczajnego i niewłaściwego. Jeżeli
jest to pod kontrolą wyspecjalizowanych lekarzy, to czasem jest to
jedyna droga do pracy w upragnionej jednostce. - Działania na morzu to osobny rozdział operacji
AT, akurat jestem w trakcie pisania rozdziału do mojej książki,
dotyczącego ratowania zakładników na obiektach wodnych. Nie
chce i nie mogę wejść w szczegóły organizacyjno taktyczne,
a Twoje pytanie, jest nakierowane na ujawnianie takowych. |
Trawa
Witaj. Każda forma samoedukacji i rozwoju w przyszłym
kierunku zawodowym jest potrzebna. Tak, uważam, że to się
może przydać, ale musisz sam nabrać odpowiedni dystans
do tego, co tam będziesz robił w porównaniu z pracą (służbą)
w prawdziwej JS.
Pozdrawiam |
| Mack PL
- Witaj. Uważam, że jest miejsce na wykorzystanie
psów agresorów w operacjach HRA (zatrzymań wysokiego ryzyka). Jest
wiele sytuacji taktycznych, w których mogą się okazać
bardzo przydatne. Proszę jednocześnie o zwolnienie mnie z
wchodzenia w szczegóły taktyki. - Niestety, jedynym skutecznym zablokowaniem agresji ze strony psa w kierunku operatora, jest jego eliminacja. Mimo (jak zapewne wiesz z doświadczenia), że duże psy bardzo dziwnie reagują na krzyk, hałas Flashbang lub wysadzania drzwi i okien, to nikt nie może sobie pozwolić, aby z powodu psa wstrzymać realizację działań priorytetowych. Nikt też nie zaryzykuje utraty własnego zdrowia z litości do zwierzaka, który kompletnie nie wie, co się dzieje i jest skrajnie nieprzewidywalny w zachowaniu. To bardzo przykra procedura. 3) Czy używanie na hełmie
wizjera kuloodpornego(tak jak np. jednostki francuskie czy niemieckie)
uważasz za dobry pomysł, czy też może to stwarzać
jakieś problemy np. w użytkowaniu(celowaniu) broni i powinno
to zależeć tylko od osobistych preferencji komandosa? Uważam, iż w działaniach HRA, jest to niezbędne. Słusznie zauważyłeś, że to osobiste preferencje zaważą czy dany operator potrafi skutecznie operować bronią w takim wyposażeniu czy też nie. Bardzo ciekawe w tym temacie są nowoczesne wzory rosyjskich hełmów balistycznych SFERA. 4) Pomijając aspekty polskiego
prawodastwa(możliwość użycia wojska w kraju) , kto
powinien dowodzić operacją odbicia zakładników, gdyby
doszło do współpracy ZOA i GROMu? Żołnierz czy policjant?
-W moim przekonaniu, na obecną chwilę, nie ma to większego znaczenia. Wpierw trzeba mieć możliwość wspólnego działania, później opracować jego zakres operacyjny (organizacja, taktyka, etc.), bardzo dużo wspólnie trenować a dopiero później rozmawiać o dowodzeniu i to na samym końcu. Wiem, że u nas najpierw się dzieli stanowiskami a dopiero później się wszyscy zastanawiają, co zrobić, aby te stanowiska miały rację bytu, ale jeśli chcemy profesjonalnie tworzyć strukturę do walki z terroryzmem, musimy się wnieść ponad nasze przyzwyczajenia. Ja wskazałem przykład rozwiązania systemowego, które skutecznie reguluje tego typu podział kompetencji.
- Oczywiście, że powinny, to samo się tyczy granatników nasadkowych. Zmuszają do tego określone sytuacje taktyczne. Ale do tego potrzebna jest zmiana sposobu myślenia, oraz rozróżnienie walki z terrorem kryminalnym od walki z terrorem globalnym. 6) Czy karabiny wyborowe kalibru 12,7 mm mają wg.
Ciebie zastosowanie w działaniach policyjnych jednostek AT. Jeśli
tak, to w jakich sytuacjach? - Tak, uważam, że jest pole do zastosowania tego typu broni. Niekoniecznie ze względu na dystans prowadzenia ognia. Poza tym ja wole operować sformułowaniem Operacje o charakterze policyjnym wykonywane przez Oddział AT. Ta drobna zmiana, powinna być również przyczynkiem, do zrozumienia istoty funkcjonowania dużego Centralnego Oddziału AT. 7) Czy komandosi powinni przewozić
dodatkową amunicję w samochodach, na wypadek powtórki sytuacji
z Magdalenki i szybkiego wyczerpania amunicji w starciu z przestępcami(polscy
żołnierze w Iraku przewożą dodatkową amunicję
w samochodach, na wszelki wypadek)? Czy też, to co mają na
sobie powinno być wystarczające? - Kilka lat wcześniej pisałem o potrzebie zmiany istniejących procedur, również w zakresie wprowadzenia tzw. Pakietów Amunicyjnych. Nie chce się powtarzać, jeśli ktoś się nie nauczył w tamtej sytuacji, to na poprawę nie ma szans.Oczywiście, że powinno się wozić taki zapas w załadowanych magazynkach, ma Pan rację kompletną. 8) Czy aby zostać snajperem w
jednostce AT, należy najpierw przejść cały cykl
szkolenia "zwykłego" operatora? I czy jakaś grupa
pozostałych operatorów powinna przechodzić szkolenie snajperskie,
aby posiadać dodatkową funkcję, stanowiąc swego
rodzaju rezerwę snajperów na wszelki wypadek? - Uważam, że jeżeli osoba, która się
zdecyduje, aby zostać strzelcem wyborowym, przejdzie wcześniej
cykl szkolenia dla szturmowca, może to jej tylko pomóc a nie zaszkodzić.
Pozwoli to lepiej zrozumieć, zakres wykorzystania grupy strzelców
wyborowych w operacjach ratunkowych. Nie jest złym rozwiązaniem,
jeżeli w każdej sekcji bojowej jest też kilka osób o
specjalizacji dodatkowej z zakresu strzelca wyborowego. Ale należy
wziąć pod uwagę, że etatowa sekcja strzelców wyborowych
powinna być również na tyle liczna (minimum 24 osoby), aby
była samowystarczalna do większości operacji ratunkowych
(Np. na samolocie pasażerskim lub autobusie) biorąc pod uwagę
Opcje Strzelców Wyborowych. - Dowódca takiej jednostki, powinien być człowiek,
który jest na tyle sprawny intelektualnie, że swoim działaniem
jednostce przynosi więcej korzyści niż strat. Nie musi
to być komandos, na takiej funkcji jest potrzebne myślenie
pragmatyczne oparte o umiejętności abstrakcyjnego rozumowania.
Komandos powinien być jego zastępcą do spraw bojowych.
Dowódca powinien być wizytówką jednostki na zewnątrz
i gwarantem jej stabilności. - Taka struktura scalająca tego typu jednostki, powinna być podporządkowana pod Premiera RP. Jeżeli Premier, po konsultacjach ze swoim zespołem doradców, uznałby, że dana sytuacja wskazuje na użycie tego podmiotu, podmiotowi temu podlegałyby automatycznie wszystkie terenowe struktury, nie na prośbę tylko na rozkaz, bez względu na to, kto komu takie polecenie wydaje (przecież działa stricte z polecenia Premiera RP). Tylko w ten sposób, można jasno wskazać, kto, za co jest odpowiedzialny i kto, za co ponosi konsekwencje. Pomijam fakt rozwiązania dotychczasowych kłopotów kompetencyjnych, centralizacji szkolenia, oraz samowystarczalności etatowej do działania. Mam gotowy ten projekt, wiem, że jest nim dość mocno zainteresowana grupa ludzi, którzy być może w niedalekiej przyszłości, będą kształtować rzeczywistość w tym zakresie. Zobaczymy. 12)
Jak powinna być uzbrojona sekcja(para) snajperska? Czy tylko jeden
z nich powinien posiadać kbw 7, 62 mm, a drugi(obserwator) HK-36K(tak
jak w ZOA), czy też lepiej by było gdyby obaj mieli kbw, aby
móc działać na zmianę w trakcie dłuższych akcji?
- Oczywiście, że obaj powinni posiadać Karabin
Wyborowy, ponieważ jest to broń indywidualnego zaszeregowania.
Należy wziąć jeszcze pod uwagę, że wiele sytuacji
taktycznych, narzuca pewne rozwiązania w zakresie uzbrojenia również
strzelców wyborowych (na przykład, jak pisałem wcześniej,
operowanie przez strzelców wyborowych z pokładów śmigłowców
podczas działań na wodzie lub Opcja Strzelców Wyborowych).
W standardach uzbrojenia dla strzelców wyborowych, musi się znajdować
również broń z tłumikami dźwięku, co pozwala
zachować niezdekonspirowane stanowisko ogniowe
To tyle, ile mogę
na ten temat napisać.
Pozdrawiam FREEKI Jak myślisz, co jest prawdziwą przyczyną
publikowania na Twój temat nieprawdziwych artykułów (patrz. Paszkwil
zTrybuny) i prób rozpowszechniania tych samych informacji w środowisku?
Czy brak umiejętności może być Twoim zdaniem, przyczyną
aż tak nieuzasadnionej agresji wobec Ciebie? Witaj. Mam zasadę, że nie odnoszę się
do nieprawdziwych informacji na swój temat, ponieważ ich skala
jest (była) w środowisku tak duża, że musiałbym
się zająć tylko udowadnianiem, że nie jestem wielbłądem.
Tamten artykuł z Trybuny (niepodpisany, niesprawdzony u źródła)
w całości się nadawał na sprawę w sądzie,
ale nie ma sensu podbijać rangi tego dziennika poprzez wytaczanie
im sprawy.
Cały czas, ta sama grupa nieudaczników (dokładnie
wiem kto to robi), stara się namawiać pojedynczych dziennikarzy,
do takich samych paszkwili jak tamten, na mój temat, jednak rzetelność
dziennikarska stopuje te zapędy poprzez weryfikację informacji.
Taki mamy kraj, ja już się nauczyłem z tym
żyć, oraz zauważyłem, że im częściej
na mój temat rozpowszechniają nieprawdę, tym więcej mam
dowodów sympatii z tego środowiska i zaproszeń do wspólnych
ćwiczeń. To jest prawdopodobnie cena, która muszę płacić
za niezależność i sukces. Działam w myśl zasady,
że:
Nie wiem tak naprawdę, czemu mnie atakują, myślę,
że to wynika z tego, iż traktują mnie jako konkurencje
(a przecież nie jestem, działam poza krajem), i że nie
potrafią stworzyć alternatywy dla tego, co ja mogę przekazać
jednostkom w kraju. Jako, że są za to odpowiedzialni, wola
dyskredytować mnie, zamiast chociaż spróbować zrobić
to, co jest w ich obowiązkach. A tak naprawdę, to ja w ten
sposób odwalam ich robotę, której nie potrafią wykonać
i to powinno być dla nich wygodne.
Powiem Ci tylko,
że ta sama grupa ludzi, która mnie stara się oczerniać,
co chwile się do mnie zwraca o informacje i dokumentację szkoleniową
i pomoc w taktyce. I za to ich po prostu uwielbiam.
Kiedyś napiszę, o tych wszystkich prowokacjach,
jakich się dopuszczają wobec mnie, na razie jeszcze muszą
zaczekać i zrozumieć, że nazwisko Kossek nie jest lekarstwem
z apteki na kompleksy i nieudolność. |
1.
Pełna obsługa
strzelby w warunkach ograniczonej widoczności, ćwiczący
jest w masce przeciwgazowej, rękawicach taktycznych, goglach noktowizyjnych
w proporcjach 60 do 40%, trenujący używa słabszej ręki
jako dominującej
2. Podejście pod drzwi, kryteria oceny przeszkody, wybranie metody forsowania, sposobu ustawienia się (zgodnego z taktyką) do pokonania przeszkody, wybór danego typu amunicji do pokonania przeszkody, wybór ręki dominującej jako prawidłowej w ustawieniu taktycznym, oraz sam sposób wykonania i radzenia sobie w nieprzewidzianymi trudnościami, ćwiczenie powinno odbywać się na czas w warunkach normalnych oraz jak w pkt. 1 3. Kryteria pokonania przeszkody okna w mieszkaniach, szyby w autobusach i pociągach (hartowane i klejone) warunki jak wyżej oraz dodatkowo podczas działań wysokosciowych 4. Wykorzystanie strzelby jako metody wstrzeliwania do obiektu gazu CS lub innego Te kilka punktów powinno przybliżyć sposób treningu
strzelania taktycznego ze strzelby, na uwagę powinien zasługiwać
fakt, iż żaden z tych punktów nie przewiduje strzelania w
kierunku tarczy. Podobnym, choć o wiele trudniejszym treningiem strzelania
taktycznego jest posługiwanie się podstawowym oraz zapasowym rodzajem
uzbrojenia. Trening taki cechuje się odpowiednim stopniem zaawansowania
oraz wynikającą z tego dynamika i trudnością wykonania. Większość renomowanych jednostek Antyterrorystycznych zrezygnowała już dawno z treningu na strzelnicy, przenosząc ciężar nauczania strzelania taktycznego na obiekty przystosowane do strzelania wewnątrz pomieszczeń (nie mam na myśli Killing House). Trening taki odbywa się w zespołach kilku lub kilkunastoosobowych, w pełnym wyposażeniu indywidualnym i grupowym, w maskach przeciwgazowych, w warunkach ograniczonej widoczności. Dodatkowo, trenujący poddawani są dodatkowym trudnościom, do których zaliczam między innymi: 1.
Natychmiastowy
wybór sektorów odpowiedzialności indywidualnej oraz prowadzenia
ognia ( pokoje, autobusy, pociągi, metro, samoloty, promy pasażerskie)
2. Prowadzenie ognia w ruchu na zagrożenie mając na uwadze ogień prowadzony obok przez partnerów z zespołu obiekty jak wyżej) 3. Dodatkowe ograniczenie widoczności poprzez użycie jako metody wejścia do obiektu ładunków wybuchowych. Kryteria prowadzenia ognia w sytuacjach, kiedy zakładnikami wewnątrz pomieszczeń, autobusów lub pociągu są koledzy z zespołu, sposób prowadzenia ognia w tłumie ludzi, lub dodatkowo podczas paniki wśród zakładników. Prowadzenie ognia w goglach noktowizyjnych, lub masce przeciwgazowej z wykorzystaniem oświetlenia taktycznego. 4. Sposób prowadzenia ognia w warunkach, kiedy strzelający jest pod ogniem zaporowym, wybór metody strzelania, wygodniejszej ręki, oraz odpowiedniego do tej sytuacji taktycznej uzbrojenia. 5. Sposoby prowadzenia ognia wewnątrz autobusów, pociągów lub metra w sytuacjach jak powyżej, kryteria prowadzenia ognia przez szyby oraz wybór odpowiedniego uzbrojenia i właściwej techniki strzelania (priorytet w tego typu treningach). 6. Kryteria wyboru prowadzenia ognia w sytuacjach zakładniczych oraz zatrzymaniach wysokiego ryzyka ocena, kiedy należy zastosować ogień zaporowy i precyzyjny a kiedy tylko i wyłącznie precyzyjny.
Mam nadzieję, że przy najbliższym spotkaniu
na strzelnicy z Forumowiczami Specops, będę miał przyjemność
konkretnego pokazania w praktyce, jakie elementy składają
się na strzelanie taktyczne i walkę bronią. Wówczas bardzo
łatwo będzie dostrzec różnicę. Niektóre JS zachwalają metodę
- Jest to jedna z metod. Używam tego typu rozwiązań
na treningach od dawna, ale nie koncentrujemy się tylko na ścianach.
Czasem lepszym rozwiązaniem są wejścia przez stropy
(sufity lub podłogi). Metoda ta, ma tyle samo plusów i minusów,
chociażby na klasyfikacje obiektów typowanych do jej zastosowania..
Podczas jednego z treningów taktycznych, wykorzystywaliśmy ją
również do cięć kadłubowych na samolotach pasażerskich,
jeżeli w opcji była informacja, że standardowe drzwi
są zaminowane. Technika Breacher w operacjach ratunkowych dzieli
się na dwie części, ta część (druga)
nazywana jest Bereacher Hard, poświęciłem jej osobny,
obszerny rozdział w mojej książce. Szanowni Koledzy.
To nasze ponowne spotkanie, jestem naprawdę
bardzo mile zaskoczony tematami, które poruszacie w naszej rozmowie.
Wskazują na zaawansowany poziom merytoryczny wielu forumowiczów.
Bardzo dużo się uczę z takich rozmów i ze swojej strony
będę się starał być dla Was zawsze do dyspozycji.
Staram się śledzić w wolnych chwilach to, o czym piszecie
i jestem przekonany, że wiele tematów, ma szansę na rozwój
merytoryczny, daleko wykraczający poza standardy obowiązujące
w wielu jednostkach. Jest to najlepszym dowodem na zasadność
tego, co robicie.
Czuję się jednym z Was - regularnym
czytelnikeim Specops. Pozdrawiam serdecznie, |
| W imieniu wszystkich członków Forum Specops, również chciałbym podziękowć ponownie za poświęcony nam czas. Do usłyszenia, Maciej "Kangur" Stopniak |
| Copyright 2004 - 2005: Wszelkie prawa zastrzeżone.
Autorzy serwisu SPECOPS nie ponoszą odpowiedzialności za wykorzystanie,
prawidłowe lub nie, zawartych tu informacji. Wszystkie operacje w terenie
niosą ze sobą element ryzyka. Informacja jest prezentowana tylko dla celów
edukacyjnych. Informacje i wiadomości zamieszczone na serwisie SPECOPS
pochodzą wyłącznie z ogólnodostępnych źródeł:
książek, opublikowanych podręczników wojskowych
oraz Internetu. SPECOPS nie reprezentuje jakichkolwiek poglądów
politycznych, nacjonalistycznych lub religijnych. SPECOPS
nie reprezentuje jakiejkolwiek organizacji,
stowarzyszenia, służby mundurowej lub grupy paramilitarnej. SPECOPS nie
wyraża opinii przedstawiających oficjalną doktrynę i politykę
Armii Australijskiej lub jakiejkolwiek innej organizacji
lub służby mundurowej. Opinie i
poglądy wyrażane na forum dyskusyjnym SPECOPS nie są poglądami Autorów.
Kontakt: email: specops_pl@tlen.pl
|