Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 13-07-2011, 23:53 W zamachu zginął brat prezydenta Afganistanu. Zastrzelił go
W zamachu zginął brat prezydenta Afganistanu. Zastrzelił go jego własny ochroniarz
2011-07-12 09:43:50, aktualizacja: 2011-07-12 11:42:52
Ahmad Wali Karzaj, brat prezydenta Afganistanu Hamida Karzaja i jeden z najbardziej wpływowych ludzi w południowym Afganistanie, zginął we wtorek w zamachu - poinformowała agencja Reutera, powołując się na afgańskie władze i rodzinę.
"Potwierdzam, że Ahmad Wali został zabity w swoim domu" - oświadczył rzecznik gubernatora prowincji Kandahar, gdzie Ahmad Wali żył i stał na czele rady tej prowincji.
Do zamachu przyznali się talibowie.
Jak sprecyzował rzecznik, przyrodni brat prezydenta został zastrzelony.
Według krewnych Karzaja, zginął on z rąk jednego ze swych ochroniarzy.
Jak pisze agencja AFP, Ahmad Wali Karzaj, człowiek kontrowersyjny, oskarżany zwłaszcza o udział w handlu narkotykami, był mocnym wsparciem dla swego brata i jednym z najbardziej wpływowych ludzi w południowym Afganistanie.
Associated Press zauważa, że polityk ten był symbolem kumoterstwa i obiektem krytyki wszystkiego, co złe w administracji Karzaja.
Prezydent Karzaj wielokrotnie bronił brata, odrzucając oskarżenia, że był on zaangażowany w jakąkolwiek działalność przestępczą.
no co za region, w Pakistanie nawet Bin Ladin nie był bezpieczny, a w Afganie nawet czołowy narco nie może spać spokojnie we własnym domu, no co za region??
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 14-07-2011, 18:22
Huzar Śmierci napisał/a:
(...)Doszło do zamachu w meczecie, w którym odbywały się uroczystości pogrzebowe.
Nie rozumiem, nie jestem w stanie pojąć jak ci zamachowcy którzy uważają siebie za najbardziej religijnych ludzi (często źle interpretując religię) mogą robić zamach w meczecie? Słowa Koranu czy sunny można różnie naginać i tłumaczyć, ale zamachu w meczecie który jest dla muzułmanów miejscem świętym (dużo bardziej niż np.: kościół dla katolików) nie da się jakkolwiek wytłumaczyć. Tacy ludzie według prawdopodobnie ich własnej religii byliby przeklęci. Chyba, że zamachu nie dokonali muzułmanie, ale jednak doniesienia medialne na to wskazują.
Wszystko jest kwestią interpretacji a właściwie naginania zasad religii do własnych, doraźnych potrzeb, zauważ że w WTC zginęli też muzułmanie a w jednym z tych budynków był meczet, i jakoś im to nie przeszkodziło.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 14-07-2011, 18:49
Ale o ile te całe zamachy da się tak jak mówisz ponaginać, zrzucić na świętą wojnę, na walkę z niewiernymi, na obronę wartości to właśnie atakowanie w meczecie czy zniszczenie meczetu jest w tej religii po prostu niewybaczalne. Oni po prostu mają jakąś już chyba nie podwójną, a potrójną czy poczwórną moralność lub jej całkowity brak.
(...)Doszło do zamachu w meczecie, w którym odbywały się uroczystości pogrzebowe.
Nie rozumiem, nie jestem w stanie pojąć jak ci zamachowcy którzy uważają siebie za najbardziej religijnych ludzi (często źle interpretując religię) mogą robić zamach w meczecie? Słowa Koranu czy sunny można różnie naginać i tłumaczyć, ale zamachu w meczecie który jest dla muzułmanów miejscem świętym (dużo bardziej niż np.: kościół dla katolików) nie da się jakkolwiek wytłumaczyć. Tacy ludzie według prawdopodobnie ich własnej religii byliby przeklęci. Chyba, że zamachu nie dokonali muzułmanie, ale jednak doniesienia medialne na to wskazują.
najbardziej religijni w naszym świecie również gwałcili i mordowali w imię krzyża... więc dlaczego wierni półksiężycowi mają nie gwałcić i nie mordować?
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
trawa... zgadzam się z Tobą... Religia może być jedynie "słusznym" pretekstem, zasłoną ku innym celom... mimo to dla mnie to ewenement by w XXI wieku tak zmanipulować masy i to duże masy do takich działań
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1320 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 15-07-2011, 13:55
każdy, kto współpracuje z niewiernymi jest psem i zasługuje na śmierć. Nie ważne, czy to muslim czy Marsjanin, czy w starbucks czy w meczecie. Zabić, odciąć głowę i koniec.
Terroryści wymyślą każdą bajeczkę, każdą interpretacje, ponaginają wszelkie zasady do swoich chorych ideologii. Czemu Hamas w Gazie zwalczał sympatyków Al Kaidy? Niby cel ten sam. Trzeba dobrze pionkom wytłumaczyć kto jest wrogiem i dlaczego i już nie ma żadnych świętości. No bo co to za meczet gdzie chowają niewiernego psa? dupa nie meczet. wysadzić.
dajcie mi kase, kilka kontaktów, spokój na rok, dwa i stworzę katolickich terrorystów... radio maryja już mogę mieć jako ideologiczną tubę... panowie to tylko kwestia kasy i chęci... cieszmy się że nie ma tu chętnych na takie "zabawy"
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum