Wiek: 13 Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 27 Skąd: net
Wysłany: 04-10-2011, 13:16 W Afganistanie zginął polski żołnierz
Zabity żołnierz to starszy szeregowy Rafał Nowakowski - poinformował Polski Kontyngent Wojskowy w Afganistanie. To 29 polski żołnierz, który zginął w Afganistanie.
W godzinach porannych doszło do ataku na polski patrol, w wyniku którego zginął jeden żołnierz, a dwóch zostało rannych. Do ataku doszło na południu prowincji Ghazni, gdzie pod samochodem patrolowym wybuchła bomba.
To więcej niż pewne... przy naszej kulturze politycznej taki "incydent" niewykorzystany w walce wyborczej zakrawał by na grzech śmiertelny ale spokojnie, dobę bo ogłoszeniu wyników wyborów wszystko ucichnie... poza izbą pamięci
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Królik no proszę... byłbyś premierem i mialbyś za kumpla prezydenta i to z tej samej partii, piłeś z nim wcześniej wódkę, chodziliście na dziewczynki, balowaliście w tej samej partii i nie rozmawiałbyś z nim o przyszłości partii??? no proszę
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-10-2011, 21:02
tauzen napisał/a:
Królik no proszę... byłbyś premierem i mialbyś za kumpla prezydenta i to z tej samej partii, piłeś z nim wcześniej wódkę, chodziliście na dziewczynki, balowaliście w tej samej partii i nie rozmawiałbyś z nim o przyszłości partii??? no proszę
Czy Ty masz problem z percepcją tekstu w języku polskim?
Dobrze, zatem spytam prościej: co B. Komorowski zrobił w kampanii wyborczej w celu wspierania PO?
[ Dodano: 04-10-2011, 21:04 ]
ŚCIEMA napisał/a:
najgorszy pechozol
zginąc tuż przed zjazdem masakra
A na pierwszym patrolu po przyjeździe to nie pech? A w połowie zmiany? A w 3/4?
A ZGINĄĆ W OGÓLE - to pech czy nie pech?
Był taki dialog w Czterech Pancernych, pomiędzy Czereśniakiem i Gustlikiem:
- Głupio ginąć na koniec wojny...
- A na początku to mądrze?
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Królik no proszę... byłbyś premierem i mialbyś za kumpla prezydenta i to z tej samej partii, piłeś z nim wcześniej wódkę, chodziliście na dziewczynki, balowaliście w tej samej partii i nie rozmawiałbyś z nim o przyszłości partii??? no proszę
Czy Ty masz problem z percepcją tekstu w języku polskim?
Dobrze, zatem spytam prościej: co B. Komorowski zrobił w kampanii wyborczej w celu wspierania PO?
[ Dodano: 04-10-2011, 21:04 ]
ŚCIEMA napisał/a:
najgorszy pechozol
zginąc tuż przed zjazdem masakra
A na pierwszym patrolu po przyjeździe to nie pech? A w połowie zmiany? A w 3/4?
A ZGINĄĆ W OGÓLE - to pech czy nie pech?
o
Był taki dialog w Czterech Pancernych, pomiędzy Czereśniakiem i Gustlikiem:
- Głupio ginąć na koniec wojny...
- A na początku to mądrze?
zacznę od końca... jaki pech??? w jednym z filmów główny bohater wykrzyczał innemu??? co mamy w rękach???!!! czym walczymy???!!! czy to pistolety na wodę???!!! śmierć jest wpisana w nasz zawód w naszą służbę!!! jeśli ktoś nie zdaje sobie z tego sprawy... proszę niech zmieni zawód... niech zostanie listonoszem, sklepikarzem... piekarz piecze chleb, murarz muruje... żołnierza rzeczą jest nosić broń... i walczyć... i ginąć! co do pana prezydenta... to co się dzieje w kuluarach tego się nigdy nie dowiemy... o ustaleniach wewnętrznych nie dowiemy się... nie raz widziałem auto pana premiera w "dużym pałacu" , sądzisz że po co tam przyjeżdżał? pogadać o dupie Maryny????
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-10-2011, 21:47
tauzen napisał/a:
co do pana prezydenta... to co się dzieje w kuluarach tego się nigdy nie dowiemy... o ustaleniach wewnętrznych nie dowiemy się... nie raz widziałem auto pana premiera w "dużym pałacu" , sądzisz że po co tam przyjeżdżał? pogadać o dupie Maryny????
Jeszcze raz, bo nadal nie rozumiesz - zdawałoby się - prostego tekstu: co B. Komorowski zrobił w kampanii wyborczej w celu wspierania PO? OFICJALNIE, kuluary mnie nie interesują, bo w kuluarach to mogą sobie nawet pić wódkę z Kaczyńskim i Palikotem, Pawlak może polewać, a Rydzyk grać na pianinie.
Poza tym - samochód Premiera na terenie Pałacu Prezydenckiego chyba nie jest czymś nienormalnym, prawda? Gdybyś nie wiedział, to Prezydent i Premier współdziałają w kierowaniu państwem - Prezydent nie zawsze musi być nastawiony niechętnie do rządu, jak to nie tak dawno bywało i co przyjąłeś najwyraźniej za normę.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 05-10-2011, 02:20
Królik napisał/a:
Nie bardzo wiem, co ma B. Komorowski do tych wyborów, ale może dowiemy się o marszu z ziemi wolskiej do Wolski.
Nie bardzo Ciebie rozumiem. Mi raczej chodziło o nawiązanie do sytuacji z wyborów prezydenckich gdzie Komorowski powiedział że wycofamy się z NATO (oczywiście przejęzyczenie jakich wiele). Wtedy też mieliśmy sytuacje podobną (wybory i śmierć polskich żołnierzy). Nie rozumiem o co Tobie chodzi z tym marszem z ziemi wolskiej do Wolski? Co to ma wspólnego z tematem?
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-10-2011, 07:30
Huzar Śmierci napisał/a:
Nie bardzo Ciebie rozumiem. Mi raczej chodziło o nawiązanie do sytuacji z wyborów prezydenckich gdzie Komorowski powiedział że wycofamy się z NATO (oczywiście przejęzyczenie jakich wiele). Wtedy też mieliśmy sytuacje podobną (wybory i śmierć polskich żołnierzy).
No więc właśnie w nawiązaniu do tego pytam, co Komorowski zrobił w tej kampanii? Bo może ja żyję w jakiejś równoległej Polsce, ale w tej kampanii jakoś nie przypominam sobie udziału Komorowskiego, poza zachęcaniem do głosowania.
Cytat:
Nie rozumiem o co Tobie chodzi z tym marszem z ziemi wolskiej do Wolski? Co to ma wspólnego z tematem?
Aluzja taka - Ty się nabijasz z Komorowskiego, a ja z Kaczyńskiego. Ma to dokładnie tyle samo wspólnego z tematem, co Twój wtręt o wypowiedzi Komorowskiego.
[ Dodano: 05-10-2011, 07:32 ]
tauzen napisał/a:
Mówisz? Spójrz na Moskwę gdzie premier i prezydent reprezentują tą samą "bandę"
Czy Tobie się sufit na łeb nie spadł?
Gówno mnie Moskwa obchodzi - ja żyję w Polsce i o POLSCE rozmawiamy.
Weź podaj jeszcze jakiś równie genialny argument o Mozambiku, Dżibuti czy innym Gabonie. Albo lepiej nic już w tym temacie nie pisz, bo bzdury wypisujesz przeokrutne...
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 05-10-2011, 10:31
Królik napisał/a:
No więc właśnie w nawiązaniu do tego pytam, co Komorowski zrobił w tej kampanii? Bo może ja żyję w jakiejś równoległej Polsce, ale w tej kampanii jakoś nie przypominam sobie udziału Komorowskiego, poza zachęcaniem do głosowania.
Co Ty się czepiłeś tego Komorowskiego i jego udziału w obecnych wyborach? wtedy były wybory prezydenckie tak? chodziło mi o samą sytuacje. Zginą polski żołnierz i od razu była wielka debata na temat wycofania wojsk z Afganu, co nie zbyt dobrze wpływało na bezpieczeństwo naszych żołnierzy. Nie obchodzi mnie co Komorowski zrobił w tamtych wyborach i obecnych.
Królik napisał/a:
Aluzja taka - Ty się nabijasz z Komorowskiego, a ja z Kaczyńskiego. Ma to dokładnie tyle samo wspólnego z tematem, co Twój wtręt o wypowiedzi Komorowskiego.
No jednak moje "Wycofanie się z NATO" ma więcej wspólnego z tematem - obiecywanie i debata nad wycofaniem naszych żołnierzy z Afganistanu tylko dlatego, że były wybory i niestety doszło w ich czasie do śmierci naszych żołnierzy.
Powiedz jeszcze, że codziennie rano chodzę z kotem i krzyżem pod pałac prezydencki wykrzykując hasła PiSowskie.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-10-2011, 10:54
Huzar Śmierci napisał/a:
Co Ty się czepiłeś tego Komorowskiego i jego udziału w obecnych wyborach?
A to ja wyciągnąłem Komorowskiego, jak - nomen omen - królika z kapelusza?
Przecież to Ty o nim napisałeś, więc o co pretensje do mnie?
Cytat:
wtedy były wybory prezydenckie tak? chodziło mi o samą sytuacje. Zginą polski żołnierz i od razu była wielka debata na temat wycofania wojsk z Afganu, co nie zbyt dobrze wpływało na bezpieczeństwo naszych żołnierzy.
Widzisz jakieś analogie pomiędzy tamtą sytuacją i obecną? Bo ja nie bardzo, ale może czegoś nie wiem.
Cytat:
Nie obchodzi mnie co Komorowski zrobił w tamtych wyborach i obecnych.
Ty, to po jaką cholerę w ogóle o tym pisałeś?
Cytat:
No jednak moje "Wycofanie się z NATO" ma więcej wspólnego z tematem - obiecywanie i debata nad wycofaniem naszych żołnierzy z Afganistanu tylko dlatego, że były wybory i niestety doszło w ich czasie do śmierci naszych żołnierzy.
Ma wspólnego dokładnie tyle samo. Dlaczego? Dlatego, że w obecnej kampanii jakoś nikt tego tematu nie podejmuje. I chyba musisz być z tego powodu zawiedziony...
Cytat:
Powiedz jeszcze, że codziennie rano chodzę z kotem i krzyżem pod pałac prezydencki wykrzykując hasła PiSowskie.
Nic takiego nie pisałem, ale w końcu to Ty lepiej wiesz, co robisz co dzień rano...
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum