Pomógł: 9 razy Dołączył: 21 Gru 2004 Posty: 250 Skąd: Południe
Wysłany: 12-08-2011, 21:01
Używasz tego co dla Ciebie wygodniejsze.
Ja na Rosomaka czy podczas działań ze śmigłami zakładałem gogle, bo były szczelniejsze niż okulary (miałem ESS NVG). Okulary używałem przydziałowe Uvexy z szybką przyciemnianą.
Okulary były wygodniejsze do noszenia podczas normalnych patroli (jeździłem Cougarem), kiedy wchodziło się do pomieszczenia można było je szybko zdjąć (na zewnątrz słońce jak diabli, a w kalacie ciemnica). Na piesze wyjścia też okulary były praktyczniejsze.
Tyle mojego zdania.
Nie odkryje Hameryki ale mi podpasowały te http://www.military.pl/ok...x-71_1845t.html
Jak zawieje piachem to można je docisnąć i dobrze uszczelniają. W pojeździe można rozluźnić gumkę i nie parują. Minusem jest brak żółtego szkła
Pomógł: 9 razy Dołączył: 21 Gru 2004 Posty: 250 Skąd: Południe
Wysłany: 13-08-2011, 11:20
Nie odkrywaj Hameryki i kup sobie gogle Arena Fjakjak lub ESS jakieś (coś niskoprofilowego). Ważne żeby na hełmie się dobrze trzymały i dało się je wygodnie z hełmem nosić (zwłaszcza, że np. wz.2005 co daje Ojczyzna średnio współpracuje z goglami).
Te co podałeś są fajne, ale ta cena to z kosmosu jest. W Bagram czy Sharanie widziałem takie dużo, dużo taniej. Zamiast uniwersalnego rozwiązania moim zdaniem lepiej mieć osobno okulary a osobno gogle.
Pozdrawiam
V.
PS. Jak się wybierasz do górzystego kraju z największym biurem podróży to odezwij się do mnie na PW.
Gogle ESS tez miałem ale ich w sumie nie używałem. Niskoprofilówki odsprzedałem. Okulary WhileyX'y wystarczyły. Do noktowizji też są moim zdaniem lepsze. Właśnie uważam, ze ta ich uniwersalność jest tą z prawdziwego zdarzenia, a nie tylko teoretyczną
Rzeczywiście polska cena powala na kolana
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum