Wiek: 31 Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 21 Skąd: ze wsi
Wysłany: 31-08-2009, 16:43 mikrokamera
Potrzebuję do mojej powieści informacji na temat mikrokamery. Oto moje szczegółowe pytania:
1. Czy możliwe jest zainstalowanie kamery w czyimś pokoju tak aby dana osoba niczego nie zauważyła?
2. Ile czasu trwałoby zainstalowanie kamery i w jakie miejsce byłoby najlepsze do tego?
3. Jaki jest czas działąnia kamery? Na potrzeby mojej książki potrzebne jest kilka miesięcy - czy to możliwe?
4. Jak jest zasilana taka kamera?
5. Jaka jest widoczność takiej kamery?
6. Jak odbywa się odbiór obrazu - w jakiej odległości od kamery?
7. Jaka jest dostępność takich kamer w Polsce - nie chodzi mi o coś co jest reklamowane w gazetach.
O jakim "pokoju" mowa? Zwykły mieszkalny, czy super-hiper-tajny-pokój-w-centrum-centrum-dowodzenia? Zakładam, że normalny, w normalnym mieszkaniu.
Słaby Rambo napisał/a:
1. Czy możliwe jest zainstalowanie kamery w czyimś pokoju tak aby dana osoba niczego nie zauważyła?
Jeśli osoba nie jest wyczulona w tym, temacie i nie będzie specjalnie szukała kamery to tak.
Słaby Rambo napisał/a:
2. Ile czasu trwałoby zainstalowanie kamery i w jakie miejsce byłoby najlepsze do tego?
To zależy czy jest możliwe wcześniejsze rozpoznanie (np obserwacja przez okna. Jeśli tak, to można wcześnie przygotować uzbrojoną w kamerę atrapę jakiegoś elementu wystroju, wtedy podłożenie to chwila. Jak się wchodzi w ciemno to może być problem Oczywiście nie liczę tu czasu na uzyskanie dostępu do mieszkania (czyt. włamanie)
Słaby Rambo napisał/a:
3. Jaki jest czas działąnia kamery? Na potrzeby mojej książki potrzebne jest kilka miesięcy - czy to możliwe?
Jeśli zamontujesz w taki sposób, że zostanie podpięta do sieci elektrycznej w mieszkaniu to tak, jeśli ma chodzić na baterie to raczej 100-150h to max, chyba, że kamera będzie schowana w atrapie lodówki :D
Słaby Rambo napisał/a:
4. Jak jest zasilana taka kamera?
Jak sobie twórca wymyśli, ale generalnie prądem :P
Słaby Rambo napisał/a:
5. Jaka jest widoczność takiej kamery?
Jakiej "takiej"?Ogólnie jakość TV nie powinna być problemem, w dobrych warunkach nawet lepsza. Dużo zależy od oświetlenia i nadajnika.
Słaby Rambo napisał/a:
6. Jak odbywa się odbiór obrazu - w jakiej odległości od kamery?
Opcje są dwie - kablowo, ale tutaj trzeba by podłożyć kamerę w ramach generalnego remontu mieszkania, albo bezpośrednio w ścianie (obraz, lustro) lub suficie z przewierceniem do pomieszczenia obok zajętego przez "odbiorcę". W takim wypadku odpada problem zasilania, ale założenie będzie dłużej trwało, będzie głośniejsze, i będzie trudniej zrobić nie zostawiając śladów.
Słaby Rambo napisał/a:
7. Jaka jest dostępność takich kamer w Polsce - nie chodzi mi o coś co jest reklamowane w gazetach.
Co znaczy "w Polsce"? W Polsce możesz zamówić wszystko co jest dostępne w sieci, więc generalnie bez większych problemów, wszystko jest kwestią pieniędzy. Myślę, że od $500-700 można zacząć szukać rozwiązań na dość wysokim poziomie.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pierwsze pytanie : kto i w jakim pomieszczeniu miałby być podglądany?
Cel określa środki.
"widoczność" - w sensie pola widzenia?
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 31 Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 21 Skąd: ze wsi
Wysłany: 31-08-2009, 17:16
Widoczność w sensie jak bardzo kamera może być widoczna. Pokój znajduje się w bloku na Nowej Hucie, jest słabo umeblowany - regał z książkami i jedna szafa. Na potrzeby książki kamera musi działąć przez kilka miesięcy i częste zmiany baterii są raczej wykluczone. Gdzie w takim razie można ją umieśćić - przy żyrandolu? To też raczej byłoby trudne. Odpada możliwość odbierania obrazu w pokoju obok.
Widoczność w sensie jak bardzo kamera może być widoczna.
Zwykle wygląda jak czarna dziurka w czymś, o średnicy 2-5 mm Ale jak będzie np za lustrem to nie będzie widoczna
Słaby Rambo napisał/a:
regał z książkami i jedna szafa.
W książce (o ile książki są na pokaz, a nie do czytania), Jeśli to stara szafa gdańska to dałoby się zainstalować kamerę w ozdoby, ale to trudniejsza robota
Słaby Rambo napisał/a:
Na potrzeby książki kamera musi działąć przez kilka miesięcy i częste zmiany baterii są raczej wykluczone.
Możę w szafie schować agregat Hondy Super Silent, tylko kto paliwa będzie dolewał...
Słaby Rambo napisał/a:
Gdzie w takim razie można ją umieśćić - przy żyrandolu?
Można, ale jeśli włącznik światła jest poprawnie podłączony to będzie zasilana tylko jak jest włączony prąd, więc przydałby się akumulator doładowywany z sieci... Jeśli żyrandol jest z tych starszych - duży, jest to do wykonania.
Słaby Rambo napisał/a:
Odpada możliwość odbierania obrazu w pokoju obok.
W sensie żeby kamera widziała co jest w pokoju obok? Tak to tylko w Erze.
Jeśli chodzi o przekazanie sygnału to nie powinno być problemów. Po pierwsze jeśli żyrandol jest metalowy można spróbować użyć go jako anteny, ale wtedy jest ryzyko zakłócenia wszelkiego sprzętu elektronicznego wokół. Można też przekazywać sygnał przez sieć elektryczną... Tylko te wszystkie rozwiązania już utrudniają miniaturyzację.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 31 Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 21 Skąd: ze wsi
Wysłany: 31-08-2009, 19:33
Odpada możliwość odbierania obrazu w pokoju obok - w znaczeniu że osoba ktora zainstaluje kamerę nie może przebywać blisko mieszkania, w któym będzie zainstalowana kamera. Czy jest jakis określony zasięg przesyłu obrazu, czy można odbierać obraz na innym urządzeniu na przykład kilkanaście kilometrów dalej?
[ Dodano: 31-08-2009, 19:43 ]
I jeszcze jedno pytanie - czy istnieje cos takiego jak mikrokamera z czujnikiem ruchu, która uruchamia się wtedy, gdy czujnik wyłapie ruch w pomieszczeniu?
Na logikę - wystarczy przekaźnik zainstalowany w pobliżu który odbierze sygnał z kamery a potem....hulaj dusza - w końcu to sygnał cyfrowy więc choćby przez net można transmitować i odbierać na dowolnym urządzeniu. Kwestia kosztów.
Co do kamery - prosty czujnik temperatury na 36,6 i okolice włączający kamerę nie powinien być skomplikowanym rozwiązaniem.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
szczygieł [Usunięty]
Wysłany: 31-08-2009, 20:15
Tak są małe kamery z czujnikami ruchu poszukaj w sklepach internetowych z podsłuchami itp.
Co do zasięgu, żeby odbierać sygnał z kilku kilometrów potrzebna jest spora antena, a ona za żyrandol, nie wejdzie ;)
Z tą powieścią to jakaś bujda, nie zauważyliście??? koleś chce komuś zainstalować kamerkę i wymyślił sobie legendę. Może go laska zdradza i na gorącym ją chce złapać, a to śmierdzi już prokuratorem
Wiek: 31 Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 21 Skąd: ze wsi
Wysłany: 13-09-2009, 16:49
Powieść nie jest bujdą, mam już napisane 109 stron. Pisarze niestety muszą sobie jakoś radzić ze zbieraniem informacji do książek i chyba lepiej,że ktos pyta osób lepiej obeznanych z tematyką niż wymyśla dziwne rzeczy. Już sobie wyobrażam zbieranie informacji do powieśći z wątkami sensacyjnymi. Ja w każdym bądź razie przykłądam sie do porządnego researchu przed pisaniem. Wolicie się śmiać później z czyjejś pisaniny?
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 16-09-2009, 16:38
Jest wiele sposobów rozmieszczenia techniki operacyjnej. Jeśli chodzi o obserwację to można zastosować zakamuflowany pojazd (podobne ogląda się w filmach), można dokonać nagrania z mieszkania bądź lokalu konspiracyjnego, lokal może znajdować się w innym budynku lub w tym samym, za ścianą. Po sąsiedzku można dokonać nawiercenia ściany (otwór o średnicy poniżej 4 mm) i tam umieścić obiektyw kamery szerokokątnej. W podobny sposób można umieścić urządzenia indukcyjne podsłuchu. Wszystkim tym można posługiwać się na odległość. Zastosowane urządzenia zależą od zasobności portfela podmiotu stosującego i aktualnych możliwości technologicznych.
Ale, żeby to wszystko zrobić potrzeba jeszcze bogatego doświadczenia i przygotowania operacyjnego (rozpoznanie, legendowanie, maskowanie, planowanie).
§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.
§ 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.
tak tylko z języczkiem uwagi...
moim skromnym zdaniem tauzen ma racje...a książka jest o czym? "podstawy domorosłego podglądacza dla opornych" czy "Z życia biurwy podrywacza" nie wybaczcie ironie ale trąci to wszystko...
pozdrawiam
_________________ Dekalog komandosa:
'Masz głowę i chuj to kombinuj'
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 19-09-2011, 16:19
Endriu napisał/a:
§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.
§ 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.
tak tylko z języczkiem uwagi...
moim skromnym zdaniem tauzen ma racje...a książka jest o czym? "podstawy domorosłego podglądacza dla opornych" czy "Z życia biurwy podrywacza" nie wybaczcie ironie ale trąci to wszystko...
pozdrawiam
Bardzo trudne do udowodnienia ze względu na ekonomikę, (rachunek strat i zysków) siły i środki jakie trzeba zaangażować do zdobycia niepodważalnych dowodów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum