Wysłany: 26-11-2010, 16:12 "Wpadka" Korei Płd. podczas ataku
Armia Korei Południowej wiedziała o ruchach wojsk Korei Północnej, zanim doszło do ostrzału wyspy Yeonpyeong, w wyniku którego śmierć poniosło dwóch żołnierzy i dwóch cywilów. Pomimo danych wywiadowczych Seul nie był w stanie jednak wyciągnąć odpowiednich wniosków, a zaraz po ostrzale ze strony Korei Północnej armia południowokoreańska oddała strzały w błędnym kierunku - czytamy w serwisie internetowym południowokoreańskiego dziennika "the Chosun Ibo".
Armia północnokoreańska przeniosła trzy systemy rakietowe z bazy 4. Korpusu do znajdującej się na wybrzeżu bazy Kaemori w Kangryong (prowincja Hwanghae) zaraz przed ostrzelaniem wyspy Yeonpyeong. Wojsko Korei Płd. uzyskało informacje o tym ruchu, ale w trakcie wtorkowej wymiany ognia jej pociski zamiast na bazę Kaemori, spadły w okolicy miejscowości Mudo.
Zanim doszło do ataku, armia północnokoreańska przeprowadziła ćwiczenia. Jak doniosły media, takie systemy rakietowe nigdy nie trafiały na wybrzeże, w związku z czym wojsko Korei Południowej powinno zostać postawione w stan najwyższej gotowości.
Armia południowokoreańska początkowo nie była w stanie odpowiedzieć precyzyjnie ogniem na ostrzał, ponieważ pierwsze strzały oddano nie w bazę Kaemori, ale właśnie w Mudo. Dopiero po dłuższej chwili, dzięki radarom, ustalono faktyczne położenie północnokoreańskich systemów rakietowych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum