Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 08-09-2011, 20:03 Turcja i Izrael. Będzie konflikt na morzu?
Cytat:
Turcja i Izrael. Będzie konflikt na morzu?
Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył w czwartek, że okręty wojenne jego kraju będą od tej pory eskortowały wszystkie statki z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. Spór na Linii Tel Awiw-Ankara w sprawie krwawego ataku doprowadził ostatnio do wydalenia z Turcji ambasadora Izraela i redukcji stosunków dyplomatycznych do poziomu drugich sekretarzy ambasad.
Premier Turcji w wywiadzie dla telewizji Al Jazeera powiedział też, że jego kraj podjął działania, by powstrzymać Izrael przed jednostronnym wykorzystywaniem bogactw naturalnych wschodniej części Morza Śródziemnego.
W ubiegłym tygodniu ONZ opublikował raport ws. krwawego abordażu, jakiego dopuścili się izraelscy komandosi na statki Flotylli Wolności 31 maja 2010 r. W wyniku ataku, do którego doszło na wodach międzynarodowych zginęło 8 obywateli Turcji, do których Izraelczycy otworzyli ogień.
Tuż po publikacji raportu, 2 września Turcja wydaliła z kraju ambasadora Izraela i zawiesiła współpracę wojskową z tym krajem.
poniekąd Turcja również jest państwem muzułmańskim choć jest tam rozdział państwa od religii, a co do konfliktu... rozwiążą dyplomatycznie szybciej niż nam się wydaje
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 09-09-2011, 12:15
tauzen napisał/a:
poniekąd Turcja również jest państwem muzułmańskim choć jest tam rozdział państwa od religi
zauważ, że za rządów Recep Tayyip Erdogana ten rozdział powoli się zaciera. Turcja chce być dla Europy (czy też Unii Europejskiej) chce odgrywać role mediatora pomiędzy Europą a muzułmańskimi państwami Bliskiego Wschodu. Spór pewnie będzie rozwiązany dyplomatycznie, jaki interes miała by mieć Turcja, żeby narazić się na konfrontację na morzu z Izraelem?
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 10-09-2011, 06:12
Odpowiedź Izraela:
Cytat:
Izrael uprzedza premiera Turcji, że 'zapłaci' za swe groźby
Szef izraelskiego MSZ Awigdor Lieberman ostrzegł premiera Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, że "zapłaci" za swe groźby pod adresem jego kraju cenę, która "unaoczni mu wyraźnie, że nie warto z Izraelem zaczynać".
Była to odpowiedź na czwartkowe oświadczenie tureckiego premiera, który poinformował, że tureckie okręty wojenne zostały od tego dnia upoważnione do udzielania ochrony statkom płynącym z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. W porównaniu z dzisiejszą ostrożną i dyplomatyczną reakcją ministra ds. wywiadu Dana Meridora na słowa tureckiego rządu wypowiedź Liebermana zabrzmiała bardzo zdecydowanie - podkreśla EFE. Agencja przytacza anonimową wypowiedź "wysokiego funkcjonariusza izraelskiego", według którego ostrzeżenie Erdogana pod adresem Izraela stanowi "bardzo ciężką prowokację".
Jak się wydaje - pisze EFE - cierpliwość Liebermana wyczerpało oświadczenie Erdogana, który zapowiedział poparcie w ONZ wniosku o uznanie Państwa Palestyńskiego, i zapowiedź jego podróży do Gazy w celu spotkania z członkami Hamasu. - Jednak inni członkowie rządu izraelskiego starają się utrzymać swe wypowiedzi w bardziej pojednawczym tonie - dodaje EFE.
Na specjalnym posiedzeniu wysokich urzędników swego ministerstwa Lieberman oświadczył, że nie zamierza "ugiąć się" wobec determinacji Erdogana, który - jak twierdził - "występuje w obronie Hamasu". Tę informację na temat wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Izraela zamieścił izraelski dziennik "Jedijot Achronot". Pod nagłówkiem "Odpowiemy wojną na wojnę - Lieberman chce współpracować z wrogami Turcji" "Jedijot Achronot" pisze, że szef izraelskiej dyplomacji zamierza odpowiedzieć Ankarze popierając żądanie Armenii, aby uznano, że Turcy dokonali zagłady miliona Ormian, oraz szkoląc partyzantkę Partii Pracujących Kurdystanu (PKK).
Izraelski dziennik zapowiada, że Lieberman na sobotnim spotkaniu rządu zaproponuje udzielenie poparcia ormiańskiemu lobby na Kapitolu, drugiemu co do wpływów po żydowskim, aby spowodować sankcje wobec Turcji. Podczas wizyty, którą Lieberman zamierza w przyszłym miesiącu złożyć w Waszyngtonie, chce zaproponować przywódcom armeńskim ustanowienie antytureckiej współpracy w Kongresie USA. Ma także - pisze EFE - rozważyć, czy nie spotkać się w Europie z przywódcami niepodległościowego ruchu kurdyjskiego, któremu przewodzi Partia Pracujących Kurdystanu.
Inny projekt Liebermana to, według cytowanego dziennika, zorganizowanie antytureckiej kampanii w celu utrudnienia Turcji zbliżenia do Unii Europejskiej. Administracja amerykańska - podaje AFP - wyraziła zaniepokojenie z powodu dalszego zaostrzania się kryzysu w stosunkach turecko-izraelskich. Zaapelowała do swych sojuszników izraelskich i tureckich o unikanie "prowokacji" w obliczu kryzysu dyplomatycznego, jaki w tych stosunkach nastąpił.
Bardzo dobre do 2008 roku stosunki turecko-izraelskie szybko pogarszają się od czasu izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy z przełomu lat 2008 i 2009. Kryzys zaostrzył się w ubiegłym roku po izraelskim ataku na międzynarodowa Flotyllę Wolności płynącą z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy. Na jednym z sześciu statków flotylli, tureckim "Mavi Marmara", od kul izraelskich komandosów zginęło dziewięciu Turków.
Rząd turecki bezskutecznie domaga się od Izraela przeprosin za śmierć pasażerów "Mavi Marmara". Przed tygodniem rozpoczęła się nowa eskalacja kryzysu, gdy Ankara wydaliła ambasadora Izraela i ogłosiła zamrożenie współpracy wojskowej z tym krajem.
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 10-09-2011, 13:00
Z drugiej strony też się zaczyna robić mało ciekawie.
Cytat:
Jedna osoba zmarła na atak serca, a 450 zostało rannych po tym jak w piątek wieczorem uczestnicy antyizraelskiej demonstracji próbowali szturmem wziąć ambasadę Izraela w Egipcie
Premier zwołał posiedzenie kryzysowe rządu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło stan alarmowy, odwołało urlopy funkcjonariuszy i postawiło policję w stan gotowości.
Podczas nieudanych prób szturmowania ambasady oraz pobliskiego posterunku policji jedna osoba zmarła na atak serca, a 450 ludzi zostało rannych, z czego 200 trafiło do szpitala - podało Ministerstwo Zdrowia i egipskie radio.
Siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego i strzelały na postrach, by rozproszyć ok. dwóch tysięcy ludzi. Wojsko skierowało w to miejsce ok. 20 czołgów i samochody ciężarowe z żołnierzami.
Ambasador Izraela, jego rodzina i współpracownicy odlecieli z lotniska w Kairze samolotem wojskowym - podała państwowa telewizja egipska i arabskojęzyczna Al-Arabija. Na wylot z Egiptu czekają też dziesiątki innych Izraelczyków.
Po piątkowych modlitwach tysiące ludzi protestowały na placu Tahrir. Domagali się m.in. przyspieszenia demokratycznych reform i ustalenia daty wyborów. Część demonstrantów udała się pod ambasadę Izraela, która znajduje się w Gizie, po drugiej stronie Nilu.
Kilkunastoosobowa grupa za pomocą młotków i stalowych drągów zniszczyła fragmenty 2,5-metrowego ochronnego muru dokoła izraelskiej placówki. Mur postawiono w sierpniu po fali protestów w związku ze śmiercią 5 egipskich żołnierzy, którzy zginęli 18 sierpnia na półwyspie Synaj, gdy wtargnął tam oddział wojska izraelskiego.
Jeden z demonstrujących zerwał flagę ze szczytu budynku i zrzucił ją na ulicę, gdzie została spalona. To drugi przypadek usunięcia izraelskiej flagi z ambasady w ciągu niespełna miesiąca.
Następnie grupa ok. 30 osób próbowała szturmem wziąć budynek, lecz prawdopodobnie dostała się tylko do poczekalni - ocenił anonimowy przedstawiciel władz Izraela.
Protestujący, którzy wkroczyli do budynku, dostali się do środka przez okno na 3. piętrze, po czym schodami weszli na poziom ambasady. Kilka godzin zajęło im przedostanie się przez troje drzwi do środka placówki, gdzie natknęli się na trzech Izraelczyków, z których jednego pobili - powiedział 28-latek, z którym rozmawiał reporter agencji AP. Mężczyzna pokazał film z wtargnięcia do budynku, jaki zrobił telefonem komórkowym.
Wtedy pojawiło się kilku egipskich żandarmów wojskowych, którzy odeskortowali Izraelczyków w bezpieczne miejsce. Nie próbowali przy tym aresztować demonstrantów, którzy w chwilę potem zaczęli przez okna wyrzucać dokumenty. Zdaniem przedstawiciela władz Izraela, były to znalezione w pomieszczeniu broszury i formularze.
Ludzie na zewnątrz ambasady robili zdjęcia wyrzuconym dokumentom w języku hebrajskim, a niektóre z nich umieścili w internecie - pisze AP.
- Mają na nas papiery, zbierają o nas informacje, więc my możemy dzielić się informacjami o nich - powiedział jeden z protestujących.
Szef resortu obrony Izraela Ehud Barak zwrócił się do USA o pomoc w ochronie ambasady przed demonstrantami.
W rozmowie telefonicznej z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu Obama wyraził "ogromne zaniepokojenie" incydentem. Zapewnił, że USA podjęły już kroki, by go zakończyć bez dalszej przemocy - poinformował Biały Dom w oświadczeniu. Obama zaapelował też do władz Egiptu, by przestrzegały "międzynarodowych zobowiązań i zapewniły bezpieczeństwo ambasadzie Izraela".
PAP
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 10-09-2011, 17:11
Punktem zwrotnym będzie wysłanie kolejnych statków do Strefy Gazy. Pożyjemy, zobaczymy.
Widać, ze oba państwa są zdeterminowane, ale nie widzę, żeby którekolwiek mogło odnieść jakiekolwiek korzyści na tej sprzeczce.
Erdogan says misquoted on warships
Turkish PM's office softens threat of military clash at sea, says country 'won't send vessel to Mediterranean Sea as long as Israel avoids intervening in freedom of movement in international waters'
W skrócie: Erdogan twierdzi, że źle go zrozumiano i przekręcono znaczenie jego słów w tłumaczeniu. Turcja nie wyśle statków tak długo, jak Izrael nie będzie ingerował w wolność przemieszczania się po wodach międzynarodowych na Morzu Śródziemnym.
_________________ "And if you want a linguistic adventure, go drinking with a Scotsman."
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1321 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 10-09-2011, 23:33
Sil napisał/a:
Śmiało Mateusz - czekamy na Twoją!
E, nie chce mi się. Wole sobie youporna przeglądać.
Ale powiem krótko, smród za Mavi Marmara ciągnie się od ponad roku. I co? I chuj. Ja wiem, że smród po karykaturach Mohammada ciągnął się dłużej i do eskalacji doszło o wiele później od samych publikacji,ale to dwa różne wydarzenia.
Była pierwsza flotylla, co sie działo to wiemy,S'13 pokazało klase, 7 czy tam9 osób zabitych, cool, oskarżenia, pierdolenie i co? Nic...
Potem druga flotylla, przeszła bez echa, nawet nie wiem co się z nią stało, bo omija nagłówki gazet. Znowu Erdogan Pierdoli głupoty, znowu ktoś z hamasu nazwie swojego wnuka jego imieniem i nic ztego nie będzie. Turcja wykorzystuje po prostu słabość polityczą egiptu aby przejąć jakąś rolę w konflikcie między izraelem a palestynczykami. W świecie arabsim to ogromny kapitał polityczy, z którego ongiś Masr czerpał garściami a teraz ma inne problemy. To samo próbuje robić Iran, ale z efektami bojowymi wychodzi mu jak wychodzi - wszyscy chcą mu jebnąć sankcje. Słowem,Erdogan stąpa popolitycznie kruchym lodzie, bo zachód się od niego odwróci jak będzie za bardzo szczekał. Francuzom zależy na Status Quo w świecie islamu, a jak wiadomo ci też mają dużo do powiedzenia w sprawie akcesu do UE(vide: blokowanie rozmów z Ukrainą i Gruzją).
W paru słowach:Erdogan z Gówna lodów nie ukręci a Lieberman też siępogrąża, wyskakując przed caly knesset jak jebany klaun.
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 12-09-2011, 13:28
I dalsze przepychanki słowne...
Cytat:
Akcja izraelskich komandosów przeciwko tureckiemu statkowi przewożącemu pomoc humanitarną do Gazy, w której zginęło 9 Turków, była "powodem do wojny" - powiedział turecki premier Tayyip Erdogan w wywiadzie dla telewizji Al-Jazeera. Ta wypowiedź może jeszcze bardziej zwiększyć napięcie w relacjach Ankary z Tel Awiwem.
Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 13-09-2011, 22:52
A ja sobię myślę, że Erdogan robi bardzo rozsądną i przemyślaną politykę opartą na nowych realiach w regionie, które są jakby trochę inne niż jeszcze kilka lat temu. Nb. pozazdrościć takiego polityka, w pl ze świecą takich szukać, zresztą jak można porównywać te dwa kraje …
Erdogan leje na unię i zachód sikiem prostym i okrężnym, podobnie jak większość Turków, bo zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że Unia do niczego im nie jest już potrzebna … Cel Erdogana, jak każdego męża stanu, to wzmocnienie pozycji własnego kraju w regionie, co się znakomicie udaje – świetne stosunki z Iranem (masa umów gospodarczych popodpisywanych w ostatnim czasie, drugie tyle takich, o których media nie piszą, w tym o zacieśnieniu współpracy VEVAKu z MIT i innymi organizacjami bezpieczeństwa w zwalczaniu terroryzmu, współpracy wojskowej etc.), dobre relacje z Rosją, Chinami, logicznym krokiem jest teraz wzmacnienie pozycji Turcji w świecie arabskim (warto uważnie przeczytać jego dzisiejsze przemówienie w Kairze) korzystając z zachodzących tam zmian. Erdogan chce uczynić z Turcji głównego rozgrywającego w regionie, którym już zresztą i tak jest. Może sobie w tej sytuacji pozwolić na zabawę z Izraelem, bo wszystkie ptaszki w regionie już głośno ćwierkają, że to państwo jest w coraz większej dupie, i prędko z niej nie wyjdzie, więc może Turcji skoczyć. Nic tylko podziwiać zręcznych, inteligentnych i patriotycznych polityków i pozazdrościć, że my takich nie mamy, ale co robić …
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1321 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 14-09-2011, 00:59
Cytat:
A ja sobię myślę, że Erdogan robi bardzo rozsądną i przemyślaną politykę
Przemyślaną tak, rozsądną nie. Można budować silną pozycje w regionie, współpracując z zachodem, vide Egipt czy Arabia Saudyjska.
Turcji oddalenie się od zachodu jeszcze odbije się czkawką.
Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 14-09-2011, 15:30
Tureckie F-16 będą mogły atakować cele izraelskie
Tureccy specjaliści samodzielnie opracowali system identyfikacji swój-obcy dla myśliwców F-16. Systemy dostarczane przez USA nie pozwalały atakować celów izraelskich.
Stosunki między Turcją a Izraelem stają się coraz bardziej napięte (Turcja grozi Izraelowi, 2011-09-09). Turecki przemysł stara się więc uniezależnić od dostaw z USA – głównego protektora Tel Awiwu. Jednym z tego przejawów jest samodzielne opracowanie przez ASELSAN nowego systemu swój-obcy (IFF), który będzie mógł rozpoznawać cele izraelskie, w tym statki powietrzne jako obce. System dostarczony przez USA wraz z myśliwcami F-16 rozpoznaje obiekty izraelskie jako swoje i nie pozwala na ich zaatakowanie.
Według tureckich mediów, prace nad własnym systemem identyfikacji swój-obcy dla myśliwców F-16 trwały w Turcji co najmniej 2 lata. Obecnie jest on gotowy do instalowania na samolotach. Można go wykorzystać też na innych obiektach, m.in. okrętach. Media nie podają, czy instalowanie nowych systemów już się rozpoczęło.
Tureckie media spekulują, że z programem niezależnego systemu IFF mogą być związane tajemnicze samobójstwa trzech inżynierów z ASELSAN. Wydarzyły się one w latach w latach 2006 i 2007. Wiele wskazuje na to, że mogły to być morderstwa. Wszyscy trzej specjaliści pracowali nad systemami identyfikacji swój-obcy myśliwców F-16...
Wczoraj 3 dodatkowe tureckie fregaty zostały skierowane na wschodni obszar Morza Śródziemnego, by ochraniać płynące tam statki. Ich dowódcom wydano rozkaz atakowania izraelskich jednostek, które zbliżą się do tureckich jednostek na mniej niż 100 m poza izraelskimi wodami terytorialnymi.
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 14-09-2011, 16:31
Jestem ciekaw jakby zachowało się NATO w razie konfrontacji między Izraelem a Turcją. Osobiście nie wierze w konflikt ale tak mnie teraz to zaciekawiło. Izrael jako sojusznik NATO i Turcja jako jej członek.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1321 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 14-09-2011, 18:55
Huzar Śmierci napisał/a:
Jestem ciekaw jakby zachowało się NATO w razie konfrontacji między Izraelem a Turcją. Osobiście nie wierze w konflikt ale tak mnie teraz to zaciekawiło. Izrael jako sojusznik NATO i Turcja jako jej członek.
lepiej sprawdzony od lat sojusznik i partner gospodarczy niż lecący w chuja członek.
Tak, bo wcześniej nie było napięć pomiędzy członkami NATO ?
Dogadają się, wypracują kompromis a Izrael...no cóż, nie jest w NATO , przypominam
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 15-09-2011, 02:43
Robal2pl napisał/a:
Tak, bo wcześniej nie było napięć pomiędzy członkami NATO ?
oki ale czy w historii NATO zdarzały się konfrontacje zbrojne miedzy członkami? bo mi raczej chodziło o konfrontacje zbrojną między Turcją a Izraelem np. na Morzu Śródziemnym, czy po zaatakowaniu tureckiego okrętu eskortującego statki z pomoc dla do strefy Gazy przez izraelską marynarkę NATO wypełni zobowiązania związane z artykułem 5 (w końcu atak państwa drugiego na członka sojuszu). Bo gdyby doszło już do incydentu a NATO próbowało by się dogadywać itd. to w sojuszu według mnie nastąpił by pewien kryzys. Taki troszkę materiał na książkę political fiction, ponieważ według mnie do takiego incydentu nie dojdzie, ale jestem ciekaw jakby państwa NATO zareagowały. Zgadzam się z Tobą że dogadają się i skończy się kompromisem
Sil... Nato nie jest tu stroną konfliktu... Stronami są Turcja i Izrael... i aby nie wcielić w życie "piątki" dyplomacje wielu krajów Nato zrobią wszystko by nie doszło do otwartego konfliku
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 16-09-2011, 12:21
MateuszW napisał/a:
Spoko, Erdogan pokrzyczy, potupie i odejdzie.
... i może Izraelczycy wtedy zaczną żałować, bo to zręczny, rozsądny i umiarkowany polityk. A jak sobie Turcy (i Jordańczycy, Egipcjanie etc.) wybiorą mniej umiarkowanych i rozsądnych, to Izrael będzie wtedy w jeszcze większej dupie niż w tej chwili:
(sorry, zdaje się, że w pl wszyscy pierdolą równo co się tam dzieje, nie znalazłem linków w mowie ojczystej, jak ktoś takie widział jest proszony o udostępnienie ...)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum