Chciałbym zacząć temat dotyczący sytuacji, w której zadaniem jest zatrzymanie pojazdu (auto osobowe), w którym jadą dwaj tango. Do zatrzymania żywcem. Typowa, szkolna, prosta sytuacja policyjna bez udziwnień. Na początek - mam nadzieję pociągnąć wątek, jeśli poziom merytoryczny i zasady jawności informacji na to pozwolą.
na początek kilka faktów do naszego scenariusza:
- dwa karki
- auto: BMW 750 granatowe ;) drzwi zamykane podczas jazdy - otwierają się po wyłączeniu silnika. (nie wiem czy tak działa BMW na prawdę - wiem, że niektóre wozy tak mają)
- opony zwykłe
- karki mogą mieć broń palną
- zatrzymanie planujemy w mieście - zwykłe zajechanie drogi na skrzyżowaniu lub gdziekolwiek.
- w bagażniku może siedzieć pitbull na proszkach
- samochody AT to także wozy cywilne, 4-drzwiowe.
teraz kilka pytań:
- ile ludzi do roboty?
- ile samochodów do roboty?
- w jakim systemie siadamy w samochodzie/samochodach?
- w jakim systemie wysiadamy?
- z tarczą czy bez?
pozdro, Rash.
PS. może ktoś ma jakieś ogólne wskazówki/rady do tego typu zadań?
PS.2. Oczywiście ktoś może powiedzieć: "po co nam ta wiedza?" - w sumie to nie wiem. Ale forum może się ożywi...
1) Czy zatrzymanie jest planowane? Czy też gości śledzimy - i zatrzymanie będzie albo nie?
W pierwszym przypadku jest szansa na zasadzkę w konkretnym miejscu, w drugim raczej nie. Tutaj kłania się kilka rzeczy z zakresu wsparcia i zabezpieczenia działań.
2) Jest noc czy dziań? Jak wygląda sytuacja z ruchem ulicznym?
3) Samo zatrzymanie - różnie może wyglądać, niekoniecznie zajechanie drogi. Lepiej żeby podzielić grupę na dwie cześci : zwiad (po cywilnemu) i wsparcie (busy + full sprzętu).
Można zajechac drogę, można zatrzymać np. na światłach, można wreszcie poczekać aż sami wysiądą.
Tarcze - owszem, jeśli to zatrzymanie - to bezpieczeństwo przede wsszystkim, i można podchodząc zasłaniać się tarczą, zwłaszcza jak wóż stoi i wiemy że nie odjedzie.
Liczba ludzi zgodnie z zasadami - więcej niż Tangos.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Rash [Usunięty]
Wysłany: 02-05-2007, 22:33
Spróbujmy zastanowić się nad sytuacją jaka jest przedstawiona - zatrzymanie planowane, dzień, normalny ruch uliczny.
Nie rozbijajmy gówna na atomy;) Wiadomo, że różne sa patenty w zależności od sytuacji - tutaj w ogóle unikać przydałoby się ruchu ulicznego i postronnych ludzi - ale już jest - działajmy na tym, co jest.
Jak planowe no to :
1) wiemy gdzie są i gdzie mogą być => wybieramy miejsce
2) rozstawiamy sie w tym miejscu, w busach, czy też wchodzimy im "na ogon" (nie dosłownie, po prostu te wozy są blisko nich) tuż przed
3) na światłach zajeżdzamy drogę, rozstawiamy sie (to już chyba nie na forum)
4) jakoś blokujemy im droge odjazdu (innymi wozami)
5) rozstawiamy się tak żeby dobrze widziec "miśków" i w razie czego miec dobre pole ostrzału ale i nawzajem się nie ostrzelać
6) Paru ludzi naokoło ubezpiecza na wypadek gdyby jakiś ich ziomal chciał im pomóc
7) Strzałem ze strzelby wpuszczamy do środka CS
8) wyciągamy łysych ze środka (jak gaz, to pewnie sami wyjdą)
9) psa, jak by co, to odstrzelić
10) Pakujemy panów do busów i odjeżdzamy na PKP coby zdążyć na 15.10 do Yumy
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Na kilku filmikach widzialem "odstrzeliwanie" opony (kola?) ze strzelby- bez pytania, automatycznie po doskoczeniu do fury (zatrzymuje samochod + nie pozostawia zludzen zatrzymywanym). No i zazwyczaj, z przodu samochod jest blokowany jakims wysokim vanem, trudniej przepchnac, nie widac drogi ucieczki.
A co do wstrzelenia CS, stosuje sie to jako standard w Polsce (wyposarzenie, nie konicznie podczas kazdej akcji)?
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 04-05-2007, 14:07
Opony przestrzeliwuje się loftką. Częsty patent. Co do wsztrzeliwania czego kolwiek to jak już to ewentualnie stosuje się CSa do strzelby. Strzał w szybę gdzie nikt nie siedzi czyli jak goście są z przodu to strzela się w tylnią szybę. Proszek rozprzestrzenia się po samochodzie. To Gdański częsty patent. Reszta to chyba normalna sprawa nie ? Zajechać drogę unieruchomić samochód jak najszybciej wyciągnąć gości o czym tu pisać ?
A jak jest ze strzelaniem breneką w silnik?
Ponoć efekt jest natychmiastowy...
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Rash [Usunięty]
Wysłany: 04-05-2007, 14:19
O czym tu pisać?
Jak źle poustawiasz strzelbowych na siedzeniach w samochodzie, to przy wychodzeniu z wozu będzie bałagan - ludzie mogą sobie przed lufami przebiegać;)
A opon nie strzela się PIKiem 94?
Czy w komendach głosowych Waszym zdaniem powinna paść komenda: "Zgaś SILNIK!" ?
jesli chodzi o strzelanie w opony to raczej nie jest to czesty patent, oczywiscie jest to mozliwe ale raczej nie czesto stosowane. Podstawa jest zblokowanie pojazdu przez samochody grupy szturmowej, bo co z tego ze przestrzelimy jesli gosc bedzie zdesperowany a damy mu miejsce to i tak bedzie wstanie podjac probe ucieczki nawet z przestrzelona opona. Jesli chodzi o ten filmik o ktorym mowi fazi to jesli myslimy o tym samym to wydaje mi sie ze tam bylo strzelane z tzw. onsa czyli huk- blysk improwizujacy przestrzelenie opony.
pozdrawiam
tak dla ciekwostki jesli myslimy o tym samym filkmiku to proponuje przyjrzec sie pojazdowi blokujacemu od przodu- jest to przyklad ze nie zawsze idzie wszytko zgodnie z planem ale takie to zycie jest.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 05-05-2007, 15:19
Co do strzelania w opony to przewaznie jest to loftka.
Jeżeli chodzi o strzał z breneki w silnik to obecnie odchodzi się od niej.
jest tego kilka powodów. Przede wszystkim podstawowy to fakt że breneka strasznie rykoszetuje.
podam przykład: przy strzale w przednią szybę samochodu na 70% breneka zrykoszetuje.
Tak samo jest z maską pojazdu. Dlatego obecnie Gdańsk do zatrymywania pojazdu używa SAKów czyli Super Sabot. Ma dużo większą siłę przebicia niż breneka. Nie ma możliwosci praktycznie żadnej na zrykoszetowanie.
Proponuje odpuscic strzaly z loftki albo breneki w pojazd a zwlaszcza w kola (stalowe felgi) podczas proby zatrzymania. Rykoszety ida takie, ze paru szturmanow po takich szkoleniach do tej pory kuleje ;)
Wystarczy zwylky CS z dystansu i kola ida jak trza. Pytanie tylko kiedy zastosowac przebicie opon a kiedy nie?.
Pozdro!
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Rash [Usunięty]
Wysłany: 05-05-2007, 18:30
CS z dystansu w koła? Możesz rozwinąć?
Moim zdaniem koła się strzela, kiedy zatrzymujemy pojazd z ruchu, jest prawdopodobieństwo, że będą chcieli spier***ć - duża determinacja, a także kiedy jest prawdopodobieństwo, że kierujący będą po narkotykach albo alkoholu. Dobrze kieruję myśli?
Jelsli gosc bedzie chcial uciekac to bedzie probowal to zrobic nawet z przestrzelona opona. Dlatego moim zdaniem jescze raz podkresle wazne niezmiernie jest jak najscislejsze zblokowanie pojazdu (oczywsicie w zyciu jak w zyciu nigdy nie da sie przewidziec do konca dokladnego miejsca i sytuacji np, na drodze).
Oczywisce z przestrzelona opona na felgach daleko nie zajedzie ale chyba nie chodzi nam o to aby gosc sie z nami ganial tylko o zatrzymanie w sytuacji kiedy my tego chcemy z jak najmniejszym zagrozeniem dla osob postronych i nas samych.
Jesli chodzi o strzelanie z loftek lub tym bardziej breneki do kola to podpisuje sie pod tym co napisal gubor. Moze byc z tego wiecej szkody niz korzysci dla nas samych.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 05-05-2007, 19:54
Nikt nie pisał o strzelaniu z breneki do koła i jeżeli ktoś by spróbował to też odradzam Co do loftki to nie przesadzajcie po strzale z dość bliskiej odległości w koło nie rykoszetuje ona praktycznie wogóle. Osobiście strzelałem w opony co prawda nie samochodu ale na strzelnicy i rykoszetów nie było praktycznie wogóle. Ale popieram Cię w 100% że jeżeli gość jest zdesperowany to na pewno będzie uciekał z przestrzeloną oponą. Dlatego odpada coś takiego jak pisał rash że strzela się w opony jeszcze jak gość jedzie żeby go zatrzymać. To głupie i nielogiczne działanie. Może więcej zaszkodzić niż pomóc już nie mówię o fakcie że nie tak łatwo w pościgu oddać precyzyjny strzał w koło.
Strzał w opone to po prostu dodatkowy element przy "zatrzymanym" już pojeździe. Taka asekuracja. Jeżeli chodzi o jazde samochodem i pościg to myslę że strzał z CSa może uprzykrzyć życie delikwentom nie powodując większych szkód. Wstrzelony przez szybę może zamieszać troche w samochodzie.
Ale przy samym zatrzymaniu samochodu jezeli blokujemy dynamicznie naszymi samochodami to faktycznie tak jak pisze Koala najlepiej po prostu ciasno gościa przycisnąć.
Strzał w opone to po prostu dodatkowy element przy "zatrzymanym" już pojeździe. Taka asekuracja. Jeżeli chodzi o jazde samochodem i pościg to myslę że strzał z CSa może uprzykrzyć życie delikwentom nie powodując większych szkód. Wstrzelony przez szybę może zamieszać troche w samochodzie.
Dokładnie, podobnie jak uzycie srodkow pozoracji.Ma to dawac dodatkowa chwile zaskoczenia i taki dodatkowy element asekuracyjny dla wykonujacych zatrzymnie.
Rash nie mozesz rozpatrywac strzalu jeszcze z pojazdu bo:
1)tak jak napisal broken strzal z w czasie jazdy nie jest dokonca pewny, a nalezy pamietac ze nie jestesmy sami na drodze
2)tracimy element zaskoczenia jeszcze przed zatrzymaniem pojazdu bandyty.
pozdrawiam
_________________ SKANDAL !!!
Rash [Usunięty]
Wysłany: 05-05-2007, 21:50
broken_arrow napisał/a:
Osobiście strzelałem w opony co prawda nie samochodu ale na strzelnicy i rykoszetów nie było praktycznie wogóle.
A opony były na feldze i napompowane? Bo rykoszety idą od stali felgi, a nie od gumy chyba, co?
broken_arrow napisał/a:
Dlatego odpada coś takiego jak pisał rash że strzela się w opony jeszcze jak gość jedzie żeby go zatrzymać. To głupie i nielogiczne działanie. Może więcej zaszkodzić niż pomóc już nie mówię o fakcie że nie tak łatwo w pościgu oddać precyzyjny strzał w koło.
Oj...nie zrozumieliśmy się. Oczywiście wszelkie czynności, o jakich mówiłem robimy po zatrzymaniu i zastwieniu pojazdu. Nic w czasie jazdy. Z tym zatrzymaniem "z ruchu" chodziło mi o to, że przecież robi się też zatrzymania, kiedy delikwenci stoją na parkingu samochodem. Nigdy do głowy nie przyszłoby mi strzelać opony w ruchu, kiedy można zatrzymać pojazd. ZGADZAM się z Broken_Arrow, że strzelanie opon to asekuracja już zatrzymanego pojazdu. W razie próby odjechania - operatorzy mają wiecej czasu (w ułamkach sekund) na odskoczenie z drogi pojazdu, który ma odstrzelone oponki - niż taki na "chodzie". Oczywiście strzelamy przednie koła - skrętne? Czy koła napędowe? - w BMW - tylne?
broken_arrow napisał/a:
Jeżeli chodzi o jazde samochodem i pościg to myslę że strzał z CSa może uprzykrzyć życie delikwentom nie powodując większych szkód. Wstrzelony przez szybę może zamieszać troche w samochodzie.
Jeśli mówisz o gazie CS wystrzelonym ze strzelby do samochodu w czasie jazdy - do zamkniętej szyby... Wydaje mi się, że:
1) spowodować to może tyle samo zagrożenia dla ruchu drogowego (oczywiście jeśli ten ruch jest, a nie polna droga) co odstrzelenie opony w czasie jazdy. Potem dodatkowo masz pacjenta z porażonym układem nerwowym i oddechowym - jak przypierdoli w drzewo bo stracił panowanie nad pojazdem - trudniej go ratować jak będzie trzeba.
2) myślisz, że pocisk gazowy przebije szybę dobrej jakości samochodu?
broken_arrow napisał/a:
Ale przy samym zatrzymaniu samochodu jezeli blokujemy dynamicznie naszymi samochodami to faktycznie tak jak pisze Koala najlepiej po prostu ciasno gościa przycisnąć.
Rash zapewne broken mowil takze o strzale z cs kiedy juz pojazd stoi nie jest w ruchu. Najwarzniejsze jest unieruchomienie pojazdu w sposob jak najbardziej ciasny. Wszeli inne czynnosci to tylko dodatek utrzymujacy i przedluzajacy zaskoczenie i oglopienie zatrzymywanyc. Najwarzniejsze jest odnalezienie sie w danej dynamicznej sytuacji wszystkich gosci z grupy zatrzymujacej reszta to potrzebny i pomocny ale nie niezbedny dodatek.
pozdrawiam
_________________ SKANDAL !!!
Rash [Usunięty]
Wysłany: 06-05-2007, 10:44
Mam nadzieję, że Gubor jak będziesz miał czas to napiszesz coś więcej w tym temacie;)
Kolejne pytanie do Was: strzelamy wg. Was jedną oponę - czy obowiązkowo dwie?
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 06-05-2007, 13:02
Dokładnie tak jak pisze Koala. Miałem na myśli strzelanie jak samochód już stoi może źle to wyraziłem. Wszystko co robimy z samochodem to już po jego zatrzymaniu. Chyba że wcześniej goście się zorientowali że jedzie za nimi grupa i zaczęli uciekać, ostrzeliwywać się czy spychać nasze samochody ale to już zupełnie inna bajka.
Zawsze można też użyć kolczatki. oczywiście pamiętając o przypadkach użycia
Taki mały żart
A co do strzelania to wystarczy jedna opona. Tak jak wiele osób pisało wcześniej to tylko element dodatkowy. Realizowany praktycznie w tym samym czasie jak reszta grupy działa już przy zatrzymanych!! Więc po co strzelać w dwie opony ? ?
Nie rozwine tematu wykladajac go na tacy ale moge go ukierunkowac odpowiednio. Podrzuce kilka info, (ktore juz poruszyliscie) moze nie pokolei ale uwazam, ze ciekawych byc moze dla Was.
Zastanowmy sie czy aby napewno podczas zatrzymania pojazdu przestrzeliwac opony. Czy moze sa sytuacje awaryjne gdy musimy dopuscic do kontrolowanego odjazdu przestepcow?
Z CSa z dystansu ok 3-5m mozna przestrzelic opone Passata na stalowej feldze napompowana.
Jesli istnieje mozliwosc przestrzelenia opon z CS a potem wstrzelenie do wnetrza pojazdu to jak sie ma do tego zaladowana loftka w strzelbie?
Wstrzelenie CS do jadacego samochodu przez szybe moze spowodowac smierc ktoregos z pasazerow. Nie podlega to dyskusji gdyz wystarczy wstrzelic i zobaczyc co sie dzieje z siedzeniem po udezeniu plastikowego "koszyczka".
Poza tym jak w aucie beda ciemne szyby to tez bedziemy strzelac przez nie?
Zastawienie pojazdu z przodu naszym pojazdem nie jest tak oczywiste gdyz jak sobie wyobrazimy sytuacje, ze nasz figurant stoi na czerwonym swietle jako pierwszy przed pasami a po pasach przechodza piesi.
Rykoszety ida od felg a nie opon a poza tym to ile bysmy musieli miec strzelb zeby uzyc CS, Loftke, Breneke no chyba, ze ktos jest niesamowitym omnibusem, ze w ferworze walki bedzie pamietal, ktory naboj ma zaladowany. Mogloby sie okazac, ze zamiast CS do wnetrza pojazdu wstrzelilby Breneke.
No i moj rodzynek a jak to wszystko co napisaliscie zastosujecie w sytuacji gdy mamy w pojezdzie zakladnika?
Na jednej feldze auto pojdzie na dwoch przestrzelonych kolach juz nie. mam na mysli sytuacje przestrzelenia dwoch opon na jednej osi.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Dokladnie gubor nikt nie oczekuje ze wszystko potoczy sie jak trzeba wg. wzoru jaki trenuje sie i cwiczy. Praktyka niestety pokazuje ze wazne jest odpowiednie odnalezienie sie w trakcie zatrzymania i dostosowania przyslowiowego wzoru do konkretnej sytuacji.
pozdrawiam
_________________ SKANDAL !!!
Rash [Usunięty]
Wysłany: 06-05-2007, 14:40
Zacząłem ten temat, aby zanalizować prostą sytuację, bez pieszych i zakładników:P A tu się takie sprawy wdają. Spoko
Moim zdaniem każda sytuacja jest inna, wymaga innego cfaniactwa - po prostu elastyczności, pomysłowości i cfaniakowania od zespołu szturmanów. A to wszystko powinno się opierać na jakiejś uniwersalnej bazie, którą są zachowania, jakie stosujemy przy każdej sytuacji.
Ile osób wg. Was powinno zatrzymywać 1 samochód z 2 osobami na pokładzie? My jak to trenujemy to robimy 6 osób bezpośrednio robiących samochód. 2 na przednią szybę, 2 strzela opony i wyciąga pacjentów i dwóch od początku akcji jest odpowiedzialnych za bagażnik.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 06-05-2007, 14:49
Cytat:
Wstrzelenie CS do jadacego samochodu przez szybe moze spowodowac smierc ktoregos z pasazerow. Nie podlega to dyskusji gdyz wystarczy wstrzelic i zobaczyc co sie dzieje z siedzeniem po udezeniu plastikowego "koszyczka".
Koszyczek może narobić szkody przy strzeleniu nawet z niepenetracyjnego chrabąszcza zwłaszcza 50 więc idąc Twoim tokiem rozumowania też nie powinno się ich stosować ? ?
Cytat:
... a poza tym to ile bysmy musieli miec strzelb zeby uzyc CS, Loftke, Breneke no chyba, ze ktos jest niesamowitym omnibusem, ze w ferworze walki bedzie pamietal, ktory naboj ma zaladowany
A ile potrzebujemy ? Ja nie pisałem o wykorzystaniu breneki jako pocisku i nie pisałem że bym go użył. Po drugie czy potrzebujemy więcej ? Nie nawet jeżeli już to mamy dwa rodzaje amunicji. Załadowaną w magazynku powiedzmy CSa a Loftke ładujemy na wrzutke lub odwrotnie zależy jaki mamy cel nie widzę problemu.
Co do rykoszetu gwarantuję Ci że sprawdzę Twoją teorię jeszcze w tym tygodniu. przestrzelę na strzelnicy koło tym razem w samochodzie z loftki i zobaczę jak sobie poradzę z rykoszetami.
Cytat:
Zastawienie pojazdu z przodu naszym pojazdem nie jest tak oczywiste gdyz jak sobie wyobrazimy sytuacje, ze nasz figurant stoi na czerwonym swietle jako pierwszy przed pasami a po pasach przechodza piesi.
To my powinniśmy decydować gdzie dokonać zatrzymania. Jeżeli jest inaczej znaczy się że coś nie gra prawda ? ? Jeżeli mamy plan zatrzymać na przejściu dla pieszych to już nasza głowa powinna być w tym żeby nasz samochód był przed samochodem zatrzymanego.
I tu akurat nie ma za bardzo nad czym dyskutować. Bo przy próbie zatrzymania jakie Ty opisałeś koleś po prostu odjedzie. Nawet z piszym na masce.
Jak na razie nie podałeś mi argumentu który nie można by było obalić i podważyć. No może z wyjątkiem tych rykoszetów ale to jeszcze przy najbliższym strzelaniu sprawdze. Ostatnio mam sporo nowych mozliwości
Moim zdaniem powinny byc jasno okreslone procedury dzialania w okreslonych sytuacjach. Raczej nie ma tu miejsca na improwizacje. Sytuacja zatrzymania pojazdu wbrew pozorom nie skomplikuje sie nam do takiego wymiaru, ktorego podczas profesjonalnego szkolenia nie mozna by przewidziec. Jednak musimy miec swiadomosc tych zagrozen. Chociazby przykladowo podczas calej dyskusji nikt nie wspomnial o sytuacji rannego szturmana na podejsciu a przeciez to jest jedna z najwazniejszych spraw w calym dzialaniu. Taka sytuacja jak najbardziej moze miec miejsce w omawianym podstawowym przykladzie.
Dodam jeszcze, ze informacja typu "nasi figuranci moga miec bron" jest bardzo wazna gdyz znaczaco zmienia to profil naszej operacji. Jest to najwazniejsza informacja dla przebiegu calych dzialan.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Rash [Usunięty]
Wysłany: 06-05-2007, 15:10
Gubor napisał/a:
Dodam jeszcze, ze informacja typu "nasi figuranci moga miec bron" jest bardzo wazna gdyz znaczaco zmienia to profil naszej operacji. Jest to najwazniejsza informacja dla przebiegu calych dzialan.
Ja tam się nie znam, ale właśnie wtedy powinien być wywiad dobry - jakie są szyby w aucie, a kolejna sprawa powiązana z tym - jak najszybciej ustawić ludzi z przodu, którzy mogą otworzyć ogień w sytuacji zagrożenia kolegów, którzy w tym czasie dobiegają/otwierają drzwi.
Do tego można dodać zabezpieczenie strzelców wyborowych - ale zastanawiam się czy:
a)to nie jest zbytni luxus jak na polskie warunki
b)trudno przewidzieć kąt, pod jakim będą pracować ludzie przy samochodzie względem strzelca - bo wystarczy, że wóz skręci koła, podjedzie 1m - i już zasłonięte pole widzenia.
Koszyczek może narobić szkody przy strzeleniu nawet z niepenetracyjnego chrabąszcza zwłaszcza 50 więc idąc Twoim tokiem rozumowania też nie powinno się ich stosować ? ?
Co do rykoszetu gwarantuję Ci że sprawdzę Twoją teorię jeszcze w tym tygodniu. przestrzelę na strzelnicy koło tym razem w samochodzie z loftki i zobaczę jak sobie poradzę z rykoszetami.
Jak na razie nie podałeś mi argumentu który nie można by było obalić i podważyć. No może z wyjątkiem tych rykoszetów ale to jeszcze przy najbliższym strzelaniu sprawdze. Ostatnio mam sporo nowych mozliwości
Co do CS nie chce sie spierac w kwestii roznic pomiedzy innymi nabojami. Wstaw do samochodu arbuza i strzel w jego kierunku z odleglosci ok 2m przez szybe samochodu. Potem zrob to samo z nabojem gumowym jakim chcesz. Nastepnie zastanow sie nad mozliwoscia wstrzelenia CS przez elementy karoserii np: drzwi bocznych. Zobacz co sie dzieje z tapicerka wewnatrz pojazdu i jaki jest efekt. Potem opisz swoje spostrzezenia na forum.
Kwestia rykoszetow to nie jest moja teoria. Oczywiscie mozesz sprawdzic jak dziala loftka na kolo ze stalowa felga tylko kolo musisz umiescic na takiej samej wysokosci jak jest w aucie oraz uwzglednij twarde podloze jakim moze byc ulica (najlepiej jakbys mial caly samochod). No i mam nadzieje, ze tez uwzglednisz kolegow z zespolu szturmowego, ktorzy beda sie w tym czasie rozwijac przy pojezdzie. No i na koniec podczas szybkiego rozwiniecia do szturmu na auto po dobiegnieciu do pojazdu zycze 100% trafien.
Nie staram sie tutaj obalac zadnyh argumentow gdyz nie taka moja rola, ktos albo chce skorzystac z pewnych, sparwdzonych info albo nie. Sa pewne opracowane i stosowane procedury, ktorych nikt z powietrza nie wzial.
ps: ZAZNACZAM, ZE NIKOGO NA TYM FORUM NIE NAMAWIAM DO STRZELANIA W STALOWE FELGI Z BRONI GLADKOLUFOWEJ GDYZ GROZI TO SMIERCIA LUB TRWALYM KALECTWEM. JESLI JUZ KTOS CHCE TO ROBIC TO POWINIEN ROBIC TO POD OKIEM WYKWALIFIKOWANEGO INSTRUKTORA. JA NIE PONOSZE ZA TO ODPOWIEDZIALNOSCI GDYZ PRZEDSTAWILEM TYLKO SWOJE OPINIE.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 06-05-2007, 15:38
Moim zadaniem ani celem też nie jest udowadniać kto ma racje a kto nie. po prostu nie raz strzelałem ze strzelby z CSa i nie było aż takich strasznych skutków. Piszę aż takich bo koszyczek leci owszem ale tak jak przy większości pocisków do strzelby.
Co do strzelania w koła to spoko poradzę sobie i instruktorzy też będą więc nie martw się że będziesz za coś odpowiedzalny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum