Pomógł: 1 raz Wiek: 22 Dołączył: 17 Cze 2007 Posty: 120 Skąd: stąd
Wysłany: 05-12-2008, 15:58 Tryb ognia
Witam,
od pewnego czasu nurtuje mnie pytanie jakie trybu ognia używa się w trakcie "akcji". Pojedynczy, seria czy w pełni automatyczny? Jest to jakoś "odgórnie" narzucone poprzez taktykę, procedury itp. czy zależy od osobistych preferencji żołnierza/policjanta.
o ile wiem zwykle szybki pojedynczy, izraelskie podreczniki (nie pytajecie o konkretne zrodla ) zalecaja wrecz strzelanie z PM jedynie ogniem pojedynczym
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania. Wszystko zależy od sytuacji
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 07-12-2008, 13:25
Od sytuacji, od użytkownika, od broni. Jest wiele czynników. Kiedyś w materiałach przewijało się właśnie twierdzenie że powinno się strzelać szybkim ogniem pojedynczym. Wielu tak mówi ale nie jest to regułą.
Pomógł: 1 raz Wiek: 22 Dołączył: 17 Cze 2007 Posty: 120 Skąd: stąd
Wysłany: 07-12-2008, 13:41
a np. w sytuacji walki na krótki dystans, podczas akcji odbijania zakładników. rozumiem, że pojedynczy? i tak jak mówicie szybka seria pojedynczych strzałów w liczbie dwóch, trzech?
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-12-2008, 14:10
Od prowadzenia ognia ciągłego, osłonowego to masz karabinki i karabiny maszynowe.
Podstawowym trybem prowadzenia ognia jest szybki, kontrolowany ogień pojedynczy - strzelany dwójkami, trójkami - zależnie od okoliczności. Ogień ciągły (też zwykle prowadzony krótkimi seriami 2-3 pociskowymi) jest dodatkiem, czasem potrzebnym, ale nie podstawowym.
Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 404 Skąd: Tarnów, Małopolska
Wysłany: 08-12-2008, 13:18
Jestem spoza resortu, więc proszę nie uważać mnie za alfonsa i omegę ;), ale poznałem kiedyś taką opinię:
- ogień ciągły, taki prawdziwy, z kabe-kabeka prowadzi się w zasadzie tylko w przypadku wpadnięcia w zasadzkę. W innych sytuacjach stara się celować, bo te 200 - 300 naboi kończy się zaskakująco szybko.
_________________ Stosunek do broni określa dojrzałość człowieka.
GI Jane przechodzi "Hell Week" raz w miesiącu mój brat
Ciało zanurzane w wodzie po paru minutach wyśpiewa całą prawdę.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 09-12-2008, 10:00
Tylko że mowisz tu teraz o zupełnie innym przypadku czyli o zielonej taktyce. Raczej w działaniach AT ciężko o taką typową zasadzkę chyba że licząc magdalenke.
Ogień typowo ciągły to fakt prowadzi się prawie nigdy. jak pisali wszyscy wyżej przeważnie krótkie serie jak już.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum