Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Cze 2005 Posty: 95 Skąd: warszawa
Wysłany: 12-10-2005, 14:33 szturm na pociag..
witam!
mam takiego typu pytanko jak panowie wyposazylibyscie grupe szturmowa przed ktora stoi temat opanowania koleiki czy tez metra??ile zespolow jak wyposazonych??
pozdrawiam
_________________ to nie z powodu trudnosci brak nam odwagi!!
to trudnosci pojawiaja sie gdy nam jej brak!!!
Witam!
No..duzo zalezy jaki to kest sklad. Ale podstawa sa MW uzyte na szeroka skale.
No i malo broni dlugiej. podstawa powinny byc 2 jednostki broni krotkiej, kto byl na zlocie wie o co chodzi :-)
Pozdr
Robal2pl
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 15-10-2005, 19:13
Ja myślę, że najlepiej byłoby użyć jako broni podstawowej pistoletu maszynowego klasy PDW (MP-7 wydaje się być preferowanym ze względu na rozmiary czy też możliwość strzelania z jednej ręki) lub też kompaktowy pistolet maszynowy klasy (MP5K(PDW), Mini-UZI), taki, żeby miał możliwość strzelania z jednej ręki.
Wszechstronna osłona snajperów wyposażonych zarówno w samopowtarzalne karabiny wyborowe klasy PSG-1/SR25 (jak nie ma to Sako TRG-21/22), jak i broń bliskiego wsparcia klasy M4/G36(K)/AKxx+optyka.
Mile widzinany w odwodzie WKW Wilk.
Ilość szturmanów zależy od ilości terrorystow i konkretnej sytuacji.
Pozdrawiam
Ja myślę, że najlepiej byłoby użyć jako broni podstawowej pistoletu maszynowego klasy PDW (MP-7 wydaje się być preferowanym ze względu na rozmiary czy też możliwość strzelania z jednej ręki)
A wiesz jaką przebijalność ma pocisk wystrzelony z MP7? Przez ile przedziałów by przeszedł gdyby chybił celu? Podejżewam, że gdyby cel nie nosił kamizelki kuloodpornej to mógłby przejść na wylot i razić kogoś w sąsiednim przedziale.
Tak jak napisal Robal - 2,3 sztukli broni krótkiej i może jakiś MP5K na grupę.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Witam!
ja bym MP7 i innych nowinek nie bral na prawdziwa robote, bez uprzedniego DOKLADNEGO przetestowania pod katem danej jednostki
MP5K jest sprawdzony, i identyczny w obsludze z "duzym" MP5
Pozdr
Robal2pl
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 18-10-2005, 15:43
MP-7 będzie fragmentował w celu jak pocisk pośredni podobny do M193 - nie zgadzam się z tym argumentem.
Natomiast co do wypowiedzi Robala może i racja
MP7 nieprzetestowany, P90 za duży (mi się wydaje) poza tym nie wiem czy jest wiele przypadkow gdzie strzelano nim z jednej ręki.
Biorąc pod uwagę że dobry operator trafi w głowę z 10 m - MP-5K dla każdego + 2xbroń krótka
Witam!
jak MP5K to juz nie 2x bron krotka
pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 125 Skąd: Ciechanów
Wysłany: 26-10-2005, 17:58
m4a1 - strzelanie w glowe przy AT, procz zakladniczego, to chyba nie najlepszy pomysl...
killfranc [Usunięty]
Wysłany: 26-10-2005, 20:01
Panowie nie na modelu broni a na typie amunicji nalezy sie skoncentrowac. Amunicja musi byc o zwiekszonej mocy obalającej i tyle. A z czego ją wystrzelimy to inna, drugorzedna sprawa.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 27-07-2006, 16:00
Dobra Panowie bo wszyscy skupili się na rodzaju broni. Mnie interesuje inny wątek. Robal napisał na początku
Cytat:
ale podstawa sa MW uzyte na szeroka skale.
Po co? rozumiem granaty hukowe ale MW ? Do czego ? Co chcecie wysadzać ? A ja mam inne pytanie. W pociągu, metrze czy kolejce jest mało miejsca i wiele możliwości do wykorzystania żywej tarczy. jak to ugryść? Dlatego uważam że użycie Flashbangów jest dobrym rozwiązaniem. Ale wyjaśnijcie mi te MW
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 27-07-2006, 19:50
Wiesz jak jest K. różni są fanatycy. A swoją drogą taki pociąg to dobre miejsce do mediacji. Zamachowcy samobójcy i masa zakładników i MW. Idealny argument do rozmów "pokojowych" dla fanatyków.
A co do MW i "otwiarania" nimi okien to w sumie nie wyobrażam sobie po co? jeżeli już ktoś podszedł pod ten pociąg to wystarczy dobry młot.
A co do MW i "otwiarania" nimi okien to w sumie nie wyobrażam sobie po co? jeżeli już ktoś podszedł pod ten pociąg to wystarczy dobry młot.
Po zdetonowaniu ładunku z okna zostaje ładna, wyczyszczona rama bez poprzeczek, szkieł itp. Masz bezpieczne i szybkie wejście. Po drugie osoby za oknem (w środku) raczej tracą ochote do walki.
Widziałem próbę "otwarcia" okna młotem/pałką i powiem że wygladało to komicznie a efekt był mizerny. Czas, dokładność i bezpieczeństwo jest nieporównywalne z MW.
A na koniec moge powiedzieć, że wszystkie poważne firmy wchodzą z MW... ZAWSZE.
EDIT:
Zapomniałem dodać że MW rozwiązuje problem zaminowanych wejść.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 28-07-2006, 10:07
Chris napisał/a:
Po zdetonowaniu ładunku z okna zostaje ładna, wyczyszczona rama bez poprzeczek, szkieł itp. Masz bezpieczne i szybkie wejście. Po drugie osoby za oknem (w środku) raczej tracą ochote do walki.
Masz racje Chris i zdaję sobie z tego sprawę jednak ja cały czas rozważam obecność dużej liczby zakładników. dlatego w ten sposób reaguje na MW. Co do młota to masz racje że wolno to trwa.
Jeśli byłaby dużą liczba zakładników to należy założyć, że zostaną oni skoncentrowani w jednym lub kilku miejscach przez "Tangos". W takim przypadku wejście za pomocą MW może nie być dla nich tak niebezpieczne jak walenie młotem, które trwa dużo dłużej i "Tangos" mają więcej czasu na reakcję. Inną sprawą jest wykorzystanie strzelców wyborowych na dużą skalę.
Strzelcy wyborowi + szybki szturm z MW to wg. mnie jedno z lepszych rozwiązań.
Jeśli chodzi o amunicję to myślę, że grupy szturmowe powinny być wyposażone w broń zarówno z amunicją JHP jak i AP no i broń gładkolufową. Krótkie PM'y, Subkarabinki i krótkie strzelby. Wszystko oczywiście zależy od sytuacji.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 28-07-2006, 12:57
Dobra Panowie, strzelcy wyborowi, strzelanie w głowe. Piszecie rodem z "Tęczy Sześć" albo innej powieści Clancyego. Zapominamy chyba że polska policja ma za zadanie raczej aresztować delikwentów.
O tym MK też gdzieś pisał. Zależy na kogo trafisz. Najpierw są negocjacje, jeśli nie przyniosą skutku to szturm. Jak będziesz miał kolesia w pociągu obwieszonego 20kg trotylu to też będziesz na wejściu krzyczał: "Policja! Ręce do góry! Poddaj się!!" ??
Tak jak napisałem wszystko zależy od sytuacji.
Jak to będzie bandzior z nożem to będziesz inaczej działał niż jak to będzie czterech Arabów z trotylkami i F1 pochowanymi w kieszeniach. Tyle, że w pierwszym pytaniu o tym mowy nie było, a zakładać trzeba zawsze najgorszy przebieg zdarzeń.
Edit: Co do strzelców wyborowych i strzelania w głowę, to ja nie widzę w tym nic dziwnego. W każdym kraju gdzie jest dużo zamachów zarówno na tle kryminalnym jak i ideowym, takie praktyki są normalne i stosowane.
Poza tym...czy była gdzieś mowa, że z założenia szturmani to Policja? Chyba nie, więc strzały na głowę są bezdyskusyjnie konieczne. Co do MW...Kiedyś..chyba Zgedi wrzucił gdzieś linka do filmu ze szturmowaniem pociągu przez Jugosłowiańską? Grupę...OGS czy jakoś inacześ trzyliterowo. Piękna, szybka robota. Byłem zachwycony prędkością szturmu. Warto poszukać. Warto zwrócić uwagę na to, że do środka wchodzili chłopcy uzbrojeni w pistolety w większości. Bez żadnych MP7, Mini UZI, EoTECHów, hologracośtam i w ogóle. Zwykły pistolet. I sobie radzili. A z zewnątrz mieli wsparcie PK.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 31-07-2006, 15:52
Dobra ale mam teraz pytanie do tego problemu. Bo chyba trzeba by to podzielić na dwa zagadnienia. Pociąg stojący/zatrzymany na stacji/bocznicy lub pociąg jadący. Wiadomo że możliwości szturmu się zmieniają i ograniczają.
Popieram sprawę że pistolet może wystarczyć do tego typu zadania jednak na pewno większą skuteczność będzie miał PM. a manewrowość nie jest znowu taka ograniczona czy utrudniona. Tak samo z możliwością postrzelenia przypadkowego zakładnika. Wyszkolenie operatora żeby strzelał w głowę jest mozliwe i na pewno dobre grupy potrafią to bez problemu jednak łatwiej trafić w korpus zwłaszcza w czasie szybkiej "akcji" po wejsciu dynamicznym. A pistolet to tylko (przeważnie) ogień pojedynczy.
Zeby uporzadkowac pare watkow :
1) juz kika razy atakowano pociagi, w tym dwa razy w Holandii brano zakladnikow. Pociag to duzo zakladnikow i latwy dostep. poza tym pocioagi waza rozne rzeczy atrakcyjne dla terroryzstow, wreszcie wziecie zakladnikow w pociagu moze nastapic przypadkowo (chcieli zrobic cos innego a wyszlo tak jak wyszlo)
2) przepisy prawne to inna sprawa do innej dyskusji. ja mysle ze tutaj skupmy sie na zasadach "sztuki" a nie na jej wykonaniem w polskich realiach prawnych
3) Pistolet ma przewage malych wymiarow a mozliwosc szybkiego ognia z PM... no coz. doradzam sie przejsc po pociagu i popatrzec pod katem strzelania w nim. z pistolety ztez mozna szybko strzelac w razie potrzeby a korytarz to nie jest miejsce na "spray and pray"
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 125 Skąd: Ciechanów
Wysłany: 02-08-2006, 23:57
Robal - to Ty masz uzywac broni a nie, takowa ma deycydowac, jak strzelasz. Umiejetnosc prowadzenia kontrolowanego ognia z tego, co masz na stanie, to podstawa czegokolwiek ( oczywiste niby, ale jak widac nie zawsze ), wiec nie moze byc mowy o "spray and pray". 2 razy wiekszy magazynek w sytuacji, kiedy nie masz duzo czasu na zmiany, to istotniejsza zaleta, niz szybkostrzelnosc w mojej opini.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 12-08-2006, 12:59
Pociąg nie jest aż tak "trudnym" miejscem do prowadzenia walki.
Cytat:
Pistolet ma przewage malych wymiarow a mozliwosc szybkiego ognia z PM... no coz. doradzam sie przejsc po pociagu i popatrzec pod katem strzelania w nim
A PM to faktycznie ma dwa metry długości. Korytaż w pociągu nie jest aż taki wąski i zapewniam cię że ćwiczyłem pod kątem strzelania w nim i to nawet z berylem. PM W tej sytuacji jest niezastapiony. Nie mówię że nie można sobie poradzić w takiej sytuacji z pistoletem. To oczywiste że można, ale MP5 też da sobie rade i wg mnie to nawet lepsze rozwiązanie.
A co do Twojego komantarza
Cytat:
"spray and pray"
To nie wyobrażam sobie jakiego kolwiek żołnierza wyspecjalizowanego w walce i strzelaniu (a zwłaszcza operatora policji AT lub innej jednostki CT), który strzela w ten sposób.
Przeczytalem na szybko wszystkie posty i zwrocilem uwage na kilka wypowiedzi na temat strzelania w pociagu z pm, beryla czy innego pistoletu maszynowego. Odnoszac sie do tego chcialbym sie zapytac czy ktokolwiek bierze pod uwage sytuacje dzilania w zatloczonym pociagu? Czy ktokolwiek bierze pod uwage sytuacje gdy powstanie panika w wagonach? czy ktos zastanowil sie nad tym, ze w pociagu uzycie broni moze nastapic z przylozenia? Moja sugestia.
Dwie jednostki broni krotkiej bez kabury udowej.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum