Wysłany: 20-01-2012, 13:03 Bumar podpisał indyjski kontrakt
17 stycznia w New Dehli przedstawiciele grupy Bumar i indyjskiej BELM podpisali umowę, dotyczącą wspólnych dostaw 204 WZT-3 o wartości 275 mln USD.
Ze strony polskiej umowę podpisał prezes Grupy Bumar, Edward E. Nowak. W skład delegacji weszła większość zarządu spółki.
Porozumienie jest pokłosiem zamówienia przez indyjski resort obrony w spółce BELM 204 WZT-3 za 275 mln USD. Stało się to w październiku ubiegłego roku (zobacz: BEML dostarczy 204 WZT-3). Miejscowa spółka była też głównym wykonawcą poprzednich zleceń.
Ze względu na przekazanie BELM praw do produkcji licencyjnej, udział polskich zakładów w realizacji zlecenie nie jest jeszcze pewny. Można się jednak spodziewać, że wzorem poprzednich lat, główny wykonawca nie będzie w stanie zrealizować wszystkich zadań produkcyjnych.
Szczegóły umowy z BELM powinny być znane jutro, po powrocie polskiej delegacji.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 20-01-2012, 13:37
Czego tu gratulować-że produkujemy jakiś przedpotopowy wyrób i kooperujemy przy tej okazji z jego równie zacofanymi nabywcami z trzeciego świata, którzy mimo posiadania licencji od 20 lat nie potrafią samodzielnie sklecić WZT? To dowód na upadek przemysłu obronnego, który poza kilkoma wyrobami nie ma nic do zaoferowania co byłoby innowacyjne. Cieszymy się jak dzieci, że potrafimy produkować klony T-72, ZU-23-2, Beryle, że potrafimy zamontować BM-21 na innej ciężarówce... Zajebiści jesteśmy, nic dodać, nic ująć. Zarazem uważamy że nasza armia może brać udział w najtrudniejszych misjach zagranicznych, a nie przeszkadza nam, że nasz żołnierz ma w chlebaku granat sprzed 70 lat czy RPG-7 (kto nie wie-mowa o takim przyrządzie do usuwania farby z nowocześniejszych czołgów i bwp).
Pomógł: 1 raz Wiek: 35 Dołączył: 13 Lis 2011 Posty: 122 Skąd: zachód
Wysłany: 20-01-2012, 17:50
Ness napisał/a:
żołnierz ma w chlebaku granat sprzed 70 lat czy RPG-7 (kto nie wie-mowa o takim przyrządzie do usuwania farby z nowocześniejszych czołgów i bwp).
Tak na marginesie kontrakt dla Bumaru jest korzystny bynajmniej coś robią i mają za to kasę. Czy to ważne jakie klony czołgów robią i dla kogo. Jak jest popyt to trzeba walić produkcję na maksa.
Po drugie chyba po Kałachu RPG 7 to jedna z najliczniej produkowanych broni w byłym bloku wschodnim, do tej pory zwykły wieśniak bez przeszkolenia potrafi ją obsługiwać z lepszym czy gorszym skutkiem ale potrafi. Co do skrobania farby czasy się zmieniły i aktywne ochrony wozów bojowych też, ale nie chciałbym dostać z głowicy kumulacyjnej nawet za cenę jak to piszesz oskrobania farby.
_________________ Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 21-01-2012, 09:05
Ness, przemysł jest jaki jest, ale DOBRZE że im się udało zdobyć kontrakt.
Czy gdzieś w Europie produkuje się jeszcze czołgi, czy wycofuje?
Nie jestem fanem wyrobów Bumaru, przede wszystkim tego niewiadomo-co-Anders ale jak im się uda zdobyć jakiś kontrakt eksportowy, czy sprzedać wojsku coś sensownego (sprzęt elektroniczny, Rosomak na licencji, Spike na licencji), to pogratulować.
W Europie produkuje się już tylko wiatraki (żeby energia była 5 razy droższa), progi zwalniające i fotoradary, to już WZT-3 wolę...
Dokładnie M4... Bumar musi się niezle napocić by znalezć nabywców na sprzęt ciężki, i tym badziej trzeba się cieszyć a nie narzekać... Sprzedają coś- jęczymy i narzekamy. Gdyby Bumar padł- też byśmy jęczeli. Hehehe gdzie się nie odwrócisz, dupa z tyłu
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 21-01-2012, 10:49
Ja będę jęczał i narzekał tylko jeżeli Bumar będzie sprzedawał naszemu wojsku coś co mu nie jest potrzebne, co zdarzało się w przeszłości, no i wtedy gdy dla własnych partykularnych interesów będzie blokował modernizację WP (protestów przeciwko przejęciu Leopardów nie zapomnę). Ale wiele wskazuje na to że to pieśń przeszłości
Bumarowi naprawdę życzę wszystkiego najlepszego, jako ważnej części przemysłu (zabijanie własnego przemysłu i dorabianie się na instrumentach pochodnych to nie jest za dobry pomysł, właśnie niektórzy za Odrą się o tym przekonują), tylko niech wyzbędą się przekonania że oni muszą wszystko zawsze sami i za wszelką cenę...
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 21-01-2012, 13:54
a cz ja Bumarowi źle życzę?! Oby tylko zajęli się nim prawdziwi managerowie a nie zmurszałe dziadki, jak obecnie. I żeby kupili sobie jakąś ksiązkę do WOS dla gimnazjum i poczytali coś o ekonomii i marketingu, to może pożyją parę lat. Póki co zajmują się przejadaniem kasy SP (zgrabnie nazywa się to ,,dokapitalizowaniem"), pseudo konsolidacją podległych sobie zakładów i nadawaniem im jakichś absurdalnych nazw (,,Dywizja Bumar - Żołnierz" - co ćpali ludzie co na to wpadli?!) oraz przetasowywaniem personalnym - na miejsce jednych miernot przychodzą inne.
A i tak na nic to - wszystko co oferujemy można kupić u chinoli z Norinco, tyle że dużo taniej i nierzadko w lepszym guście!
Ness jak czytam te Twoje wypociny to zastanawiam się czy grzejesz sie przy grzejniku na Dworcu Centralnym czy cieciujesz na jakimś parkingu.
Mógłbym napisać Ci na co poszła kasa z dokapitalizowania, po co jest konsolidacja i kto to wymyślił (bo nie BUMAR) i po co powoływane są poszczególne dywizje. Tyle, że to wszystko jest na necie i albo nie chcesz tego zrozumieć albo nie potrafisz.
Z poważaniem.
Panowie, chcecie wierzcie lub nie... Bumar ma bardzo dobrych menago... z tym że ich linia działania nie zawsze idzie z linią wojska... To jest po prostu firma jak wiele innych... firma która nie kieruje się patriotyzmem a "ideologią rynkową". Takie są wymogi kapitalizmu. Co ma sprzedać polskiej armii jakakolwiek firma jeśli państwo nie zapłaci? Nic nie sprzeda. Szukają rynków zbytu tam gdzie ktoś ma portfel z kasą. A że na wyroby bumaru jest rynek na dalekim wschodzie, Malaje, Tunezja, Indie i inne poślednie kraje to tam idą transporty
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 21-01-2012, 19:22
m4a1 napisał/a:
Ja będę jęczał i narzekał tylko jeżeli Bumar będzie sprzedawał naszemu wojsku coś co mu nie jest potrzebne, co zdarzało się w przeszłości, (...)
A to wina Bumaru, że wojsko chce płacić za coś co mu jest niepotrzebne? Ja bym wojsku sprzedał nawet różowe klapki kubota gdyby za to chciało zapłacić.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 22-01-2012, 12:38
Zmartwię Cię Punisherze - nie śpię na Centralnym ani nie cieciuję na żadnym parkingu. Mam porządną chatę, dwie fury i pełną lodówkę. I nadto posiadam net, ale nie mam dysfunkcji inteligencji polegającej na tym, iż w ciemno wierzę w to, co ktoś napisał, zwłaszcza w internecie.
Prowadząc na własny rachunek dwie firmy oraz zawodowo będąc od lat związanym z wojskiem na kilka sposobów wiem co piszę, krytycznie oceniając Bumar. Ale widzę że jesteś z Gliwic, więc trudno Cię do czegokolwiek przekonać. Wszak mieści się u Was manufaktura czołgowa lubująca się w zjadaniu publicznych pieniędzy, oczywiście w imię szczytnych celów (które czytałeś w internecie).
A za całość i tak zapłaci z podatków emeryt czy pogardzany przez Ciebie parkingowy cieć, dygający na mrozie za 4 PLN za godzinę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum