Nie bardzo wiem, gdzie to umiescic, ale chyba najblizszy jest ten dzial.
Poszukuje zestawow marynarka-spodnie (garnitur to moze za duze slowo) ktore beda mialy nastepujace wlasciwosci:
- sprawia, ze nosiciel wyglada przyzwoicie, a nie jak ochroniarz "made in CEE" aka "konduktor Renomy"
- maja podwyzszona odpornosc na zabrudzenie bialkami i substancjami o mocniejszym pH, np. krew, ale rowniez mocz czy wymiociny (moze ktos z forumowiczow wie, czy to powleczenie Teflonem co ma 5.11 cos faktycznie daje?)
- mozna w nich zlozyc obie wyprostowane rece na jajach i nie zginajac lokci podniesc te zgiete rece nad glowe bez szwanku dla marynarki
- mozna sie schylac i wypinac w kleku w spodniach bez ryzyka permanentnej ekspozycji rowa na czynniki kolezenskie, czyli po ludzku mowiac puszczenia szwa na dupie.
Poza tym chcialbym, zeby byly niedrogie, przez co rozumiem okolice 500-600 PLN za zestaw. Jak mam placic wiecej, to wole zamowic na miare w Londynie.
Jesli nie ma takiej firmy na rynku to bardzo prosilbym o sugestie, jaki material powinienem kupic.
Z gory dziekuje za wszelka pomoc, szczegolnie specjalistow od materialow.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 11-12-2010, 08:46
Garnituru to nie przypomina, ale powleczone jest teflonem i się ,,nie brudzi".
https://www.epropper.com/...l%20Trouser.htm
W ampolu w W-wie spodnie kosztują oficjalnie 170 zł, a można dostać za 120.
Nie polecam wariorów z BlackHawka, przecierają się bardzo szybko.
Nie bardzo wiem, gdzie to umiescic, ale chyba najblizszy jest ten dzial.
Poszukuje zestawow marynarka-spodnie (garnitur to moze za duze slowo) ktore beda mialy nastepujace wlasciwosci:
- sprawia, ze nosiciel wyglada przyzwoicie, a nie jak ochroniarz "made in CEE" aka "konduktor Renomy"
- maja podwyzszona odpornosc na zabrudzenie bialkami i substancjami o mocniejszym pH, np. krew, ale rowniez mocz czy wymiociny (moze ktos z forumowiczow wie, czy to powleczenie Teflonem co ma 5.11 cos faktycznie daje?)
- mozna w nich zlozyc obie wyprostowane rece na jajach i nie zginajac lokci podniesc te zgiete rece nad glowe bez szwanku dla marynarki
- mozna sie schylac i wypinac w kleku w spodniach bez ryzyka permanentnej ekspozycji rowa na czynniki kolezenskie, czyli po ludzku mowiac puszczenia szwa na dupie.
Poza tym chcialbym, zeby byly niedrogie, przez co rozumiem okolice 500-600 PLN za zestaw. Jak mam placic wiecej, to wole zamowic na miare w Londynie.
Jesli nie ma takiej firmy na rynku to bardzo prosilbym o sugestie, jaki material powinienem kupic.
Z gory dziekuje za wszelka pomoc, szczegolnie specjalistow od materialow.
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof
Każdy dobry gajer z wyższej półki spełnia Twoje oczekiwania. Mówię dobry, wiec dołóż jeszcze jedno zero do swoich oczekiwań finansowych.
Może poszukaj czegoś z dodatkiem elastycznych tkanin, jakaś lycra itp.
Aha, i moja odwieczna rada - nie kupuj marynarki z rozcięciami na bokach - często spod nich wystają nasze łakocie, które się trzyma na pasku
Co do patogenów, takich jak krew czy wymiociny - cudów nie ma. Ciuch do natychmiastowej dezynfekcji sprayem i do prania chemicznego. Nie poradzisz nic...
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-12-2010, 13:40
Podnoszenie rąk w marynarce nigdy nie będzie dobrym pomysłem ze względu na przyjęty konwencjonalnie sposób kulowego wszycia rękawa. "Naturalnym" stanem marynarki jest ułożenie rąk wzdłuż ciała, takie manekinowe. Strech tu wiele nie pomoże niestety, trzeba zupełnie inaczej kroić rękaw. Z podobnym problemem mierzyli się ludzie robiący nowe marynarki dla konduktorów "lepszych" linii ICC/ECC - z rękawami nie dali rady, zobaczcie co zrobili z plecami żeby zwiększyć mobilność - efekt średni i rzuca się w oczy.
Marynarki z 5.11 jakie widziałem były dosyć tandetne i nie różniły się w kroju od klasycznych. Jednyne co je "utaktyczniało" to parę dodatków i uchwytów na różne pierdóły - to samo możesz zrobić w zwykłej marynarce. Zresztą o ile widzę to sobie ją odpuścili i nie dziwię się.
Co do odporności na zabrudzenie - większość pralni chemicznych które znam oferuję dodatkową usługę naniesienia apretury impregnującej, która powinna zmiejszyć podatność na zabrudzenie płynami - materiał nie będzie tak szybko nasiąkał. Ale to tyle panie dziejku.
Tak jak piszesz, 5.11 juz nie ma tego w ofercie (to byla moja pierwsza mysl). "Taktycznych" wynalazkow nie chce, bo nie zamierzam tam nic doczepiac. Potrzebuje zlozyc rece jak do strzalu i potrzebuje, zeby ludzie, ktorzy beda to robic, wygladali przyzwoicie w kulturalnym towarzystwie. Wiec raczej interesuja mnie rozwiazania "konduktorskie" niz "utaktycznione".
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 12-12-2010, 19:49
Krzychu, proponuje temat taki - walisz do ciuchlandu, wybierasz całe zestawy po 10 pln od sztuki odzieży, potem do 5SEC albo innej pralni, tam zostawiasz 15 za pranie + 10 za powłokę ochronną od sztuki i masz tyyyle zestawów że hej.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Slawek, dzieki, ale tak drastyczne ciecia kosztow chyba nie beda konieczne. Tym niemniej, nie zdawalem sobie sprawy z mozliwosci natrysniecia takich powlok ochronnych w zwyklych pralniach - na pewno je przetestuje, dziekuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum