Miałem. Materiał na korpusie się strasznie "zaciąga" od np. kamizelki, czy rzepu w pasie na spodniach :> No i kieszenie na rękawach są przyszyte pod "dziwnym" kątem ;)
Wiek: 21 Dołączył: 14 Gru 2011 Posty: 43 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-02-2012, 12:41
Z tego co wiem, to te combat shirty nie są niepalne, więc to spory minus. Za taką cenę już bym chyba helikon-tex kupił. Właściwości tak samo słabe, a zawsze oszczędność.
Pomógł: 1 raz Wiek: 92 Dołączył: 05 Lut 2011 Posty: 156 Skąd: 100 milowy las
Wysłany: 29-02-2012, 12:56
Vinz napisał/a:
Za taką cenę już bym chyba helikon-tex kupił. Właściwości tak samo słabe, a zawsze oszczędność.
Kapa.
Skusiłem się(o ja głupi) i teraz siedzi na półce.
2 razy w lecie do roboty ubrałem - fakt pod kamizelką nie pocisz się jak śwnia...
Ale:
1) Chujowo skrojony - wziąłem swój rozmiar i żeby dobrze leżał musiałbym być spasiony i mieć chudziutkie łapy.
2) za dużo materiału prz "mankietach" po zapięciu velcro praktycznie nie dało się tego wygotnie ułożyć - materiał się zawija, dyskomfort na maxa(Przy barkach za mało materiału, przy mankietach za dużo )
3) Zamki słabej jakości.
4) Słaby dostęp do kieszeni na ramionach.
5) Sprzedam Tanio - kolor czarny, rozm. xl
_________________ "Stajesz się kimś tylko w starciu z tym, co stawia ci opór." - Antoine de Saint-Exupéry
Wiek: 21 Dołączył: 14 Gru 2011 Posty: 43 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-02-2012, 13:00
Jak już mówiłem, dupy nie urywa. Currahee robi combat shirty, swego czasu chyba nawet WR KSP je nosił. Arafat może coś więcej o tym napisać, bo widziałem, że miał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum