Wysłany: 04-05-2009, 06:27 BOR kupi nowe auto za 2 miliony
BOR kupi nowe auto za 2 miliony
"Dziennik": pancerną limuzynę z najnowocześniejszym na świecie systemem zabezpieczeń kupi za 2 mln zł Biuro Ochrony Rządu.
Autem będą jeździć prezydent i premier podczas wizyt w najbardziej niebezpiecznych rejonach świata. - Właśnie dokonujemy wyboru konkretnego auta - potwierdza gazecie kapitan Dariusz Aleksandrowicz z BOR. Limuzyna ma zasilić flotę BOR jeszcze jesienią. Nieoficjalnie "Dz" dowiedział się, że brane są pod uwagę dwie marki: Mercedes i BMW. Choć samo Biuro na zakup planowało przeznaczyć 800 tys. zł, to nadzorujący je resort spraw wewnętrznych dołożył jeszcze 1,2 mln zł. Projekt uchwały szefa MSWiA, dzięki której zostanie przekazana dotacja, jest już gotowy.
- Uznaliśmy, że na bezpieczeństwie najważniejszych osób w państwie nie można oszczędzać - mówi gazecie nieoficjalnie przedstawiciel MSWiA.
Za 2 mln zł można kupić samochód z najlepszym i najnowocześniejszym zabezpieczeniem antyterrorystycznym. Przede wszystkim chodzi o opancerzenie określane przez specjalistów jako B6. - To najwyższy standard bezpieczeństwa. Pasażer takiego auta przetrwa bez szwanku nawet wybuch granatu czy miny przeciwpiechotnej - wyjaśnia Jerzy Dziewulski, były szef ochrony Aleksandra Kwaśniewskiego.
Samo auto waży pięć ton i osiąga prędkość 100 km na godz. w kilka sekund. W samochodzie zainstalowany zostanie też system tlenowy, który pozwala przeżyć atak chemiczny lub biologiczny. Szyby składają się z kilku warstw, karoseria jest tak gruba, że jedne drzwi ważą 100 kilogramów. Pasażerowie nie muszą też bać się o to, że wybuchnie zbiornik paliwa, bo jest on zabezpieczony odporną stalą.
Limuzyna będzie więc tak dobrze zabezpieczona, jak nowy cadillac Baracka Obamy - ocenia "Dziennik".
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 836 Skąd: Polska
Wysłany: 04-05-2009, 07:23
Koszt wozu nieważny, liczy siestandard wyposażnia i poziom ochrony, ale ciekawe że przy tej okazji znowu odezwał się ,,łysy bóg polskiego antyterroryzmu", jak to ładnie napisał niedawno pewien mądry człowiek.
Napisałem o wstydzie, ponieważ samochód ten zostanie przekazany do Pakistanu, gdzie nie ma nasza ambasada opancerzonego auta i porusza się normalnym samochodem. Co więcej Ambasador nie ma nawet polskiego kierowcy tylko jest nim Pakistańczyk (nie obrażając tych ludzi) wiadomo, że ochroniarze Piotra S. byli Pakistańczykami i zginęli jako pierwsi. A Bor chroni tylko teren ambasadę i teren w wokół niej.
Wysłany: 06-05-2009, 22:06 Re: BOR kupi nowe auto za 2 miliony
Kangur napisał/a:
Uznaliśmy, że na bezpieczeństwie najważniejszych osób w państwie nie można oszczędzać - mówi gazecie nieoficjalnie przedstawiciel MSWiA.
Ale się uśmiałem, a na bezpieczeństwie najważniejszych osób w Państwie nie a na zwykłych obywatelach tak- braki pieniedzy na wszystko w policji , PSP, itd...
a MSWiA dokłada się 1,2mln. zł. Rozumiem 25% kosztów lub max połowe.
Doskonale rozumiem że BOR podlega MSWiA ale na takie zakupy o takich sumach min. polowe kasy powinno wykładać Kancelaria Premiera i Prezydenta a dopiero dalszą części MSWiA
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 07-05-2009, 10:45 Re: BOR kupi nowe auto za 2 miliony
koala napisał/a:
Kangur napisał/a:
Uznaliśmy, że na bezpieczeństwie najważniejszych osób w państwie nie można oszczędzać - mówi gazecie nieoficjalnie przedstawiciel MSWiA.
Ale się uśmiałem, a na bezpieczeństwie najważniejszych osób w Państwie nie a na zwykłych obywatelach tak- braki pieniedzy na wszystko w policji , PSP, itd...
a MSWiA dokłada się 1,2mln. zł. Rozumiem 25% kosztów lub max połowe.
Doskonale rozumiem że BOR podlega MSWiA ale na takie zakupy o takich sumach min. polowe kasy powinno wykładać Kancelaria Premiera i Prezydenta a dopiero dalszą części MSWiA
o jaki wydatek chodzi , jaka kasa?
Panowie i Panie , który z tych Panów jest niezastąpiony co by uzasadniało kosmiczne niestandartowe wydatki na bezpieczeństwo?
generalnie i chamsko mówiąc żaden... 2 mln zostają w kieszeni podatnika na inne cele a w razie straty jednego z w.w. w incydencie urząd obejmuje vice...
a w ogóle to w miejsca gdzie jest zbyt niebezpiecznie żaden z nich nie powinien jeździć osobiście tylko odpychać sie personelem...
no chyba że któryś z w.w.ma luźne 2 mln prywatnie i czuje sie niepewnie...
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1206 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 11-05-2009, 00:10
Mimo iż pałam uczuciem do polityków conajwyzej srednim, to wole niemyśleć jakie zamieszanie wywołałaby śmierć jednego z nich. Na ciągłość i stabilizacje rządku warto wydawać hajc.
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 11-05-2009, 10:59
MateuszW napisał/a:
Mimo iż pałam uczuciem do polityków conajwyzej srednim, to wole niemyśleć jakie zamieszanie wywołałaby śmierć jednego z nich. Na ciągłość i stabilizacje rządku warto wydawać hajc.
albo tak ułożyć działania polityków żeby tego hajsu niepotrzebnie nie wydawać. wedle przykładu: nie warto zastanawiać się jaki czołg zapewni bezpieczeństwo premierowi czy prezydentyowi na polu minowym np. tylko rozpatrzyć sytuację czy konieczne jest wysyłanie tychże w takie miejsce....
Pewnie tak, zważywszy na historię naszego el presidente w Gruzji, gdy Mercedesy(gruzińskie) nie mogły się gdzieś tam wymieścić na drodze, i cała wycieczka musiała się ewakuować na piechotę. Przykład może nie najlepszy, bo nie wiem ile w nim do końca prawdy, ale ogólnie można przyjąć, że taki SUV jest wszechstronniejszy. Mniej się też rzuca w oczy....no ale, nie jest taki elegancki:)
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-05-2009, 16:28
Etam, mniej elegancki. Kiedy wpakujesz odpowiednio wiele skóry i chromu do Range Rovera czy innego VW Tuarega to będzie odpowiednio wytworny. Bardziej miałem na myśli to, że czasami bardzo ważna osoba będzie chciała wyjechać poza miasto, albo może zajść taka potrzeba. Poza tym, chyba wysokość SUV-a nieco bardziej chroni przed ewentualnym wybuchem min czy innych fugasów.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1206 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 12-05-2009, 12:13
są pojazdy od tego i od tamtego. Zagraniczny dyplomata nie przywiezie własnej fury, więc trzeba mu podstawić, a nylonowej tapicerki nikt dyplomacie nie pokaże.
Więc jasna sprawa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum