Podkarpacie: nielegalnie czczą pamięć UPA
"Rzeczpospolita": W masywie Chryszczata k. Komańczy niespodziewanie stanęło siedem żelaznych krzyży i betonowy monument z tryzubem - godłem Ukrainy, z dwujęzycznym napisem: "Cześć pamięci żołnierzom UPA poległym 23.01.1947 w walce z żołnierzami WP w obronie podziemnego szpitala. Cześć ich pamięci. Towarzysze broni".
Pomnik jest prawdopodobnie dziełem ukraińskiej wycieczki z Kanady, która przebywała w okolicy. - Elementy żelazne i betonowe przynieśli pewnie w plecakach - przypuszczają leśnicy z Komańczy. Po wojnie w masywie Chryszczata znajdowała się jedna z głównych baz UPA.
Władze woj. podkarpackiego przystępują do inwentaryzacji wszystkich nielegalnych miejsc pamięci na Podkarpaciu wzniesionych na cześć UPA. Ostatni taki spis pochodzi z 2006 r. Wtedy doliczono się ok. 60 nielegalnych upamiętnień dokonanych przez Ukraińców. Od dwóch lat rządy obu krajów nie mogą się porozumieć w sprawie upamiętnienia zbrodni dokonanych na Ukraińcach. Wszystkie propozycje zostały rozpatrzone negatywnie: ze względów architektonicznych lub historycznych.
UPA to nie powstańcy tylko mordercy. Dziesiątki tysięcy ludzi zabili w bestialski sposób.
Czemu ta wycieczka nie składała hołdów jeszcze NKWD albo gestapo?
_________________ Ja jestem żołnierzem, ja walczę tam gdzie mi każą, ja zwyciężam tam gdzie walczę.
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 19-10-2008, 14:16
Sprawa UPA jest skomplikowana i wypowiadają się o niej różnie nawet polscy historycy. Geneza konfliktu sięga wojny polsko - bolszewickiej. Nie mam wiele czasu więc w skrócie:
- Józef Piłsudski opracowywuje koncepcję utworzenia dwóch państw skonfederowanych z Polską - Białorusi i Ukrainy, projekt przewiduje, że zdobyte przez wojsko polskie i wspierające je oddziały narodowe złożone z Ukraińców i Białorusinów tereny Ukrainy i Białorusi zostaną oddane demokratycznie wybranym władzom ukraińskim i białoruskim, po wyłączeniu z nich terenów zamieszkałych w większości przez ludność polską ( np. Lwowa i okolic)
- akceptuje ten plan ataman Semen Petlura i Ukraińcy zaczynają walczyć z bolszewikami u boku Polaków
- po wygranej bitwie warszawskiej i rozbiciu wojsk rosyjskich nad Niemnem Piłsudski chce zrealizować swój plan i obietnice dane Ukraińcom i Białorusinom. Rzecz jest realna, rosyjska armia leży i kwiczy, polska jest rozgrzana zwycięstwem. Niemniej jednak wymaga to dalszej walki bo Polacy zajęli jedynie cześć Białorusi i Ukrainy, a Rosjanie ściągają posiłki i reorganizują niedobitki.
- Sprzeciwia się temu Dmowski i przeciwnicy Piłsudskiego, wszystko pod hasłem "dość polskiej krwi się już polało". Dmowski chce przymusowej polonizacji Białorusinow i Ukraińców którzy znaleźli się w granicach II RP. Przeciwnicy Piłsudskiego uzyskują przewagę i akcje zbrojne zostają wstrzymane. Piłsudski przeprasza ukraińskich oficerów, że nie mógł dotrzymać słowa...
- Następuje dwadzieścia lat wspólnego życia w II RP. Ukraińcy i Białorusini tworzą rozmaite organizacje zmierzające do oderwania swoich ziem od Polski. Ich przekrój jest szeroki od komunistycznych po skrajnie prawicowe. Polskie ziemiaństwo pomiata Ukraińcami i Białorusinami dodatkowo podżeganymi przez komunistyczną i nacjonalistyczną propagandę. Komuniści widząc świetna okazję finansują nawet nacjonalistów... Dochodzi do wielu akcji dywersyjnych i sabotażowych, podpalane są domy Polaków na Kresach, atakowani polscy policjanci i żołnierze, zrywane tory i linie telefoniczne. Wojsko polskie i policja pacyfikują wioski ukraińskie i białoruskie. Narasta obopólna nienawiść.
- W czasie wojny banderowska frakcja OUN ( ukraińskich nacjonalistów) podejmuje decyzję, aby w celu utworzenia państwa ukraińskiego na ziemiach zamieszkałych przez Ukraińców, podległe jej oddziały UPA usunęły Polaków z ziem uznawanych przez nich za ukraińskie. Na Wołyniu miało to postać fizycznej likwidacji Polaków, w Galicji polska ludność miala zostać wypędzona pod groźbą śmierci. W międzyczasie likwidowane są, albo wcielane siłą do podległych banderowcom oddziałów, te odłamy OUN/UPA które, albo były względnie przyjazne Polakom ( jak dowodzona przez działacza petlurowskiego Tarasa Bulbę-Borowcia UPA - Sicz Poleska), albo opowiadały się za współpracą z Niemcami ( melnykowcy znani pod nazwą Ukraińskie Powstańcze Wojsko). Zaczyna się rzeź Polaków...
- W działaniach UPA zginęło ok. 100 tys. Polaków, są historycy podający większe liczby... W akcji mordowania Polaków brała też udział ludność ukraińska zwana "czernią". Jednak w archiwach ukraińskich odkryto dokumenty które dowodzą, że część zbrodni przypisywanych UPA mogły popełnić specjalne oddziały NKWD, istnieją wzmianki które wskazują, że te same oddziały NKWD mogły mordować też ludność ukraińską w przebraniu polskich partyzantów, aby uniemożliwić porozumienie UPA - AK. ( Np. w 1946 na Ukrainie Zachodniej działało 146 grup operacyjnych NKWD podszywających się pod powstańców ukraińskich)
- w obronie polskiej ludności występuje AK tworząc bazy samoobrony, największe z nich chronią po kilkanaście tys. ludzi.
- część polskich oddziałów AK, często wbrew rozkazom dowództwa przechodzi do kontrataku podejmując krwawe akcje odwetowe i niszcząc ukraińskie wsie (choć skali tych działań nie można porównać z antypolską akcją UPA)
- Przeprowadzona przez komunistów akcja "Wisła", kończy praktycznie działalność UPA, pozbawione poparcia ludności którą wysiedlono na zachód i północ kraju oddziały składają broń lub są likwidowane przez siły bezpieczństwa
W 1995 r. określono w Polsce kryteria upamiętniania miejsc pochówku członków UPA, stwierdzono, że upamiętnienie może wystąpić tylko w miejscu faktycznego spoczynku, napisy mają być dwujęzyczne i nie mogą obrażać uczuć Polaków ( chyba, że są jakieś nowsze, ale nic mi o nich nie wiadomo).
No a prezydent Juszczenko 14 października 2006 wydał dekret o uznaniu UPA za organizację wyzwoleńczą...
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 19-10-2008, 15:51
Znam te okoliczności, ale zdania n/t UPA nie zmienię, nawet jeżeli część zbrodni UPA jest winą NKWD, to za rzeź wołyńską odpowiada UPA, to było zorganizowane ludobójstwo. Jak zresztą sam napisałeś, operacje odwetowe najpierw AK potem WP nie miały takiego charakteru, choć zdarzały się i przed i po 45 niechlubne wyjątki, ale tylko wyjątki.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 19-10-2008, 22:24
I tu muszę się niestety z Tobą zgodzić, to co stalo się z Pelturą delikatnie ujmując nie dodaje chwaly polityce zagranicznej II RP, a to co bylo później (z obydwu stron) bylo naturalną konsekwencją tego, że Ukraińcy byli w II RP a nie pod rządami Peltury i byli traktowani jak traktowani. I pomyśleć, że bylby sojusznik do przyszlej, hipotetycznej walki z bolszewikami... Krótko mówiąc bylo to nie tylko niehonorowe z naszej perspektywy wobec Ukraińców, ale i glupie nawet biorąc pod uwagę tylko 'egoistycznie' naszą rację stanu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum