Wysłany: 09-12-2011, 13:49 Holandia przeprasza za masakrę sprzed 64 lat
Holandia formalnie przeprosiła Indonezyjczyków za jedną z największych masakr, jakich dopuściła się w swej historii kolonialnej. Chodzi o wymordowanie mieszkańców wsi Rawagede przed 64 laty, podczas indonezyjskiej wojny o niepodległość.
- W imieniu rządu holenderskiego przepraszam za tragedię, do której doszło 9 grudnia 1947 roku w Rawagede - powiedział dzisiaj holenderski ambasador Tjeerd de Zwaan na zorganizowanej tam uroczystości rocznicowej. Rawagede znajduje się w prowincji Jawa Zachodnia i obecnie nazywa się Balongsari.
Indonezja była kolonią holenderską przez prawie 150 lat. Holendrzy zrezygnowali tam z ambicji kolonialnych dopiero w 1949 roku, po latach krwawych walk. W Rawagede żołnierze holenderscy poszukiwali w 1947 roku jednego z indonezyjskich bojowników o niepodległość. Gdy mieszkańcy nie chcieli ujawnić jego kryjówki, Holendrzy ustawili ich pod ścianą i rozstrzelali. Zginęło wtedy 431 ludzi.
Dwa lata temu rodziny ofiar tamtej masakry pozwały rząd holenderski. We wrześniu br. sąd w Hadze orzekł, że należą im się odszkodowania. Ich wysokość jest jeszcze negocjowana.
Pomógł: 1 raz Wiek: 35 Dołączył: 13 Lis 2011 Posty: 122 Skąd: zachód
Wysłany: 09-12-2011, 18:45
W historii kolonializmu nie tylko Holendrzy stawiali ludzi pod ścianą , chyba Francuzi i Anglicy dla bogactw naturalnych wymordowali więcej tubylców niż wspomniani Holendrzy.
_________________ Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Pomógł: 1 raz Wiek: 35 Dołączył: 13 Lis 2011 Posty: 122 Skąd: zachód
Wysłany: 10-12-2011, 10:19
Jak pokazuje historia mniejsze państwa podczas podbojów kolonialnych stosowały bardziej radykalną i okrutną politykę. Belgowie wprowadzili całkowite niewolnictwo , zakaz edukacji no i egzekucje za jakikolwiek przejaw nieposłuszeństwa. Czy to nie askarisi w służbie Belgów obcinali dłonie niepokornym tubylcom. No to teraz też powinni zapłacić odszkodowania dla ludności Konga.
_________________ Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Zauważyłem jeszcze jedną ciekawą rzecz. To państwo gdzie jest silny mit obywatela i wolność to w koloniach tych państw dochodziło do wojen kolonialnych po II Wojnie światowej. Przykład Francja, Belgia za to w Wielkiej Brytanii która też brutalnie obchodziła się z tubylcami , jej kolonie jakoś bezkrwawo odłączyły się od korony. Skutek niby wykrwawienia się Brytyjczyków na wielu frontach II wojny ale czy Francja też nie poniosła dużych strat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum