Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 404 Skąd: Tarnów, Małopolska
Wysłany: 27-04-2008, 11:08
Piłem z coca-colą, koledzy, którzy pili z wodą mówili że okropne. Niech kto mówi co chce, imperialistyczna zgnilizna miała swoje zalety Acha, z moją I. Komunią było wtedy zamieszanie.
_________________ Stosunek do broni określa dojrzałość człowieka.
GI Jane przechodzi "Hell Week" raz w miesiącu mój brat
Ciało zanurzane w wodzie po paru minutach wyśpiewa całą prawdę.
ja, jako, ze z racji wieku nie mialem okazji- nie glosuje, aczkolwiek cala moja rodzinka zdecydowanie Tak!
swoja droga pamietam opowiesci, ze z owada (jakiegos pajeczaka) trzymanego w sloiku nic nie zostalo tamtego dnia. Podobno dzien byl parny i szary dosyc, ale moze poporstu taka pogoda byla.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 27-04-2008, 12:27
Zaliczyłem kielicha na czysto. Nie pamiętam czy moja mama dała mi coś na zapojkę. Pamiętam, że było to okropne paskudztwo i było fioletowe. Ale pamiętam, że miałem już pierwszego moracza z woja i tak się wszystko zaczęło.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 27-04-2008, 13:36
Płyn Lugola zapijałem kompotem w ambulatorium szkolnym. Kolejka dzieciaków straszna- do mojej szkoły chodziło wtedy ca 1400 osób. Dzień ten zapamiętałem zresztą dość miło, bo nie było lekcji.
A ja nie pamiętam smaku...tyle że byłem wtedy w sanatorium, więc na 100% musiałem pić. No i zabraniali bawić się w Afrika Korps Afrika Korps = piaskownica, jakby sie kto pytał
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
wiem ze dawali nam to g... w szkole podstawowej pamietam ze bylo to tak ochydne ze po pierwszym chauscie trzeba bylo sie powstrzymac od odruchu wymiotnego
_________________ w okopach nie ma niewierzacych..
Mama mówi że cała przychodnia byla wtedy zarzygana. ja podobno nie pawiowałem. A miałem wtedy jakies 18 miesięcy wiec nic nie pamiętam wiec przyjmuje słowa rodzicielki za pewnik.
_________________ "Zresztą nieważne. Jest jak jest lepiej nie będzie. Potrenujemy."
Sierżant T. Tomczak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum