Wysłany: 04-07-2005, 14:22 nowa wersja mini BERYLA w spatach
Witam , niedawno czytalem bodajże w komandosie artykuł o nowych produktach radomskiego łucznika min. zmodyfikowanym do CQB mini-berylu. Autor napisał , że ten mini-beryl ma byc wprowadzony na wyposażenie spatów. CO sądzicie o zastosowaniu tej broni wlasnie w AT?
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 04-07-2005, 17:54 Re: nowa wersja mini BERYLA w spatach
Karczycho napisał/a:
Witam , niedawno czytalem bodajże w komandosie artykuł o nowych produktach radomskiego łucznika min. zmodyfikowanym do CQB mini-berylu. Autor napisał , że ten mini-beryl ma byc wprowadzony na wyposażenie spatów. CO sądzicie o zastosowaniu tej broni wlasnie w AT?
Ergonomia ustepuje zarówno M4A1 jak i G-36C/K. Ale w porównaniu do AKMSa - skok jakosciowy
_________________ KOTY GÓRĄ!!!
Pozdrawiam
killfranc [Usunięty]
Wysłany: 06-07-2005, 00:53
Mini Beryl ma jeden poważny mankament, mianowicie nie ma mozliwości założenia do niego tłumika.
gdy zapytałem na Targach Policyjnych w Warszawie o to ludzi z Radomia to odpowiedz była: "jak uzytkownik bedzie chciał to mu sie zrobi"
Panowie to Komuna w czystej postaci.
Każda bron 5,56 do której nie mozna zamontować tłumika to fajny ale nie przydatny klamot.
Kiedys dla testów popróbowałem postrzelac w pomieszczeniu z P2000 FN i po 3 TRZECH !!!!!!!! strzałach przeszła mi chec na takie zabawy.
To co odczuwa strzelec to poprostu silny ból.
Ponadto kolba pozostawia bardzo wiele do zyczenia.
Jest to robota , jak u kowala w czasie Powstania Warszawskiego.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-07-2005, 10:35
Hehe, widzę że miałeś okazję poznać podejście wąsatych z Radomskiej FB, killfranc. Nie wiem gdzie oni się uchowali ale rzeczywiście podejście "nic nam się nie chce, nic nam się nie opłaca, po co się męczyć" to ich znak firmowy. Kilmat jak z filmu Barei.
Akurat argument tłumika nie jest jednak kluczowy, nie przeczę że nawet .22LR w małym pokoju to nie jest dla ucha miłe, ale mamy do dyspozycji dosyć duże spektrum srodków ochrony słuchu i komunikacji - stosowanie tłumika pozostaje wyjątkiem a nie normą. Zarówno na strzelnicy/killing house/akcji.
Co do dyskusyjnej ergonomii B/MB to się zgadzam, kolba wymaga jeszcze niemałego dopracowania, jest skubana kanciasta dramatycznie, gumowa stopka by jej tez nie zaszkodziła...
Kolba - kawalek rurki zgiety w dwoch miejscach... i Polska FABRYKA BRONI RADOM nie jest wstanie sobie z tym poradzic.
Wysiadaja chlopaki... ta firme trzeba zlikwidowac a za pieniadze zwolnionych inzynierow KUPIC broń na wolnym rynku opracowana przez zespoly ktrym sie chce, i maja o tym zielone pojecie.
Radom powinien sie zajac produkcja VISow dla kolekcjonerow i tyle.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 06-07-2005, 12:37
KANGUR napisał/a:
Kolba - kawalek rurki zgiety w dwoch miejscach... i Polska FABRYKA BRONI RADOM nie jest wstanie sobie z tym poradzic.
Wysiadaja chlopaki... ta firme trzeba zlikwidowac a za pieniadze zwolnionych inzynierow KUPIC broń na wolnym rynku opracowana przez zespoly ktrym sie chce, i maja o tym zielone pojecie.
Radom powinien sie zajac produkcja VISow dla kolekcjonerow i tyle.
Czyli ta trójprzelozeniowa kolba, to zaden postep?
A P-99?
Co do Beryla - wspomne jeszcze likwidacje przelacznika rodzaju ognia
Kangur, nie obraź się, ale teatralne gesty nie bardzo Ci wychodzą.
Problemem nie są zakłady, które zaliczają się do branży nazywanej potocznie strategiczną.
Problemem są tzw. "fachowcy", którym wybiegnięcie horyzontami myślowymi dalej niż czasy marszałka Spychalskiego sprawia widoczny trud i grozi wylewem. Rozwiązaniem zaś będzie wywalenie ich na pysk bez oglądania się na ich "zasługi dla obronności państwa" i zatrudnienie na ich miejsce młodych oraz orientujących się w temacie (a nie resortowych układach) inżynierów. Niestety to jest Polska...
Szkoda tylko, iż ciągle i bez zmian praktykuje się "ratowanie rodzimego przemysłu" kosztem tych, którzy na tym sprzęcie pracują.
Tyle Offtopociowej odpowiedzi na offtopic Kangura.
S.
...widze ze musze nad nimi popracowac Majoze Stopczyk
Panowie, KOLBA to prosty kawalek sprzetu, jak to mozliwe zeby jakikolwiek ZESPOL inzynierow - zakladam ze maja wyksztalcenie metalurgiczne etc nie jest w stanie tego opracowac do perfekcji - jest poza mna.
w BERYLU nie ma NIC czego nie ma w zwyklym kalachu - nic. kupcie ak seri 100 i bedzie z glowy.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 06-07-2005, 20:03
Mack PL napisał/a:
Karczycho napisał/a:
a WOJSKO POLSKIE ponoć kupiło juz te "cudeńka"
nowo tworzone Oddziały Specjalne ŻW zakupiły kilkaset Mini-Beryli, z przednim chwytem, ale ze starą kolbą.
pzdr
Nie zapomnij o PICATINACH i nowym tlumiku plomieni
_________________ KOTY GÓRĄ!!!
Pozdrawiam
killfranc [Usunięty]
Wysłany: 06-07-2005, 21:07
Aby było ciekawiej to pomysł jak zamontowac szyne na Berylach to przyniósł im w teczce Dyrektor z IMS Griffin, aha no i jeszcze z iles razy jexdził i poprawiał.
Ale to FB , głośno sie chwali jacy sa genialni.
Miało byc o P--99 ale zaraz założe nowy post, aby było troszke systematycznie, czyli inaczei jak w FR Radom .
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 07-07-2005, 09:36
Jedyna droga na poprawe polskiej broni jest URYNKOWIENIE FB Radom. Wierze, ze gdyby im sie chcialo to by wyprodukowali dobra bron.
Np robimy tak:
Do przetargu dla policji staja Glock-19 i P-99. Jesli Walther okaze sie gorszy ze wzgledu na niedomagania FB - po prostu przegrywa przetarg.
Do przetargu staja PM-98 i Mini-UZI (o MP-5 bym nie marzyl). Jesli Mini-UZI okaze sie lepszy przy tej samej cenie - wygrya.
Dac im 3 - 5 lat na dopracowanie oferty i... na wolny rynek.
Mysle, ze sa w stanie zrobic dobra bron jakby sie postarali (a przypadki takie byly calkiem niedawno Mag98 np)
Straszny sukcs, o ilus tam latach wymyslili zeby zrobic lufe o nowej dlugosci...straszny sukces....:-)
Pozdr
Robal2pl
P.S a nazwa "Comando" to sie tak kojarzy...dziwnie...
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-05-2006, 19:43
Niby Kangur masz rację, lecz jest jedno ale. Warto mieć broń produkowaną w krajowych zakładach zbrojeniowych, by nie być zależnym od innych. By różne zawirowania polityczne nie sprawiły, że zostaniemy bez broni.
Ale z drugiej strony, ciekawe czy kupienie licencji na jakiś sprawdzony karabin i wprowadzenie do produkcji dużo droższe, niż dalsze prace nad berylem.
_________________ ORKAN
Pyton [Usunięty]
Wysłany: 29-05-2006, 19:50
Ostatecznie zostanie sprawdzony w Afganistanie, w użyciu w OS ŻW.
Inne zastrzeżenia dotyczą bezpiecznika połączonego z przełącznikiem trybu ognia, jest łatwiejszy dostęp a tym samym większa szybkość jego użycia. Z tym, że bezpiecznik blokuje mechanizm spustowy - nie zaś suwadło tłoka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum