Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 15-11-2007, 11:57
Colt M1911-wspaniała broń.Najlepszym tego dowodem jest to,że jest cały czas produkowany i użytkowany.Dla mnie jego jedyną wadą (tak jak i VIS-A) jest pojemnośc magazynka.Produkowane są też wersje w kalibrze 9mm przez fabryke broni w Springfield-wchodzi tam 9 pestek.Ostroga nad chwytem w niektórych wersjach troche przeszkadza w szybkim wyjmowaniu,ale chciałbym miec tę armatkę do samoobrony.Tam nie liczy sie tak bardzo pojemnośc magazynka.Jeśli nie powale przeciwnika jednym albo dwoma pierwszymi strzałami,to nastepnymi moge nie zdążyc.
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 17-11-2007, 17:23
Nic nie strzelałem z Colta i jego klonow,ale chyba mozna wyrazic własne zdanie,nie?Moje doświadczenia to P-64,P-83,Glock,CZ 75,Makarow,Walther p 99,Nagant,Gward,rewolwer Astra kal.38,TT,pistolet Astra kal.9mm,Jericho i Walther PPK.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-11-2007, 00:57
Czyli wyrażasz własne zdanie, zachwalając pistolet z którym nie miałeś do czynienia, zgadza się?
Nawet mówisz własnościach obsługowych tej broni - "ostrodze przed chwytem" że niby przeszkadza (fascynujące, ale chyba słabo ogarniasz nazwy części broni, co? Iglica w kolbie? hmm...).
Wreszcie zapytany o podstawy swych sądów wyjaśniasz że opierasz to swoje cenne własne zdanie na fakcie że strzelałeś (gdzieś, kiedyś, ileś) z zupełnie innych pistoletów i rewolwerów... OK, zrozumiałem.
Doceniam też fakt, że polecasz nam noszenie do samoobrony masywnego, ciężkiego i trudnego do ukrycia "kopyta" ze stareńkim i niezbyt wygodnym w CCW mechanizmem SA, zamiast jakiegoś nowoczesnego subcompacta z samonapinaniem i większą od "dziadka" pojemnością magazynka.
Panowie, polemizować można o wszystkim, ale dyskutując o cechach użytkowych, proszę się ograniczyć do broni z którą mieliście bezpośredni kontakt, przynajmniej na strzelnicy.
Druga kwestia to poprawne nazewnictwo. Ja WIEM o co Ci chodzi kiedy piszesz o tej 'iglicy' w kolbie - ale to wprowadza innych w błąd, i wychodzisz na laika.
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 18-11-2007, 12:48
czezwy,14 lat temu,gdy robiłem kurs podoficerski,instruktor przyniósł na strzelnicę 1 egz.Gwarda kal.38 produkcji łódzkiej Wifamy.Fajna sztuka była,spust,nawet przy samonapinaniu,bardzo lekki i broń naprawdę celna.Lufa długości ok.4 cali.Potem zaniechano produkcji tego rewolweru z uwagi na "małe zainteresowanie odbiorców",a uważam,że był to naprawdę interesujący polski rewolwer.Może nie jakaś rewelacja,ale fajna ,typowa 38.Wogóle bardzo lubię strzelac z rewolwerów.
Ano, była seria wyprodukowana. Trafiły głównie do AT.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 47 Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 11 Skąd: Polska
Wysłany: 05-12-2007, 14:57
Trudno polemizować z tym, co komu pasuje. Jeśli ktoś ma ochotę nosić 45-tkę do samoobrony, niech nosi. W konkurencji IPSC tez się sprawdza, o ile zawodnik daje radę z błyskawiczną i częstą wymianą magów, do położenia ciężkiego poppera 45-tka pasuje jak ulał. Chociaż istotnie częściej w tym celu sięga się po Klocka 20 lub 21, nie mówię oczywiście o wysoko wyspecjalizowanych klamkach z kompesatorami, kolimatorami itepe.
Colt 1911 najwyraźniej wciąż ma się dobrze i żyje sobie spokojnie zaoceanicznie. Mnie ta broń zawsze się podobała, chociaż z niej nie strzelałem (tylko ze Springfielda 9 para, a to już nie to samo), dobrze że chociaż częściowo duch Colta tkwi w mojej Cezetce - mam na myśli sposób działania bezpiecznika. Wiecie co, nie protestowałbym otrzymawszy w prezencie Colta na urodziny.
Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 404 Skąd: Tarnów, Małopolska
Wysłany: 05-12-2007, 16:08
A propos mechanizmu spustowego: bodaj w "Arsenale" albo "Strzale" jeden z redaktorów rozpisuje się nad przewagą mechanizmu spustowego SA (przytaczając doświadczenia z IPSC, o ile mnie pamięć nie myli), postulując nawet, aby "nowy" pistolet dla MONu miał właśnie taki mechanizm.
Jak dla mnie to nieporozumienie... czy fakt, że pierwszy strzał, oddany z samonapinania może być mniej celny, może mieć aż takie znaczenie, żeby negować 70 lat rozwoju broni wojskowej w układzie DA?
_________________ Stosunek do broni określa dojrzałość człowieka.
GI Jane przechodzi "Hell Week" raz w miesiącu mój brat
Ciało zanurzane w wodzie po paru minutach wyśpiewa całą prawdę.
czy fakt, że pierwszy strzał, oddany z samonapinania może być mniej celny, może mieć aż takie znaczenie, żeby negować 70 lat rozwoju broni wojskowej w układzie DA?
Czy przestarzałe rozwiązania techniczne mogą mieć aż takie znaczenie, żeby negować przeżycie na polu walki?
Idąc Twoim tokiem rozumowania jak broń palna mogła negować 200 lat rozwoju broni cięciowowej?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 05-12-2007, 16:57
catch 22,po co ci w samoobronie pojemny magazynek?Albo położysz napastnika pierwszymi dwoma strzałami,albo nie położysz juz nikogo.Dlatego do samoobrony wystarczyłby mi jkis "dziadzio"Colt czy Makarow.
Aż taki jesteś pewny że trafisz?
A jak napastników bedzie kilku?
Gdyby było zawsze tak jak piszesz , cały świat nosiłby derringery....
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
obstawialbym Arsenal, swego czasu przeczytalem tam smiala teze, ze oswietlenie taktyczne pod pistoletem wystajace o np. 2cm poza obreb broni (przed czesc wylotowa lufy i przod zamka) jest czyms nie dopuszczalnym, bo utrudnia w duzym stopniu manewrowanie bronia w pomieszczeniach...
A co do zasady dzialania. Uwazam, ze wieksza role maja tu preferencje (ew. przyzwyczajenia) strzelca, dyskusja nad wyzszoscia jednego nad drugim przypomina watki typu "m16 vs. AK47" dlatego jestem przeciwnikiem zachwalania ktoregos z nich przez redaktora na lamach pisma o broni.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-12-2007, 01:53
Shunkaha napisał/a:
catch 22,po co ci w samoobronie pojemny magazynek?Albo położysz napastnika pierwszymi dwoma strzałami,albo nie położysz juz nikogo.Dlatego do samoobrony wystarczyłby mi jkis "dziadzio"Colt czy Makarow.
Generalnie to odwracasz kota ogonkiem - Ja nie pytałem czy "Tobie by wystarczył" tylko dlaczego nam rekomendujesz do samoobrony, duży, mocno staroświecki pistolet, ze specyficznym mechanizmem działania i niewielką pojemnością magazynka, z którego nigdy nie strzelałeś? Ty mi na to, że ilomaś tam strzałami zamierzasz kogoś tam kłaść. A jeśli masz np więcej niż jednego napastnika? Powiedzmy, że pewnego pięknego wieczora chcesz zapobiec próbie zbiorowego gwałtu, strzeliłeś już dwa razy w powietrze a pięciu gości nadal sądzi że masz gazowca?
Tak sobie myślę, że jak już zaczynasz strzelać broniąc własnej d... to lepiej mieć więcej pestek niż mniej. Taka ogólna zasada zdroworozsądkowa.
Ja rozumiem że są różne pomysły na pistolety do samoobrony - są tacy którzy lubią małe płaskie i dyskretne - Concealed Carry Weapons i te rzeczy. Są tacy którzy stawiają na efekt - duża klamka, laser,inni wolą dobrą mocną amunicję - np. Hydrashocka. Ale we własnym imieniu powiem tak - nosząc broń do samoobrony chciałbym mieć przy sobie pistolet który najlepiej znam, regularnie ćwiczę i z którego najlepiej mi idzie strzelanie oraz do którego mogę nosić przy sobie rozsądną ilość amunicji. Dodam że większość moich znajomych noszących broń na codzień w celu samoobrony nosi zwykle Glocki (17,19 i 26) oraz 2-3 magazynki do nich - i nie mówię tu o noszących tę broń służbowo.
Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 404 Skąd: Tarnów, Małopolska
Wysłany: 06-12-2007, 09:30
Foka napisał/a:
Okruch napisał/a:
czy fakt, że pierwszy strzał, oddany z samonapinania może być mniej celny, może mieć aż takie znaczenie, żeby negować 70 lat rozwoju broni wojskowej w układzie DA?
Czy przestarzałe rozwiązania techniczne mogą mieć aż takie znaczenie, żeby negować przeżycie na polu walki?
Idąc Twoim tokiem rozumowania jak broń palna mogła negować 200 lat rozwoju broni cięciowowej?
Foka, nie o to mi chodzi. Pewien redaktor upiera się, że pistolet dla wojska powinien mieć mechanizm spustowy SA, bo taki daje większe szanse na celny pierwszy strzał, noszenie zabezpieczonej broni z odwiedzionym kurkiem jest jak najbardziej bezpieczne, i ogólnie powinniśmy wskrzesić Visa i w try miga wysłać go na misje, a potem uzbroić w niego resztę sił zbrojnych, bo Amerykanie wzdychają do "11".
Moim zdaniem, pan redaktor się zagalopował... Odwiedziony kurek jest bardziej czepliwy, po co nosić zabezpieczony pistolet, skoro można mieć broń bez bezpieczników... Przenoszenie doświadczeń z toru IPSC na misje - moim okiem laika - też jest trochę naciągane. Jakby nie kombinować - tarcza nie odpowie ogniem.
Generalnie rozwój konstrukcji SA zatrzymał się co najmniej 50 lat temu - od tego czasu ze świecą szukać nowego wzoru, na dodatek przyjętego do uzbrojenia formacji wojskowych. Osobiście jestem zdania, że pistolet wojskowy powinien mieć mechanizm DA, na drugim miejscu stawiam mechanizmy z częściowym napinaniem iglicy; trudno mi jest wyobrazić sobie, że jakaś formacja mundurowa przyjmie pistolet SA tylko z powodu lepszej celności pierwszego strzału (jakby w pistolecie DA nie dało się napiąć kurka przed strzałem)...
Reasumując, system SA jest świetny strzelnicy, ale nie każdy żołnierz jest Toddem Jarrettem. Żołnierzowi należy dać pistolet z możliwością bezpiecznego przenoszenia i szybkiego oddania strzału.
A pytanie zadałem, żeby poznać zdanie osób bardziej obeznanych z bronią. Co koledzy z formacji mundurowych sądzą na temat tezy pana redaktora, że "być może należałoby się zastanowić nad wprowadzeniem do uzbrojenia WP pistoletu w systemie SA"?
_________________ Stosunek do broni określa dojrzałość człowieka.
GI Jane przechodzi "Hell Week" raz w miesiącu mój brat
Ciało zanurzane w wodzie po paru minutach wyśpiewa całą prawdę.
A ja uważam, że nie ma to najmniejszego znaczenia. Każdy nowoczesny pistolet, dobrze skonstruowany się nada, niezależnie od systemu spustowego. To jest tylko sprawa nauczenia jego obsługi. Mówię tu o broni dla "zwykłego" żołnierza, dla oficera itp.
Siły specjalne mogą dobierać sobie co chcą, ale oni mają umiejętności, wiedzę i doświadczenie potrzebne do oceny broni i faktycznego wyboru co dla nich lepsze.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 06-12-2007, 15:01
Catch22,mam praktyczne doświadczenia w użyciu broni palnej,w sytuacji opisywanej przez ciebie,w sytuacji zagrożenia czyjegoś zdrowia (lub życia)nie bedzie strzałów ostrzegawczych.Robal,człowiek jest większym i łatwiejszym celem do trafienia z 5-15 m(a z takich dystansów strzela się w praktyce z broni krótkiej)niż z tej samej odległości tarcza na strzelnicy.Wystarczy trafic.Nawet nie w żywotny organ,a szok po trafieniu zrobi swoje.Foka,czy twój zawód to nauczyciel j.polskiego,bo bez przerwy zwracasz uwage na znaki interpunkcyjne itp.?
Wiek: 27 Dołączył: 21 Paź 2007 Posty: 80 Skąd: Kraków
Wysłany: 06-12-2007, 15:17
Foka to nasz moderator-terminator. Każde forum ma takie coś w conajmniej jednym egzemplarzu. A wracając do tematu.
Czy Różnica w celnosci broni z SA i DA jestprawdę tak duża, żeby miało sens o tym dyskutować?? Pytam serio. Jeżeli tak to skąd takie zjawisko się bierze.
P.
_________________ Who Dares Wins
Si vis pacem para bellum
.Robal,człowiek jest większym i łatwiejszym celem do trafienia z 5-15 m(a z takich dystansów strzela się w praktyce z broni krótkiej)niż z tej samej odległości tarcza na strzelnicy.Wystarczy trafic.Nawet nie w żywotny organ,a szok po trafieniu zrobi swoje
Polemizowałbym. Stres, złe warunki (np. oświetlenie), ruchy celu , zawsze jest prawdopodobieństwo że strzał nie będzie celny i po drugie, człowiek trafiony może dalej być niebezpieczny (alkohol, narkotyki, silne wzburzenie, adrenalina). Jeden strzał może nie wystarczyć. Wobec tego bezpieczniej założyć że na 1 napastnika powinny przypadać min. 2-3 naboje. Czy oddawać strzały ostrzegawcze, czy nie do decyzja indywidualna co do cywili , ale Ciebie jako policjanta obowiązują określone przepisy i czasem strzały ostrzegawcze będą musiały być oddane.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Roznic w celonosci dokladnie nie znam. Ale w przypadku broni SA jezyk spustowy jedynie zwalnia iglice- co w praktyce oznacza, ze nie musi miec az tak dlugiej i ciezkiej drogi jak w przypadku DA (czyli jeszcze odprowadzic kurek do tylnej pozycji). Przez to droga jak juz wspomnialem jest krotsza i moze byc mniejszy opor spustu co sprzyja celnemu strzelaniu. Tak to prynajmniej rozumiem, a doswiadczenie z bronia bojowa mam, ale prawie zadne (kilka godzine na strzelnicy) wiec o praktycznych roznicach w skupieniu itp. nie mam pojecia.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Foka,czy twój zawód to nauczyciel j.polskiego,bo bez przerwy zwracasz uwage na znaki interpunkcyjne itp.?
Twoje posty sa zwyczajnie nieczytelne. Nie ma to nic wspolnego z nauczaniem jezyka polskiego. Ma to zwiazek z troska o sposob przekazania informacji i szacunek wobec wspoluzytkownikow tego forum. Koniec OT.
_________________ Have a character instead of being character.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 21 Gru 2004 Posty: 250 Skąd: Południe
Wysłany: 06-12-2007, 23:41
Witam!
Shunkaha napisał/a:
(...),człowiek jest większym i łatwiejszym celem do trafienia z 5-15 m(a z takich dystansów strzela się w praktyce z broni krótkiej)niż z tej samej odległości tarcza na strzelnicy.
Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem. Chyba chciałeś na odwrót napisać i miało być:
Cytat:
tarcza jest większym i łatwiejszym celem do trafienia z 5-15 m niż z tej samej odległości człowiek.
Shunkaha napisał/a:
Wystarczy trafic.Nawet nie w żywotny organ,a szok po trafieniu zrobi swoje.
Chyba znów miałeś na myśli tarczę? Coś na zasadzie - "trafiam w tarczę, ona się przewraca i nie ma znaczenia gdzie w nią trafię, bo to tarcza reaktywna".
Wybacz, że lekko ironizuję, ale powinieneś zapoznać się z paroma faktami mówiącymi o reakcjach człowieka na postrzał.
Jesteś dorosłym człowiekiem, więc nie będę Ci podawał bezpośrednich linków.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum