Jasne, zresztą dobrze wiesz że w tematach "zawodowych" to raczej nie jesteśmy siebie w stanie do czegoś przekonać. No tak, skupiasz się na najmniejszym fragmencie, i próbować go rozwiązać najlepiej jak można, może z tych cegiełek coś się powoli poukłada.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2011, 12:01
JMD MON 3?
Opisywałem w 2007 chyba MON-4 dla NTW, MON-3 widziałem parę sztuk w PSK - z prywatnych zakupów. Generalnie materiały i szycie w miare ok, Krój wkładów kupa, sam projekt jest...hmm... jak to często u JMD - niepowtarzalny, zwłaszcza osłona jajek i fakt że nie bardzo mieszczą się w nią płyty inne niż stalowe. To co lubiłem to fakt że np. płyty były oklejane przez JMD materiałem obiciowym z tapczana, albo wzorzystymi obrusami, a potem ktoś brał pędzel z białą emulsją, malował na tym materiale taki szeroki biały pasek i na nim markerem wypisywał numer i parametry wkładu - i to było robione firmowo, nie w magazynie. Gdzieś mam fotki.
Na serio, zdrowemu bym nie polecił, choremu i tak nie pomoże.
Pamiętamy, pamiętamy... Czy to nie ten artykuł, w którym dowodziłeś, że umieszczenie na dolnej krawędzi kamizelki przelotek z tworzywa do podpięcia pasa taktycznego jest bez sensu? Powiedz to człowiekowi, na wniosek którego zostały dodane, który dosztukował je samodzielnie do MON-2 i używał w dalekim kraju przez w sumie 15 miechów. Ale on się pewnie nie zna; powinien częściej zaglądać do NTW.
Cytat:
MON-3 widziałem parę sztuk w PSK - z prywatnych zakupów.
Skąd przekonanie, że pochodziły z prywatnych zakupów?
Cytat:
Na serio, zdrowemu bym nie polecił, choremu i tak nie pomoże.
Jak to było z opinią? Że jest jak pewna część ciała?
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2011, 12:58
Uhm, jak widzisz cały świat poszedł jego śladem masowo sztukując szlufeczki do kamizelek zintegrowanych... Ja wierzę że ten ktoś jest przekonany że to był świetny pomysł, ale niestety nie jest to przekonanie powszechne w branży. Nie musi się ze mną zgadzać, ale zdaje się że jednak będzie w swojej opinii osamotniony. Sam dobrze ująłeś jak jest z opiniami... Tyle że ja przedstawiłem jakieś argumenty i póki co znajdują one potwierdzenie patrząc na rozwój sprzętu przez te 4 lata od napisania tego tekstu.
A przelotki nie były z tworzywa tylko z miękkiej taśmy poliamidowej z napami i dyndały wesolutko na metalowych ramkach o ile pamiętam. Nie widziałem potem żadnego z użytkowników MON 4 który by z nich korzystał w praktyce...
Co do zakupów prywatnych to te "MON-y" które widziałem w 2007 roku w Pułku i w Bielsku były kupowane prywatnie. Jeśli poszedł jeszcze jakiś zakup oficjalnie - nie wykluczam, ale po prostu się tym nie interesowałem juz.
Ja swoją opinię o JMD mam, trochę wujowi Danielowi pomogłem w pewnym momencie nawet, ale nie zmienia to mojej opinii ani o kamizelkach MON 3/4 ani o innych jego koncepcjach w stylu "półmaski" przeciwgazowej.
[ Dodano: 27-01-2011, 13:25 ]
O znalazłem zdjęcie jednego z "MONów" na stronie MIWO Praszka - jak widać szlufeczki niedocenione i dyndają, a pod kamizelką noszony jest pas na osobnych szelkach...
Ciekawe dlaczego? Może dlatego że pas z centralnym otwarciem z przodu słabo współpracuje jeśli przypniemy go po obwodzie do szlufek kamizelki otwieranej bocznie? Chyba że zamierzałeś go przypinać tylko z tyłu - ale wtedy trochę upierdliwie sciąga się kamizelkę, no ciężko nosić sam pas... Nie zrozum mnie źle madmike - jasne, że ktoś mógł mieć taką wizję i ten jego (Twój?) pomysł mógł mu zajebiście pasować. Problem w tym że to nie jest zbyt uniwersalne rozwiązanie i póki co jednak króluje rozdzielność pasów - pistoletowych, modułowych, balistycznych od kamizelek zintegrowanych. Robi się pewne próby z quasi-egzoszkieletami, ale to jeszcze inna bajka, niż przyszywanie szlufek w stylu LBV do krawędzi kamizelki zintegrowanej.
A przelotki nie były z tworzywa tylko z miękkiej taśmy poliamidowej z napami i dyndały wesolutko na metalowych ramkach o ile pamiętam. Nie widziałem potem żadnego z użytkowników MON 4 który by z nich korzystał w praktyce...
Miałem na myśli właśnie te ramki.
Cytat:
Nie zrozum mnie źle madmike - jasne, że ktoś mógł mieć taką wizję i ten jego (Twój?) pomysł mógł mu zajebiście pasować. Problem w tym że to nie jest zbyt uniwersalne rozwiązanie i póki co jednak króluje rozdzielność pasów - pistoletowych, modułowych, balistycznych od kamizelek zintegrowanych.
Zacznijmy od tego - nie był to mój pomysł. Co do rozdzielności pasów - masz rację, ale cała historia wzięła się stąd, że kilka kamizelek MON-2 było testowanych przez relatywnie niewielką grupę ludzi. Na podstawie ich wniosków powstała kamizelka MON-4 (MON-3 to zupełnie inna historia); stąd patent, który sprawidził się w przypadku jednego gościa (który stanowił spory procent testujących) pojawił się w wersji finalnej przeznaczonej dla każdego.
Cytat:
Co do zakupów prywatnych to te "MON-y" które widziałem w 2007 roku w Pułku i w Bielsku były kupowane prywatnie. Jeśli poszedł jeszcze jakiś zakup oficjalnie - nie wykluczam, ale po prostu się tym nie interesowałem juz.
Na pewno prywatnie zakupione były MON-4; MON-2 i MON-3, które mogłeś tam zobaczyć w większości (być może wszystkie) były "państwowe".
Cytat:
Ja swoją opinię o JMD mam, trochę wujowi Danielowi pomogłem w pewnym momencie nawet, ale nie zmienia to mojej opinii ani o kamizelkach MON 3/4 ani o innych jego koncepcjach w stylu "półmaski" przeciwgazowej.
O Waszej współpracy słyszałem. Powiem tak: w armii, w której wciąż dominuje muzeum typu KLV/OLV, zastępowane przez takie potworki jak UKO, rozwiązania typu MON-2/3/4 to - w mojej ocenie - wciąż ekstraklasa. Jak to się mówi, w krainie ślepców jednooki jest królem. Co do innych pomysłów wujka Daniela - niektóre z nich są być może przekombinowane, ale jest to po prostu próba zareagowania na konkretne wyzwania/zagrożenia. Co się z tego urodzi, zobaczymy.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-01-2011, 12:31
Nie wierz, ocenisz to powiesz. Obyś tylko trafił w dobrym rozmiarze. Aha - płyty przy okazji też udało się zmienić na profilowane 3D zamiast tych plaskatych odstających. Moje jedyne poważniejsze obawy dotyczą skłonności MON do wydawania kamizelek w zbyt dużym rozmiarze. Pamiętaj też że wprowadzili tylko jedną (największą) kamizelkę z 3 elementowego systemu - wolałbym żeby rozpoznanie i bkp dostało plate carriery z systemu a załogi pojazdów dedykowane niskoprofilówki - no i że to jest odpowiednik MTV/IOTV czyli podstawowa kamizelka "armijna" - rozmaici specjalni mają inne propozycje.
Catch a można by prosić o jakieś zdjęcia nowsze niż na wmasg itp ,chodzi mi o wersje produkcyjną.Zdjęcia potrzebne do modyfikacji pod Arma2 Combined Operations.
_________________ "Niewielki będzie pożytek z mówienia i pisania,jeżeli słowo będzie używane nie po to,aby szukać prawdy,wyrażać prawdę i dzielić się nią,ale tylko po to,by zwyciężyć w dyskusji i obronić swoje - może właśnie błędne - stanowisko"
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-01-2011, 15:49
Produkcyjnej nie mam, ale poszukam czegoś. Jeśli jest IOTV w ARMA to na pierwszy rzut oka róznice będą niewielkie - nonslipy na ramionach, trochę inny QR, trochę inna pewnie ilość PALS i zaokrąglolna osłna nerek. Poszukam, może coś wrzucę. Za jakiś czas będzie monograficzny materiał o tym w prasie.
IOTV i inne są w A2CO,lecz będę naprawdę wdzięczny za fotografię ,a co do monografii NTW ?? czy pismo zaczynające się na S i kończące na S
_________________ "Niewielki będzie pożytek z mówienia i pisania,jeżeli słowo będzie używane nie po to,aby szukać prawdy,wyrażać prawdę i dzielić się nią,ale tylko po to,by zwyciężyć w dyskusji i obronić swoje - może właśnie błędne - stanowisko"
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-01-2011, 16:49
Ani to ani to.
Na nowym lapie nie mam niestety, a starego nie mam pod ręką. Na zdjęciu płyty boczne włożone w kieszenie przedniego panelu, normalnie można je nosić włożone do wnętrzna cummerbunda.
To jest przedprodukcyjna III serii (PALSy nie ryglowane), bez peryferiów.
_________________ "Niewielki będzie pożytek z mówienia i pisania,jeżeli słowo będzie używane nie po to,aby szukać prawdy,wyrażać prawdę i dzielić się nią,ale tylko po to,by zwyciężyć w dyskusji i obronić swoje - może właśnie błędne - stanowisko"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum