Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 29-08-2006, 15:49 Niezbędne wyposażenie do MOUT
Witam jakie powinno być wg was niezbędne wyposażenie w walce w mieście ?
Sprzęt, umundurowanie, noże, pałki, miotacze ognie ;) innymi słowy wszystko co powinno być i się przydać.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 29-08-2006, 17:56
Nie wnikajmy z kim i po co.
założenie postu jest takie żeby wypisać niezbędne wyposażenie do MOUT powiedzmy i w ataku i można potem do obrony. Co każdy powinien mieć przy sobie wchodząc do miasta.
taka puszka survivalowa ale w wersji MOUT i na bojowo.
Zakładając sytuacje które mogą się zdarzyć, które Wam się zdarzyły i nie mieliście jakiegoś narzędzia, sprzętu który by się przydał i przez to musieliście kombinować lub żałować.
Najlepiej napisać przedmiot i zastosowanie.
chyba że coś ma zastosowanie uniwersalne lub wszystkim znane.
Co Wy na to?
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 29-08-2006, 19:35
Cytat:
benzyna - zeby wypalac budynki przed przygotowaniem do obrony
że niby co ? Jak wypalać ? nie rozumiem ;)
ps: Skupmy się też na indywidualnym sprzęcie każdego żołnierza
Rash [Usunięty]
Wysłany: 29-08-2006, 20:05
czołem.
Temat trochę kojarzy mi się z tematami pt. "What airsoft loadout do you have?" z forum militaryphotos.net, ale pomińmy to
Wypalanie budynków służy wg.mni temu, żeby wypalić wszytko od środka i na zewnątrz (boazerie, niepotrzebne meble), aby nie zapaliły się podczas obrony, kiedy nasz budynek będzie pokryty ogniem, często pociskami zapalającymi. Po prostu wypalasz wszystko co da się wypalić i potem masz już wyjebane na pociski zapalające npl. Dobrze rozumuję?
tak, generalnie o to chodzi. firany dywany i inny taki syf - mozna po prostu wywalac przez okna/spalić
Dobra, co do wyposazenia indywidualnego, napewno normalne hełmy kevlarowe a nie kaski od deskorolki, maski pgaz, gogle.
Reszta standard jak do lasu, z drobnych spraw to małe lusterka się moga przydać, ochraniacze na kolana, mokre koce na stanowiskach ogniowych, wzmacniacze antenowe, kabel do łączności pomiędzy punktami oporu, spray do malowania znaków na budynkach (rubieże otwarcia ognia etc)
O! peryskop zwiadowcy napewno się przydaje, worki, FLAGI i jeszcze raz FLAGI do oznaczania własnych pozycji, granaty dymne w większej ilości, noktowizory bo w mieście jak się wyłaczy prąd robi się bardzo ciemno....
a NAJWAZNIEJSZE:
dobra mapa kanalizacji burzowej + zapas 10-letnich chłopców do wyprowadzenia oddziąłu z okrążenia kanałami/rozysłanie meldunków + resory do wyrzucania butelek z benzyną
lina z kotwiczką.... moze na poligonie, ale targać to tylko poto że "może się przyda" - bez sensu - multitool - to kazdy ma i tak zawsze - baton - dobre w AT, ale szyby można wybijać sztachetą, prętem zbrojeniowym, kolbą - cokolwiek, moim zdaniem im mniej specjalistycznych narzędzi tym lepiej.
podstawa to sprzęt do przygotowania obrony - napisałem w poście wyrzej, o wiele większe znaczenia ma dobre rozplanowanie pozycji, ogni ryglujących i PO niż jkiś konkretny szpej - oczywiście ja cały czas mówie o walce w mieście typu Powstanie / Stalingrad / Grozny / Sarajevo - a nie to co teraz widac w CNN.
I to poniekąd wyprowadza nas na następne podstawowe pytanie, JAK przygotować budynek do obrony Ale bez schematów się nie obędzie, zapraszam do dyskusji.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 29-08-2006, 23:28
to sobie otwórz swój temat to będziemy pisać o tym Jak się bronić w domu tutaj działajmy w kwesti sprzętu bo się nam burdel zrobi.
[ Dodano: 30-08-2006, 10:55 ]
a swoją drogą skoro sprzęt do obrony to na pewno drut kolczasty lub koncertina do blokowania przejeść, klatek schodowych.
Pomógł: 6 razy Dołączył: 21 Lip 2005 Posty: 77 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-08-2006, 16:08
Nie zaponinajcie o huliganie i szlifierce tarczowej(o młotku już było) do otwierania drzwi
Rash [Usunięty]
Wysłany: 30-08-2006, 18:38
Nie zapominaj, że mówimy tutaj o piechocie (prawda?) w czasie walk w mieście a nie o GROMie szturmującym Teatr Narodowy. Kangur ma rację. Im mniej gadżetów - tym lepiej.
Po co Ci łapa HT? Będziesz ją nosił tydzień po ruinach, bo gdzieś może będzie trzeba otworzyć drzwi? Zrobisz to granatem;)
Ja od siebie dodam race sygnałowe. Mogą się przydać do przekazywania sygnałów<hahahaha> idiotyczne uzasadnienie, ale prawdziwe. Np. rozpoczęcie szturmu Ochoty, bo na Pradze już zaczęliśmy...:)
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 30-08-2006, 19:57
panowie chcialbym zauwazyc ze nie ma juz czegos takiego jak klasyczna piechota biegnaca slepo za BWPem. Teraz wiele aspektow czerpia m.in. z grup specjalnych. w tym wyposazenie. dlatego nie rozgraniczajmy ze to sie nam nie przyda bo piszemy dla piechoty.
Skupmy sie tez bardziej na drobnym sprzecie bo zaraz zaczniemy wypisywac ze czolgi sie nam przydadza albo dobra pogoda.
co do claymorów to w naszej armii raczej MONy (100 lub 200)
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 122 Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2006, 20:11
Nie to żebym się czepiał starego Dziadka;) ale...
Kangur napisał/a:
lina z kotwiczką.... moze na poligonie, ale targać to tylko poto że "może się przyda" - bez sensu
Do obrony może i faktycznie "bez sensu" ale w ataku na dobrze przygotowany przez wroga budynek kotwiczka wydaje mi się niezbędna. Szczególnie w takich wypadkach, nie ma mowy o sytuacjach pokazywanych w CNN:
Kangur napisał/a:
oczywiście ja cały czas mówie o walce w mieście typu Powstanie / Stalingrad / Grozny / Sarajevo
To co Ty byś spalił dywany szafy, szafki, wyrwane drzwi, lodówki, muszle klozetowe itp. Itd. Twój przeciwnik może wykorzystać do zablokowania klatek schodowych wąskich korytarzy, wbrew pozorom jeśli się tego sporo nawali to ciężko się przez to przedrzeć- tu nie chodzi o to żeby sobie to odsuwać kotwiczką rzeczy ale żeby naruszyć, trochę przesunąć całe to „gruzowisko”- takie „zwaleniska” różnych rzeczy są bardzo często zaminowywane, wkłada się tam granaty z wyciągniętą zawleczką itp. dlatego o wiele łatwiej przesunąć to kotwiczką niż samemu zabierać się za odsuwanie tego całego ustrojstwa ryzykując własną łapą czy czymkolwiek innym
Z rzeczy potrzebnych to czego nie zabieramy raczej na zieloną i dość oczywistych:
-Rękawice ochronne typu amerykańskie rękawice zjazdowe(do chwytania kolczastego drutu itp.)
-gogle ochronne zabezpieczające przed pyłem i małymi odłamkami z budynków
Pozdrawiam
_________________ Jedynym sposobem do zachowania pokoju jest ciągła gotowość do wojny...
Sprzęt Blackhawk, Gerber Tools, Inova Lights, Zippo, Windmill, ESP, ASP, Cold Steel, Lansky, Rite in The Rain, Hatch i inne:
Kotwica to sie na punktach kontrolnych przydaje. Jak zastrzelisz delikwenta to pozniej rzucasz w niego kotwica na 20-30m albo dluzszej lince, zeby jego zwoki przeciagnac po glebie. Jak cos mial na sobie to nie wybuchnie tobie prosto w twarz jak go bedziesz obracal.
To co Ty byś spalił dywany szafy, szafki, wyrwane drzwi, lodówki, muszle klozetowe itp. Itd. Twój przeciwnik może wykorzystać do zablokowania klatek schodowych wąskich korytarzy...
Postaram sie zgadnąć co powie Dziadek. Kanister z benzyną+granat. I wobec tych dywanów, mebli i przeciwnika w budynku, miałoby to swoje plusy w porównaniu z kotwiczką i linką...
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 125 Skąd: Ciechanów
Wysłany: 30-08-2006, 22:15
Jesli idzie o MOUT warto zwrocic uwage na troche inna specyfike walki pod ziemia. Dorzucilbym:
-stopery do uszu ( nic nie waza, nie zajmuja wcale miejsca, a moga miec ogromny wplyw na efektywnosc zolnierza w czasie walki w kanalach, tunelach, czy nawet ciasnych pomieszczeniach )
-granaty ogluszajace ( w MONie bedzie z tym ciezko, ale pod ziemia sprawdza sie doskonale, a i nie beda tak grozne dla nas, jak zwykle granaty. Trudniej tez o pozar, ktory szybko zuzyje caly tlen )
Trzecia sprawa, to chemiczne skazenie terenu. W tunelach, czy kanalach utrzyma sie ono dlugo i moze byc z powodzeniem stosowane w obronie. Warto pomyslec o sprzecie do wykrywania takowego, na poziomie plutonu.
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 122 Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2006, 22:24
Stopczyk napisał/a:
Postaram sie zgadnąć co powie Dziadek. Kanister z benzyną+granat. I wobec tych dywanów, mebli i przeciwnika w budynku, miałoby to swoje plusy w porównaniu z kotwiczką i linką...
Tak, tak tylko czy jest sens marnować te cenne materiały np. na 1 leżącą lodówkę w poprzek korytarza? jeśli było by możliwe użycie kotwiczki? Przecież nie będziesz podpalał i wysadzał każdej lodówki którą ktoś postawi w korytarzu a pod każdą taką może znaleźć się granat- kotwiczka może sie przydać również przy czyszczeniu pomieszczenia z "zagrożonych śmieci"(czytaj właśnie szafy, szafki, ciała itd.) i przygotowywania budynku do obrony.
Jeśli wiedziałbym że mogę stracić budynek zaminowałbym wszystko co się da i tak napewno postąpi każdy zdesperowany npl...
Chociaż jak bym miał wszystkiego pod dostatkiem to wysadzać i podpalać Takie rzeczy tylko w Erze...
W ogóle apropo wyposarzena do mout'u proponuję przeczytać artykuł Ireneusza Chloupka pod tytułem "Miejski wojownik" który właśnie znalazłem mms KOMANDOS 6/2002- wiedziałem ze coś takiego już było i znalazłem Nie ma za dużo informacji ale są jakieś szczątkowe ...
_________________ Jedynym sposobem do zachowania pokoju jest ciągła gotowość do wojny...
Sprzęt Blackhawk, Gerber Tools, Inova Lights, Zippo, Windmill, ESP, ASP, Cold Steel, Lansky, Rite in The Rain, Hatch i inne:
Dobra Dziki - tylko coś sę tak na tę kotwiczkę uparł? Jak npl strzela do nas zza takiej przeszkody ro rozwalamy przeszkodę razem z nplem. A jak nie to wystarczy sama linka, o której nota bene pisałem. Proste nie?
Zresztą "kotwiczkę" do tego typu zadań, o których piszesz, zawsze można zaimprowizować zchocby z kawałka pręta zbrojeniowego....
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 30-08-2006, 22:51
z improwizacją kotwiczki masz racje. Co do tego że wystarczy sama linka to już kwestia sporna. Fakt przesuniesz coś (przezkode) samą linką ale najpierw jakiś szwej będzie musiał ją przywiązać do przeszkody. Z kotwiczką jest tyle dobrze że można zarzucić i za 100 razem może się uda zaczepic nie podchodząc do gruzowiska.
Nie ukrywając jest ona potrzebna i może na tym skończmy jej losy ?
Eee, ale krzesło czy lodówka nie ważą 2kg więc się nie poruszą, a drobne przedmioty można swobodnie odstrzelić.... EDIT chodziło mi oczywiście o usuwanie tego typu przeszkód, które nie są bronione
Pójdźmy na kompromis - mówię przydatna i możemy iść na flaszkę.
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 122 Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2006, 23:01
Stopczyk napisał/a:
Dobra Dziki - tylko coś sę tak na tę kotwiczkę uparł? Jak npl strzela do nas zza takiej przeszkody ro rozwalamy przeszkodę razem z nplem. A jak nie to wystarczy sama linka, o której nota bene pisałem. Proste nie?
Zresztą "kotwiczkę" do tego typu zadań, o których piszesz, zawsze można zaimprowizować zchocby z kawałka pręta zbrojeniowego....
Spoko ja się aż tak na tą kotwicę nie uparłem poprostu wydaje mi się ona jednym z bardziej potrzebnych rzeczy, jasne można improwizować ale 1 na szczeblu drużyny może być i napewno będzie bardziej praktyczna niż pręt itp. Jasne że jeśli npl do nas strzela z za takiej przeszkody to nie będziemy jej odsówać kotwiczką W sumie to skończmy temat kotwiczki albo założymy nowy temat "Kotwiczka niezbędny element w MOUT prawda czy mit "
Poza tym są takie fajne Polskie składane zakręcane kotwiczki(zajmują naprawdę niewiele miejsca po złożeniu) i przy okzaji takiej właśnie poszukuję na własny użytek, jak komuś nie potrzebna chętnie przejmę - sorry za OT.
Potrzebne:
- dobra latarka na broni
- dodatkowo mniejsza latarka "osobista"
[ Dodano: 30-08-2006, 23:03 ]
Stopczyk napisał/a:
Eee, ale krzesło czy lodówka nie ważą 2kg, a drobne przedmioty można swobodnie odstrzelić.... Pjdźmy na kompromis - mówię przydatna i możemy iść na flaszkę.
Przekonałeś mnie
Pozdrawiam
_________________ Jedynym sposobem do zachowania pokoju jest ciągła gotowość do wojny...
Sprzęt Blackhawk, Gerber Tools, Inova Lights, Zippo, Windmill, ESP, ASP, Cold Steel, Lansky, Rite in The Rain, Hatch i inne:
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 125 Skąd: Ciechanów
Wysłany: 30-08-2006, 23:09
A tak swoja droga - minowanie jak napisales "wszystkiego, jesli musisz oddac budynek", sprawdza sie tylko w 2 przypadkach:
-masz za rogiem magazyn z amunicja, granatami i MW
-nie zalezy Ci na mozliwosci walki w dluzszej perspektywie ( zakladasz swoj turban, semtexowa kamizelke i przeprowadzasz natarcie frontalne ).
W innych przypadkach nie mozna sobie po prostu pozwolic na takie dzialanie, mimo checi.
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 122 Skąd: Łódź
Wysłany: 30-08-2006, 23:26
Crazy_Ivan napisał/a:
A tak swoja droga - minowanie jak napisales "wszystkiego, jesli musisz oddac budynek", sprawdza sie tylko w 2 przypadkach:
-nie zalezy Ci na mozliwosci walki w dluzszej perspektywie ( zakladasz swoj turban, semtexowa kamizelke i przeprowadzasz natarcie frontalne ).
Właśnie o taki przypadek mi chodziło- a dokładniej "jesteś ostatnią linią obrony wszystko się kończy..."- w takim wypadku pozostaje tylko zaminowanie całego terenu i walka do końca... A zawsze warto założyć ze ci z którymi walczymy będą mieli takie samo podejście szczególnie turbanowcy i chyba większość ludzi ze wschodu...
_________________ Jedynym sposobem do zachowania pokoju jest ciągła gotowość do wojny...
Sprzęt Blackhawk, Gerber Tools, Inova Lights, Zippo, Windmill, ESP, ASP, Cold Steel, Lansky, Rite in The Rain, Hatch i inne:
pola obserwacji pokryte ogniem skrzydłowym. nic więcej. zapraszam na poligon, postrzelajcie z GPMG na 400metów, potem pogadamy.
stopery w uszah - jeszcze lepszy patent. Macie jakiekolwiek wyobrazenie o froncie?
jak strzela 14.5 / 50 cal to najpierw poleci krew z nosa zanim cokolwiek uslyszycie.
Szturm na budynek, to nie jest wejscie czworka, tylko 6 X BTR-80 strzelajacy w I piętro kiedy 4 plutony szturmują parter. Liczy sie tylko ile tysięcy pocisków wystrzeli strona atakująca, i jak dobrze są ustawione MG obrońców, reszta to amerykańskie brednie z miasteczek Legoland-MOUT.
Każda przeszkoda jest obserwowana, każda jest pokryta ogniem, chyba trzeba jakies szkolenie pierdolnąć żeby ludziom oczy otworzyć na real.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum