Wysłany: 14-06-2011, 19:35 Międzynarodowe szkolenie w systemie "Bodyguarding Busin
Program szkolenia obejmuje następujące bloki :
Wyszkolenie strzeleckie:
• obsługa jednostek broni
• wyszkolenie strzeleckie z broni krótkiej i długiej;
Szyki ochronne:
• Poruszanie się w formacjach ochronnych,
• Szyki ochronne na terenie otwartym i zurbanizowanym,
• zajęcia z ostrą amunicją i środkami pozoracji.
Samochody:
• Konwojowanie ochronne, zapoznanie się z metodami odpierania ataków, wyjście z zasadzki
pojedynczej i mnogiej,
• Taktyka prowadzenia konwoju z VIP-em wraz z ćwiczeniami na opancerzonych
samochodach,
• Odpieranie ataku na konwój samochodowy wraz z użyciem środków pozoracji oraz ostrej
amunicji.
Paramedyka (BSL, rany postrzałowe):
• Udzielania pomocy medycznej VIP-owi (czerwona taktyka).
Kontr inwigilacja:Taktyka kontrwywiadowcza podczas wykonywania zadań związanych z ochroną osobistą,
• Metody i techniki działania sekcji anty podsłuchowej.
Pirotechnika:
• Zagadnienia z zakresu pirotechniki - rozpoznanie pirotechniczne, zabezpieczenia VIP-a przed
działaniami bombowymi.
Realizacja rzeczywistych scenariuszy ochronnych.
Szkolenie prowadzone będzie przez wysokiej klasy specjalistów, mających doświadczenie
w dziedzinie ochrony VIP, wsparte wieloletnią pracą w strefach działań wojennych
(Irak, Afganistan) oraz ochronie państwowych urzędników .
Do szkolenia wykorzystane zostaną samolot oraz nowoczesne jednostki broni typu Glock,
Walther, CZ, Glauberyt, MP5, Sako. Każdy uczestnik otrzyma w dwóch wersjach językowych(polskiej i angielskiej) zarówno multimedialne materiały szkoleniowe jak i certyfikat potwierdzający zakończenie kursu.
Dodatkowo, po zakończeniu szkolenia, kursanci wpisani zostaną do bazy danych firmy MONTUVIP Security, która wykorzystywana będzie przy realizacji otrzymywanych przez firmę zleceń dotyczących ochrony VIP.
Organizowane szkolenie jest pierwszym z serii - obejmuje przedstawione zagadnienia
na poziomie podstawowym. Bloki tematycze poruszane podczas tego kursu rozwijane
będą na kolejnych poziomach: średniozaawansowanym, zaawansowanym i bojowym.
Szkolenie odbędzie się w dniach 13-17 lipca 2011 w okolicach Warszawy. Cena szkolenia - 3 800 zł brutto. Obejmuje ona amunicję, materiały
szkoleniowe w formie multimedialnej, nocleg oraz wyżywienie. Ponadto organizatorzy gwarantują broń oraz pojazdy szkoleniowe.
Istnieje możliwość transportu z Dworca Głównego w Warszawie.
Warunkiem uczestnictwa jest wpłacenie zadatku w wysokości 800 zł do dnia 6 lipca 2011. Pozostała cześć wpłacana do dnia 12 lipca 2011.
Zgłoszenia wraz z kwestionariuszem osobowym należy wysłać pod adres security@montu.pl.
Potwierdzeniem uczestnictwa jest dokonanie wpłaty zadatku w postaci przelewu na konto o numerze: 89 1160 2202 0000 0001 3679 0057.
Zadatek przepada, jeśli kursant odwołuje udział w szkoleniu lub nie pojawi się na nim. Zadatek wliczany jest w ogólną cenę szkolenia. Brak wpłaconego zadatku w terminie do 7 dni od wypełnienia
formularza zgłoszeniowego oznacza skreślenie z listy uczestników.
3. Szkolenie do kogo jest skierowane - sorry - program wygląda jak przygotowanie do Iraku/Afganiustanu/Libii (w mocno skondensowanej formie) a w nazwie ma zapewne "buisness". Jest protokół dyplomatyczny? Jest etykieta?
pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1316 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 14-06-2011, 20:08
Też mi się urodziło kilka pytan:
1. Co w tym kursie jest międzynarodowego?
2. Co to jest BSL?
3. Kim są ci wysokiej klasy specjaliści? Myślę, że jak klient wywala w sumie 4k na szkolenie, to powinien wiedzieć do kogo jedzie:)
4. 5 dni na tak rozległy kurs to bardzo długo. Sama podstawa rozpoznania pirotechnicznego zajmuje co najmniej dwa dni. Nie mówiąc już o technikach przeszukań pojazdów lub pomieszczeń.
5. Kontrinwigilacja to również bardzo rozległy temat - jaki jest zamysł mieszania szkolenia taktycznego z innymi dziedzinami CP?
6. Co można rozumieć poprzez blok bojowy?
Tak w ogóle, to ja to już gdzieś widziałem. Ale może to tylko zbieg okoliczności
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 30 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 185 Skąd: Gdynia
Wysłany: 14-06-2011, 22:16
MateuszW napisał/a:
Też mi się urodziło kilka pytan:
1. Co w tym kursie jest międzynarodowego?
2. Co to jest BSL?
3. Kim są ci wysokiej klasy specjaliści? Myślę, że jak klient wywala w sumie 4k na szkolenie, to powinien wiedzieć do kogo jedzie:)
4. 5 dni na tak rozległy kurs to bardzo długo. Sama podstawa rozpoznania pirotechnicznego zajmuje co najmniej dwa dni. Nie mówiąc już o technikach przeszukań pojazdów lub pomieszczeń.
5. Kontrinwigilacja to również bardzo rozległy temat - jaki jest zamysł mieszania szkolenia taktycznego z innymi dziedzinami CP?
6. Co można rozumieć poprzez blok bojowy?
ODpowiedzi:
1. Nic lub mozliwosc pogadanek w j. angielskim.
2. Raczej chodzi BLS- basic life support , a jesli BSL to chodzi o Bio Safety Levels, ale nie wiem jak to sie ma do CP/ HEAT !!!
3. Oby nie Rapid i Dr. Bryl
4. Srednio Basic CP trwa 14 dni( standart europejski) MEDS'y 4 dni, HEAT/HEPCO 7-10 dni, nie bardzo wiem jak to sie da zmiescic w 4 dni nawet jakby cwiczyli non stop 24/h
5. Surveillance i contr.. to zawswze i wszedzie podstawy, lizniecie podstaw prawnych i mala praktyka, za duzy dzial zeby ogarnac wszystko na raz.
6 Strzelnica, bo coz innego.
1.Jest to jedno z trzech szkoleń tego typu jakie są zaplanowane w tym roku. Pierwsze będzie miało poziom podstawowy. Kolejne ( średnio zaawansowane, zaawansowane, bojowe) będą rozwinięciem bloków tematycznych z pierwszego spotkania.
Macie rację, że ciężko jest zrealizować program z pirotechniki czy też kontr inwigilacji w tak krótkim czasie. Dlatego szkolenie zostało rozbite na kolejne poziomy, różniące się stopniem przekazywanej wiedzy.
2.Instruktorzy to głównie ludzie wywodzą się z Gromu, więc myślę, ze nie powinniśmy operować tutaj nazwiskami.
3.Chodzi oczywiście o Basic Life Suport.
4. Z magazynem broni nie będzie problemu.
5. Blok bojowy nie jest blokiem tematycznym, tylko jednym z ostatnich poziomów szkolenia. Będzie się on opierał w głównej mierze na stworzeniu warunków, zbliżonych do tych jakie można spotkać ochraniając VIP-a w strefach wojennych. Informacje szczegółowe dotyczące poziomu bojowego, na pewno się pojawią na tym forum.
6. GPG zapewniam, że nic nie spier...........
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1316 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 15-06-2011, 15:18
Cześć,
Z całym szacunkiem, ale myślisz, że naprawdę w PL ktoś wyda 12tys(kurs, plus żarcie, plus dojazdy itp) w przeciągu jednego roku na szkolenia? Nie wiem czy w ogóle znam osoby, które by rocznie tyle wydały na szkolenie się - chyba że firma płaci.
Wciąż nie wiem, cóż jest międzynarodowego w tym kursie. Np. dla mnie kurs międzynarodowy to taki, który jest za granicą i ściąga ludzi z całego świata, tak jak Ronin czy Max Security. To też kurs, który wydaje jakiś międzynarodowo rozpoznawalny kwit - no niech już posłuży za przykład(ale nie najlepszy) ta cała IBA.
Fajnie, że gromowcy szkolą, owszem to specjaliści. Natomiast ja uważam, że firmy szkoleniowe powinny być przejrzyste i mieć twarz - np. Chris Costa, Larry Vickers i Tomasz "rapid" Bryl (Lubie groteskowe przykłady, wybacz). W tym momencie klient wie do kogo jedzie i wie jakiego poziomu może się spodziewać. W Polsce prawie wszyscy znamy Grzegorza "Cichego" Mikołajczyka - wszyscy wiedzą skąd się wywodzi, jakie ma uprawnienia, jaka była jego kariera i doświadczenie instruktorskie. Ktoś może się nie zgadzać z metodami Cichego, ale nie może mu odmówić profesjonalizmu w tym co robi.
I z całym szacunkiem dla żołnierzy GROMu, ale jakież oni mają doświadczenie w ochronie biznesowej, tej w systemie otwartym. Zresztą program szkolenia totalnie przeczy tej formule. SAKO w biznesowej BG? Dajmy spokój, na jakiej podstawie prawnej... Albo się robi kurs Hostile Enviroment, albo High Risk różne albo formułę znaną ze służb typu BOR albo buisiness Bodyguard.
Nie chce was deprecjonować itp, bo słyszałem co nie co o firmie montu, ale te motywy z pracą mnie zdziwiły strasznie. Na waszej stronie nie ma nic podanego co ma związek z ochroną osób. Więc jeśli nie macie nawet koncesji to na jakiej zasadzie chcecie wybitnym kursantom załatwiać pracę? Nie mówiąc już o kwestiach prawnych pośrednictwa pracy...
Dr. Bryl też takie bajeczki o pracy opowiadał. Jak na razie mało jego kursantów znalazło pracę w "sekjuriti".
Nie łatwo się przebić w kursach, gdzie 80% jest ściemą... Zwłaszcza, że w PL mamy tak mało specjalistów z tej dziedziny. Można
Robal, mi też ten program kursu coś przypomina... aż za mocno
Z całym szacunkiem, ale myślisz, że naprawdę w PL ktoś wyda 12tys(kurs, plus żarcie, plus dojazdy itp) w przeciągu jednego roku na szkolenia? Nie wiem czy w ogóle znam osoby, które by rocznie tyle wydały na szkolenie się - chyba że firma płaci.
dokładnie tak - jest problem żeby ludzie wydali na szkolenie 400-500zł
Cytat:
I z całym szacunkiem dla żołnierzy GROMu, ale jakież oni mają doświadczenie w ochronie biznesowej, tej w systemie otwartym
nie ważne jakie - ważne że są z GROMu!
niestety obserwuje takie nastawienie coraz częściej - instruktor musi być z GROMu wtedy jest zajebiscie
niezawsze to się sprawdza
bylem na "grubym" szkoleniu paramedycznym na którym instruktorem był żołnierz z GROMU - specjalista w tym co robił naprawdę wysokiej klasy ale nie miał zielonego pojęcia o ratownictwie taktycznym i zero predyspozycji do prowadzenia komercyjnych zajęć ale organizator wyszedł z założenia że skoro był w G to jest najlepszy we wszystkim
Wiek: 30 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 185 Skąd: Gdynia
Wysłany: 15-06-2011, 22:19
Panowie, swiete slowa, oby wiecej takich ludzi!
1. Kasa- Sa ludzie ktorzy przeznaczaja wiecej kasy niz wpomniane 12 tys., ale przeznaczaja je na renomowane, miedzynarodowe szkolenia (wpomniane juz Ronin, Max czy Phoenix/G4S,..) bo daja niezliczone POC !!
2. Kadra Szkoleniowa- Z calym szacunkiem dla G (a mam spory), nie uwazam ich za specjalistow w tej konkretnej dziedzinie, bardziej moze op. BOR'u ale trzeba zauwazyc iz posiadaja Oni w swojej pracy zaplecze finansowe, logistyczne,taktyczne i prawne, ktorego komercyjne CP nigdy (moze nieliczne(czytaj 2!) firmy operujace w Afg czy Irq) posiadac nie beda !! Kadra musi obowiazkowo posiadac doswiadczenie w przedmiocie ktory chce przekazywac dalej. Jesli nie pracowales nigdy w komercyjnym CP to nie ucz go !! gdyz praca ''borowika'' a ''PES'a'' to dwa rozne swiaty, albo galaktyki !!
3. Medialnosc- slusznie kapral zauwazyl iz kilka osrodkow posiada 'twarze' i tak powinno byc wszedzie, jawnosc i dostep do informacji sa podstawa podczas podejmowania decyzji przez przyszlego kursanta (w Europie), obecnosc w G nie zwalnia z obowiazku przedstawienia kadry ich osiagniec w danej tematyce.. bo co do cholery ma likwidowanie terrorystow do business CP ?!!!! Idac dalej, gdzie jest etyka zawodowa owych instruktorow ?
Mam kilka pytań
1. Czy to są pierwsze tego typu zajęcia tej firmy?
2. Ilu ludzi przeszkoliła ta firma?
3. Czy można poznać jakiś plan (w rozbiciu na godziny i tematy) tego kursu? Choćby z grubsza.
4. Czy trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności, czy po prostu każdy niezweryfikowany może uczyć się od firmy kontr inwigilacji i posługiwania się bronią?
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1316 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 17-06-2011, 00:27
bolt-thrower napisał/a:
Mam kilka pytań
1. Czy to są pierwsze tego typu zajęcia tej firmy?
2. Ilu ludzi przeszkoliła ta firma?
3. Czy można poznać jakiś plan (w rozbiciu na godziny i tematy) tego kursu? Choćby z grubsza.
4. Czy trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności, czy po prostu każdy niezweryfikowany może uczyć się od firmy kontr inwigilacji i posługiwania się bronią?
nie ważne jakie - ważne że są z GROMu!
niestety obserwuje takie nastawienie coraz częściej - instruktor musi być z GROMu wtedy jest zajebiscie
niezawsze to się sprawdza
bylem na "grubym" szkoleniu paramedycznym na którym instruktorem był żołnierz z GROMU - specjalista w tym co robił naprawdę wysokiej klasy ale nie miał zielonego pojęcia o ratownictwie taktycznym i zero predyspozycji do prowadzenia komercyjnych zajęć ale organizator wyszedł z założenia że skoro był w G to jest najlepszy we wszystkim
Dokładnie tak w naszym kraju wystarczy że jesteś z gromu albo lepiej instynujesz że jesteś z gromu i jesteś gość: prowadzenie operacji policyjnych, zatrzymanie szczególnie niebezpiecznych przestępców (w warunkach kraju) goście z G-i robią wszystko najlepiej:)
Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to że, prawdziwi gromani tak nie myślą, a taką atmosferkę tworzy w około nich nie tylko środowisko ASG itp. ale także środowisko policyjne/SG/BOR itd... bijące konia pod słowo GROM.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum