Ale szydera a z nas sceptycy. Dajmy chłopakom szansę. Ja im życzę jak najlepiej, a wiadomo, ze reklama dźwignia handlu, a nikt na swojej stronie nie powie, jakie są jego wady i na czym się nie zna. No chyba, że BG Rabbit (czyt. Bi Dżi Łrebit).
Zobaczymy co dalej. Oby ich ESA nie wchłonęła.
Sorki pow za aktywność ale nie wiedziałem, że wejścia na forum i wypowiadanie się w temacie jest limitowane. Mam pomysł. Może niech Kangur wprowadzi godzinę policyjną i wyrywkowe kontrole w ciągu dnia w newralgicznych punktach wypowiedzi. Hm?
A jaki jest Twój pomysł na forum? "Jaki tu spokój, tra la la... nic się nie dzieje..."?
Wiek: 31 Dołączył: 10 Cze 2009 Posty: 12 Skąd: stąd
Wysłany: 29-12-2010, 11:41
Tak z innej beczki. Czytam sobie własnie najnowsze dzieło Adama Przechrzty, sygnowane logiem Specops. I w pewnym momencie (gdy nasz bohater napierdala się z szefem AT, pod okiem wujka specnaza i ruskiej mafii z nadania petersburskiego oligarchy - w sumie to może być podsumowanie książki ), używając swoich talentów do okinawskiego karate, strzela mu z palców w gałki oczne. I jakoś sie mi tak skojażyło. Pytanie czy to miała być taka cicha szydera, czy jakiś karateka z 5 danami taki scenariusz wymyślil i zatwierdził ?
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 29-12-2010, 12:29
Kiedy w książce nie chodzi o przecinanie gałek ocznych a la Bryll, a jedynie o uderzenie rozluźnionymi końcami palców w okolicę oczodołu, co na jakiś czas uniemożliwia widzenie, na wskutek gwałtownej zmiany ciśnienia w gałce ocznej. No i zawsze możesz sam spróbować i poinformować o efektach
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
Sie ojciec dowie to gorzko pożałujecie, że z chłopaka drwicie.
Tak w temacie przecinania gałek ocznych - czemu masz ksywkę blind? :D:D
No właśnie. Kiedyś przejeżdżałem niedaleko Poznania, jakieś oszołomy z lasu wyleciały... Jeden z szot ganem oczyszczał bez rykoszetów a drugi rękoma machał jakoś tak poziomo. Paznokcie długie miał, może jaki gitarzysta. Nie wiem, czy z Jarocina wracali, czy to jakieś inne miejscowe grajki. Oślepłem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum