Wysłany: 11-02-2011, 15:23 Zatrzymani sprawcy napadu na plebanie
Cytat:
Policjanci z wydziału dw. z terrorem kryminalnym i zabójstw KSP pod nadzorem Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie od listopada ubiegłego roku pracowali nad ustaleniem i zatrzymaniem sprawców napadu rabunkowego na plebanię kościoła w Borzęcinie, do którego doszło w nocy z 3 na 4 listopada 2010 roku. Wtedy właśnie sprawcy po nawierceniu okna, weszli do pomieszczeń plebani, skrępowali księdza i przypalając go rozgrzanym żelazkiem zmusili do wydania pieniędzy.
Kilkumiesięczna praca operacyjna zaowocowała wczoraj zatrzymaniem trzech mężczyzn odpowiedzialnych za napad. Policjanci z Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw przy wsparciu Wydziału Realizacyjnego Komendy Stołecznej Policji oraz Biura Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji zatrzymali: Dariusza G. lat 29, Krzysztofa S. lat 25 i Macieja D. lat 26. Wszyscy znani są Policji. Na swoim koncie mają m.in. włamania, rozboje i przestępstwa narkotykowe. W działaniach brali udział również policjanci z KWP Olsztyn i KWP Radom.
Podczas przeszukania ich miejsc zamieszkania policjanci zabezpieczyli: broń myśliwską, pistolet pneumatyczny, rewolwer gazowy, 30 szt. amunicji różnych wzorów i kalibrów, paralizator elektryczny, kominiarki, urządzenia łączności bezprzewodowej, metalowe łomy, wiertarki akumulatorowe.
Zatrzymani dzisiaj usłyszeli zarzuty napadu rabunkowego. Sąd zadecydował o ich 3-miesięcznym areszcie tymczasowym. Za czyn ten może im grozić do 15 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Na terenie kraju policjanci odnotowali podobne zdarzenia.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1316 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 18-02-2011, 21:40
Roti napisał/a:
MateuszW napisał/a:
nie no fajnie, każde zatrzymanie będziemy wrzucać do działu AT?
Codziennie czytam w prasie o takich morderstwach i zatrzymaniach sprawców.
Nie, ale z tych ciekawszych akcji to chyba można ?, jeśli masz coś przeciwko to można usunąc ten temat.
Nie, w zasadzie nie mam nic przeciwko. Nie chcę się przypierdalać, ale fajnie by było umieścić jakiś komentarz do zatrzymania, może wydarzyło się coś szczególnego, co spowodowało Twoją chęć podzielenia się tym z nami. Bo tak po prostu, o kolejny jakiś tam njus, który się pojawia co tydzien, tylko z innymi zatrzymanymi.
Żeby nie było, mam kilka pytań( a ch**, zróbmy coś ciekawego z tym wątkiem;))
1. czemu policjant na trzecim zdjęciu ma nóż włożony za PALS na plecach?
To jego kosior? Odebrany zatrzymanemu? Jeśli zabezpieczony, to czemu w ten sposób?
2. Czemu w Polsce wejścia robi się tak mało dynamicznie? W zasadzie oni do budynku spacerkiem sobie wchodzą.
3. Skoro ci panowie tacy niebezpieczni, że WRka wchodziła, to czemu pana na końcu z taką nonszalancją zakuwają po ubraniu się?
Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 133 Skąd: znienacka
Wysłany: 19-02-2011, 01:50
Myślę, że dynamizm jest adekwatny do poziomu ryzyka.
W naszym kraju jest jakaś taka moda, że jak chce się pokazać, że to straszny bandyta, to wysyłamy smutnych Panów w kominiarkach i już widać, że policja poważnie potraktowała złego człowieka i inni powinni się bać. A i skoro grypa ma zajęcia, znaczy, że nikt nie powołał jej niepotrzebnie, tylko mogą się wykazać zatrzymaniami.
Raczej powinieneś zapytać dlaczego taki nóż Wz. 56. Dla kolekcjonerów nóż w dobrym stanie i ze zgodnymi numerami to rarytas, a dla niego? HGW! Na robocie do niczego się nie przyda.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-02-2011, 11:01
Cytat:
Raczej powinieneś zapytać dlaczego taki nóż Wz. 56. Dla kolekcjonerów nóż w dobrym stanie i ze zgodnymi numerami to rarytas, a dla niego? HGW! Na robocie do niczego się nie przyda.
Najpierw niech Sokół sprecyzuje o co mu chodzi. Po czym wnoszę, że to wz. 56? Po czym wnoszę, że rarytas? Po czym wnoszę, że się nie przyda na robocie?
PS Zwracam tylko uwagę, że pierwszego posta pisałem o 3 w piątek ;)
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
1. czemu policjant na trzecim zdjęciu ma nóż włożony za PALS na plecach?
To jego kosior? Odebrany zatrzymanemu? Jeśli zabezpieczony, to czemu w ten sposób
widać jak dla niego to najlepsze miejsce na nóż...równie dobrze można by było postawić pytanie czemu ma stację na plecach, skoro nie może jej sam włączyć i wyłączyć...
Cytat:
2. Czemu w Polsce wejścia robi się tak mało dynamicznie? W zasadzie oni do budynku spacerkiem sobie wchodzą.
a gdzie Ty tu widzisz mały dynamizm? rozumiem, ze wg Ciebie wszyscy, którzy tam stoją powinni wbiec na pełnej pi...ie do budynku i stłoczyć się w przedpokoju, czy coś?
a co do wejść ogólnie-szybko można...jeśli się człowiek bawi w metalowe kulki albo pociski z farbą..
Cytat:
3. Skoro ci panowie tacy niebezpieczni, że WRka wchodziła, to czemu pana na końcu z taką nonszalancją zakuwają po ubraniu się?
bo w tym momencie to chyba mógł co najwyżej poprosić o delikatne zaciśnięcie kajdanek albo odgryźć sobie język a nie stawiać opór...
Foka napisał/a:
Raczej powinieneś zapytać dlaczego taki nóż Wz. 56. Dla kolekcjonerów nóż w dobrym stanie i ze zgodnymi numerami to rarytas, a dla niego? HGW! Na robocie do niczego się nie przyda.
w sumie masz rację...po co komu nóż? wszelkie rzeczy do przecięcia można przegryźć zębami albo przepiłować pilniczkiem do paznokci, który każdy z f-szy ma podejrzewam w swojej apteczce...
Raczej powinieneś zapytać dlaczego taki nóż Wz. 56. Dla kolekcjonerów nóż w dobrym stanie i ze zgodnymi numerami to rarytas, a dla niego? HGW! Na robocie do niczego się nie przyda.
w sumie masz rację...po co komu nóż? wszelkie rzeczy do przecięcia można przegryźć zębami albo przepiłować pilniczkiem do paznokci, który każdy z f-szy ma podejrzewam w swojej apteczce...
Ty też nie zrozumiałeś?
Nie napisałem "po co mu nóż". Napisałem "po co mu TAKI nóż". Fajny element kolekcjonerski, ale właściwości użytkowe ma bardzo znikome (mam taki i mniej więcej wiem jak się używa ;) ). Jest wiele lepszych i wygodniejszych noży. Dla mnie noszenie wz. 56 to właśnie lans, nie dlatego, że nóż, nie dlatego, że na plecach (często spotykane rozwiązanie), ale dlatego, że wz. 56.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Zauważyłem, że słowo lans bardzo często się powtarza. Dotyczy ono m.in. MultiCam'u, ACR'a, noża wz. 56 i innych rzeczy.
Co do tego noża to na pewno są bardziej funkcjonalne modele, a tym bardziej, że nierdzewne ale po co te wszystkie ukąśliwości. Może f-sza nie stać na bardziej wypasiony i lansiarski i dlatego używa tego na mniejszym wypasie. Pewnie jakby ktoś zauważył na filmie model z najwyższej pułki, to by powiedział, że taki wypasiony nóż to teraz to w ogóle jest f-szowi nie potrzebny no bo do czego.
A propos MC, to wedle tych opinii Kangur powinien zaprzestać produkcji w tym kamuflażu jakichkolwiek rzeczy i o Mirage'u zapomnieć.
No i najlepiej powrócić do czasów kusz (zamiast broni z tłumikiem) bo MP-5SD jest też lansiarskie.
Nie wiem czy to wszystko z zazdrości czy z czegoś innego........
Dodam jeszcze jedno. Czy HK 416 jest lansiarskie czy nie?
hahaha...lans-coś innego od tego, co z zasady ma ogół użytkowników
widać niektórzy nie maja zamiaru kupować noża wz k-376 z mega-ostrzem, multifunkcjonalnego, który jak potrzeba nawet laskę zrobi, tylko biorą to, co dostaną w magazynie i używają tylko do przecinania np. sznurka a nie do rzucania w śliwki...
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-02-2011, 16:13
Dobrze, uprośćmy fokowi życie i powiedzmy ze 56 jest na stanie mnogo i sa za darmo. Nie sa to zbyt dobre noze, ser topiony na kanapkach sie nimi rozprowadza w miare ok ale metalowa pochwa jest niehigieniczna.
416 byla lansem 3 lata temu, teraz już trochę jest passe, tym bardziej ze w koncu ludzie sie zorientowali ze jest trochę jakby za ciężka na coś co strzela 5,56.
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 19-02-2011, 16:49
Cytat:
416 byla lansem 3 lata temu, teraz już trochę jest passe, tym bardziej ze w koncu ludzie sie zorientowali ze jest trochę jakby za ciężka na coś co strzela 5,56
Czyli znaczy się będą oddawać bo będą coś innego kupować?
Przecież G36 było lżejsze i z premedytacją zamieniono je w HK416, znaczy w cięższe
Moim zdaniem skoro HK416 jest już passe to tylko dlatego, że można sobie kupić coś innego, coś takiego z pierwszych stron youtub'a
Znowu wówczas jedni zakrzykną "ale kozaki' inni ' na ch... im kolejny gadget" itp.h
No to jak to jest? lansiarskie to jest coś nowego czy starego?
416C z 9-calową lufą waży 2,94kg. D10RS z o cal dłuższą lufą 3,01kg. G36C z lufą 8.97in. waży 2,81kg, czyli jest lżejszy o 10 deko od 416C przy mniej więcej takiej samej lufie.
Ta, od razu Multicam, 416 i taktyczne skarpety. Ja mówiłem tylko o nożu, i Catch go dobrze scharakteryzował. Jak widzę kolesi z nowoczesnym sprzętem, dobrze wyposażonych i z zabytkiem sprzed 60 lat to mnie to po prostu rozpierdala, bo potrzeba posiadania noża jest raczej oczywista, a nie wydaje mi się, żeby KSP nie było stać na ich zakup.
PS Nie, nie jestem "maniakiem noży", nie czytam knives.pl i nie mówię o zakupie noża za pierdyliard talarów, ale nie wyobrażam sobie codziennego życia, niezależnie czy kolesia z WR, czy magazyniera bez średniej jakości noża pod ręką.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Widocznie sa wieksze potrzeby jak jakiś tak nóż co sie bedzie Ci podobał. Prawda jest taka ze jest po prostu nie potrzebny. A tyle co jest potrzebny wystarczy 56
Przestań Rambo ogladać
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-02-2011, 14:38
Cytat:
Dobrze, uprośćmy fokowi życie i powiedzmy ze 56 jest na stanie mnogo i sa za darmo. Nie sa to zbyt dobre noze, ser topiony na kanapkach sie nimi rozprowadza w miare ok ale metalowa pochwa jest niehigieniczna.
Catch opisał wszystkie plusy i minusy tego noża. Ja dodam tylko ze na mały plus jest to ze nie ma na ostrzu żadnych dziurek czy zagłębień w które mógłby dostać się ser topiony w czasie smarowania toteż ryzyko ze resztki sera będą gnić w pochwie czyniąc je jeszcze bardziej nie higieniczną są minimalne.
A ja myślę że użytkownik tego noża jest fanem Hugo Stygliza (nie wiem czy dobrze pisze) z bękartów wojny dlatego go nosi. Co za tym idzie tak kiepsko kół tego zbója bo tak naprawdę chciał go potraktować jak w/w bohater oficerów niemieckich w filmie Tarantino . Niestety zobaczył że kamera go filmuje i odpuścił bo pomyślał co ludzie napiszą na forum specopsa
Uwielbiam te różne fantazyjne interpretację - buziaczki
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1316 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 20-02-2011, 23:23
Słuchajcie, od tej pory będę pytał wszystkich kolegów, czy znają tego a tego z tej jednostki co nosi stary kosior na plecach. Jak ktoś go zna, to poproszę go żeby się osobiście spytał.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 21-02-2011, 13:04
Jeżeli chodzi o szybkość z jaką oni wchodzą do pomieszczeń trzeba zwrócić uwagę na to że nie każda robota w Polsce ma na celu odbicie zakładników gdzie liczy się dynamika, poza tym na tyle ile mam pojęcia o tej robocie to taktyka dzieli się na dynamiczną i statyczną każdą z nich wykorzystuje się do innych działań a przejść z jednej do drugiej jest bardzo łatwo.
W kwestii noża wz. 56 to myślę że spełnia on podstawowe założenia w miarę można nim sprawnie coś przeciąć i w miarę sprawnie zrobić nim sobie kanapki w trakcie długo trwałego koczowania w lesie na zasadzce i do tego nadaje się do zbierania grzybów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum