Filmiki fajne bo mozna je zaprezentowac na szkoleniu - jak nie powinno sie tego robic ;) Jestem troszke zaskoczony,ze tak malo profesjonalnie dziala SWAT. Wiele razy krytykowano polskie at po obejrzeniu filmow z akcji jednak po tych filmikach nadal twierdze,ze SWATy sa przereklamowane.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 11-04-2006, 14:38
Tylko czy to są etatowe SWAT, czy raczej odpowiednik naszych NGR-ów. Słyszałem o tzw. SWAT do którego szkolenie trwa miesiąc i potem szkoli się z taktyki raz w miesiącu. Takich niewielkich, bardzo lokalnych pododdziałów jest tam dużo.
Tak powiedzial strzelec wyborowy ;) moim zdaniem gdyby nie mieli pewnosci,ze oberwal to ostatnie podejscie nie byloby bez tarczy. Chociaz moze doszukuje sie teorii spiskowych
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Moim zdaniem podejście było ok... Poza tym wg mnie gdyby to strzelec strzelał to koleś nie zmarłby dopiero po 3h w szpitalu
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Guns kill people... Spoons make them fat...
Zgedi [Usunięty]
Wysłany: 11-04-2006, 20:27
Moim zdaniem przy drugim podejściu pierwszy operator zostałby ranny gdyby podejrzany jeszcze żył, ponieważ na zaskoczenie nie mogli liczyć z racji tego ze policjant, który wyważał drzwi taranem uderzał kilka razy, co spowolniło wejście. No i co mnie trochę dziwi to ze za pierwszym razem podchodzili z tarcza a za drugim bez
No wlasnie Zgedi. Ja tez to zauwazylem. Jest zasada,ze podejscie bez tarczy w takiej sytuacji (duza powierzchnia okien) mozliwe jest pod oslona strzelca wyborowego. Raczej obserwujac od poczatku akcje nie posadzam ich aby w decydujacym ataku poszli bez tarczy. Mieli pewnosc,ze strzelec go zdjal (zdejmie) jak cos albo faktycznie sam walnal sobie w lep tak jak powiedzial strzelec. Powiem szczerze,ze nie znam amerykanskiego prawa i nie wiem czy strzal strzelca wyborowego powinni ukrywac przed kamerami czy nie.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Moze to nic nie znaczy, ale podczas poczatkowej obserwacji i juz rozpoczynajacej sie proby wejscia strzelec ma odryglowany zamek, zas na samym koncu filmu, gdy rozmawia z operatorem, zamek jest zaryglowany. Troche to mnie dziwi? Powinno byc odwrotnie.
Zgedi [Usunięty]
Wysłany: 11-04-2006, 20:56
Generalnie to jest wycinek z "Dallas Swat". Kolesia nie zastrzelił strzelec tulko sam sobie skrócił zycie poniewarz negocjatorzy nie dali mu porozmawiac z jego dziewczyna no i sie chlopak zdenerwowal. Chwilke wczesnie w pokoju gdzie doszlo do zajscia podejzany zastrzelil jakiegos dealera i stad cała ta sytuacja
Lucas the Great [Usunięty]
Wysłany: 16-04-2006, 22:18
CZy ktoś ma linki do całych odcinków dallas swat. Z chęcią bym sobie obejrzał
Zgedi [Usunięty]
Wysłany: 16-04-2006, 22:50
Poszukaj na torentach albo p2p
Rash [Usunięty]
Wysłany: 15-06-2006, 23:08
czołem.
Dopiero teraz dorwałem szybkiego kompa i mogłem obejżeć te filmy. Okropne to. Dlaczego tylko Gubor skrytykował ich działania? A może dlatego, że to jest oczywiste...Ja jestem przerażony. A może rozśmieszony...Przecież operatorzy w dwóch pierwszych filmach zachowują się jak na strzelnicy, pokazują sygnały ręką spustową...Koszmar. Widać, że to nie oni szkolili się z MK
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum