Wysłany: 25-08-2005, 12:41 Działanie grupy ochronnej
Czołem. post ten zamieściłem celowo w tym temacie, ponieważ dotyczy on ludzi i zespołów pracujących na takich obszarach. rozgorzała ostatnio dyskusja na temat zasad działania członków grupy ochronnej w momencie ataku. pierwszą opcją jest: ściesniać szyk zgodnie z procedurami ochronnymi podczas ewakuacji, natomiast drugą opcją jest: AD kryje i ewakuje natomiast zespół rozśrodkowuje się aby zapewnić osłonę ogniową i spowodować rozśrodkowanie ognia atakujących. jak widzimy ścierają się dwa przeciwstawne sposoby. co o nich sądzicie? może macie jakieś inne własne rozwiązania lub przemyślenia.
Pozdrawiam mały.
______________________________________________________________
nie uciekaj przed snajperem, bo umrzesz zmęczony.
ok.adiutant lub inaczej oficer ochrony odpowiedzialny za bezpośrednią osłonę cielesną ochranianej osoby, znajdujący się najblizej VIP-a, usytowany z prawej lub lewej jego strony, lekko z tyłu.
pozdrawiam mały
____________________________________________________
nie uciekaj przed snajperem bo umrzezs zmeczony
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Cze 2005 Posty: 95 Skąd: warszawa
Wysłany: 29-08-2005, 18:47
witam!
zakladam ze chodzi o najprostrza sytuacje ataku czyli jeden uzbrojony "bolek" atakuje kolumne ochronna w celu likwidacji naszego vipa np. po wyjsciu z samochodu(reakcje dotyczace zagrozen innego typu np.granat sa taktycznie inaczej uwarunkowane)
podam jedna z metod korej zostalem nauczony;
mianowicie oficer kierunkowy(pracownik rozpoznania) idacy przed szykiem ochronnym i nadajacy kierynek przejscia podczas ataku bezposrenio z jego strefy odpowiedzialnosci stara sie skrocic jak najszybciej dystans do napastnika w celu jego neutralizacji(a jesli napastnik bedzie szybszy wziecia kuli na siebie) glosno krzyczac jakies umowione wczesnie wczesniej haslo (np.kicha-jezeli napastnik ma bron palna)i kierunek z ktorego nadchodzi zagrozenie(godzinowo).w tym czasie reszta zespolu ochronnego zaciesnia krag ochronny porywajac 360stopniowa strefe odpowiedzialnosci.AD wrzuca VIPa na tylne siedzenie limuzyny kladac sie na niego i ewakuluja sie jak najszybciej.reszta zespolu ochronnego moze sie podzielic na zespul oslaniajacy ewakuacje ktory rusza na ubezpieczenie ewakuujacej sie limuzyny i zespol ktory unieszkodliwi napastnika(choc to jest uzaleznione od skladu liczebnego grupy i wczesniejszych zloze postepowania na wypadek "awari".
pozdrawiam
_________________ to nie z powodu trudnosci brak nam odwagi!!
to trudnosci pojawiaja sie gdy nam jej brak!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum