Czy ktoś może miał okazję ją przeczytać ? Interesuje mnie wartość merytoryczna i czy zawarte w niej informacje to nie sensacja dziennikarska.
Z góry dzięki
PS: Mam nadzieję, że wybrałem odpowiedni dział. Pozdrawiam,
Niepodlegly
Niestety bardzo średnia pozycja. Nie tyle o samej akcji, co o procesie.
Obszernie cytowane są protokoły z przesłuchań, opinie biegłych itd - jedyna zaleta, trochę wywiadów z Jałoszyńskim i Biskupską, niewiele wnoszących niestety...
Fatalna jakość jeśli chodzi o stronę edytorską, niemal chaotycznie poukładana treść (chyba że ktoś lubi historie w typie Rashomona - autor idzie chronologią nie wydarzeń, co komisji i postepowań).
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Ja jeszcze dodam dwa slowa do krotkiej recenzji umieszczonej na stronce reklamujacej ksiazke:
cyt. Kuba Jałoszyński, dowódca policyjnych antyterrorystów, sprawił kłopot wielu generałom i politykom, bo zdaniem znanego posła powinien był zginąć w Magdalence lub choćby jak uważał pewien minister lepiej, gdyby szedł na czele. Jeżeli spełniłby oczekiwania i i idąc na czele, zginął, być może byłby dziś bohaterem, jak jego dwaj podwładni pochowani z najwyższymi honorami.
Sa dwa rodzaje dowodcow - jedni krzycza : ZA MNA !! , a drudzy : NA PRZOD !!
Zacytowany tekst dosc kontrowersyjny gdyz jesli chodzi o Magdalenke to recenzje rozpaczalbym od slow:
ok 2 w nocy wyslano komandosow na nierozpoznany obiekt gdyz o 6 rano decydenci chcieli oglosic sukces zatrzymania dwoch super uzbrojonych, niebezpiecznych przestepcow......
To sa moje slowa goryczy w zwiazku z tym, ze niektorzy ludzie nie potrafia posypac glowy popiolem, a sa gloryfikowani na bazie wydarzen, w ktorych bohaterami byli inni.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
jesli chodzi o Magdalenke to recenzje rozpaczalbym od slow:
ok 2 w nocy wyslano komandosow na nierozpoznany obiekt gdyz o 6 rano decydenci chcieli oglosic sukces zatrzymania dwoch super uzbrojonych, niebezpiecznych przestepcow......
to tak się zastanawiam nad tym Twoim wstępem..i mam dwa pytania...
- czy wg Ciebie wszystkie zatrzymania między 22 a 6 spowodowane są chęcią "ogłoszenia sukcesu przez decydentów"? czy tak było akurat tylko w tym przypadku?
- jaka jest wg Ciebie różnica pomiędzy obiektem nierozpoznanym a rozpoznanym...bo wg mnie z wypowiedzi policjantów biorących udział w tej akcji (zawartych w tej książce czy w filmie z Discovery) wychodzi, że dobrze wiedzieli gdzie idą i jakie sa ich zadania, a więc jakieś informacje mieli...
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 28-07-2011, 18:52
Akcję spartolił chyba brak odpowiedniego rozpoznania i rutyna. Ciekawe, czy chłopcy wiedzieli wszystko o Pikusie i Cieślaku, co powinni wiedzieć? Śp.Mańka i Kaczora znałem osobiście- byliśmy na kilku wspólnych robotach. Wspaniali fachowcy i ludzie. Znali się na robocie-widziałem ich w akcji. Szkoda,że możemy Ich już tylko wspominać.
Śmieszą mnie niektóre "książki" pisane o Magdalence na podstawie"artykułów prasowych " i "relacji z gazet".
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Zadałeś sobie trud lektury wątku, o rzeczonej książce nie mówiąc?
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum