Nie wiem czy nie wchodzę za głęboko tym tematem, ale jeśli tak - usunąć go.
Czy macie jakieś spostrzeżenia (może ktos z branży - Mały?) nt. samej techniki jazdy, co się robi przy jakiej prędkości, jak operować pedałami, kierownicą, balansem wozu... Oczywiście przy sytuacjach awaryjnych.
Jak obrócić auto jadąc do przodu o 180* i dalej, w miarę nie tracąc prędkości jechać do tyłu - i odwrotnie?
a)przednionapędowy (w odniesieniu do np. wojewodów i i ch kierowców)
b)tylnonapędowy
c)4x4 - tu musi być chyba ogromna moc..
Jak brać szybko ciasne zakręty - Wasze uwagi, spostrzeżenia, przestrogi?
Na co jeszcze powinen zwrócić uwagę kierowca?
pozdro, Rash.
Co do obracania samochodu o 180 i dalej jazdy tyłem bez wytracania prędkości... Wszystko zależy od tego z jaką prędkością chcesz to zrobić. W zasadzie żaden z samochodów dostępnych "od tak" nie jest w stanie zasuwać na wstecznym szybciej niż jakieś 50-60 km/h czyli chcąc wykonać taki "manewr" nie możesz zaczynać go z wyższą prędkością (no może o 10-15km jeszcze tak) bo po obróceniu samochodu przy wyższej prędkości ustaleniu go "na sprzęgle" wbiciu wstecznego i zwolnieniu sprzęgła gwąłtownie zostanie wyhamowany a nawet mo że się posypać skrzynia.
W swojej "karierze" kierowcy mam kilka godzin wygłupów na koncie w tym obrócenie samochodu o 180 i jazda w przeciwnym kierunku (początek manewru na normalnej drodze jakieś 120km/h (samochód opel astra I) co do jazdy dalej na wstecznym to tylko kwestia poćwiczenia "stabilizowania" samochodu na "luzie" tak żeby spuścić go z hamulców w odpowiednim momencie. A potem podpracie go wstecznym i silnikiem.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 928 Skąd: z Polski
Wysłany: 08-02-2007, 23:21
Pewna sugestia nie wnosząca nic do tematu ale bardzo ważna... Jeśli ktoś to przeczyta, to nie znaczy że ma próbować na publicznej drodze sorry za OT ale to jest forum i biorąc pod uwagę że nie wszystkie osoby są Dziadkami, forum jest ogolnodostepne i komus moze przyjsc taki głupi pomysł do głowy, to warto taka sugestie zamieścić: to że BOR to umie zrobić, to znaczy że Wy nie! "W terenie" zdrowy rozsadek najważniejszy..
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 124 Skąd: Ciechanów
Wysłany: 09-02-2007, 00:03
Smieszny temat.
Rash - wez auto przednio i tylnonapedowe, pozniej AWD, a pozniej SAWD i po prostu jedz na jakis plac. Nikt Cie nie nauczy tego piszac. Zobacz jak przenosi sie masa przy wchodzeniu w zakrety, co to jest nad i podsterownosc, jak sie hamuje lewa noga i do czego to sluzy, pocwicz prace rak na kierownicy, etc etc...Dlugo tak mozna.
Badz gotow na wydatki, bo np przy wejsciu w nawrot, kiedy wbijasz jedynke, pewnie kilka skrzyn pojdzie, zanim sie nauczysz.Pocwicz takie podstawy.
Pozniej zapisz sie na SJS.
Na koniec dopiero mysl o wystepowaniu zagrozenia. Co do Twojego pytania, nie warto tracic czasu na nauke rzeczy przydatnych tylko do szpanowania przed kolezankami z klasy i na pokazach dla VIPow.
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za postepy.
No i jak juz próbowac na placu to proponuje cos baaardzo niskiego i szerokiego ;) Co do terenówek 4x4 (nie subaru ale TERENÓWEK) nie próbuj tak długo az nie będziesz potrafił wszystkiego na jednonapędowych osobówkach bo dośc łatwo sie wywracają ;)
Holmes [Usunięty]
Wysłany: 09-02-2007, 12:03
Najrozsądniejsze to zwrócenie się do jakiejś szkoły doskonalenia jazdy. Kursy nie są drogie, a auta ICH, co niewątpliwie jest ważne ;).
Inne rozwiązanie - zapytaj na stronach związanych z rajdami. A jeżeli potrzeba ćwiczenia samodzielnego jest u Ciebie bardzo mocna, to wal na priv. Dam Ci namiary na mojego brata, rajdowy Mistrz Polski, więc pewnie coś podpowie.
Samochody maja tylko napęd na tył, reszta jest nieporozumieniem, pomijając 4WD / Quattro
etc.
Forum to raczej bardzo kiepskie miejsce żeby sie czegos nauczyć - zapisz sie na profesjonalny kurs - najlepsze szkolenia prowadzi BMW, na ich stronie głównej jest info,
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 124 Skąd: Ciechanów
Wysłany: 09-02-2007, 12:11
Kangur - nie lekcewaz mocy dobrej oski ;)
thor_ - subaru sie nada przy ogarnianiu napedu na wszystkie kolka. Choc wiadomo, ze terenowka, to to nie jest jesli mowa o foresterze ( ale do tego grona jesli idzie o seryjne samochody, to poza defenderem, land cruiserem i G klasa ciezko cos zaliczyc ).
Co ciekawe X5 ma opancerzenie o kilka klas gorsze od 7mek. Sam sie zdziwiłem, ale to fakt. Mowa oczywiście o opancerzeniu z BMW, a nie zewnętrznej firmy.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 124 Skąd: Ciechanów
Wysłany: 09-02-2007, 12:58
Cytat:
Jakie sluzby na świecie używają Subaru?
Zadne ! Ten samochod jest na to po prostu za maly, zbyt plastikowy i "wisniacki". Wot cala filozofia. Co nie znaczy, ze S600, czy X5 maja lepsze wlasciwosci jezdne. Odpowiadalem na pytanie dotyczace techniki jazdy, a nie uzycia tego auta w CPP, czy do lansu.
Co do X5 i ML, to zaznaczmy, ze to samochody typowo szosowe. Atrakcyjne z racji wagi i ilosci miejsca, ale z terenem nie maja nic wspolnego.
Rash [Usunięty]
Wysłany: 09-02-2007, 17:10
Crazy_Ivan napisał/a:
Kangur - nie lekcewaz mocy dobrej oski ;)
thor_ - subaru sie nada przy ogarnianiu napedu na wszystkie kolka. Choc wiadomo, ze terenowka, to to nie jest jesli mowa o foresterze ( ale do tego grona jesli idzie o seryjne samochody, to poza defenderem, land cruiserem i G klasa ciezko cos zaliczyc ).
Patrol, Pajero, Discovery, Opel Monterey.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Na pewno jak będę miał wolne 1500zł to się zapiszę na taki kurs, na razie pozostaje mi lotnisko i własny wóz.
Dodam Isuzu Troopera ;) Sam takim jeżdżę i jeszcze mnie nie zawiódł w terenie ;) (aktualnie jest upośledzony bo skończył mu sie przedni napęd)
Prawda jest taka że Mercedes ML, BMW X3/5, nie tyle nie mają nic wspólnego z terenem co sa typowymi samochodami AWD a nie 4x4(4WD) Dlaczego nie wybiera się do "wożenia dupy" vipom Patrola, LC, LRa Defendera, Pajero itp? Bo to są samochody do jazdy w terenie a nie od siedziby ministerstwa pod kino/teatr i do domku. Nie mają odpowiednich "parametrów" typu przyspieszenie, prędkość max itd żeby dac szansę przeżycia w razie co na asfalcie miedzy blokami. Jest jeden samochód który łączy cechy terebnówki z tym wszystkim co dają BMW i Mercedesy "vipowskie" to LandRower RANGEROVER. Ale niestety też jest "obciążony genetycznie" ryzykiem łatwego "dacha" przy zbyt agresywnej jeździe w zakrętach.
A co do Subaru Forestera dlatego go "wyłączyłem" bo nim tak łatwo się nie da przewrócić
Ostatnio zmieniony przez thor_ 09-02-2007, 21:04, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum