Wysłany: 06-05-2007, 19:31 Ochrona przyszłego prezydenta Francji
Domyślam się, że kandydatom nie przysługuje ochrona służb rządowych? Ale pewien nie jestem.
Teraz na TVN24 pokazują relację z pierwszych nieoficjalnych wyników wyborów. Była scenak, która mnie mocno zaskoczyła - Kandydat, nowoybrany prezydent, jechał samochodem cywilnym (Renaul, chyba Megane, ale mocny w tym nie jestem), szyba opuszczona, brak innych samochodów (pojedynczy pojazd, nie kolumna), ze 2 motocykle policji a wokół 6-9 motocykli z dziennikarzami w konfiguracji - kierowca-kamerzysta. Dziennikarze starali się podjechać jak najbliżej, używali małych kamer cyfrowych, które momentami znajdowałe sie ze 20 cm od okna.
Nie podejżewałem, że w dzisiejszych czasach taka lekkomyślność jest jescze możliwa. Przypomina mi to pierwsze sceny pewnego brytyjskiego serialu (Bodyguards, albo coś takiego), gdzie w pierwszej scenie koleś wrzuca granat do samochodu VIPa, przez otwarte okno.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Guns kill people... Spoons make them fat...
Rash [Usunięty]
Wysłany: 06-05-2007, 20:04
Jeszcze nie miał zaprzysiężenia to prezydentem nie jest w sumie...
Kilka dni temu pojawiła siś informacja, że Barackowi Obamie (czarnoskóremu kandydatowi na prezydenta USA) już przydzielono ochronę rządową, chociaż do wyborów jeszcze kilka dobrych miesięcy.
Rzecz zależy od przepisów obowiązujących w danym kraju. Jak ma sie sprawa we Francji - nie wiem. W USA standardowo Secret Service chroni kandydatów (tzn. tych poważnych, "folklor" typu partia komunistyczna czy inne <<dziwne>> się nie liczy także na tym polu) chyba pół roku przed wyborami (ale tu nie jestem pewien).
Obama mógł dostac ochrone już teraz ale niekoniecznie w związku z wyborami - ale z razji np. pogróżek i wtedy zapewniło by ją raczej FBI
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Nadal zastanawiająca jest taka lekkomyślność w sprawie bezpieczeństwa tak ważnej osoby.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Guns kill people... Spoons make them fat...
Rash [Usunięty]
Wysłany: 06-05-2007, 21:14
może Sarkozi myśli, że jest le bulle pruf hihi... A wrogów ma na pewno - wśród radykałów islamskich chociażby czy innych piźniętych w dekiel mniejszości we Francji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum