Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 12-07-2009, 15:57
broken_arrow napisał/a:
Spap również zajmuje się ochroną świadka. Głównie przy sprawach związanych z konwojem i zabezpieczeniem przejazdów, rozpraw itp.
Tylko że SPAP-y czy BOA nie zajmują się bezpośrednią ochroną świadka koronnego a tylko jeżdzą jako wsparcie w konwojach ze świadkiem.
moim zdaniem spore doświadzenie w tych tematach mają ludzie którze od wielu lat się tym zajmują i tak nap[rawdę mało o nich słychać bo nie ujawniają się i nie lansują się w gazetach .Doskonalą swoje umiejętności na różnego rodzaju szkoleniach, a to że większość tych ludzi pochodzi z byłych służb czy to MON czy MSWiA takie są koleje losu że trzeba coś na emeryturze robić.
W Polsce jest wielu dobrych ludzi z zakresu BG którzy szkolili się jeszcze za starych czasów w IBA, wtedy te szkolenia były naprawde na dobrym poziomie.
_________________ if the force does not mean we pass the argument to the argument of force
Panowie coś się wam popierdoliło w tym temacie. Po pierwsze doświadczenie zdobyte nie w służbie nie ma takiego znaczenia jak charakter konkretnego BG. Bez różnicy czy kandydat na BG robił przez 5 lat w MONie czy SPAPie, bo ani tu ani tu nie zajmował się CPP w warunkach cywilnych!!! Ważne jest jak potrafi przekierować dotychczas zdobyte doświadczenia na rynek ochrony biznesowej i w jakim czasie pozyska nową niezbędną wiedze (stare nawyki mogą utrudnić te działania). Czyli wszystko zależy od człowieka, a nie od firmy w której dotychczas pracował.
Parę lat temu gdy jeszcze działałem w kraju, kumpel na moją prośbę o ludzi przysłał mi znajomego. Jak zobaczyłem faceta myślałem, że kumpel jaja sobie ze mnie robi. Facet miał wygląd dobrodusznego dziadka tuż po 50-tce i zachowywał się z klasą przedwojennego warszawiaka. Wyciągnął mi teczkę z życiorysem za której zawartość IPN by pewnie nieźle zapłaciło Okazało się, że DZIADEK był eks-milicjantem (powiedzmy) a potem eks-policjantem, a jego wiedza i umiejętności w zakresie rozpoznania i kontrwywiadu były nieocenione, nie mówiąc już o kontaktach (po obu stronach barykady). Tak więc wszelkie doświadczenia zdobyte w resortach są przydatne, ważne tylko jak się je wykorzysta.
Zapominacie jeszcze o jednym, że ochrona komercyjna w Europie to nie zabawa w strzelanego, i polega na OCHRONIE a nie bieganiu tylko z bronią ;)
[ Dodano: 11-01-2010, 19:09 ]
Mam jeszcze prośbę o uaktualnienie pierwszego linku, bo film mi się nie uruchamia, a chętnie bym zobaczył ten pokaz profesjonalizmu
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-01-2010, 23:10
jacek282 napisał/a:
W Polsce jest wielu dobrych ludzi z zakresu BG którzy szkolili się jeszcze za starych czasów w IBA, wtedy te szkolenia były naprawde na dobrym poziomie.
Jest szansa, że wszystko wróci na odpowiednie tory.
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 26-01-2010, 08:03
OTIS napisał/a:
jacek282 napisał/a:
W Polsce jest wielu dobrych ludzi z zakresu BG którzy szkolili się jeszcze za starych czasów w IBA, wtedy te szkolenia były naprawde na dobrym poziomie.
Jest szansa, że wszystko wróci na odpowiednie tory.
Myśle że będzie problem, swego czasu paru ludzi było chętnych do tego żeby coś zmienić w tym temacie i zająć się prowadzeniem refresher-ów ale niestety "ojciec dyrektor" polskiego IBA nie do końca chciał oddać prowadzenie szkoleń.
_________________ if the force does not mean we pass the argument to the argument of force
Może i odgrzewam temat ale oglądając te filmy można się wiele nauczyć i dowiedzieć o "profesjonalnym" szkoleniu m.in. w ESA. Aż sie dziwię sobie, że kiedyś chciałem uczestniczyć w jednym z ich kursów i nawet dzwoniłem do nich.
Moim faworytem jest instruktor "prawidłowo" nadzorujący strzelającego w pierwszym filmie w 1:50. Nie wiedziałem, że palec na spuście trzyma się cały czas, nawet podczas "skanowania" przedpola i trzymania broni w niskiej gotowości.
Instruktor sprawia wrażenie wkur...nego tygrysa, który chodzi w klatce od ściany do ściany, bo nie wie, co ze sobą ma zrobić i od czasu do czasu rzuca okiem w stronę gapiów i coś warczy pod nosem.
Przepraszam za kolejną szyderę ale jak widzę coś takiego, czym firma z "tytułami" chce się pochwalić umieszczając oficjalnie film w necie, to aż pięciogroszówki w kieszeni mi się rozmieniają na drobne.
Podobno ESA ma przygotować "ochraniaczy" do EURO 2012. Oby się chłopaki wcześniej nie powystrzeliwali nawzajem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum