Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 08-06-2009, 21:39 Spowiedz Operatora
W ostatnim numerze Arsenału pojawił się artykuł z jednym z najlepszych polskich i europejskich BG RAPIDEM.
Cytat:
Spowiedź operatora
Autor: Aleksander Rawski
wtorek, 26 maja 2009
Pierwszy, i jak dotąd jedyny, wywiad z Rapidem, jednym z czołowych bodyguardów w Europie, Polakiem, instruktorem CPST( Close Protection Shooting and Tactics) w European Security Academy.
‑ Trudno namówić Cię na wywiad. Czy masz specjalny powód, żeby tego unikać?
‑ Promocja własnej osoby połączona z reklamowaniem własnego nazwiska w mass mediach jest sprzeczna z etyką zawodową bogyguarda. Dobry agent CP powinien zawsze zostawać w cieniu swojego klienta, a odwrócenie ról nic dobrego nie wróży…
‑ Czy to przypadek, że zająłeś się właśnie taką profesją?
‑ Bycie uczniem dr. Andrzeja Bryla nie zostawia miejsca na przypadek.
‑ Więc od czego rozpocząłeś przygodę z…?
‑ Pamiętam dokładnie, jak pod koniec lat 90. podczas zajęć w Centrum Szkolenia Specjalnego zaraziłem się tym tematem podczas jednego z bloków strzeleckich o tematyce CP. Już wtedy wiedziałem, że w tym kierunku chciałbym się rozwijać. Będąc wówczas bardzo młodym człowiekiem, zacząłem systematycznie zgłębiać tajniki pracy bodyguarda, a dodatkowa możliwość uczenia się od dr. Bryla i jego instruktorów bardzo ułatwiła mi wejście w ten dosyć hermetyczny świat…
‑ Jak zacząć?
‑ Od pracy u podstaw… Systematyczny trening i oswajanie się z różnymi jednostkami broni CPA, odpowiednie dobycie oraz chwyt, następnie zmiana rąk i różne pozycje strzeleckie związane z zadaniami ochronnymi agenta CP. Z czasem zacząłem powtarzać te czynności szybciej, w tempie timera oraz w ruchu… Następnym etapem był cykl ciężkich mozolnych szkoleń międzynarodowych CP oraz bezpośrednia konfrontacja z najlepszymi. Dopiero te kursy wraz ciągłym doświadczeniem wynoszonym na co dzień z pracy w różnych miejscach na świecie ustawiły mnie w jednym szeregu z najlepszymi w tym fachu…
‑ W jakich szkoleniach międzynarodowych uczestniczyłeś?
‑ Najważniejsze szkolenia, które przygotowały mnie przede wszystkim mentalnie do tej pracy odbyłem w Polsce, w dawnym Centrum Szkolenia Specjalnego pod okiem dr. Andrzeja Bryla, a dopiero później wypłynąłem na szerokie wody. Jako pierwsi z Europy, wraz z Valdezem, ukończyliśmy z wyróżnieniem elitarne szkolenie CP w International Training Group w Stanach Zjednoczonych, następnie, podobnie z wyróżnieniem, zakończyłem szkolenie w Akademii Bodyguardów pod Moskwą, gdzie miałem okazję poznać i uczyć się od twórcy potęgi bojowej jednostki „VITYAZ” – pułkownika Siergieja Lisiuka. Następnie wróciłem do Moskwy już jako instruktor European Security Academy i przeprowadziłem, jako pierwsza osoba z Europy Zachodniej, zajęcia z zakresu CPST (Close Protection Shooting and Tactics). Po drodze udało mi się także odbyć dodatkowo specjalistyczne szkolenia z zakresu jazdy oraz paramedyki, które stanowią również ważny element pracy CPA. Mówię tu o kursach Security Driving wspólnie z policją ze Stockton w Kalifornii, Convoy driving dla PMC oraz pracowników ONZ w Ugandzie, First Aid również w Stanach Zjednoczonych. Ciekawym doświadczeniem była praca Paramedic Assistant w ambulansie w Cape Town… Im większe doświadczenie i ilość szkoleń międzynarodowych CP, tym większa szansa na lukratywny kontrakt i stałe zatrudnienie.
‑ Na pewno masz wiele interesujących zagranicznych propozycji. Dlaczego więc pracujesz aktualnie na stałe w Polsce?
‑ Rzeczywiście ich nie brakuje, ale ja jestem Team Leaderem w Delta Executive Protection, gdzie mam ważny kontrakt oraz równie ważnych klientów. To jest dla mnie priorytet! Zasada numer jeden w tym fachu: nie rozpoczynaj negocjacji kontraktowych z nowym klientem lub firmą, dopóki nie zakończyłeś aktualnego zlecenia…
‑ Co sądzisz o systemie walki wręcz w bliskim kontakcie BAS 3?
‑ Mając okazję szkolić się w różnych systemach walki w bliskim kontakcie na całym świecie przy okazji szkoleń CP, począwszy od Krav Magi, aż po Rukopasznyj Boj, osobiście przekonałem się o skuteczności oraz bezwzględności tego systemu… Oczywiście nie ma systemu jedynego oraz doskonałego, ale niektóre elementy BAS perfekcyjnie wypełniają lukę w sytuacji, kiedy przyjdzie nam pracować bez broni chociażby w Anglii, a cały system nadaje się idealnie dla operatorów PMC pracujących w High Risk Zone. Przy okazji ostatniego zjazdu operatorów w ESA mieliśmy okazję ponownie udowodnić skuteczność tego systemu. Nasz instruktor BAS 3 „Czarny” rozbijał w walce bezpośredniej kolejnych operatorów CP prezentujących różne systemy walki wręcz.
‑ Czego nauczyłeś się na szkoleniach…?
‑ Z każdego szkolenia można wyciągnąć wiele wniosków, niezależnie od miejsca oraz jakości… Najważniejsze przesłanie to fakt, że jest się zawsze tak dobrym, jak twoje ostatnie szkolenie, a nie najlepsze z przeszłości… Warto o tym pamiętać, pracując w tym fachu.
‑ Sytuacje ekstremalne, w których brałeś udział?
‑ Zdarzają się, jak to w życiu bywa, ale zadaniem agenta CP jest do nich nie dopuszczać. Miałem kilka ciężkich momentów… nie o wszystkich rzecz jasna mogę mówić. Na pewno kilka takich sytuacji było podczas realizowania pracy Advance w mieście Termrez w południowym Uzbekistanie, tuż przy granicy z Afganistanem, w trakcie zamieszek. Bojówki Talibów od lat polują tam na obcokrajowców pracujących na terenach granicznych, a bliskość bazy NATO jest dla nich dodatkową motywacją…Podobnie było w zeszłym roku, kiedy pracowałem na ISD (International Security Detail) w Cape Town, w którym wskaźnik przestępczości jest jednym z największych na świecie. Praca w tym mieście, podobnie jak w Johannesburgu, do wesołych nie należy…Pracuje się tam pod wielką presją psychiczną od rana do wieczora, w związku z tym, że morderstwa, porwania oraz napady na białych zdarzają się tam o każdej porze dnia. To był jedyny wyjątek, kiedy pracowałem z bronią, z nabojem w komorze… W ogóle kraje afrykańskie, szczególnie RPA, Nigeria ,Somalia oraz Sudan to wielkie wyzwanie dla operatora… Jedyną zasadą w Afryce jest ich brak, a nieprzewidywalność sytuacji to chleb powszedni.
‑ Dostosowałeś swój wygląd, trening siłowy...?
‑ Jeżeli chodzi o wygląd, to dobry agent CP zawsze postępuje jak kameleon i płynnie asymiluje się z otoczeniem tak, aby nie skupiać zbyt wielkiej uwagi . Ubiór musi być adekwatny do sytuacji, inaczej mówiąc, zgodny z normami dress code. Trening fizyczny jest niezbędny jako element całokształtu. Mam na myśli trening wydolnościowy, dlatego systematycznie biegam, dbam o wagę, natomiast nie spędzam godzin na podnoszeniu ciężarów, bo nie mam na to czasu…
‑ Dlatego, że spędzasz go na strzelnicy?
‑ Owszem, większość czasu poświęcam na trening strzelecki, ale związany wyłącznie z pracą CP.
‑ Znany jesteś na świecie z szybkości. Najszybciej wyciągasz broń spod marynarki, przeładowujesz i oddajesz celny strzał?
‑ Nie traktuję tego w kategorii zawodów, ale faktem jest, iż nigdzie na świecie nie spotkałem nikogo szybszego. Demonstrowałem szybkość pracy na broni w Stanach i Rosji oraz podczas międzynarodowego zjazdu operatorów w ESA, a obecnie oczekuję delegacji z Izraela…
‑ Jak zostać najszybszym strzelcem? Można się tego nauczyć?
‑ Z tym trzeba się urodzić.
‑ Jak często trenujesz?
‑ Szybkość pracy na broni stanowi bardzo ważny element pracy agenta CP i trzeba nad nią systematycznie oraz sumiennie pracować. Jak to robić, uczę m.in. podczas kursów w European Security Academy, gdzie wypracowaliśmy własny system szkoleń strzeleckich CP. Talent oraz predyspozycje indywidualne są również ważne, ale ciężka praca otwiera drogę do sukcesu… Zawsze dzielę trening na dwie sekcje: trening na sucho oraz trening docelowy bojowy na strzelnicy. Robię to tak często, jak pozwala mi na to praca.
‑ Jaki jest twój rekord?
‑ Tak naprawdę liczy się nie najlepszy czas w historii, tylko ten najbardziej aktualny, czyli predyspozycja z ostatniego treningu, a ten był trzy dni temu. Czas Index Shoot 0,74 s, strzał z normalnej pozycji 0,91 s. Obecnie pracuję systematycznie nad schodzeniem poniżej sekundy w strzelaniu dubletami. Ostatni wynik, który uzyskałem dubletem w Indexie, czyli 0,94 na pewno mogę minimalnie poprawić. Wszystko zależy od idealnej reakcji na timer oraz perfekcyjnej pracy na języku spustowym…
‑ Gdzie strzelasz, z jakiego pistoletu najwięcej, ile zużywasz amunicji?
‑ Nieważne, gdzie strzelam, lecz ważne jak często… Strzelam najczęściej w ESA Traning Center oraz podczas szkoleń międzynarodowych. Standardem w formacjach CP jest Glock 17 i na tej broni pracuję. Na wschodzie pracuje się na Makarovach i ta jednostka jest również mi znana. Wielu agentów CP, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, preferuje Sig Sauera P 229. Jeżeli chodzi o ilość amunicji, to wszystko zależy od strzelania, jakie się trenuje, ale z zasady agent CP, jeżeli już sięga po broń, powinien być skuteczny w pierwszych trzech strzałach… tzw. czas pierwszej reakcji. Inaczej sprawa wygląda w pracy w charakterze PMC. Tu obowiązkiem jest swobodne posługiwanie się AKMs oraz M 4 oraz podmiany na broń krótką, a w tym wypadku to najczęściej HK USP lub Beretta 92 FS. Warto pamiętać o pistoletach maszynowych, których używa się ciągle w pracy CP w Izraelu, Ameryce Płd., Afryce oraz krajach arabskich. Tu standard to Mini Uzi oraz MP 5 K.
‑ Czy już przydały ci się twoje umiejętności strzeleckie?
‑ Proszę o kolejne pytanie…
‑ Jak ocenisz wyszkolenie strzeleckie służb mundurowych w Polsce z perspektywy twoich doświadczeń międzynarodowych?
‑ Warto podkreślić, że służby mundurowe rozlicza się nie po szybkości wyciągania broni i celnych strzałach, ale po szybkości i skuteczności w realizacji wymierzonych zadań. Tu nie mamy na co narzekać. Policja działa coraz skuteczniej i przestępczość w naszym kraju spada z roku na rok. Mamy mocne grupy antyterrorystyczne, zwłaszcza w stolicy i we Wrocławiu. Nasz GROM cieszy się szacunkiem w Europie, a Grupa Specjalna Żandarmów jest bardzo obiecująca. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Dla przykładu wspomnę, że policja amerykańska oraz rosyjska dysponuje potężnymi budżetami na szkolenia, ale nie przekłada się to na spadek przestępczości, bo oba kraje w niej toną…
‑ Czy oznacza to, że byli policjanci pododdziałów AT oraz byli komandosi to idealni kandydaci na agentów CP?
‑ Niekoniecznie! Praca pododdziałów AT oraz komandosów GROM całkowicie różni się stylem oraz charakterem od pracy CP. Antyterroryści oraz wojskowi nie mają odpowiedniego wyszkolenia oraz wiedzy do pracy CP/PMC, ponieważ nie robią tego na co dzień i nie szkolą się głównie w tym zakresie. Konwojowanie świadków koronnych, odbijanie zakładników oraz praca w zespołach wsparcia taktycznego przy zabezpieczeniu wizyt ważnych osobistości ma się tak do działań ochrony bezpośredniej CP, jak piłka nożna do piłki ręcznej. Niby jest piłka i dwie bramki, a jednak zupełnie inny sport, jak mawia jeden z moich mentorów Mark Moore ,który tworzył potęgę International Traning Group a sam był m.in. Team Leaderem w zespole Billy Gatesa oraz Henry Kissingera. Nawet trening strzelecki-bojowy się różni sposobem strzelania, taktyką oraz rezultatem. Poza tym praca ochronna w strukturach rządowych i cywilnych różni się pod kątem regulacji prawnych, zaplecza logistycznego, ilości osobowej oraz formacji zespołów ochronnych oraz backupu. Dobry przykład stanowi selekcja do Blackwater lub Armor Group do grup specjalnych CP. Nieważne, czy było się w SAS, GSG 9, czy w DEA .Wszyscy przechodzą taki sam ciężki trening przekwalifikujący. U nas w kraju jednak ciągle panują stereotypy, ale powoli się to zmienia.
‑ Jakie cechy powinien posiadać agent CP?
‑ Przede wszystkim musi być to osoba lojalna i odpowiedzialna oraz wewnętrznie zmobilizowana. Dyscyplina oraz punktualność to także istotne cechy. Agent CP musi lubić swój fach i czuć satysfakcję z niego płynącą. Na pewno to nie praca dla domatorów oraz ludzi rozbitych emocjonalnie.
‑ Na co powinien zwrócić szczególną rolę człowiek przygotowujący się do tego zawodu?
‑ Na wszechstronne wyszkolenie: CPST, paramedyka, specjalistyczna jazda autami, informatyka. Studia wyższe oraz dobra znajomość przynajmniej jednego języka obcego to również kluczowe elementy. Dodatkowe umiejętności, takie jak żeglowanie, jazda na nartach, czy nurkowanie nie są bez znaczenia. Generalnie zasadą jest bycie znakomitym w jednym elemencie, a nie średnim we wszystkich… Obecnie za agenta CP uważa się osobę z przynajmniej rocznym doświadczeniem w ciągłym kontrakcie krajowym lub półrocznym zagranicznym, która odbyła przynajmniej jeden kurs międzynarodowy CP w renomowanej Akademii, ze znajomością jednego języka obcego.
‑ Czy życie prawdziwego bodyguarda przypomina życie Jamesa Bonda?
‑ Niezupełnie… Podobne garnitury, wiele wyjazdów zagranicznych, praca na różnych jednostkach broni, ale zdecydowanie mniej ofiar oraz romansów… (śmiech)
‑ Co byłoby, gdybyś musiał z bliska strzelać do człowieka? To co innego niż do tarczy?
‑ Nie lubię gdybać. Strzelania do tarczy, czy manekinów nie można w żaden sposób porównywać do strzelania do żywej osoby… W dziewięćdziesięciu procentach przypadków użycia broni w ochronie osobistej został popełniony błąd na wcześniejszym etapie realizacji. Na te dziesięć procent trzeba być gotowym albo zająć się łowieniem ryb lub szachami.
‑ Jakie projekty ma ESA na najbliższy rok?
- Na ten temat nie mogę się wypowiadać. Z pewnością przeprowadzimy międzynarodowe szkolenie CP tu w Polsce oraz jedno zagraniczne.
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 09-06-2009, 06:28
Proszę o zauważenie, że większość (jeżeli nie wszystkie) peanów na cześć A. Bryla&Co jest pisana przez jednego człowieka.
No ale najbardziej mi imponuje to, że nie ma co jeździć za granicę, tu jest prawdziwe bogactwo i rynek BG! A koledzy robiący w tym fachu mówili, że kiepsko tu z robotą i brak zapotrzebowania.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 09-06-2009, 16:46
Morandir napisał/a:
Sie znacie, dziadki frustraci ;)
Jak zwykle +100 do lansu. No i oczywiscie CP przedewszystkim polega na strzelaniu
A na czym może polegać jak jedyne co się potrafi to strzelać i ewentualnie dać w mordę.
Zapobieganie planowanie to przeszłość żyjemy w kraju gdzie średnio raz na tydzień któryś z światowej klasy BG jest zmuszony odpowiedzieć ogniem i ewakuować swojego VIP-a ze strefy niebezpiecznej.
‑ Znany jesteś na świecie z szybkości. Najszybciej wyciągasz broń spod marynarki, przeładowujesz i oddajesz celny strzał?
‑ Nie traktuję tego w kategorii zawodów, ale faktem jest, iż nigdzie na świecie nie spotkałem nikogo szybszego. Demonstrowałem szybkość pracy na broni w Stanach i Rosji oraz podczas międzynarodowego zjazdu operatorów w ESA, a obecnie oczekuję delegacji z Izraela…
‑ Jak zostać najszybszym strzelcem? Można się tego nauczyć?
A tak nawiasem mówiąc, to te "Adwencedy trejningi profeszjonale kourses" czy "adwenced taktikal super kombat akszjon" to nie można po polsku powiedzieć? Ja nie jestem za tłumaczeniem wszystkiego jak panowie z renesansu, no ale można by trochę po ludzku? To już nawet nie brzmi fajnie, tylko jak kicz...
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 13-06-2009, 01:23
można sie do wielu rzeczy przyczepić, ale jak kurs sie nazywa tak, to tak sie go nazywa i koniec. Chyba, że jedziesz na "pistolet zaawansowany organizowany pzrez Czarną Wodę w Moyok za 400 dolarów amerykanskich"
eh.
Wiek: 30 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 185 Skąd: Gdynia
Wysłany: 20-07-2009, 15:54
w majowym 'komadosie' byl artykul z w/w. Kursy jakie organizuje reklamowana przez 'operatora koparki' centum szkolenia nie spelnia europejskich(swiatowych) STANDARTOW!!!
przypomniec chcialbym, ze SIA CP Licence(course)- mowimy tu o podstawowym szkoleniu trwa 21 dni konczy sie pisemnym i praktycznym egzaminem!! i nie nazywa sie to jak moj przedmowca slusznie skomentowal ' speszal taktiks and szuting ewryfing araund mi':)
JESLI KTOS DECYDUJE SIE NA KARIERE W TYM ZAKRESIE OCHRONY NIECH LICZY SIE Z WYDADKIEM £2000 NA POCZATEK! (PODSTAWY TEORETYCZNE, OPERACYJNE TAKTYCZNE, PRAWNE, MEDYCZNE,) SZKOLENIA W ZAKRESIE PODSTAW CP ODBYWAJA SIE BEZ KONTAKTU Z BRONIA !!!!!!!!
ZADEN Z SZANUJACYCH SIE OSRODKOW SZKOLENIOWYCH NIE GWARANTUJE ZDANIA EGZAMINOW, NIE GWARANTUJE PRACY!!!
a teraz cos od siebie.... nigdzie na swiecie nie uzywa sie slowa 'bodyguard', jedynym 'bodyguardem' jest Kevin Kostner!!!!!!
W wczorajszej panoramie ponowny wywiad z pierwszym BG Polski " Rapidem" w sprawie ochrony VIP-ów w czasie EURO 2012.
Po włączeniu trzeba jakieś 10 min przeczekać aż b ędzie ten reportaż.
Ja tylko wyrażałem opinię nt szybkości. Robi wrażenie. To czy jest to ważne, czy nie, i czy w realnej sytuacji też byłby taki szybki to już inna historia.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 22-07-2009, 23:05
Mack PL napisał/a:
Ja tylko wyrażałem opinię nt szybkości. Robi wrażenie. To czy jest to ważne, czy nie, i czy w realnej sytuacji też byłby taki szybki to już inna historia.
Ja Ciebie rozumiem , tylko mnie rozbawia że wykładnikiem profesjonalizmu tego człowieka jest szybkość oddania pierwszego strzału tak jak by to było najważniejsze w jego pracy.
tak, jest szybki, ale to co widać na filmach to ABSURD - on robi "w miarę szybko" - bo szału tam wielkiego niema coś czego:
1. nie rozumie
2. nie kontroluje
3. nie ma zastosowania
4. nie ma znaczenia
5. nie wykonuje poprawnie
I tak, te wszystkie 5 rzeczy robi w miarę szybko - jak by to robił DWA razy SZYBCIEJ - co by się zmieniło?
Jak by to robił 4 razy WOLNIEJ - co by się zmieniło?
W jednym i drugim przypadku nie zmieniło by się NIC. Dalej była by to beznadziejnie bezskuteczna sztuka dla sztuki, nie mająca wpływu na realnie oferowany poziom bezpieczeństwa swojego klienta.
Powiem raz, bo temat mnie zaczyna nudzić:
Kto potrzebuje takiej uzbrojonej ochrony?
BOGACI ludzie
Kto jest ZAGROŻENIEM dla BOGATYCH ludzi?
odpowiedź a:
Chuligani z basebolem, z zapleczem typu stara tetetka, wynajęty samochód typu audi, dwa skanery, mundur policjanta i dziupla.
odpowiedź b:
Zorganizowana struktura uderzeniowa, dowodzona przez ludzi ze służb specjalnych z zapleczem logistycznym, wywiadowczym, kontrwywiadowaczym, politycznym i finansowym
Poprawna odpowiedź to odpowiedź b.
W jaki sposób taka grupa przygotowuje atak?
Pokazuje i objaśniam:
po rozpoznaniu celu i przygotowaniu zaplecza (cięcie)
następuje skoordynowany, zaplanowany, etapowy i dynamiczny atak (cięcie)
nie wiemy jaki to atak, ale jednego możemy być pewni:
1. nie wiemy kiedy nastąpi
2. stracimy inicjatywę
3. zostaną wykorzystane niewspółmierne środki do zablokowania, przykrycia ogniem i zniszczenia ochrony
4. Stracimy możłiwość manewru
5. atak będzie co najmniej dwukierunkowy
6. Nastąpi tak szybko że uniemożliwi wsparcie
7. nastąpi w miejscu gdzie teren da totalna przewagę taktyczną
"słuchaj Kaziu, jest tam taki gostek na ochronie -szybko strzela - to pamiętajcie żeby jego najpierw rozkurwić i przykryć krzyżowo cała kolumnę bo jeszcze nam ludzi poszczela z rozpędu - wrzuć sobie oszołoma na youtube to zobaczysz co za amatorkę odpierdalają"
(powinienem pisać filmy - minąłem się z powołaniem)
To jest taki plan który JA bym wymyślił a jestem po jakiejś szkółce 6 miesięcznej i czytam wikipedie + filmy sensacyjne + google - są na świecie ludzie którzy opierdalają latami takie tematy, to jest ich praca.
Nagłówki gazet na drugi dzień:
Uprowadzono syna milionera chronionego przez jednego faceta, który bardzo szybko strzelał z pistoletu, pogrzeb odbędzie się po identyfikacji zwłok. ( a jego Stary to bardzo dobrze się bije i wogule się kopie i on jest taki silny - no ale go zastrzelili z kałasznikowa i teraz nie żyje. )
Wyobrażacie sobie w jaki sposób się atakuje ludzi którzy mają setki milionów na koncie? Zobaczcie jak Olwenika dojechali a facet miał uciułane parę baniek.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 22-07-2009, 23:13
Przede wszystkim w całej tej "zabawie" chodzi o działania prewencyjne i zapobieganie atakom a nie nawiązywanie i walczenie.
Mnie uczono jednej podstawowej zasady BG " jeżeli ochrona interweniowała to znaczy że gdzieś ktoś coś spierdolił" .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum