Wysłany: 23-05-2011, 18:47 Limuzyna Obamy zaklinowała się w bramie
Cytat:
Limuzyna Obamy zaklinowała się w bramie
Do niecodziennego zdarzenia doszło podczas wizyty Baracka Obamy w stolicy Irlandii - opancerzona limuzyna prezydenta USA zaklinowała się w bramie wjazdowej amerykańskiej ambasady w Dublinie. Całą sytuację zarejestrował kamerą anonimowy przechodzień.
Na nagraniu widać wyjeżdżający z placówki dyplomatycznej korowód pojazdów amerykańskiej delegacji - dwa pierwsze samochody ochrony przejechały bez problemu, kłopoty zaczęły się, gdy wyjeżdżała limuzyna prezydenta. Auto, przy wtórze metalicznego trzasku, zahaczyło podwoziem o próg i zaklinowało się w bramie ambasady.
Niestety widzom nie było dane długo przyglądać się całej sytuacji, ponieważ niemal natychmiast, po kilkunastu sekundach, widok przesłonił duży bus z przyciemnianymi szybami, prawdopodobnie należący do ochrony Obamy. Lecz do samego końca prawie siedmiominutowego filmu, limuzyna nie ruszyła się z miejsca.
Nie wiadomo zatem, jak długo trwała ta niefortunna sytuacja. W każdym razie, jak donoszą irlandzkie media, służbom udało się uporać z problemem i Barack Obama bez dalszych przeszkód pojechał do wioski Moneygall w hrabstwie Co Offaly. To właśnie stamtąd w 1850 roku do USA wyruszył Falmouth Kearney, praprapradziadek amerykańskiego prezydenta.
[ Dodano: 24-05-2011, 10:44 ]
Swoją drogą:
jak oni tam wjechali w ogóle? (innym wejściem)
wszyscy podniecają się tym jak zawisł - ale czy w końcu odjechał? przesiadł się do innego?
czemu nie zrobili rozpoznania trasy?
Nie znam się na ochronie, co zresztą widać, ale takie błędy nawet mi rzucają się w oczy.
[ Dodano: 24-05-2011, 11:21 ]
On się chyba nie zawiesił tylko przednie zawieszenie jebło. W tym linku od kubabuda dobrze widać. Zobaczcie wysokość błotników przed podjazdem i jak padł.
No one’s sure yet whether or not the President was actually in this vehicle or somewhere behind it (The National Journal’s Marc Ambinder argues that it’s actually a spare limo).
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Chyba jednak brama - jak BMW przejeżdża to też słychać niepokojące dźwięki.
Może to był wóz bez 01 - ale tak czy siak - już poszło w świat.
Może ukształtowanie wjazdu było jakieś dziwne (jakby "górka" - widać podjazd i zjazd) i wjechali bez przeszkód, może inną drogą, a może ktoś olał problem.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Ale zobacz jak się koła zapadły w nadkola, a powinny teraz przenosić mniejsze obciążenie niż zwykle, bo podłoga oparła się o podjazd.
[ Dodano: 24-05-2011, 12:06 ]
Ja już wiem co to było!
Obama założył złote łańcuchy i chciał się pochwalić nowymi przeróbkami limuzyny, ale coś nie wyszło: http://www.youtube.com/watch?v=0IX8krpGA_Y
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
moim zdaniem padło zawieszenie... nie wytrzymało nacisku na oś... wyraznie widać jak koła zapadły się w nadkola... zawieszenie sprawne powinno podnieść przednią część auta a w tym wypadku jest inaczej
[ Dodano: 24-05-2011, 12:19 ]
...i ten metaliczny dzwięk... tak nie brzmi w sytuacji kiedy podwozie uderza o betonową przeszkodę... raczej pierdolnęły wachacze i to obydwa jednocześnie gdyż przednia część padła równolegle, bez przechyłu na prawą lub lewą stronę... ale tak się zdarza jak się wybiera produkt lub zleca budowę nie najlepszej firmie a najtańszej
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Teraz nie mam już NAJMNIEJSZYCH wątpliwości, że to awaria zawieszenia. W Faktach pokazali ten materiał wraz ze zbliżeniem na samochód i wyraźnie widać koła odchylone od pionu.
Też tak miałem jak urwałem amortyzator ;)
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 28 Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 7 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 24-05-2011, 19:27
Reakcja ochrony opóźniona... praktycznie żadna... rozumiem nie ma co panikować ale każde zakłócenie planu wiąże się z potencjalnym zagrożeniem, wcześniej zostało wspomniane.. wyjśce kierowcy z limo oraz adiutanta... porażka. Chyba, że rzeczywiście nie było tam prezydenta...
PS. reakcja tłumu rewelacyjna ;) okrzyki radości etc ;)
Wiek: 28 Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 7 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 24-05-2011, 21:18
Specem nie jestem słychać było jak BMW również "przetarło" podwoziem, Limo prezydenta waży pewnie kilka ton nie przesunęło się podwoziem tylko siłą oparło na progu i widocznie coś puściło... całość wskazuje na przedni zawias...
Wcale tematu nie wyczerpali mając na myśli naszą dyskusję na temat powodu zatrzymania auta, ani słowa nie wspomnieli o awarii.Jedynie o ochronie prezydenta opowiadali
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 25-05-2011, 13:17
Wywiad przed cenzurą - dostałem oczywiście od anonimowego wysoko postawionego pracownika TVN.
Cytat:
Zarząd TVN popełnił błąd, dopuszczając mnie przed kamerę. Zasady bezpieczeństwa mówią, że nie powinienem w ogóle przebywać w obecności kamery, bo zbyt się ekscytuje - stwierdzili gości programu "Fakty po Faktach" w TVN24. - Mój kolega ze studia też przyszedł tylko wypróbować nowy puder. Takie zaproszenia sprawiają, że czujemy się ekspertami od wszystkiego, a tak naprawdę obaj od dawna zajmujemy się już tylko pomidorami. Jestem pewny, że za to zaproszenie odpowie swoim stanowiskiem szef programowy kiedy już zrozumie, że to przez nasze brylowanie w studiu spada oglądalność tego programu - powiedział były antyterrorysta Jerzy Dziewulski.
Wywiad przed cenzurą - dostałem oczywiście od anonimowego wysoko postawionego pracownika TVN.
Cytat:
Zarząd TVN popełnił błąd, dopuszczając mnie przed kamerę. Zasady bezpieczeństwa mówią, że nie powinienem w ogóle przebywać w obecności kamery, bo zbyt się ekscytuje - stwierdzili gości programu "Fakty po Faktach" w TVN24. - Mój kolega ze studia też przyszedł tylko wypróbować nowy puder. Takie zaproszenia sprawiają, że czujemy się ekspertami od wszystkiego, a tak naprawdę obaj od dawna zajmujemy się już tylko pomidorami. Jestem pewny, że za to zaproszenie odpowie swoim stanowiskiem szef programowy kiedy już zrozumie, że to przez nasze brylowanie w studiu spada oglądalność tego programu - powiedział były antyterrorysta Jerzy Dziewulski.
Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 133 Skąd: znienacka
Wysłany: 25-05-2011, 16:15
Ale z tego co ja widzę ze zdjęć to tam są dwa rodzaje limuzyn i Obama rzeczywiście pojawia się przy innej niż ta, która się zawiesiła.
Tu to widać http://moto.wp.pl/gid,134...riazdjecie.html
zastanawia mnie jedna rzecz dotycząca dzisiejszego przylotu Obamy do Warszawy... mianowicie dlaczego prezydent Obama z lotniska wyjechał poprzednią wersją "bestii". Tu dla porównania najnowsza "bestia" http://superauto24.se.pl/...amy_186898.html
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum