Wiek: 30 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 185 Skąd: Gdynia
Wysłany: 15-10-2009, 12:46
Super profesjonalnie, prosto z mownicy sejmowej, niczym Lepper, OTIS ,,copy cat'', w 2 dni nawklejales postow, ktore ameryki nie odkryly, wrecz smiech na sali, a na dodatek bronisz ich zaciecie, jakby Twoje zycie od tego zalezalo....
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 15-10-2009, 13:09
Może wróćmy do tematu ludziska? Tzn. szczególnie by mnie interesowało zaopatrzenie takiego tiełochranitiela w środki medyczne. Czy jest w ogóle sens, a jeśli tak to co konkretnie? Skoro kwestię kobiecych środków higieny intymnej i męskich - antykoncepcyjnych, mamy już za sobą? Jakieś konkretne typy opatrunków, środki hemostatyczne?
Aha - sprawę kubotanów i innych sprytnych narzędzi także proponowałbym pominąć. Bo to się może sprawdzić na wiejskiej dyskotece, w CPP raczej nie - nie ta skala zagrożenia
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 15-10-2009, 13:21
W samochodzie powinno wozić się cały backup, wraz z kompletną torbą medyczną.
Samochody uzywane w CP, zwlaszcza drugi wóz, nazywany bardzo różnie ma dosyć mocny silnik, wiec te "kilka kilogramów" obciążenia na dupie mu nie robią. A Defibrylator to już standard. Jeśli chodzi o środki hemostatyczne, no to Quikclot i celox.
Co do spraw medycznych. Sporządza się w planie ohrony załączniki medyczne.
Czyli choroby VIPa i osób ochranianych(np. jego rodziny), ich rodzaj krwi i uwzględnia sie te czynniki w posiadanym spzręcie. Robi wykas placówek specjalistycznych, np. gdzie w miescie VIPa jest dobra kardiologia jak VIP jest grubaskiem na ten przykłąd. Tak samo w wizytowanycn miastach. To tzw, lista medyczna.
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 15-10-2009, 14:11
MateuszW napisał/a:
Jeśli chodzi o środki hemostatyczne, no to Quikclot i celox.
W jakich przypadkach stosuje się Quikclot, w jakich Celox? Czy w zasadzie wszystko jedno? Tzn. znam różnice w opisie, ale wolałbym, aby się wypowiedział jakiś praktyk Bo na oko wygląda, że Celox ma szersze spektrum działania i jest bezpiecznijszy.
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-10-2009, 14:16
MateuszW napisał/a:
I prosze Cię, nie obrzucaj mnie inwektywami. Nie wiesz kim jesteś, a dopóki z kimś nie pójdziesz na strzelnice, nie wiesz jaki on poziom reprezentuje.
Przeglądnąłem wszystkie wypowiedzi i jakoś inwektyw nie znajduję, no cóż może znamy inne definicje inwektyw.
A co do strzelnicy to co ona ma wykazać ?
Poziom posługiwania się bronią i tyle.
[ Dodano: 15-10-2009, 14:26 ]
MateuszW napisał/a:
ich rodzaj krwi i uwzględnia sie te czynniki w posiadanym spzręcie.
Możesz mi wytłumaczyć o jaki rodzaj krwi chodzi ?
Ja znam tylko dwa rodzaje, pierwszy to krew autogeniczna czyli krew własna biorcy w razie konieczności przetoczenia, a drugi to krew homologiczna zwana także allogeniczną czyli krew od innego osobnika tego samego gatunku.
Podejrzewam, że chodzi Ci o grupy krwi, bo ich znajomość jest jak najbardziej wskazana.
[ Dodano: 15-10-2009, 22:03 ]
To dedykuję tym, którzy swój poziom określają na strzelnicy.
Jak czytam tego typu mądrości to numeracja na mojej liście ratownika jest następująca:
5. Założenie mu tej gumy na łeb
6. Napisanie mu na łbie fuckin stupid dickhead koniecznie flamastrami wodoodpornymi w kolorach triage
Rozumiem, że nie jesteś entuzjastką improwizowanych środków opatrunkowych?
A my sciągamy denatowi gacie, stawiamy mu pałe i zakładamy gume
Chyba nie załapałeś aluzji
Guma na głowę i napis głupi kutas.
Tak jak napisał Kangur, tampax jest dobry ale do pizdy.
Profesjonalne podejście do tematu, (z resztą sam to napisałeś) to odpowiednio wyposażony zestaw do udzielania pierwszej pomocy w samochodzie.
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 16-10-2009, 07:00
Mrufka napisał/a:
Profesjonalne podejście do tematu, (z resztą sam to napisałeś) to odpowiednio wyposażony zestaw do udzielania pierwszej pomocy w samochodzie.
No dobra, to już ustaliliśmy To może teraz jakiś mały spis tego co w takim zestawie niezbędne? Bez rozmieniania się na drobne, ogólnie ( no wiadomo, że jak VIP alergik to weźmiemy antyhistaminowe, jak hemoflilityk to czynniki krzepnięcia, Exacyl itp). Chodzi mi o zestaw dla "normalnego", generalnie zdrowego VIP - a. Przy założeniu, że ryzyko jest spore i grozi mu coś więcej niż poklepanie po polędwicy przez rozjuszone fanki
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 16-10-2009, 15:37
Tak, tylko do tego trzeba mieć na pokładzie ratownika medycznego. W przeciwnym razie cienko to widzę. Nie daj Boże wstrząs anafilaktyczny albo problemy z nereczkami lub interakcja z innymi lekami i mamy prokuratora na głowie.
I jeszcze zróbcie to dożylnie.
[ Dodano: 16-10-2009, 16:32 ]
Tengu napisał/a:
Chodzi mi o zestaw dla "normalnego", generalnie zdrowego VIP - a. Przy założeniu, że ryzyko jest spore i grozi mu coś więcej niż poklepanie po polędwicy przez rozjuszone fanki
Podstawa to środki doraźne i improwizowane. Jak coś się ocieli i facet oberwie to i tak nie bedzie czasu biegać po R 1. Za szmaty do pojazdu i tam sie martwić co dalej. Wykorzystuje sie i tak to co na podorędziu czyli doraźne i improwizowane. Do tego RKO jeśli potrzeba.
Ale jeżeli mamy czas i na lajciku to R 1 w zupełności wystarcza:
Przeczytałem te posty o bodyguardach,i podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Pracując w gdyni w pewnej firmie od programów komputerowych widywałem tam panów od tzw.osobistej, nie raz sciągali przy mnie kurtki marynarki czy co kolwiek tam na sobie mieli,jedyny szpej,który widywałem przy nich to pistolet (najczęściej glock19c) + dwa magazynki oraz radiotelefon z zestawem kamuflowanym (motorola visar).Ta reszta szpeju to chyba w nie w naszych warunkach ale wszystko zależy pewnie od tego jaką osobę ochraniamy, i gdy pojawia się obawa zamachu to pewnie pojawiają się kamizelki kuloodporne itp.Tylko nie piszcie,że to nie byli profesjonaliści bo zapewniam,że w 100% byli i są.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 20-10-2009, 17:28
Cytat:
nie raz sciągali przy mnie kurtki marynarki czy co kolwiek tam na sobie mieli,jedyny szpej,który widywałem przy nich to [...]
To sie nazywa dorbór środków do zapotrzebowania:) I jest ujmowane w prosfesjonalnych planach ochrony czy planów operacji ochronnych.
Ad. tego, co pisze OTIS - po to sie robi listy medyczne, zeby uniknąć przypadków, któe mogą się skończyć prokuratorem, no i żeby uniknąć tej nieszczęsnej improwizacji ;)
Nie daj Boże wstrząs anafilaktyczny albo problemy z nereczkami lub interakcja z innymi lekami.
No nie dramatyzujmy, jak anafilaktyczny to mamy 2mg. adrenalinki w:
Leki tylko i wyłącznie po dogadaniu z lekarzem, nie jest to trudne.
Tak z ciekawości, OTIS, które zaburzenia nerek kwalifikują się do natychmiastowej pomocy, i to takiej którą może udzielić ratownik? (poza zespołem zmiażdżenia gdzie uszkodzenie nerek jest jednym z efektów ubocznych)
Mam wrażenie, że jak VIP jest chorowity to jest w stanie zainwestować w lekarza. Przeszkolenie z KPP powinno wystarczyć każdemu BG.
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 21-10-2009, 12:25
Prozac napisał/a:
Tak z ciekawości, OTIS, które zaburzenia nerek kwalifikują się do natychmiastowej pomocy, i to takiej którą może udzielić ratownik?
A w którym miejscu stwierdziłem, że jakiekolwiek zaburzenia nerek kwalifikują sie do natychmiastowej pomocy, w dodatku udzielanej przez ratownika ?
[ Dodano: 21-10-2009, 12:42 ]
w kontekście wypowiedzi:
Tengu napisał/a:
(no wiadomo, że jak VIP alergik to weźmiemy antyhistaminowe, jak hemoflilityk to czynniki krzepnięcia, Exacyl itp)
Stwierdziłem: "Nie daj Boże wstrząs anafilaktyczny albo problemy z nereczkami lub interakcja z innymi lekami i mamy prokuratora na głowie."
Jak ktoś nie wie o co chodzi niech sobie przeczyta w ulotce EXacylu skutki uboczne i interakcje.
Ponadto lek ten wymaga konsultacji medycznej w zakresie zarówno zaordynowania jak i dawkowania nawet w przypadku stosowania razem z lekami (?) dostępnymi bez recepty.
I z życia: Choremu na serce w trakcie zasłabnięcia podano noszoną przez niego nitroglicerynę. Niestety delikwent zszedł. Osoba, która podała została oskarżona przez rodzinę o spowodowanie śmierci delikwenta. Dochodzenie prokuratorskie, opinie biegłych i sprawa sądowa trwały 4 lata. Na taki okres zawieszono człowiekowi licencję a zatem możliwość wykonywania zawodu.
Nie byłoby problemu gdyby delikwent przeżył lub gdyby sam wziął lek. Pracownik nie miał prawa zadecydować o podaniu leku.
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 21-10-2009, 14:02
OTIS napisał/a:
Stwierdziłem: "Nie daj Boże wstrząs anafilaktyczny albo problemy z nereczkami lub interakcja z innymi lekami i mamy prokuratora na głowie."
No, ale to dość oczywiste. Każda akcja udzielania pomocy obciążona jest pewnym ryzykiem, bywa, że i dla lekarza. Ale ja ponownie apeluję - rozpatrujmy przypadek zdrowego VIP - a. Co bierzemy dla niego? W sytuacji standardowego zagrożenia: kule, noże, granaty
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 21-10-2009, 14:07
Zdrowemu, niewiele grozi, chyba ze my spartolimy robotę.
Natomiast najczęstsze inerwencje pramedyczne to omdlenia, zasłabnięcia, niedyspozycje żołądkowe, przypadkowe urazy na skutek potknięcia, upadku, uderzenia o coś.
[ Dodano: 21-10-2009, 14:10 ]
MateuszW napisał/a:
żeby uniknąć tej nieszczęsnej improwizacji ;)
Rozumiem że na taka sytuacje też posiadasz środki opatrunkowe przy sobie lub na pokładzie pojazdu VIP'a ?
Dla mnie w takiej sytuacji to to co mam pod ręką, czyli m. in. improwizowane środki opatrunkowe.
RANY_NÓG.jpg
Plik ściągnięto 55 raz(y) 74,74 KB
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 21-10-2009, 19:44
Ale chłopie, Ty piszesz, że
Cytat:
Podstawa to środki doraźne i improwizowane
.
A ja uważam, że rynek medyczny i zakres wiedzy, którą można teraz zdobyć, pozwala spokojnie zmniejszyć procent improwizacji i doraźności na naszym wykresie przygotowania.
Zresztą, takie obrażenia jak pokazałeś na zdjęciu, to nic strasznego. Też moge rzucić ci kilka SWOICH zdjęć.
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 21-10-2009, 22:17
Prozac napisał/a:
Przeszkolenie z KPP powinno wystarczyć każdemu BG.
Tak na poziomie dopuszczonym przez prawo, a więc uprawnia do przeprowadzania następujących czynności ratujacych życie:
1) resuscytacji krążeniowo-oddechowej, bezprzyrządowej i przyrządowej, z podaniem tlenu oraz zastosowaniem według wskazań defibrylatora zautomatyzowanego;
2) tamowanie krwotoków zewnętrznych i opatrywanie ran;
3) unieruchamianie złamań i podejrzeń złamań kości oraz zwichnięć;
4) ochronę przed wychłodzeniem lub przegrzaniem;
5) prowadzenie wstępnego postępowania przeciwwstrząsowego poprzez właściwe ułożenie osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, ochronę termiczną osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego;
6) stosowanie tlenoterapii biernej;
7) ewakuację z miejsca zdarzenia osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego;
8) wsparcie psychiczne osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego;
9) prowadzenie wstępnej segregacji medycznej.
I tyle. Zero podawania jakichkolwiek medykamentów czy jak kto woli środków farmakologicznych.
[ Dodano: 21-10-2009, 22:53 ]
MateuszW napisał/a:
Ale chłopie, Ty piszesz, że
Cytat:
Podstawa to środki doraźne i improwizowane
.
A ja widzę, że nie odróżniasz pojęć doraźna, specjalistyczna i improwizowana.
Pomoc doraźna - oznacza usługę wobec osób, które uległy nagłemu wypadkowi lub zachorowaniu.
Doraźne środki pierwszej pomocy to np. opatrunek osobisty, gaza i bandaż, staza.
Improwizowane środki pierwszej pomocy odpowiadające powyższym to np. płaty materiału, pasek od spodni.
Specjalistycznym środkiem będzie już np Quick Clot.
Wrzucając rannego VIP'a do pojazdu i udzielając mu pierwszej pomocy w tym pojeździe tworzysz tzw. improwizowany punkt pierwszej pomocy. Dostarczając go najblizszego pkt pomocy medycznej, np. osrodka zdrowia tworzymy doraźny pkt pomocy. Dostarczając go na SOR dostarczamy na specjalistyczny pkt pomocy medycznej.
Wnosząc rannego VIP'a np. do pokoju hotelowego tworzysz również w tym przypadku improwizowany pkt. pierwszej pomocy, jeżeli w zespole jest ratownik medyczny czy lekarz ten pkt. będzie juz pkt. pomocy medycznej ale nadal improwizowanym.
Jezeli w tym pokoju będzie specjalizowany sprzęt pomocy medycznej ( z czym raz miałem do czynienia) to będzie to pkt. doraźnej pomocy medycznej.
Specjalistycznej pomocy medycznej udziela tylko i wyłącznie placówka szpitalna.
Jak dla mnie proste, nieskomplikowane i do przyswojenia bez problemów.
Polecam też lekturę:
E. Nowak, Logistyka w sytuacjach kryzysowych, Wyd. AON. Warszawa, 2005.
Nawet jak masz w kolumnie karetkę pogotowia to masz tylko doraźną pomoc medyczną w postaci mobilnego pkt doraźnej pomocy medycznej.
Takie są realia. Chyba, ze wozisz ze sobą rozwinięty szpital polowy.
[ Dodano: 21-10-2009, 23:18 ]
MateuszW napisał/a:
Zresztą, takie obrażenia jak pokazałeś na zdjęciu, to nic strasznego. Też moge rzucić ci kilka SWOICH zdjęć.
A co ma być w tym strasznego ? Normalne obrażenia w przypadku wielofragmentacji (wieloodłamkowości).
Straszne rzeczy to niektórzy oglądali w Lesie Kabackim, ale i do tego widoku mogli się przyzwyczaić.
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Wiek: 30 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 185 Skąd: Gdynia
Wysłany: 22-10-2009, 14:22
OTIS, zgadzam sie z Toba, ale jesli do fachowego zabezpieczenia akcji potrzebujecie ksiazek...no to oznacza ze iimrac lub gsmesc lezy.... idac dalej, slaba wiedza operatorow skazuje na porazke...
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 22-10-2009, 17:45
CichyIRL napisał/a:
jesli do fachowego zabezpieczenia akcji potrzebujecie ksiazek...no to oznacza ze iimrac lub gsmesc lezy.... idac dalej, slaba wiedza operatorow skazuje na porazke...
Cichy, wiedza nie bierze się z niczego. Są dwa źródła wiedzy: teoria (książki, wykłady) i doświadczenie - praktyka. Ani jedno ani drugie nie funkcjonuje samodzielnie. Teorię konfrontujesz z praktyką i dopiero wtedy powoli stajesz sie profesjonalistą. Albo i nie.
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Wiek: 30 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 185 Skąd: Gdynia
Wysłany: 22-10-2009, 18:21
OTIS napisał/a:
Cichy, wiedza nie bierze się z niczego. Są dwa źródła wiedzy: teoria (książki, wykłady) i doświadczenie - praktyka. Ani jedno ani drugie nie funkcjonuje samodzielnie. Teorię konfrontujesz z praktyką i dopiero wtedy powoli stajesz sie profesjonalistą. Albo i nie.
OTIS, nie neguje, wiadomo, ze od czegos trzeba zaczac, ale patrzac z punktu ''doswiadczonego'' operatora...i za takich Was uwazam, hmmm ksiazki...hmmm... to jak to wyglada ??, przychodzi do tworzenia planu a tu na stol wyciagacie ksiazke i z niej czerpiecie wiedze....hmmm....w tym momencie ja podziekuje i wychodze.....
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 22-10-2009, 19:49
Ni wiem jak Ty, ale ja pracuję w tym zawodzie 17 lat, przez 6 lat wcześniej traktowałem to jako dobrą fuchę pozwalającą dorobić do "ryjowego", do dnia dzisiejszego ukończyłem około 50 różnego rodzaju kursów i szkoleń zawodowych i jakoś cały czas sie uczę i zaglądam do różnych książek. Obecnie zacząłem kolejne studia podyplomowe i cały czas czuję brak wiedzy. Ksiegozbiór też mam spory, ok. 200 pozycji dotyczących terroryzmu, antyterroryzmu, działań specjalnych, bezpieczeństwa narodowego, ochrony osób, prawa, politologii i socjologii i co jakiś czas niestety muszę zerknąć do literatury bo nie jestes w stanie wszystkiego zapamiętać, co chwilę pojawiają się nowe wyzwania, nowe trendy, nowa taktyka działania itp.
Zresztą niedawno robiłem Plan Obrony Cywilnej z FOC dla dużego obiektu i niestety ale musiałem zerknąć do literatury dotyczącej przepisów HACAP (HACCP). Robiłeś kiedykolwiek analizy SWOT w tym zakresie ?
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Wiek: 30 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 185 Skąd: Gdynia
Wysłany: 22-10-2009, 21:45
Osobiscie przy tworzeniu planow BS 8549 SC Code, tez zagladam do ksiazek, bo nie jestem w stanie spamietac wszystkiego....
Ale nie oto mi chodzi OTIS, nie mam zamiaru sie przekomarzac kto ma wiecej czego i po co.;
Wypowiedz dotyczyla scislego planu akcji i w tym wypadku, jesli ktos mi nagle do ksiazki zaglada to....masakra!!
Nie mam pojecia jak to wyglada w polskich realiach, ale ''u mnie'', za planowanie odpowiada caly zespol...i co nagle wszyscy leb w ksiazke bo nie wiedza jak sie zabrac ??. no sorry ale w glowie mi sie to nie miesci.
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 22-10-2009, 22:25
CichyIRL napisał/a:
Wypowiedz dotyczyla scislego planu akcji i w tym wypadku, jesli ktos mi nagle do ksiazki zaglada to....masakra!!
.i co nagle wszyscy leb w ksiazke bo nie wiedza jak sie zabrac ??. no sorry ale w glowie mi sie to nie miesci.
A w którym miejscu napisałem, że sie wkłada łeb w książke przy tworzeniu "ścisłego planu akcji" ?
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum