Dzięki Dziadek za materiały.Przydadzą sie a temat pracy szalenie ciekawy.Co i rusz w podręcznej literaturze dotykającej tematu można się natknąć na materiały której w mniejszym lub większym stopniu traktują o powyższym.Ciekawe czy p.Marcin udostępni kiedykolwiek tą prace dla szerszego grona na pewno jest to szalenie ciekawy materiał
Pozdrawiam
_________________ Dekalog komandosa:
'Masz głowę i chuj to kombinuj'
Kotlet. Skąd te opinie o Kosku? Jeżeli masz/znasz jakieś fakty, to się nimi podziel z nami, bo bardzo jestem ciekaw. Żeby Cię troszeczkę podirytować, to powiem Ci, żebyś nie rzucał słów na wiatr, jeżeli nie masz nic sensownego do powiedzenia
Byłem raz na wykładzie Marcina i osobiście uważam, że był interesujący. Mogę oczywiście się mylić ale mówimy o fakcie
Wiek: 21 Dołączył: 14 Gru 2011 Posty: 43 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-03-2012, 08:49
Cytat:
To bardzo trudne pytanie, ponieważ moja dysertacja została objęta stosowną klauzulą przez Uniwersytet Prezydencki. W związku z tym wolałbym, aby temat pracy również nie był przedmiotem zewnętrznych deliberacji.
Cóż, u mnie nawet kierownik instytutu nie używa takiego słownictwa poza pracami naukowymi Dziwnie to wygląda.
Żeby nie było, nie znam człowieka, więc nie oceniam
kossek, agent tomek, detektyw rutkowski to mniej wiecej ta sama liga.
A wiesz, co w wojsku oznacza "mniej wiecej" ?
Odpowiadam:
Jak wsadzisz sobie palec wskazujacy i palec srodkowy w tylek to wtedy jeden bedzie mniej, a drugi wiecej.
Kolejny znawca z wyzszej ligi sie pojawil. Sadzilem, ze juz dali sobie spokoj oczerniac Marcina po 2006 roku.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Wiek: 34 Dołączył: 08 Lut 2008 Posty: 96 Skąd: warszawa
Wysłany: 15-03-2012, 12:57
detektywa oceniam po tym co widze w mediach natomiast dwoch pozostalych panow znam z relacji osob, ktore wspolpracowaly z nimi blisko a nawet bardzo blisko. na podstawie tych relacji wyrobilem sobie o nich zdanie i poki co bede sie go trzymal.
Prymas, to raczej subiektywna opinia. Ja nienawidzę jednego z mych byłych przełożonych jak psa za jego sposób zarządzania a są ludzie którzy go wręcz chwalą. Więc słowa że ktoś o kimś mówi zle są baaardzo nie przekonywujące. Jak to się mówi: "opinia jest jak dupa, każdy ma swoją"
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Wiek: 34 Dołączył: 08 Lut 2008 Posty: 96 Skąd: warszawa
Wysłany: 15-03-2012, 13:15
ja wlasnie wyraziłem swoja i nikomu nie zabraniam miec innej. dodam tylko, ze te opinie, ktore slyszalem potwierdzalo kilka osob. byc moze znacie go z innej strony i macie prawo do tego by sadzic inaczej.
Wiec na co tutaj liczysz?
Wszedles na forum aby pochwalic sie, ze nie masz szacunku do Marcina?
Ktos Ci cos naopowiadal, a Ty postanowiles kogos oczernic na forum?
Jestes w bledzie skoro uwazasz, ze to jest Twoje zdanie.
To nie Twoje zdanie tylko osob, ktore Ci nagadaly, a ty lykasz jak mlody pelikan w locie.
Nie wyobrazam sobie gadac na kogos jesli sie nie poznalo tej osoby.
Zawsze mnie rozwalali goscie co powielali ploty nie majac swojego zdania, bo ktos powiedzial, cos uslyszalem - jednym slowem zenada
Ja znam osobiscie Marcina, to moj dobry kolezka i jesli porownujesz go do tych dwoch typow z TV musze stanac w jego obronie. Jesli masz cos konkretnego to wyloz karty na stol, a jesli nie to sobie odpusc.
Wiek: 34 Dołączył: 08 Lut 2008 Posty: 96 Skąd: warszawa
Wysłany: 15-03-2012, 14:14
patrząc na twoj wiek to raczej nie poznales osobiscie dzierzynskiego i berii wiec nie masz o nich zdania??? ja na podstawie tego co slysze od innych potrafie wyrobic obie wlane zdanie.
Rozumiem, ze nie widzisz roznicy pomiedzy zapisami historii, a plotkami ?
Po jaka cholere w ogole chodziles do szkoly przeciez Ci wszystko mogli opowiedziec koledzy na podworku?
Powiem Ci, ze fajny jestes
Nie ma, co. Skonczmy temat o Marcinie, bo obgadywac kazdy potrafi.
Przedstaw swoja osobe i poznajmy tego pierwszoligowca.
Moze zaprosisz chlopakow na jakies szkolenie, a moze nawet samego Marcina?
Moze zrobisz zajecia poza granicami PL?
Jesli podasz choc jeden argument poza zaslyszeniami to jestem sklonny Ci przyznac racje.
Choc jeden konkret, jeden jedyny, ze to wszystko, co Marcin osiagnal to jest lipa.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
patrząc na twoj wiek to raczej nie poznales osobiscie dzierzynskiego i berii wiec nie masz o nich zdania??? ja na podstawie tego co slysze od innych potrafie wyrobic obie wlane zdanie.
Marcina Kosska znam prywatnie... wiele razy dyskutowaliśmy, aczkolwiek niekoniecznie na sprawy zawodowe... jego czy moje... Więc... jest z niego kawał skurczybyka, upartego, samoluba... który lubi pofiglować i takie tam... nie znam się na jego pracy aczkolwiek słyszałem wiele opinii o nim od ludzi z nim współpracujących i nie tylko... facet ma wredny pozytywnie charakter, na każdy temat ma swoje zdanie... jest dobrym człowiekiem... i co najważniejsze... zna się na swojej robocie... a jego wykształcenie? na najwyższym poziomie
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Wiek: 34 Dołączył: 08 Lut 2008 Posty: 96 Skąd: warszawa
Wysłany: 15-03-2012, 15:45
dyskusja jest jalowa.
ty nie przekonasz mnie a ja ciebie tez nie mam zamiaru.
zostanmy przy swoich racjach.
a forum to nie najlepsze miejsce zeby sie rozpruwac.
Prymas, jeśli wyrażasz swoją opinię, musisz być w stanie ją poprzeć argumentami. Bez tego to zwykłe pyskowanie. I nie, opcja "wiem ale nie powiem" albo "to nie na forum" to wyjście dość dziecinne. Sorry.
Marcina znam ponad siedem lat - wiem co ma do powiedzenia i jak przekazuje wiedzę. Ciebie i to co wiesz/umiesz - raczej nie. Więc proszę - podaj argumenty a nie prezentuj zachowania godne przedszkolaka.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Otóż to Robal... nie gadajmy jak kto kogo lubi... bo to nie temat na spowiedzi... nikogo tu chyba nie interesują relacje interpersonalne a znając bywalców tego forum PRYMASie... im i mnie chodzi raczej o pragmatyczną i konstruktywną wiedzę... jeśli wiesz, masz info na temat Marcina K. pracy i masz konstruktywne dowody iż jego metody pracy są złe, niebezpieczne lub nieefektywne... będę zobowiązany jeśli podasz przykłady. Z taką wiedzą pierwszy do niego zadzwonię... pierwszy go z Tobą umówię i sobie omówicie dylematy... ale błagam... nie baw się w moją kochaną mamuśkę i nie mów że ktoś jest zły bo ktoś tam powiedział że jest be
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
ech mezczyzni, co to za walki, jak mowie ze Marcin Kossek jest madrym gosciem to jest, i cisza mi tu, skoro ja pisze prace wzorujac sie na jego metodach dzialania, i prace sa oceniane jako numer jeden na uczelni, to facet musci cos w sobie miec, a dwa tak pozaforumowo nie znalazlam mezczyzny ideala, wiec o czym mowa, idealow nie ma , i cholera mnie przez to bierze, bo gosc osiagnal mozna rzec wszystko, a jeszcze niezadowolony i problem ma wtym ze nie ma problemu, ale ja go w sumie rozumiem, czlowiek to taka istota, ze pnac sie po szczeblach do celu , zdobywajac gory, wciaz jest niezaspokojony ,no bo przeciez co jest, jak ja wszystko mam,..ale to tak filozoficznie juz ujmujac )))
Pomógł: 1 raz Wiek: 35 Dołączył: 13 Lis 2011 Posty: 122 Skąd: zachód
Wysłany: 16-03-2012, 08:04
Prawda jest taka że w naszym kraju jeżeli ktoś coś sobą reprezentuje i posiada specjalistyczną wiedzę to "pseudo znawcy specjaliści" tematu mieszają go z błotem bo kolo zabiera im troszkę kaski na chleb. Czysta zazdrość i brak spełnienia osobistego góruje nad zdrowym rozsądkiem i obiektywnym spojrzeniem. Jeśli ktoś nie zna gościa to po co wyraża swoje opinie o nim. Marcin może was wiele nauczyć , skoro jest cenionym specjalistom to nie z powodu lansu tylko z powodu swojej wiedzy i doświadczenia które umie i potrafi przekazać nawet najbardziej "opornym jednostkom". Szkoda tylko że część betonu zbrojonego w Polsce nie umie lub nie chce wiedzy Pana Marcina wykorzystać. Nie zapominajcie że on szkoli się również zarówno na wschodzie jak i zachodzie łącząc poznaną wiedzę w jedną całość, nie jest jednokierunkowy z klapkami na oczach- jak większość pseudo "komandosów" z naszego podwórka. Tak na koniec to zanim się kogoś oceni warto tego człowieka poznać osobiście i skonfrontować posiadaną wiedzę w konstruktywnej dyskusji.
_________________ Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
ech mezczyzni, co to za walki, jak mowie ze Marcin Kossek jest madrym gosciem to jest, i cisza mi tu, skoro ja pisze prace wzorujac sie na jego metodach dzialania, i prace sa oceniane jako numer jeden na uczelni, to facet musci cos w sobie miec, a dwa tak pozaforumowo nie znalazlam mezczyzny ideala, wiec o czym mowa, idealow nie ma , i cholera mnie przez to bierze, bo gosc osiagnal mozna rzec wszystko, a jeszcze niezadowolony i problem ma wtym ze nie ma problemu, ale ja go w sumie rozumiem, czlowiek to taka istota, ze pnac sie po szczeblach do celu , zdobywajac gory, wciaz jest niezaspokojony ,no bo przeciez co jest, jak ja wszystko mam,..ale to tak filozoficznie juz ujmujac )))
Marusiaaaa!!!! ja jestem ideał!!! ja! ja! ja! hahaha bierz mnie!!!!!!!
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 1 raz Wiek: 92 Dołączył: 05 Lut 2011 Posty: 156 Skąd: 100 milowy las
Wysłany: 16-03-2012, 16:03
tauzen napisał/a:
marusia napisał/a:
ech mezczyzni, co to za walki, jak mowie ze Marcin Kossek jest madrym gosciem to jest, i cisza mi tu, skoro ja pisze prace wzorujac sie na jego metodach dzialania, i prace sa oceniane jako numer jeden na uczelni, to facet musci cos w sobie miec, a dwa tak pozaforumowo nie znalazlam mezczyzny ideala, wiec o czym mowa, idealow nie ma , i cholera mnie przez to bierze, bo gosc osiagnal mozna rzec wszystko, a jeszcze niezadowolony i problem ma wtym ze nie ma problemu, ale ja go w sumie rozumiem, czlowiek to taka istota, ze pnac sie po szczeblach do celu , zdobywajac gory, wciaz jest niezaspokojony ,no bo przeciez co jest, jak ja wszystko mam,..ale to tak filozoficznie juz ujmujac )))
Marusiaaaa!!!! ja jestem ideał!!! ja! ja! ja! hahaha bierz mnie!!!!!!!
Pfff...tauzen nie ma pomagasów, a ja już prawie mam jednego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum