Pomogła: 4 razy Dołączyła: 14 Cze 2005 Posty: 59 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-11-2005, 20:26
Przybyłam, zobaczyłam, wysłuchałam. Veni, vidi, audi - czy jakoś tak ;)
Moje pierwsze wrażenie: imponujące. Marcin mówił spokojnie, rzeczowo, wykazał się ogromną wiedzą w temacie. A audytorium słuchało, jak zahipnotyzowane.
Mam nadzieję, że będzie dostępny jakiś stenogram z tego spotkania, bo (przynajmniej, jak dla mnie) niektóre sprawy zostały postawione w zupełnie nowym świetle i chętnie przyjrzałabym się im ponownie. Do przemyślenia.
Pozdrawiam!
_________________ Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Jeżeli z tego prawa nie skorzystasz, wszystko, co napiszesz, może być wykorzystane przeciwko Tobie ;)
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-11-2005, 20:33
Na stole leżał dyktafon, więc ktoś nagrywał.
Wrażanie odnośnie p. Kosska mam podobne, ale najlepszy to był ten profesorek gadający o broni chemicznych na Dubrovce , kto był to wie, kto nie był to się dowie ze stenogramu o co chodziło
_________________ ORKAN
smokow [Usunięty]
Wysłany: 01-12-2005, 15:44
Hej,
Faktycznie po spotkaniu, z nielicznymi wyjatkami, przewazaly opinie "zajebiscie". I faktycznie byly wsrod nich "sluchalem jak zahipnotyzowany". Da bog, nie jest to ostatnie spotkanie z p. Marcinem. Bede informowal o kolejnych.
"Profesorek" to dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas. Google.pl - i dowiecie sie o nim czego chcecie. Napisze tylko, ze warto miec na uwadze ze on nie zajmuje sie praktyka, on rozpatruje sprawy od strony politycznej.
Cieszy mnie bardzo, ze pojawily sie osoby spoza uczelni :D Znaczy warto robic takie rzeczy
Dyktafon pewno jutro dopadne, ale nie moge obiecac ze sie cokolwiek nagralo - kobieta wlascicielka byla i go obslugiwala. Bez urazy Madzik ;)
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 14 Cze 2005 Posty: 59 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-12-2005, 18:42
smokow napisał/a:
Dyktafon pewno jutro dopadne, ale nie moge obiecac ze sie cokolwiek nagralo - kobieta wlascicielka byla i go obslugiwala. Bez urazy Madzik ;)
Zaraz tam urazy... Siostra w jajnikach niekoniecznie jest siostrą w rozumie
A jeżeli gupia coś zawaliła, to spierzemy ją wszyscy. Ja chcę bić pierwsza, mogę? Bo wam tak jakby mniej wypada, a mnie się nikt czepiał nie będzie...
Jeśli jednak się nagrało, to chyba najwygodniej by to było na płytkę zrzucić i rozdystrybuować w ten sposób. Daj znać, co i jak. Dzięx!
_________________ Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Jeżeli z tego prawa nie skorzystasz, wszystko, co napiszesz, może być wykorzystane przeciwko Tobie ;)
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-12-2005, 18:46
Ta dziewczyna od dyktafonu krzykneła by przesunąć go bliżej p. Kosska, a zamiast tego przesunięto bliżej mikrofon (to wtedy gdy powiedział, że będzie teraz gadał jak piosenkarka, czy jakoś tak )Więc zobaczymy co z tego wyjdzie. Jakby co, to ta dziewczyna (chyba) siedziała obok mnie, więc ją rozpoznam
PS: Proponuję na przyszłość zabawę ,,Czy rozpoznałeś kogoś z forum na spotkaniu z panem X" Smokow, niech zgadnę, Ty robiłeś zdjęcia?
_________________ ORKAN
smokow [Usunięty]
Wysłany: 01-12-2005, 21:28
pudlo, ale szczelaj dalej.
[ Dodano: Czw Gru 01, 2005 9:32 pm ]
swoja droga fotki nie powychodzily. moze jedna jest sensowana. sie sprawdza ze jak kcesz cos zrobic dopsz, to zrob to sam.
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-12-2005, 23:27
Ej, to chyba nie tak. Skoro wygrałem, to mi powinieneś postawić No dobra, zgadnij który to byłem ja
[ Dodano: Czw Gru 01, 2005 11:31 pm ]
Madzik, Ciebie niestety nie spostrzegłem. Odkąd nie jestem ,,kawalerem", nie oglądam się za dziewczynami. Żle ze mną, źle...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum