w wielkim skrócie:
CGŁ - rzucany ręcznie, używany w wojsku do szkolenia
UGŁ-200 - miotany z granatników, używany w prewencji do rozpędzania demonstracji.
Obydwa elaborowane chloroacetofenonem.
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-03-2007, 12:45
Natomiast praktyka pokazuje ze CGŁ pomimo tego iz jest mniejszy dymi dluzej i bardziej ze tak powiem dokuczliwie niz UGŁ 200. "200" w UGŁ oznacza iz produkuje on 200 m3 gazu. UGŁ 200 mozna rzucac a takze wystrzeliwywac z wyrzutni RWGŁ ( reczna- taki przeroiony AK) i AWGŁ ( chyba 8 lufowa konstrukcja montowana na pojazdach, najczesciej jeszcze na UAZ).
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 29-03-2007, 19:46
To normalny gaz łzawiący jak w UGŁ.
Skrót to Pistoletowy Nabój Łzawiący-26 dokładnie.
Wytwarza chmure dymu ŁZAWIĄCEGO. Tak jak UGŁ. Strzela się normalnie z PSa
czy aby przypadkiem ta sama amunicja nie sluzy także do strzelania z RGA-86 ?
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Tylko o ile się nie mylę CGŁ ma mniejsze stężenie środka drażniącego. Mi to zawsze tłumaczono jako Ćwiczebny Granat Łzawiący.
Mi z kolei (odbywam właśnie Zetkę) wyjaśniali to jako Cieżki Granat Łzawiący. No ale... Kadrunia mówi też na wz.93 "moro" a na Desanty - "Opinacze", więc nie wiem jak to jest
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 02-04-2007, 16:50
Robal2pl napisał/a:
czy aby przypadkiem ta sama amunicja nie sluzy także do strzelania z RGA-86 ?
Pozdr
Robal2pl
nie wiem ale podejrzewam że służyć może bo to chyba ten sam kaliber!
Marco Kozati [Usunięty]
Wysłany: 17-04-2007, 13:09
Konstrukcja „skorupy-korpusu” UGŁ 200 jest wzmocniona przekładkami z twardej pilśni w części przedniej (zawierającej zapłonnik) w związku z tym możliwe jest jego odpalanie z wyrzutni; CGŁ mógłby tego nie wytrzymać i jego substancje czynną by wypchnęło do przodu. Zwrot uniwersalny w nazwie oznacza że można go używać zarówno jako ręcznego granatu łzawiącego jak i również do miotania z wyrzutni.
Co do Ręcznego Granatnika Automatycznego wz. 86 to jest on kalibru 26mm w związku z tym „pasują” do niego wszystkie naboje z dowolnym pociskiem używane do rakietnic kalibru 26mm; czyli do strzelania stosuje się naboje NPŁ, naboje o działaniu uderzeniowym (niepenetrujace) typu „Bąk” (z kulistymi pociskami gumowymi) i „Rój” (z 14 kulkami gumowymi), a także naboje sygnałowe i oświetlające.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 17-04-2007, 14:21
Generalnie jakoś może w zeszłym tygodniu miełem przyjemność strzelać z RWGŁ i własnie NPŁ-26 z PSa.
Co do RWGŁa to sprawa jest fajne. Ładunek miotając to zwykły ślepak od kałacha. Granat po wystrzeleniu pod kątem 45st leci koło 75 metrów. Naprawdę ciekawy patent z gazem.
Co do UGŁ 200 to granat pali się przez jakieś 8 sekund intensywnie dymiąc i gaując a chmura gazu jest nawet duża. Zadymia bez problemu kwadrat ok 10x10 metrów. Jest jeszcze UGŁ200/1 To podobny granat tylko że ten jeszzce dodatkowo wydaje efekty dzwiękowe. gwizdże, strzela innymi słowy działa psychologicznie. Dla ciekawości powiem że UGŁ spala się dość intensywnie co utrudnia odkopanie go lub co lepsze odrzucenie!!
Co do NPŁa to zsięgo to ok 100-150 metrów. Kopie przy strzelaniu po łapie jak normalny osiwetlający. Zadymia troche mniej ale myslę że zasięg z jakiego moża go zaaplikować w tłum jest spory i naprawdę ciekawy patent.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum