Czy w MONie tez uzywa sie czegos takiego?
Jak spisuja sie to w praktyce czy mozna wycinac tym otwory w scianach wewn. i zewn. budynkow? Czy rzeczywiscie to jest przydatne w MOUT? Czy to raczej gadzet, dobry, zeby sobie drewna do kominka naciac.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-09-2006, 23:37
Generalnie to lont detonujący+taśma 100mph połączone w jedno i to się tak ładnie nazywa. O ile wiem nie ma na stanie odpowiednika. A ci co mają to mają uprzednio osobiście przygotowaną taśmę z lontem Mk.I
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 13-09-2006, 23:40
W takim wypadku to się używa I zastosowań ma wiele lak to lont detonujący. Co do wycinania ścian. to spekulowałbym.
Żeby wyciąć drzwi potrzeba min. trzech oplotów lontu detonującego.
Jest to ladunek wybuchowy, uzywany do ciecia. Wyczytalem o tym w ksiazce "MOUT ACTD Handbook". W necie nie znalazlem jakis wartosciowych informacji na temat zastosowan militarnych.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 29-09-2006, 16:17
A masz jakiś materiał o efekcie tego ? Bo generalnie jeżeli jest tak jak pisze Kacz i jest to lont detonujący (LD) to jego siła "tnąca" nie jest duża a już na pewno nie jest w stanie wycinać otworów w ścianach itp. Zresztą przykład z drzwiami które podałem to chodziło o normalne drewniane drzwi do góra 2 cm grubości. Jeżeli drzwi są zbrojone blachą lub co gorsza wkładką przeciwwłamaniową to LD nic tu nie da. Nawet owinięcie zawiasów nic nie pomoże.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 29-09-2006, 17:03
Cytat:
biezesz gruby lont, 1200gram PETN na metr
nie spotkałem się jeszcze z ogólnie dostępnym w wojsku/służbach lontem o takich parametrach.
Dlatego twierdze, że nie przetnie.
Zresztą nie tylko ja. Wiele podręczników i instrukcji również. Polecam "Wykorzystanie MW w pracach minersko-pirotechnicznych w działaniach AT."
Dokładnie obrazuje efekty wysadzenia różnych MW na różnych elementach.
Tak samo jak lont detonujący wpleciony w siatkę stalową o oczkach 7x7 cm i grub. 2 mm również siatki nawet przy wpleceniu 8 żył lontu detonującego nie naruszy konstrukcji siatki.
Oprocz wzmianki w amerykanckim podreczniku do MOUT, znalazlem informacje po angielsku z uzycia lontu tnacego przy pracach podwodnych na offshorze. Ale konkretow tam nie ma dlatego zadalem tutaj to pytanie. Jak chcesz moge to odszukac i Ci podeslac.
_________________ Have a character instead of being character.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 11-10-2006, 22:13
Generalnie nie wiem jak mogło by to działać i jaka zawierać ilość MW na metr jednak uważam że cos takiego jest mało prawdopodobne by się sprawdzało. Wywalenie otworu w ścianie budynku jest cholernie skomplikowane. Najczęściej wiąże się z robieniem otworów strzałowych a i to często wylko np wykrusza beton czy żelbet ze zbrojenia. Pręty trzeba pociąć piłą spalinową lub innym cudem więc użycie takiej taśmy jest jak dla mnie co najmniej niewyobrażalne.
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 12-10-2006, 00:25
poptrzcie na zdjecia np po jakis trąbach powietrznych w stanach... ich domki generalnie z dykty sa więc może wystarczy... nie wyobrazam sobie tak ciąć dobrą zbrojoną późnogirekowską ściankę.... nawet działówke.... (ojciec budowalniec kiedś sie męczył z jedną całydzień bo okazało sie że niektóre - wybrane losowo ok20% wszytkich - pręty zbrojeniowe mają ok 2 cm średnicy.... )
Rzufik z dykty sa scianki dzialowe. A podrecznik ktory wciaz czytam nie dotyczyl tylko USA... powstal na podstawie doswiadczen od Stalingradu do Groznego. Tak przynajmniej ma napisane we wstepie...
_________________ Have a character instead of being character.
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 12-10-2006, 12:22
słowo dykta chciałem użyc w sumie jako podkreślenie iż konstrukcja jest bardzo lekka, podejrzewam że ichnie działówki w istocie z dykty właściwej są , natomiast elementami kostrukcyjnymi ścian nośnych oprócznp. szybów wind i klatek schodowych i przeowdów kominowo wentylacyjnych są ramy , środek zaś zamjuje głównie izolacja termiczna/dźwiękowa itp ) taką niezbrojoną w sumie sćianę łatwiej wywalić w taki sposób, ceglaną zapewne też , poprostu rozsypują sie cegły/klocki z jakich jest budowana , ale zbrojona girekowska płyta betonowa... śmiem wątpić
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 12-10-2006, 13:45
Cytat:
taką niezbrojoną w sumie sćianę łatwiej wywalić w taki sposób, ceglaną zapewne też , poprostu rozsypują sie cegły/klocki z jakich jest budowana , ale zbrojona girekowska płyta betonowa... śmiem wątpić
Co do takiej niezbrojonej ściany to jest to zrobić łatwo.
W cegle juz pojawiają się problemy i najlepiej użyć już ładunków kumulacyjnych lub wydłużonych. Lub po prostu robi się również otwory strzałowe.
Jednak ściana żelbetowa nośna (czyt zewnętrzna itp) nawet cienka, zawsze jest zbrojona prętami więc MW ewentualnie wykruszy z niej beton. Pręty trzeba będzie wyciąć spalinówką.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum