Orientujesz się do jakiej broni? Zresztą TAVOR ma chyba metalowe magi, tak jak M16 i klony... Ciekaw jestem, jak im się to spisuje. Myślę, że ten patent lepiej spisuje się z lekkimi magazynkami z tworzywa, jak w G36 czy w Berylu.
Wiek: 26 Dołączył: 22 Lut 2009 Posty: 969 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-12-2009, 23:40
Kolesie mieli "emki" (nie mogę znalesc tej foty zeszłoroczna ofensywa). Nie wiem jak sie prawuje, ale to dynda na tych linkach. Musi troszke przeszkadzać dlatego preferuje worek na odzysk.
Wydaje mi się, że to rozwiązanie sprawdza się w przypadku magów lekkich z tworzywa i to w sytuacjach w których pozostawienie jakichkolwiek śladów materialnych równa się fiasku misji.
Przede wszystkim nie jest to szkoła niemiecka tylko izraelska - oni wszystko mają poprzywiązywane do kamizelki.
Lata temu, teraz to się mogło zmienić, przed patrolem dowódca sprawdzał przygotowanie żołnierzy przechodząc wzdłuż szeregu i losowo wyciągając im coś z kieszeni upuszczał. Jak spadło na glebę to był karniak.
Wzięło się to z dużej ilości booby trapów podkładanych pod sprzętem zgubionym przez żołnierzy. Następny patrol szedł, koleś stwierdzał "wezmę Mośkowi do bazy, to się ucieszy" i pierdut!
Poza tym jest rozwiązanie szybsze od worka zrzutowego (akurat przy G36 i tak trzeba ręką pomocniczą wypiąć magazynek, ale przy eMce magazynek wypinasz ręką strzelającą. a pomocnicza już sięga po drugi). Nikt przecież nie chodzi z takimi latającymi magazynkami na 15 km marsze. Po zerwaniu kontaktu wkładasz je do ładownic i jest ok.
Wydaje mi się, że to rozwiązanie sprawdza się w przypadku magów lekkich z tworzywa i to w sytuacjach w których pozostawienie jakichkolwiek śladów materialnych równa się fiasku misji.
Myślę, że ten patent wziął się tylko i wyłącznie z potrzeby odzyskania magazynków w celu ich ponownego załadowania. Otwarcie ognia przez patrol jest chyba faktem wystarczającym do zdekonspirowania operacji.
Foka napisał/a:
Wzięło się to z dużej ilości booby trapów podkładanych pod sprzętem zgubionym przez żołnierzy. Następny patrol szedł, koleś stwierdzał "wezmę Mośkowi do bazy, to się ucieszy" i pierdut!
Hmm, to moim zdaniem kwestia dyscypliny. Zasada, że na robocie nie należy dotykać/podnosić niczego, czego samemu się nie upuściło, ZWŁASZCZA rzeczy, które z punktu widzenia żołnierza mogą być szczególnie atrakcyjne (np. stanowić cenną pamiątkę) typu broń palna/biała, latarka, gadżety elektroniczne itd. nie urodziła się wczoraj...
Cytat:
Nikt przecież nie chodzi z takimi latającymi magazynkami na 15 km marsze. Po zrwaniu kontaktu wkładasz je do ładownic i jest ok.
Szczerze mówiąc ja wolałbym wykonać 15km marsz z takimi magazynkami na smyczy, niż przebiec z nim 1km przy zrywaniu kontaktu po nierównym terenie... Moim zdaniem z tego właśnie powodu ten patent nie trzyma się kupy: w czasie sprężenia po kontakcie magazynki wiszące na repie będą - moim zdaniem - latać we wszystkie możliwe strony, zaczepiać o krzaki i szpej, plątać się między nogami itd. Dodatkowo podczas działania przed kontaktem broń (poprzez magazynek) zyska kolejny punkt połączenia ze szpejem i zgodnie z prawem Murphy'ego tworzący je rep będzie zaczepiał zawsze i wszędzie o wszystko... Dlatego właśnie szukami opinii kogoś, kto zastosował ten patent: jestem ciekaw, czy zdementuje moje wątpliwości...
Możesz opisać, z jakich materiałów został wykonany ten patent; szczególnie interesuje mnie ten element stykający się z metalowymi powierzszchniami upper i lower reciver'a?
Ta, bo aluminiowe magazynki od M4/M16 ważą po kilogramie.
Podejrzewam, że gdyby zważyć oba, to masa byłanby porównywalna.
Sprecyzuj słowo "porównywalne". Nie wiem ile ważą aluminiowe magazynki do M4/M16; wiem za to, że różnica w wadze między magazynkami z tworzywa do Beryla czy G36, a STALOWYMI magazynkami do broni systemu M4/M16 jest wyraźnie odczuwalna... Przynajmniej dla mnie, a jest to w końcu subiektywne wrażenie. Przenosząc tą dyskusję na przykłady z polskiego podwórka: o ile jestem w stanie wyobrazić sobie zamontowanie w ten sposób magazynków do Beryla, to już nie metalowych magów do AKM, bo - moim zdaniem - grubość zastosowanego repa musiałabybyć zbyt duża.
Jeżeli chodzi o magazynki do broni systemu M4/M16, to dostrzegam jeszcze jedno utrudnienie w zastosowaniu opisywanego patentu: magazynki do broni systemu AK, czy do G36 mają "denko" wystające poza obrys korpusu maga, który ułatwiłby zamontowanie taśmy/repa. Magazynki do M4/M16 tego nie mają.
Bez obrazy Królik, ale napisałem wyraźnie, że interesuje mnie opinia kogoś, kto zastosował ten patent; wysłucham też chętnie kogoś, kto widział jego zastosowanie w praktyce i może oprzeć się na wypowiedziach "stosującego".
Wzięło się to z dużej ilości booby trapów podkładanych pod sprzętem zgubionym przez żołnierzy. Następny patrol szedł, koleś stwierdzał "wezmę Mośkowi do bazy, to się ucieszy" i pierdut!
Hmm, to moim zdaniem kwestia dyscypliny. Zasada, że na robocie nie należy dotykać/podnosić niczego, czego samemu się nie upuściło, ZWŁASZCZA rzeczy, które z punktu widzenia żołnierza mogą być szczególnie atrakcyjne (np. stanowić cenną pamiątkę) typu broń palna/biała, latarka, gadżety elektroniczne itd. nie urodziła się wczoraj...
O dyscyplinie można sobie gadać, a życie swoje. Pamiętaj, że IDF to armia z poboru, o poziomie "przeciętnego żołnierza" pogadaj sobie z MateuszemW. Ważniejszą zasadą jest profilaktyka jest lepsza od leczenia.
madmike napisał/a:
Cytat:
Nikt przecież nie chodzi z takimi latającymi magazynkami na 15 km marsze. Po zrwaniu kontaktu wkładasz je do ładownic i jest ok.
Szczerze mówiąc ja wolałbym wykonać 15km marsz z takimi magazynkami na smyczy, niż przebiec z nim 1km przy zrywaniu kontaktu po nierównym terenie... Moim zdaniem z tego właśnie powodu ten patent nie trzyma się kupy: w czasie sprężenia po kontakcie magazynki wiszące na repie będą - moim zdaniem - latać we wszystkie możliwe strony, zaczepiać o krzaki i szpej, plątać się między nogami itd. Dodatkowo podczas działania przed kontaktem broń (poprzez magazynek) zyska kolejny punkt połączenia ze szpejem i zgodnie z prawem Murphy'ego tworzący je rep będzie zaczepiał zawsze i wszędzie o wszystko...
A nosiłeś tak? Żydzi stosują to od lat, jak widać Niemcy też zaczęli. Myślisz, że stosują to mimo, że się nie sprawdza?
Możesz opisać, z jakich materiałów został wykonany ten patent; szczególnie interesuje mnie ten element stykający się z metalowymi powierzszchniami upper i lower reciver'a?
Guma (tzn nie guma-guma, a taśma tekstylna z gumą w środku ) + rzep + plasikowa klamerka. "Linka" łącząca też jest gumowa, opaska na magazynku również.
madmike napisał/a:
STALOWYMI magazynkami do broni systemu M4/M16 jest wyraźnie odczuwalna...
Gdzie Ty takie widziałeś?
madmike napisał/a:
to już nie metalowych magów do AKM, bo - moim zdaniem - grubość zastosowanego repa musiałabybyć zbyt duża.
A czy ktoś o tym mówił? Poza tym większym problemem byłaby masa magazynka niż rzepy. Poza tym przy takich patentach częściej stosuje się ducktape.
madmike napisał/a:
Bez obrazy Królik, ale napisałem wyraźnie, że interesuje mnie opinia kogoś, kto zastosował ten patent
Bez urazy mamike, ale wyciągasz zaskakująco dużo daleko idących wniosków, jak na kogoś kto po raz pierwszy zobaczył ten patent 12h temu na zdjęciu.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
O dyscyplinie można sobie gadać, a życie swoje. Pamiętaj, że IDF to armia z poboru, o poziomie "przeciętnego żołnierza" pogadaj sobie z MateuszemW. Ważniejszą zasadą jest profilaktyka jest lepsza od leczenia.
Znam różne opinie o IDF: od skrajnie hurraoptymistycznych, po dość mizerne. Ale nadal trudno mi uwierzyć w przytoczone przez Ciebie uzasadnienie: przywiązanie każdego elementu szpeju, żeby go nie zgubić- OK; ale przywiązanie każdego elementu szpeju, żeby go nie zgubić, żeby przeciwnik nie zrobił kolegom z następnego patrolu brzydkiego kawału, moim skromnym zdaniem nie trzyma się kupy. Nie chce mi się wierzyć, żeby jednostki IDF wysyłały wkrótce kolejny patrol w dokładnie to samo miejsce, tą samą trasą. Poza tym nie wydaje Ci się, że Hezbollach, czy jedna z palestyńskich organizacji, mają dość gadżetów rodem z IDF, które zgromadziły w czasie wieloletniego konfliktu, by kusić nieopierzonych poborowych? Dlatego zasada niedotykania NICZEGO dotyczy KAŻDEGO przedmiotu, a nie tylko tych, których akurat nie zgubił nikt z ostatnich kilku patroli...
Cytat:
A nosiłeś tak? Żydzi stosują to od lat, jak widać Niemcy też zaczęli. Myślisz, że stosują to mimo, że się nie sprawdza?
Coż, daleki jestem od stosowania zasad rodem z dowcipu o nieomylności miliarda móch... Zawsze wolę najpierw przepytać użytkowników takich rozwiązań JAK i DLACZEGO.
Poza tym rzuciłem ten problem również na militaryphotos.net; jeden z użytkowników twierdzi, że jest to patent staszy niż worek na odzysk i po prostu wciąż nauczany na podstawówkach w KSK i FSLK 200, chociaż już raczej nie używany na robocie. Wygląda więc na to, że Niemcy wcale nie zaczynają, lecz od tego odchodzą.
Cytat:
Guma (tzn nie guma-guma, a taśma tekstylna z gumą w środku ) + rzep + plasikowa klamerka. "Linka" łącząca też jest gumowa, opaska na magazynku również.
Hmm, nie boisz się, że ten patent nie wytrzyma temperatur w czasie intensywnej wymiany ognia? Zakładam, że go sprawdziłeś?
Cytat:
madmike napisał/a:
STALOWYMI magazynkami do broni systemu M4/M16 jest wyraźnie odczuwalna...
Gdzie Ty takie widziałeś?
A słyszałeś o stalowych magazynkach zakupionych sporej ilości przez US SOCOM w ramach modernizacji M4 w zakładach HK, a będących standardem w broni typu HK416/417?
Cytat:
madmike napisał/a:
to już nie metalowych magów do AKM, bo - moim zdaniem - grubość zastosowanego repa musiałabybyć zbyt duża.
A czy ktoś o tym mówił? Poza tym większym problemem byłaby masa magazynka niż rzepy.
Nie, nikt (oprócz mnie) nie mówił o metalowych magach do AKM; była za to mowa o magach do M4/M16, które tak jak pisałem wcześńiej, ważą więcej od magów z oryginalnych tworzywa do G36 czy Beryla. Przy okazji - mam na myśli rep (repsznur), a nie rzep.
Cytat:
Poza tym przy takich patentach częściej stosuje się ducktape.
To fakt, widziałem to rozwiązanie z zastosowaniem repa lub taśmy; ten drugi paten wygląda solidniej...
Cytat:
Bez urazy mamike, ale wyciągasz zaskakująco dużo daleko idących wniosków, jak na kogoś kto po raz pierwszy zobaczył ten patent 12h temu na zdjęciu.
A skąd wzięło się Twoje założenie, że po raz pierwszy zobaczyłem ten patent 12h temu na zdjęciu? Prawdziwe w tym stwierdzeniu jest tylko to, że - faktycznie - znam ten patent tylko ze zdjęć... Widywałem takie foty od dawna, nigdy jednak nie widziałem nikogo stosującego ten patent w praktyce; wpadłem na to rozwiązanie ponownie szperając w necie za informacjami o niemieckiej FSLK 200, i w końcu - po długich dociekaniach - postanowiłem poszukać opinii użytkowników...
Guma (tzn nie guma-guma, a taśma tekstylna z gumą w środku ) + rzep + plasikowa klamerka. "Linka" łącząca też jest gumowa, opaska na magazynku również.
Hmm, nie boisz się, że ten patent nie wytrzyma temperatur w czasie intensywnej wymiany ognia? Zakładam, że go sprawdziłeś?
Nie używam tego na broni palnej. Ale nie podejrzewam, żeby miało mu się coś stać. Opaska nie jest mocowana bezpośrednio na lufie czy rurze gazowej.
madmike napisał/a:
A słyszałeś o stalowych magazynkach zakupionych sporej ilości przez US SOCOM w ramach modernizacji M4 w zakładach HK, a będących standardem w broni typu HK416/417?
Nie, nie słyszałem. Ale chyba nie stanowią one większości w wyposażeniu i nie mają wyprzeć standardowych magazynków?
madmike napisał/a:
była za to mowa o magach do M4/M16, które tak jak pisałem wcześńiej, ważą więcej od magów z oryginalnych tworzywa do G36 czy Beryla.
Magazynki stalowe, których ilość jest niewielka, bo standardem są aluminiowe.
madmike napisał/a:
Przy okazji - mam na myśli rep (repsznur), a nie rzep.
A to nie doczytałem. Tym bardziej nie rozumiem problemu. Rep jest na tyle wytrzymały, że spokojnie utrzyma nawet pełny magazynek od AKM.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-12-2009, 15:02
Foka napisał/a:
madmike napisał/a:
STALOWYMI magazynkami do broni systemu M4/M16 jest wyraźnie odczuwalna...
Gdzie Ty takie widziałeś?
W każdym HK416 w Polsce, czy to w GROM czy 1.pspec. I nie kombinuj Foka, bo widać, że nie bardzo wiesz o co chodzi. Ostatnio był nawet przetarg w Lublińcu na tysiąc stalowych magazynków, który oczywiście wygrał Cenrex i dostarczył sprzęt prosto z Niemiec. Skądinąd przez to mniej więcej wiadomo, ile mają czterysta szesnastek, ale to taki szczegół, a jak jeszcze dodamy kto wygrał przetarg na kabury (Iwo Hest nie ma na rynku konkurencji) i jakie (znaczy się, co pistolet ma mieć przymocowane do szkieletu, kiedy będzie się go w kaburze chowało), to jedyne czego im brakuje do ostatnich zabawek to tłumików dźwięku (i tutaj będzie to jeden z modeli dostarczonych przez Cenzin dla odmiany) ;)
madmike napisał/a:
A słyszałeś o stalowych magazynkach zakupionych sporej ilości przez US SOCOM w ramach modernizacji M4 w zakładach HK, a będących standardem w broni typu HK416/417?
Obawiam się, że z tym ostatnim nie można się zgodzić, bo tutaj jakieś herezje powypisywałeś - lub inaczej, znajdź mi stalowy magazynek do HK417. Wszystkie sprzedane kiedykolwiek i komukolwiek karabiny HK417 są z magazynkami z tworzywa sztucznego. I to dosyć podobnymi do magazynków z G36.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-12-2009, 17:24
madmike napisał/a:
Sprecyzuj słowo "porównywalne". Nie wiem ile ważą aluminiowe magazynki do M4/M16; wiem za to, że różnica w wadze między magazynkami z tworzywa do Beryla czy G36, a STALOWYMI magazynkami do broni systemu M4/M16 jest wyraźnie odczuwalna...
O, to ciekawe o jakich stalowych magazynkach od M4/M16 mówisz, bo gros będących w użyciu jest z aluminium... Nawet biorąc pod uwagę te zakupione dla SOCOM czy te od HK to i tak są one w mniejszości.
Jak bardzo chcesz sprecyzowania, to we wtorek zważę magazynek od Beryla i powiem Ci jaką ma masę. Bo magazynek od M4 ma równiutko 110g.
Cytat:
Przynajmniej dla mnie, a jest to w końcu subiektywne wrażenie. Przenosząc tą dyskusję na przykłady z polskiego podwórka: o ile jestem w stanie wyobrazić sobie zamontowanie w ten sposób magazynków do Beryla, to już nie metalowych magów do AKM, bo - moim zdaniem - grubość zastosowanego repa musiałabybyć zbyt duża.
Nie wiem po co tak przenosisz, bo nikt tutaj nie pisał o wieszaniu magazynków od AK na repie. Poza tym wystarczy kawałek paracordu.
Cytat:
Jeżeli chodzi o magazynki do broni systemu M4/M16, to dostrzegam jeszcze jedno utrudnienie w zastosowaniu opisywanego patentu: magazynki do broni systemu AK, czy do G36 mają "denko" wystające poza obrys korpusu maga, który ułatwiłby zamontowanie taśmy/repa. Magazynki do M4/M16 tego nie mają.
A magazynek od M4 ma takie coś:
Przez dziurkę przekładasz linkę/taśmę, w środku robisz supełek i masz lepszy patent niż w magazynkach od AK.
Cytat:
Bez obrazy Królik, ale napisałem wyraźnie, że interesuje mnie opinia kogoś, kto zastosował ten patent; wysłucham też chętnie kogoś, kto widział jego zastosowanie w praktyce i może oprzeć się na wypowiedziach "stosującego".
Bez obrazy, ale wydaje mi się, że niespecjalnie masz pojęcie o czym piszesz...
Nie wspominając już nawet o tym, że nie pisałem nic na temat sensu zastosowania takiego rozwiązania, a jedynie podałem w wątpliwość Twoje rewelacje o superciężkich magazynkach od M4.
[ Dodano: 13-12-2009, 17:31 ]
Tak na szybko, z Internetu - masa magazynka do Beryla z 30 nabojami - 554 g.
Masa magazynka do M4/M16 z 30 nabojami - ok. 480 g.
Nie wiem, ale wygląda na to, że Twój lżejszy magazynek do Beryla jest cięższy...
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Obawiam się, że z tym ostatnim nie można się zgodzić, bo tutaj jakieś herezje powypisywałeś - lub inaczej, znajdź mi stalowy magazynek do HK417. Wszystkie sprzedane kiedykolwiek i komukolwiek karabiny HK417 są z magazynkami z tworzywa sztucznego.
Dzięki za sprostowanie Remov; podciągnąłem 417 "pod wspólny mianownik" z 416 i to był jak widać błąd. Głowy nie dam, ale czy wersji prototypowej 417 nie były przypadkiem prezentowane z magazynkami od G3?
Foka napisał/a:
Wydaje mi się, że w takim porównaniu różnica mas obu magazynków "STANAG" nie ma większego znaczenia.
To już kwestia subiektywnej oceny...
Foka napisał/a:
Nie używam tego na broni palnej. Ale nie podejrzewam, żeby miało mu się coś stać. Opaska nie jest mocowana bezpośrednio na lufie czy rurze gazowej.
Ale jest mocowana na metalowych elementach broni, w bliskim sąsiedztwie komory nabojowej... Powiem tak: sceptycznie patrzę na tego typu rozwiązania, właśnie ze względu na stosowane materiały. Np. słyszałem o łożach izraelskiej firmy TDI, przeznaczonych do AKM, które po pewnych przeróbkach żołnierze WP stosowali do tunningu Beryli; słyszałem opinie, że niektóre z tych łoży topiły się w czasie intensywnych treningów ogniowych (na szczęście nie na robocie). Ale powtarzam: słyszałem o tym, nie widziałem osobiście. Widziałem za to kilka innych gadżetów z tworzywa montowanych na broni palnej, które "spłynęły" w trakcie strzelania. Stąd mój sceptycyzm.
Cytat:
Nie, nie słyszałem. Ale chyba nie stanowią one większości w wyposażeniu i nie mają wyprzeć standardowych magazynków?
A cóż to ma do rzeczy?
Cytat:
Magazynki stalowe, których ilość jest niewielka, bo standardem są aluminiowe.
jw.
Cytat:
A to nie doczytałem. Tym bardziej nie rozumiem problemu. Rep jest na tyle wytrzymały, że spokojnie utrzyma nawet pełny magazynek od AKM.
Rep określonej grubości ma określoną wytrzymałość statyczną, z wytrzymałością dynamiczną jest inaczej. A właśnie z taką wytrzymałością będziemy mieli do czynienia, gdy biegnąc przez las przy kontakcie zahaczysz magazynkiem o drzewo/krzak. Pytanie, co strzeli pierwsze: rep gdzieś w środku długości, rep przy jednym z węzłów, szlufka/oczko, do którego jest przywiązany, mocowanie do magazynka, a może po prostu wyłoży się pechowy strzelec? Dlatego właśnie pytam o opinię ludzi, którzy widzieli ten patent w działaniu...
Przy okazji - jeżeli chodzi o ścisłość na fotkach widać zastosowanie "ogólnowojskowego" w niektórych bardziej rozwiniętych od WP armiach sznurka zwanego potocznie "paracord'em" lub "survival cord'em". A jego wytrzymałość na pewno nie jest tak wysoka jak specjalitycznych repów stosowanych do wspinaczki.
[ Dodano: 13-12-2009, 18:01 ]
Królik napisał/a:
Nie wiem po co tak przenosisz, bo nikt tutaj nie pisał o wieszaniu magazynków od AK na repie.
Ja napisałem, jeżeli chodzi o ścisłość...
Cytat:
A magazynek od M4 ma takie coś:
[url=http://img695.images....th.jpg]Obrazek[/URL]
Przez dziurkę przekładasz linkę/taśmę, w środku robisz supełek i masz lepszy patent niż w magazynkach od AK.
Fajnie, ale:
1) Ja nie zdecydowałbym się na wprowadzanie niczego do wnętrza magazynka, nawet czegoś tak niewielkiego jak węzeł ze sznurka.
2) W chwili, gdy biegnący strzelec zahaczyłby magazynkiem o jakiś przedmiot, to byłby najsłabszy element układu.
Cytat:
Bez obrazy, ale wydaje mi się, że niespecjalnie masz pojęcie o czym piszesz...
Mam nieco inne wrażenie: to Ty chyba nie wiesz, o czym ja piszę. Więc powtórzę jeszcze raz:
SZUKAM KOGOŚ, KTO STOSOWAŁ PRZEDSTAWIONE PRZEZ MNIE ROZWIĄZANIE W PRAKTYCE, LUB WIDZIAŁ TAKI PATENT STOSOWANY PRZEZ KOGOŚ INNEGO.
Cytat:
Nie wspominając już nawet o tym, że nie pisałem nic na temat sensu zastosowania takiego rozwiązania, a jedynie podałem w wątpliwość Twoje rewelacje o superciężkich magazynkach od M4.
Możesz sprecyzować, co masz na myśli pisząc o moich rewelacjach o supercięzkich magazynkach do M4?
Cytat:
Tak na szybko, z Internetu - masa magazynka do Beryla z 30 nabojami - 554 g.
Masa magazynka do M4/M16 z 30 nabojami - ok. 480 g.
Nie wiem, ale wygląda na to, że Twój lżejszy magazynek do Beryla jest cięższy...
Dzięki za garść statystyki; udowodniłeś, że aluminowy magazynek do M4 jest lżejszy od magazynka z tworzywa do Beryla. Część Ci i chwała, punkt dla Ciebie, szkoda, że nie jest to odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-12-2009, 18:09
madmike napisał/a:
Ja napisałem, jeżeli chodzi o ścisłość...
Wiem, pytałem tylko po co, skoro nikt inny nawet o tym nie pisnął?
Cytat:
Fajnie, ale:
1) Ja nie zdecydowałbym się na wprowadzanie niczego do wnętrza magazynka, nawet czegoś tak niewielkiego jak węzeł ze sznurka.
Z powodu?
Jak już odpowiesz, to popatrz jeszcze raz na to zdjęcie - taśmę możesz spokojnie przełożyć pod dnem magazynka (szczelina jest wystarczająca).
Cytat:
2) W chwili, gdy biegnący strzelec zahaczyłby magazynkiem o jakiś przedmiot, to byłby najsłabszy element układu.
A w przypadku magazynka od Beryla co by nim było?
Cytat:
Mam nieco inne wrażenie: to Ty chyba nie wiesz, o czym ja piszę. Więc powtórzę jeszcze raz:
SZUKAM KOGOŚ, KTO STOSOWAŁ PRZEDSTAWIONE PRZEZ MNIE ROZWIĄZANIE W PRAKTYCE, LUB WIDZIAŁ TAKI PATENT STOSOWANY PRZEZ KOGOŚ INNEGO.
Bardzo fajnie. A teraz przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem w poprzednim poście pod koniec.
O, zresztą nawet to zacytowałeś:
Cytat:
Cytat:
Nie wspominając już nawet o tym, że nie pisałem nic na temat sensu zastosowania takiego rozwiązania, a jedynie podałem w wątpliwość Twoje rewelacje o superciężkich magazynkach od M4.
Możesz sprecyzować, co masz na myśli pisząc o moich rewelacjach o supercięzkich magazynkach do M4?
Mam na myśli to, że twierdzisz, iż magazynek od M4 jest cięższy od magazynka od Beryla. Nie jest.
Cytat:
Dzięki za garść statystyki; udowodniłeś, że aluminowy magazynek do M4 jest lżejszy od magazynka z tworzywa do Beryla. Część Ci i chwała, punkt dla Ciebie, szkoda, że nie jest to odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie.
Bo nawet nie próbowałem na nie odpowiadać. Prostuję jedynie pewne nieścisłości, które byłeś łaskaw wprowadzić.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Nie, nie słyszałem. Ale chyba nie stanowią one większości w wyposażeniu i nie mają wyprzeć standardowych magazynków?
A cóż to ma do rzeczy?
Cytat:
Magazynki stalowe, których ilość jest niewielka, bo standardem są aluminiowe.
jw.
Ma tyle samo co Twoje wciskanie do porównań magazynka do AK. Stalowe magazynki do M4/M16 są jakimś promilem wśród używanych aluminiowych, ale Ty uważasz,. że to wystarczająca przeszkoda w użyciu tego patentu przy "cięższych" magazynkach. (Cięższych w cudzysłowie, bo dla paracordu, które nośność wynosi ok 150 kg mówienie o różnicy między 100 a 200 g jest po prostu śmieszne.)
madmike napisał/a:
Rep określonej grubości ma określoną wytrzymałość statyczną, z wytrzymałością dynamiczną jest inaczej. A właśnie z taką wytrzymałością będziemy mieli do czynienia, gdy biegnąc przez las przy kontakcie zahaczysz magazynkiem o drzewo/krzak. Pytanie, co strzeli pierwsze: rep gdzieś w środku długości, rep przy jednym z węzłów, szlufka/oczko, do którego jest przywiązany, mocowanie do magazynka, a może po prostu wyłoży się pechowy strzelec? Dlatego właśnie pytam o opinię ludzi, którzy widzieli ten patent w działaniu...
Przy okazji - jeżeli chodzi o ścisłość na fotkach widać zastosowanie "ogólnowojskowego" w niektórych bardziej rozwiniętych od WP armiach sznurka zwanego potocznie "paracord'em" lub "survival cord'em". A jego wytrzymałość na pewno nie jest tak wysoka jak specjalitycznych repów stosowanych do wspinaczki.
No właśnie... magazynek załóżmy waży kilogram, w czasie biegu jakie on może mieć przeciążenia? 1G? Pamiętaj, że takie samo przeciążenie działa nabiegnącego człowieka, więc to 1G jest mocno na wyrost, ale nawet... nagle magazynek waży 2 kg... na paracordzie o udźwigu 150kg... Kurde, ryzykowne!
Jak o coś zahaczy to... jest kilka opcji - nic się nie stanie, urwie się magazynek, urwie się element kamizelki, żołnierz się przewróci... To może nie nosić pasa do broni, biegać bardzo ostrożnie i powoli? A co się stanie z magazynkami w drop bagu jak zahaczysz o gałąź i go rozprujesz?
madmike napisał/a:
1) Ja nie zdecydowałbym się na wprowadzanie niczego do wnętrza magazynka, nawet czegoś tak niewielkiego jak węzeł ze sznurka.
Z prostego powodu: robię co mogę, żeby uniknąć zacięć. W tym celu nie wkładam do magazynków nic, poza amunicją.
Cytat:
A w przypadku magazynka od Beryla co by nim było?
Dobre pytanie: może Ty mi odpowiesz? Nie napisałeś, w jaki sposób chcesz przymocować rep czy taśmę do magazynka.
Cytat:
Mam na myśli to, że twierdzisz, iż magazynek od M4 jest cięższy od magazynka od Beryla. Nie jest.
Nie jest? Jest i nie jest. W zależności od tego, który z nich wybierzesz. Aha, zapomniałem, że ilośc magazynków stalowych mieści się w granicach błędu statystycznego. Chcesz dalej ciągnąć ten budujący wywód?
Cytat:
Bo nawet nie próbowałem na nie odpowiadać. Prostuję jedynie pewne nieścisłości, które byłeś łaskaw wprowadzić.
Dzięki Królik, powinienebył liczyć na Ciebie. Wybacz, że początkowo wątpiłem.
Cytat:
No właśnie... magazynek załóżmy waży kilogram, w czasie biegu jakie on może mieć przeciążenia? 1G? Pamiętaj, że takie samo przeciążenie działa nabiegnącego człowieka, więc to 1G jest mocno na wyrost, ale nawet... nagle magazynek waży 2 kg... na paracordzie o udźwigu 150kg... Kurde, ryzykowne!
150kg wytrzymałości statycznej; dodatkowo na prostym odcinku repa, bo każde zagięcie, typu np. węzeł obniża wytrzymałość (zależności od typu węzła i kierunku sił). Po co ta dyskusja?
Cytat:
Jak o coś zahaczy to... jest kilka opcji - nic się nie stanie, urwie się magazynek, urwie się element kamizelki, żołnierz się przewróci... To może nie nosić pasa do broni, biegać bardzo ostrożnie i powoli? A co się stanie z magazynkami w drop bagu jak zahaczysz o gałąź i go rozprujesz?
Zgubię jego zawartość. Może to jest właśnie powód, dla którego noszę go mocno przypiętego do oporządzenia, a nie ciągne na kawałku repa czy gumki od majtek za sobą? Nie chcesz nosić pasa do broni? Twoja decyzja, ja przy nim pozostanę. Ale stosuję zasadę że każdy możliwy kawałek taśy czy repa, który wystaje z mojego oporządzenia, zaprawiam albo skracam. Bo jeśli zostawię go luzem ryzykuję, że zahaczę o niego czymś, czymś go przytrzasnę, zablokuje on dojście do jakiegoś elementu oporządzenia itd. Z tego samego powodu zrezygnowałem ze smyczy do broni krótkiej. Za wiele razy się na niej "powiesiłem".
Cytat:
To się nie decyduj. Wielu żołnierzy robi domowe "magpule" właśnie w ten sposób i jakoś działa.
Życzę im powodzenia; pozwolisz, że ja tak nie zrobię?
@Królik i Foka: dziękuję Wam Panowie za wkład w dyskusję. Dziękuję zwłaszcza Królikowi, który udowodnił mi, że aluminowy magazynek do M4/M16 jest lżejszy od magazynka do Beryla... Choć nie przypominam sobie, żebym upierał się przy wersji przeciwnej; w drugim moim poście tego wątku wyraziłem swoje przypuszczenie, którego potem nie podtrzymywałem. Ale nie dyskutuję z faktami, przytoczone przez Ciebie liczby mi wystarczą.
Skoro formalnościom stało się zadość, może wrócimy do tematu?
No właśnie... magazynek załóżmy waży kilogram, w czasie biegu jakie on może mieć przeciążenia? 1G? Pamiętaj, że takie samo przeciążenie działa nabiegnącego człowieka, więc to 1G jest mocno na wyrost, ale nawet... nagle magazynek waży 2 kg... na paracordzie o udźwigu 150kg... Kurde, ryzykowne!
150kg wytrzymałości statycznej; dodatkowo na prostym odcinku repa, bo każde zagięcie, typu np. węzeł obniża wytrzymałość (zależności od typu węzła i kierunku sił). Po co ta dyskusja?
No właśnie nie wiem. Po co ciągniesz te bzdury? Zgięcia i węzły nie obniżą wytrzymałości o 100x, najwyżej kilkukrotnie.
madmike napisał/a:
Zgubię jego zawartość. Może to jest właśnie powód, dla którego noszę go mocno przypiętego do oporządzenia, a nie ciągne na kawałku repa czy gumki od majtek za sobą?
A jaka to różnica przy rozpruciu worka?
madmike napisał/a:
Nie chcesz nosić pasa do broni? Twoja decyzja, ja przy nim pozostanę.
A co będzie jak w czasie biegu zaczepisz nim o gałąź?
madmike napisał/a:
Cytat:
To się nie decyduj. Wielu żołnierzy robi domowe "magpule" właśnie w ten sposób i jakoś działa.
Życzę im powodzenia; pozwolisz, że ja tak nie zrobię?
Pozwalam.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Nie wiem czy było wspomniane (może przeoczyłem) - Niemcy zwykle przywiązują tylko pierwsze dwa-trzy magi/pakiety magów do oporządzenia. Reszta jest normalnie. Patent służy temu, żeby nie gubić magazynka przy szybkiej wymianie. Nie wiem jak jest w Bundeswehrze ale podejrzewam, że za zgubienie magazynka nie dostaje się pochwały i nagrody pieniężnej.
Po wywaleniu pierwszych magazynków i schowaniu się można je spokojnie upchnąć do ładownic. Jeżeli w trakcie kontaktu ogniowego musi się uciekać przez kilometr, nie mamy chwili na schowanie dyndających magów i zgubimy po drodze pusty magazynek to i tak się tym za bardzo tym nie zmartwimy więc jest to szukanie problemu dla sztuki.
Z innych praktycznych problemów - jeżeli się źle wyreguluje długość sznurka to można sobie trochę obić kolano. Jeżeli magazynek nie będzie pusty - obijemy sobie bardziej kolano. Poza tym może nas spotkać trochę gimnastyki przy zdejmowaniu broni z siebie.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 13-12-2009, 20:45
Nigdy nie próbowałem takiego rozwiązania. Widziałem to na zdjęciach KSK, jak magi dyndały im na przedramionach.
Osobiście uważam, że takie dyndające obciążniki są niewygodne a ich ruch wahadłowy przenosić się może na ręce, które w tym samym czasie podtrzymują broń. Oddanie celnych strzałów może stanowić problem. Rozwiązanie może się sprawdzić, ale na małym dystansie i na krótszą chwilę.
PS. Rozważanie czysto teoretyczne.
@Foka: sorry za niewyróżnienie początku cytowania Twoich wypowiedzi w poprzednim poście.
Foka napisał/a:
No właśnie nie wiem. Po co ciągniesz te bzdury? Zgięcia i węzły nie obniżą wytrzymałości o 100x, najwyżej kilkukrotnie.
Z ciekawości zapytam: masz pojęcie o wspinaczce? Wiesz czym się różni wytrzymałość statyczna od dynamicznej?
Cytat:
A co będzie jak w czasie biegu zaczepisz nim o gałąź?
Jestem gotów zaryzykować zaczepienie pasem broni. Ale narażanie się na zaczepianie w biegu o przeszkody kilkoma magazynkami uważam za zbyt ryzykowne. Dlatego właśnie szukam kogoś, kto sprawdził to w praktyce. Jak wywnioskowałem z Twoich postów Foka, Ty tego nie zrobiłeś.
Rozwiązanie może się sprawdzić, ale na małym dystansie i na krótszą chwilę.
I nikt inaczej nie sugeruje.
madmike napisał/a:
Foka napisał/a:
No właśnie nie wiem. Po co ciągniesz te bzdury? Zgięcia i węzły nie obniżą wytrzymałości o 100x, najwyżej kilkukrotnie.
Z ciekawości zapytam: masz pojęcie o wspinaczce? Wiesz czym się różni wytrzymałość statyczna od dynamicznej?
Wyobraź sobie, że mam.
Tu masz opracowanko nt. wytrzymałości węzłów:
http://www.caves.org/sect...0/knotrope.html
W skrócie - wytrzymałość na węźle do 50-80% wytrzymałości liny. Zakładając paracord o wytrzymałości 150 kg i 70% wytrzymałości to daje 105 kg wytrzymałości statycznej. Teraz powiedz jakie musiałoby nastąpić przeciążenie, aby magazynek ważący 200 g (ale nawet niech będzie ten hipotetyczny 1 kg) zerwał taką linę.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-12-2009, 22:17
madmike napisał/a:
Z prostego powodu: robię co mogę, żeby uniknąć zacięć. W tym celu nie wkładam do magazynków nic, poza amunicją.
Nie bardzo wiem w jaki sposób węzełek, czy linka przełożona tak, jak na zdjęciach linkowanych przez Fokę może spowodować zacięcie. Tym bardziej, że "magpulle dla ubogich" jakoś zacięć nie powodują i są dość popularną praktyką.
Cytat:
Dobre pytanie: może Ty mi odpowiesz? Nie napisałeś, w jaki sposób chcesz przymocować rep czy taśmę do magazynka.
Nie wiem czemu ja mam na to pytanie odpowiadać, skoro to Ty pisałeś coś o denkach magazynków AK czy G-36, które mają ułatwiać ich (repa, taśmy) mocowanie. Skoro tak piszesz, to pewnie wiesz jak to chcesz zrobić, zatem powiedz nam. Ja o mocowaniu magazynka AK czy Beryla nie pisałem nic.
Cytat:
Nie jest? Jest i nie jest. W zależności od tego, który z nich wybierzesz. Aha, zapomniałem, że ilośc magazynków stalowych mieści się w granicach błędu statystycznego. Chcesz dalej ciągnąć ten budujący wywód?
Och, ależ to nie ja go ciągnę. To Ty wymyślasz sobie kolejne warianty aby udowodnić, że magazynek od M4 jest cięższy.
Cytat:
Dzięki Królik, powinienebył liczyć na Ciebie. Wybacz, że początkowo wątpiłem.
Wybaczam.
Cytat:
@Królik i Foka: dziękuję Wam Panowie za wkład w dyskusję. Dziękuję zwłaszcza Królikowi, który udowodnił mi, że aluminowy magazynek do M4/M16 jest lżejszy od magazynka do Beryla...
Bardzo proszę. Cieszę się, że mogliśmy Cię uświadomić.
Cytat:
Choć nie przypominam sobie, żebym upierał się przy wersji przeciwnej; w drugim moim poście tego wątku wyraziłem swoje przypuszczenie, którego potem nie podtrzymywałem. Ale nie dyskutuję z faktami, przytoczone przez Ciebie liczby mi wystarczą.
Twoje posty w tym wątku wskazują na co innego. No chyba, że pisałe je ktoś inny, posługując się twoim nickiem.
Cytat:
Skoro formalnościom stało się zadość, może wrócimy do tematu?
OK, zatem wracamy.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Tu masz opracowanko nt. wytrzymałości węzłów:
http://www.caves.org/sect...0/knotrope.html
W skrócie - wytrzymałość na węźle do 50-80% wytrzymałości liny. Zakładając paracord o wytrzymałości 150 kg i 70% wytrzymałości to daje 105 kg wytrzymałości statycznej. Teraz powiedz jakie musiałoby nastąpić przeciążenie, aby magazynek ważący 200 g (ale nawet niech będzie ten hipotetyczny 1 kg) zerwał taką linę.
To teraz zastanów się ile waży wiszący na drugim końcu tego paracorda delikwent. Tego nie wziąłeś pod uwagę?
A dodatkowo paracord używany w taki sposób nie musi być pierwszej świeżości.
Królik napisał/a:
Nie bardzo wiem w jaki sposób węzełek, czy linka przełożona tak, jak na zdjęciach linkowanych przez Fokę może spowodować zacięcie. Tym bardziej, że "magpulle dla ubogich" jakoś zacięć nie powodują i są dość popularną praktyką.
Niech sobie będą popularną praktyką. Tak jak napisałem - życzę powodzenia ich użytkownikom. Ja jednak - i ludzie, z którymi pracuję - tak nie zrobię.
Cytat:
Nie wiem czemu ja mam na to pytanie odpowiadać, skoro to Ty pisałeś coś o denkach magazynków AK czy G-36, które mają ułatwiać ich (repa, taśmy) mocowanie. Skoro tak piszesz, to pewnie wiesz jak to chcesz zrobić, zatem powiedz nam. Ja o mocowaniu magazynka AK czy Beryla nie pisałem nic.
Rany Królik... "Magpul dla ubogich" który ja widziałem, wyglądał tak: kawłek repa z zawiązanymi na końcu węzłami przykładało się do ścianek magazynka i przymocowywało taśą klejącą. Ponieważ taśma klejąca ma tendencję do przesuwania się w dół pod obciążeniem, wystający próg denka w niektórych typach magazynka ułatwia robotę, bo temu przesuwaniu się zapobiega.
Cytat:
Och, ależ to nie ja go ciągnę. To Ty wymyślasz sobie kolejne warianty aby udowodnić, że magazynek od M4 jest cięższy.
Tak masz rację, ja sobie wymyślam. Tak trzymaj.
Cytat:
Bardzo proszę. Cieszę się, że mogliśmy Cię uświadomić.
To fakt; uświadomiliście mi wiele...
Cytat:
Twoje posty w tym wątku wskazują na co innego. No chyba, że pisałe je ktoś inny, posługując się twoim nickiem.
Kolejny trafny wniosek.
Cytat:
OK, zatem wracamy.
Więc może przestań pleść bzdury i napisz wreszcie coś konkretnego w tym temacie? Zakłądając oczywiście, że masz o tym jakiekolwiek pojęcie... Jak na razie nic na to nie wskazuje...
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 14-12-2009, 02:32
Ok, kilka słów o Cahalu.
Przede wszystkim, służą tam żołnierze o bardzo różnym poziomie wyszkolenia. Są jednostki Baaaardzo dobre jak Shualay Shimshon i inne specjalne oraz zwykli dżobniks, którzy nie wiedzą nawet jak trzymać broń.
Teraz pare słów o tych linkach. Generalnie, mało kto przyczepia tak magazynki, aby nie dyndały. Nikt tak na codzien nie nosi. Jeśli już to robią, to tylko jak wiedzą, że maja wejść i rozwalić. Dlatego też, mało kto takich rozwiązań stosuje, bo Direct Action to baaardzo mały wycinek operacji, a Cahal w większosci wykonuje zadania patrolowo-policyjne.
Same linki służą do bezpiecznego przenoszenia magazynków. Jest zakaz podpinania magazynka, wiec wszystkie magi są na specjalnych wkładkach, wcisniete za kolbe lub łoze na gumie elastycznej, powiązane sznurkami - i właśnie stąd to wyszło. Głupio na ulicy zgubić maga co nie? wiec przywiązuje się go sznurkiem.
Inna kwestia, to tzw. backup. W doborowych jednostkach, panuje zasada "Backup the backup" I do broni nawet celowniki i magnifier'y się przywiązuje linkami. W kamizelce też wszystko jest powiązane i zdublowane. Dwie latarki i inne gadżety podwójnie. Wszystko również zabezpieczone i powiązane. opatrunki również przywiązuje się sznurkami. W spodniach munduru Bet(Tego polowego) jest specjalna kieszona na wys. kolana gdzie nosi sie opatrunek, przywiązany do guzika.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum