Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 12-09-2006, 20:22
B_A, a możesz podać źródło odnośnie granatu PG-7W? Od kilku lat żyje w przeświadczeniu że uzbraja się po 50 m - i to nie tylko ja. Nie mogę dokopać się do instrukcji, a to by było najbardziej wiarygodnie źródło.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 12-09-2006, 22:54
No ja mam z instrukcji o granatach PG. Niestety nie mam jej elektronicznej żeby pokazać. Sprawdze jeszcze w instrukcji o RPG którą kiedyś przytoczył S. ale tam też było raczej 20-25. Po 10-15 załącza się silnik rakietowy, a po następnych paru metrach uzbraja się głowica granatu.
Zasiałeś w mojej głowie wątpliwość
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 13-09-2006, 18:56
Zenith mam dwie wersje: pocisk RPG uzbraja się po 50 metrach! (dane instrukcja użytkowania RPG) i po 25m wg instrukcji o granatach PG
Która mówi prawde?
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 13-09-2006, 20:48
Ja się trzymałem swojej wersji dlatego, że tak mnie uczono - 50 m. Jeżeli to nieprawda, chętnie przyswoję sobie nowe informacje. Wg wykładowców ze ZMECH-u było 50 m kropka PL. Zrobiłem też małe audiotele wśród żołnierzy zawodowych - zwyciężyła również ta opcja. Jutro zapytam gości od uzbrojenia w mojej JW, to poznamy ich wersję.
A może jest duża różnica w terminie wydania tych publikacji? Może to jakiś modernizowany PG?
Pewnie inne rodzaje granatów - nowsze - mają jeszcze inne parametry. Prawdę można poznać tylko w jeden sposób...tylko nie wiem kto na to pójdzie. Może ma ktoś znajomego Czeczena, on może wiedzieć, chyba Basajew był z tego dobry.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 13-09-2006, 20:54
Sprawdze te informacje ale ja też podzwoniłem i w sumie uzyskałem że 50 m więc chyba tej wersji się bedziemy trzymać. Ale z kolei kolesie którzy szkolą w CSWLąd uważają że 25.
Cytat:
Może ma ktoś znajomego Czeczena, on może wiedzieć, chyba Basajew był z tego dobry.
Z tym byłby problem bo oni często "modernizują" sami swoje rury i wymontowują ten "bezpiecznik"
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 13-09-2006, 21:19
To nie bezpiecznik w rurze, tylko opóźniacz w granacie ma znaczenie, ale ja tam bym go nie przekrajał. Chodziło mi o sposób FOKI, wierzę w doświadczenia empiryczne.
Ale weźmy to tak: czy odległość 25 m jest wystarczająco bezpieczna, gdyby PG wybuchł w powietrzu? Niby tak, ale...Ja bym prosił o 50 m.
No to dorzućmy oliwy do ognia. A jaka jest minimalna odległość dla RPG-76? Pewny nie jestem, ale tu właśnie dałbym 25 m.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 13-09-2006, 23:32
w sumie jeśli moge coś zaproponować to nie zamykaj tylko przenieś wątek o RPG do uzbrojenia. Przyda się potomnym a w sumie jeszcze można to będzie rozwinąć.
Jednak Panowie w warunkach bojowch nie eksperymentowac i lepiej stukac do celu z odleglosci nie mniejszej niz 50 :P No bo jak sie nie uzbroi to piezoelektryk nie zadziala i bedzie kuku! W srodku pomysla ze ktos do nich kamieniem duzym rzucil... No bo jak nie zadziala zapalnik, to pocisk zadziala swoja masa a nie ladunkiem wybuchowym, wiec mozna rownie dobrze z kuszy do pancerza strzelac ;)
W razie jakiegos tanka czy bewupa to jednak bym nie eksperymentowal, bo wojna o nie cwiczenia i za duzo pociskow nie dadza :P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum