To jak wg. Ciebie ma wyglądać postęp w temacie Beryla?
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
- bardzo fajna rzecz.
A Beryl to już przeżytek. Racjonalną rzeczą byłoby wybrać parę konstrukcji (ja sugerowałbym właśnie Steyr A3, SAR-21 i nowy chorwacki VHS), przebadać, pomyśleć który najlepiej się sprawuje i zastanowić nad licencją. Czuję, że z konstrukcji opracowywanych w kraju długo jeszcze nic konkretnego nie wyjdzie, o ile w ogóle, a broń może być potrzebna wcześniej niż się wydaje.
Beryl to kupa złomu. Ktoś wmawia ludziom że to broń. Ktoś inny uzasadnia swoją egzystencje modernizując ten chłam. Potem się pisze artykuły. Ze coś tam zmienili. To trzeba przetopić, potem zakopać do piachu, nie mówić już o tym. Zapomnieć. Zaorać, zacząć od nowa.
Wartość bojowa kbk AK made in 1947 = 1.0
Wartość bojowa Beryla made in 2007 = 1.10 (???)
Obciążyć biuro konstrukcyjne które to modernizuje i ZWOLNIĆ.
Tak sobie pomyślałem o tym zwalcowaniu i przetopieniu Beryli i wyszło mi że jednak lepiej nie... Kilka lat temu rozmawiałem z kimś dobrze zorientowanym i wyszło na to, że plany mobilizacyjne i zapasy na czas W to są tak prawie nie zmienione od lat 80`, czyli że np. dużą część zapasów broni strzeleckiej dla powszechnej mobilizacji stanowią nie tylko kałachy i SKS-y ale nawet pepesze...
Wiek: 47 Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 11 Skąd: Polska
Wysłany: 03-12-2007, 00:59
Najnowsza modernizacja "Beryla' to krok w dobrą stronę, tylko realizowny w cokolwiek toporny sposób. Oglądając tę broń odniosłem wrażenie całkowitej utraty zwartości konstrukcji. Jak "to" wygląda, każdy widzi. Panowie konstruktorzy od lat puszczają mimo uszu prośbę o przekonstruowanie pokrywy komory zamkowej, tak aby była umocowana na zawiasie w podstawie celownika oraz z pewnym i stabilnym mocowaniem na odrębnym zatrzasku w jej tylnej części. Niepotrzebny byłby wówczas ten nieszczęsny zabieg polegający na stosowaniu dodatkowej pokrywy szyny do optyki. Ponadto można byłoby, wzorem Galila, przenieść przyrządy celownicze do tyłu. Dalej - nastąpił powrót do stałej kolby? Po kiego diabła w "Berylu" koreańska kolba o takiej samej konstrukcji jak w M4? Czy nie należałoby pozostawić składanej na bok, lecz tym razem dłuższej (pełnowartościowej) kolby? Może polimerowej, dlaczego nie? Jak na razie wykonano chałupniczą pracę wielkoprzemysłowymi metodami. Albo odwrotnie. Jak kto woli. Modernizacja i ewolucja jak dla mnie, to droga np. od G3 do G36.
Wasp - Twoje uwagi są jak najbardziej słuszne - ale to żeźba w gównie.
To tak jak tuning opla calibra - jasne mózna dodać końcówke mocy i kolorowe światełka, ale to nie zrobi ćwierć mili w 14 sekund.
Kałach to kałach, ma swoje niezaprzeczalne zalety i swoje niezaprzeczalne wady. To ma 60 lat!
zostawić, wrzucić do rzeki, zalać betonem.
....a jak jużkombinowac to z sensem - a nie dospawać kolbe po jakimś dziwnym kontem, oblepić szynami, dodać kawałek plastiku i blaszki i krzyczeć PŁYNIEMY!
Rożnica pomiędzy Oplem Calibrą a Porsche 911 nie polega na większej ilości koni mechanicznych.... ale jedno i drugie to cupe.
To tylko karabin a nie prom kosmiczny, ma pobrać łuske z magazynka, zaryglowac to w komorze i odpalić sprenżynke na iglicy - 5 kawałków blaszki na 10 sworzniach i 4 spreżyny - to nie sztuczne serce albo układ scalony - metal i balcha - tak trudno zrobić coś nowego albo kupić gotowe rozwiązanie?
Po kiego diabła w "Berylu" koreańska kolba o takiej samej konstrukcji jak w M4? Czy nie należałoby pozostawić składanej na bok, lecz tym razem dłuższej (pełnowartościowej) kolby?
Nie, nie należałoby. Ludzie są różnego wzrostu, mają różną długość ramion i kolba o stałej długości to pierwszy i podstawowy błąd w dziedzinie ergonomii.
Kangur napisał/a:
To tylko karabin a nie prom kosmiczny, ma pobrać łuske z magazynka,
To będzie zacięcie ;)
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
AUG ma stałą kolbe i stału uchwyt przedni - i wszyscy byli szczęsiliwi każdemu leżał. FN FAL tak samo
AUG ok, ale to bulpup.. pytanie jak pasuje ludziom z długimi rękoma. Ale np. FAL miałby dla mnie za długą kolbę. Tak samo jak AK czy Thompson, mają dla mnie niewygodne kolby.
Kangur napisał/a:
Nie neguje składanej /regulowanej kolby tylko nie w wydaniu ostatniego tuningu Beryla.
Ja w tej chwili mówię o regulowanej. Składana na bok niewiele zmienia w temacie ergonomii i pomaga tylko w transporcie.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Jak do Ciebie zaczną strzelać to kolba będzie w sam raz. :-)
....a na poważnie: są dwa podejścia: można dać użytkownikowi możliwość regulacji każdej jednej opcji, a możena też narzucić rozwiązanie optymalne.
Np: saperki: albo sa takie z jednego kawałka którymi można kogoś zabić w razie potrzeby a są takie składane, małe i kompaktowe którymi nie można się nawet okopać.
Wszystki blaty / biurka są w 90% robione na jedną wysokość.
Broń dla szeregowego zołnierza to nie konkurencja IPSC gdzie jest czas i miejsce na tuning - wszystko co się rusza może się zaciąć, zatrzeć i zepsuć
w kontekscie broni - wysune przewrotną teze że broń z REGULOWANĄ kolbą na masowym wyposarzeniu regularnych armi należy do żadkości.
....a na poważnie: są dwa podejścia: można dać użytkownikowi możliwość regulacji każdej jednej opcji, a możena też narzucić rozwiązanie optymalne.
A dlaczego widzisz świat tak zero-jedynkowo. Można też dać możliwość pewnej swobody, a część ustalić z góry :P
Kangur napisał/a:
Wszystki blaty / biurka są w 90% robione na jedną wysokość.
Mówimy o broni czy o biurkach? Zawsze możesz sobie podłożyć książkę telefoniczną pod biurko i będziesz miał ok.
Kangur napisał/a:
Broń dla szeregowego zołnierza to nie konkurencja IPSC gdzie jest czas i miejsce na tuning - wszystko co się rusza może się zaciąć, zatrzeć i zepsuć
Ale regulowana kolba 2- czy 3-pozycyjna to nie jest żaden tuning. Kupił być swoją BMW gdyby miała fotel ustawiony na stałe, kierownicę na stałe, lusterka na stałe? Jest granica między udziwnianiem, a ergonomią. Elektrycznie regulowny fotel kierowcy z pamięcią 6 ustawień to gadżet, fotel regulowany w ogóle to standard. I tak samo z bronią. Kolba regulowana na 3 pozycje powinna być standardem, rekulacja śrubami (analogowa ), regulacja wysokości poduszki pod policzek itd, to udziwnienie dobre dla snajpera, anie szeregowego żołnierza.
Kangur napisał/a:
w kontekscie broni - wysune przewrotną teze że broń z REGULOWANĄ kolbą na masowym wyposarzeniu regularnych armi należy do żadkości.
Niestety masz rację. A nie powinno tak być. Chyba jedynie u amerykanów M4 z regulowaną kolbą jest rozpowszechniony...
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Foka, znamy się nie od dziś i juz powinienneś się domyslać że mój świat jest BARDZO zero-jedynkowy. :-)
poruszamy dwa tematy:
1. Beryl - moim zdaniem ślepy zaułek, modernizacja niczego nie zmieni a ta modernizacja którą obserwujemy jest bezsensowna / makabrycznie przeprowadzona.
2. Broń wojskowa ogólnie - nowe trendy / egronomia.
Co powiesz na to:
Na MSPO miałem teraz okazje tak pierwszy raz pobawić się na sucho z P90 oraz FN 2000 (czy jak mu tam - ten co łuski do przodu wyrzuca kanałem)
i teraz wiem że są to dla mnie zupełnie błędne konstrukcje - z jednej, jedynej przyczyny - brak wglądu do komory nabojowej! W P90 trzeba zdjąć cały magazynek żeby sprawdzić komore, w tym drugim podniesć klapkę - (o metodzie trnsportu łusek nie wspomne) dla mnie to totalnie dyskwalifikuje te konstrukcje - pod względem bezpieczeństwa oraz praktycznego zastosowania - ja potrzebuje mieć możliwość natychmiastowej kontroli komory - tak jak w M16, AK, FAL, AUG, G-3, MP5 etc etc.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-12-2007, 11:22
Hehehe odkąd przywieźli P90 na Kielce chyba w 2003 wszyscy pytają gości z FN jak się w tym robi szybką kontrolę. Swoją drogą broń o świetnej ergonomii i widocznie wystarczająco niezawodna żeby trafić na Marsa (choć nie będę spekulował na jakich zasadach).
Ja ci K powiem tak - nie widzę możliwości żeby DPZ i tym podobne mocodawcze instytucje potrafiły podjąć jakąkolwiek rozsądną decyzję co do zmiany podstawowego kbk w regularnych "eksportowych" jednostkach WP. Nie jesteśmy, niestety Norwegią. Te "modyfikacje" Beryla które widziałeś na MSPO to tak naprawdę efekt działalności jednego człowieka i jego kontaktów wewnątrz Grupy B. Sam jestem rozczarowany - bo porównując te działania np. do podejście Czechów do ich vz.58 - gdzie zamówiono opracowanie DEDYKOWANYCH zestawów szyn w Bruggerze i Thomecie, tworzy smutny kontrast. Co ciekawsze - jeśli by się ktoś postarał to naprawdę można z istniejących na rynku części złożyć naprawdę bardzo dobry, zwarty i koncepcyjnie spójny pakiet modernizacyjny do Beryla (szyny, chwyty, kolba, przyrządy celownicze, urządzenie wylotowe, amortyzator zespołu ruchomego, pas nośny itd.) Ale tu znowu na drodze staje DPZ i ogólna indolencja "we wojsku".
1. Beryl - moim zdaniem ślepy zaułek, modernizacja niczego nie zmieni a ta modernizacja którą obserwujemy jest bezsensowna / makabrycznie przeprowadzona.
Zgadzam sie w pełni.
Kangur napisał/a:
Na MSPO miałem teraz okazje tak pierwszy raz pobawić się na sucho z P90 oraz FN 2000 (czy jak mu tam - ten co łuski do przodu wyrzuca kanałem)
Z FN nie miałem do czynienia, z P90 tylko ASG, ale bardzo mi "nie leży".
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 47 Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 11 Skąd: Polska
Wysłany: 04-12-2007, 17:19
Pozdrowienia dla wszystkich "zerojedynkowych" .
Troszkę było o "Glauberycie", o "Berylu" też, troszkę. Nikt nie pociągnął wątku radomskich pistoletów. I co my tu mamy? P-99, niezły, licencyjny (osobiście nie przeszkadza mi to wcale), prawie żadnych wad. Podobieństwo do Glocka jedynie w wersji compact semi DAO (bezpiecznik w języku spustowym i częściowe napinanie iglicy), oczywiście nie licząc polimerowego szkieletu. Nadto wymienne grzbiety chwytu oraz wymienne muszki. W wersji podstawowej inaczej działający spust - "antystres", po dłuższym treningu jest ok., jednak ja wymagam przewidywalnego działania już w pierwszym kontakcie z bronią. Dźwignia decockingu obecna, lecz niekonieczna. Samonapinanie iglicy obecne (w pistoletach strzelających z napiętej iglicy nie jest to rozwiązanie obligatoryjne), ale nieco za długa droga spustu z wyraźną zmianą siły nacisku na niego. Słowem - nie bardzo jest się czego uczepić, broń dobrze wykonana. Jednak słyszałem wielokrotnie od userów, że z jakością wykonania made in Łucznik nie jest tak różowo, zbyt dużo awarii na strzelnicy, jak zwykle iglica za słaba do zbicia spłonki z Meska (podobnie jest niestety w Klocku), nazbyt szybkie zużywanie się przewodu lufy.
MAG 98. Na pierwszy rzut oka wygląda nieco archaicznie, zwłaszcza masywny zamek z zaokrągloną tylną częścią. Pistolet lżejszy od protoplasty (MAG95) dzięki szkieletowi ze stopu Al, dobrze, że zmniejszona masa pistoletu skompensowana jest zastosowaniem wkładki zmniejszającej odrzut. Automatyka działa płynnie, odrzut umiarkowany, podrzut nieco za duży(wysoki profil broni), pistolet jest dostatecznie celny. Awaryjność w normie (nie słyszałem zbyt wielu krytycznych uwag). Rękojeść dobrze leży w dłoni, lecz dźwignia blokady zamka troszkę za daleko od kciuka (gdy ktoś ma krótsze palce, jak ja) - tak jak w standardowej CZ75, lecz ja i tak obsługuję tę dźwignię drugą dłonią w strzelaniu oburącz. Słowem, całkowicie klasyczna i sprawdzona konstrukcja, wykonanie nie najgorsze.
Inne konstrukcje w następnym odcinku. Albo ktoś inny to zrobi. Ja już muszę się zbierać do joba.
zbyt dużo awarii na strzelnicy, jak zwykle iglica za słaba do zbicia spłonki z Meska (podobnie jest niestety w Klocku)
Popełniasz częsty błąd. To nie iglica za słaba, tylko Mesko robi zbyt twarde spłonki, problem znany od lat. Wzmocnisz sprężynę iglicy, to Mesko będzie odpalalo, a w innych nabojach będziesz dziurawił spłonki.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 21 Gru 2004 Posty: 250 Skąd: Południe
Wysłany: 05-12-2007, 11:19
Twarde spłonki są w amunicji dedykowanej dla Glauberytów. Po prostu ktoś wpadł na "genialny" pomysł, że zamiast zamontować słabszą sprężynę u Glauberyta (dziurawił spłonki w normalnej amunicji) lepiej produkować amunicję o twardszych spłonkach.
Źródło informacji: nTW lub Strzał. Jak będzie potrzeba weryfikacji to odszukam.
Twarde spłonki są w amunicji dedykowanej dla Glauberytów. Po prostu ktoś wpadł na "genialny" pomysł, że zamiast zamontować słabszą sprężynę u Glauberyta (dziurawił spłonki w normalnej amunicji) lepiej produkować amunicję o twardszych spłonkach.
Tak, tyle, że PM-84P strzela zwykłą amunicją 9 mm Para i ta jest sprzedawana i używana nie tylko w Glauberytach
Victor napisał/a:
Źródło informacji: nTW lub Strzał. Jak będzie potrzeba weryfikacji to odszukam.
Nie trzeba. Znam tego, kto to pisał, w sobotę będę z nim nawet strzelał na zawodach
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
A wracajac do AUGa, jak ta modernizacja ma sie do AUG A3?
A3 to nowa konstrukcja a ten z foty Kangurzej to porpostu gorna czesc komory zamkowej (tak to sie zwie?) z celownikiem zamontowana na standardowym stayerze?
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Wiek: 47 Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 11 Skąd: Polska
Wysłany: 07-12-2007, 22:23
fazi napisał/a:
A wracajac do AUGa, jak ta modernizacja ma sie do AUG A3?
A3 to nowa konstrukcja a ten z foty Kangurzej to porpostu gorna czesc komory zamkowej (tak to sie zwie?) z celownikiem zamontowana na standardowym stayerze?
Jeśli masz na myśli wersje A3 produkwane w Malezji oraz Australii (Austeyr A3), są to w istocie standardowe Steyr Aug, tyle że pozbawione rączki do przenoszenia ze zintegrowanym celownikiem optycznym oraz przedniego chwytu. Zamiast tego karabin wyposażono w długą szynę Picatinny oraz szyny MIL-STD z szybko odłączalnym chwytem przednim. Istnieje mozliwość montażu australijskiej wersji granatnika M203. Inne różnice (tłumik płomieni, przełącznik rodzaju ognia itp.) są drugorzędne, więc raczej jest to modyfikacja niźli zupełnie nowa konstrukcja.
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 08-12-2007, 18:16
Kangur napisał/a:
Beryl - moim zdaniem ślepy zaułek, modernizacja niczego nie zmieni a ta modernizacja którą obserwujemy jest bezsensowna / makabrycznie przeprowadzona
O tym, że 5,56-mm kbk wz.96 to broń bez perspektyw wiedzą wszyscy, łącznie z MON-em. To, że o nowej konstrukcji w DWL (bo co wymyślą w DOS to nie wiem), można do około 2012 zapomnieć, wie już niewielu, niemniej jednak do tego czasu trzeba się z Berylem męczyć. A skoro trzeba, to należy go modernizować, bo żadnej nowej broni przez te kilka lat i tak do uzbrojenia nie przyjmiemy, a nawet jak w tym 2012 zostanie coś przyjęte i dostarczane/produkowane, to i tak będzie zastępowało w pierwszej kolejności kbk AKM/AKMS a nie kbk wz.96. Kiedy już zrozumie się te podstawowe rzeczy, to teraz można kombinować, co w Berylu zmienić, aby był bardziej żołnierz friendly.
[ Dodano: 08-12-2007, 18:27 ]
wasp napisał/a:
Jeśli masz na myśli wersje A3 produkwane w Malezji
W Malezji żaden AUG nie jest już produkowany.
W kwietniu 2005 Steyr Mannlicher ogłosił, że lokalny partner NADI (miejscowy holding ze sporym udziałem państwowego kapitału) okazał się nielojalny i wycofał się z spółki joint venture, w dodatku zablokowano pozwolenia rządowe na produkcję broni i ogólnie miejscowi torpedowali pomysł produkcji austriackiej broni jak tylko mogli. Wbrew temu, co można tutaj i tam przeczytać, produkcja nowych karabinków Steyr AUG A3 nigdy nie została przeniesiona do Malezji. Rozpoczęły się działania sądowe, Austriacy pozwali NADI o straty związane z kosztami pakowania linii produkcyjnych etc., resztki spółki zaczęły się sądzić o tereny fabryczne w Sungai Buloh (niedaleko stolicy, Kuala Lumpur) wchodzące w skład SME Aerospace, gdzie wcześniej produkowano broń i które miały zostać przejęte przez joint venture austriacko-malezyjską Steyr Mannlicher (M) Sdn Bhd. Doprowadziło to do tego, że miejscowi zostali pozbawieni w ogóle możliwości produkcji broni strzeleckiej, więc musieli poszukać innej konstrukcji.
Pojawiają się sugestie, że za wszystkimi kłopotami Steyra w Malezji stali Amerykanie, którzy bardzo nie lubią tej austriackiej firmy od czasu sprzedaży do Iranu 12,7-mm wielkokalibrowych karabinów wyborowych HS.50 w 2004 (800 wkbw dotarło do Iranu w 2005). Wywarli nacisk na miejscowy rząd (mający 10% udziałów w NADI) oraz samą NADI i dzięki temu po prostu Malezyjczycy wycofali się z porozumienia zawartego z pompą w 2004, któreż to miało "podnieść lokalny przemysł na nieznane dotąd wyżyny" etc. Amerykanie przekonali miejscowych dając im licencję na produkcję karabinków automatycznych Colt M4 (które wcześniej były używane w oddziałach specjalnych), z tym, że broń nie będzie wytwarzana już przez producenta z branży lotniczej - SME Aerospace, a producenta amunicji - SME Ordnance w Batu Arang.
Co zabawniejsze, Malezyjczycy rozpoczęli produkcję Steyra AUG A1 w 1989, przechodząc na tą broń z ... M16A1 przyjętych do uzbrojenia w 1971-1976 (ponad 195 tysięcy eksportowych odmian M16A1, czyli M613 i ponad 5 tysięcy subkarabinków M653 dla oddziałów specjalnych) oraz ponad 50 tysięcy zakupionych w Niemczech kbk HK33A2 - zbroili się wtedy na potęgę. Wówczas, na początku lat 1990., twierdzono, że Steyr AUG to cud konstrukcja, której nie wiadomo, czy żołnierze się nauczą obsługiwać, bo taka kosmiczna i nowa, zaś M16 niespecjalnie, a teraz głosy się odwróciły i to M4 ma "sprawdzoną i intuicyjną obsługę i niezawodność na poziomie XXI wieku" etc. Przy okazji karabinki M16A1 nadal są używane do szkolenia, przez oddziały rezerwy etc.
A już tak na zupełnym marginesie, to malezyjskie kbk AUG A1 cieszyły się zasłużoną sławą... najgorzej wykonanych licencyjnych kopii tej broni ;)
Teraz już nieco jaśniej, o co chodziło z Steyrem w Malezji?
[ Dodano: 08-12-2007, 18:30 ]
Wojciech Wachowski napisał/a:
Kilka lat temu rozmawiałem z kimś dobrze zorientowanym i wyszło na to, że plany mobilizacyjne i zapasy na czas W to są tak prawie nie zmienione od lat 80`, czyli że np. dużą część zapasów broni strzeleckiej dla powszechnej mobilizacji stanowią nie tylko kałachy i SKS-y ale nawet pepesze...
AKM/AKMS tak, ksS nie, bo też nigdy ich nie produkowaliśmy, a jedyna zakupiona partia do dnia dzisiejszego służy jako uzbrojenie kompanii reprezentacyjnych czy to wojska czy policji (choć jest jakiś maniak, który chce je zastąpić kopiami... karabinu samopowtarzalnego Maroszka, wz.38M i trzymam kciuki, aby mu się udało), a pm wz.1941 już dawno razem z pm wz.1943 i wz.1943/52 poszły do AMW i na sprzedaż. Obecnie na rynku cywilnym PPSz kupuje się z Bułgarii, bo w Polsce nie ma, a w tym kraju zalegają.
[ Dodano: 08-12-2007, 18:37 ]
Wojciech Wachowski napisał/a:
Racjonalną rzeczą byłoby wybrać parę konstrukcji (ja sugerowałbym właśnie Steyr A3, SAR-21 i nowy chorwacki VHS), przebadać, pomyśleć który najlepiej się sprawuje i zastanowić nad licencją
Trzeba ciężko upaść na głowę, aby na licencji produkować broń nie dostosowaną do strzelców leworęcznych, jak kbk SAR-21 oraz VHS w obecnej postaci (przy okazji, 50 tych kbk jedzie na początku 2008 do Afganistanu na testy, ale nie przypomina on już zupełnie pierwszych prototypów, teraz to jest taki FA MAS). SAR-21 jest sympatyczny, choć dla Europejczyków po prostu za mały, miałem okazję się nim chwilę pobawić w Paryżu dwa lata temu. Z rozbrajającą szczerością, jakiś Singapurczyk oświadczał mi, że z leworęcznymi nie ma problemu, bo w ich populacji nie występują. VHS to moim zdaniem bzdura, choć Chorwaci, uskrzydleni sukcesem kbk HS2000 próbują. Wracając do Steyra A3, to decyzja o przyjęciu zmodyfikowanego karabinka mającego za rok swoje trzydzieste któreś urodziny pomysłem dobrym nie jest, są na rynku konstrukcje nowocześniejsze - w układzie klasycznym czy bezkolbowym, bo nie widzę powodu, aby się do jakiegoś ograniczać. Ale tak, czy inaczej, o ile DOS nie błyśnie czymś nagle (czytaj: nie skusi się na HK416D145RS, w końcu ilu tam ma być żołnierzy w komponencie bojowym, chyba nieco ponad tysiąc, to jest żaden zakup), to na nową broń w kupowaną dla żołnierzy DWL jeszcze sporo poczekamy.
[ Dodano: 08-12-2007, 18:39 ]
Errata: HS2000 to oczywiście pistolet samopowtarzalny, a nie kbk, ale nie mogę już zmienić wiadomości. Kangur, po cholerę wprowadzałeś takie dziwo jak możliwość edycji tylko do 15 minut po napisaniu wiadomości?
[ Dodano: 08-12-2007, 23:01 ]
Errata2: Nie DOS, a DWS, oczywiście. Zawsze mi się to myli
Teraz już nieco jaśniej, o co chodziło z Steyrem w Malezji?
Nie do końca, bo:
Cytat:
Pojawiają się sugestie, że za wszystkimi kłopotami Steyra w Malezji stali Amerykanie, którzy bardzo nie lubią tej austriackiej firmy od czasu sprzedaży do Iranu 12,7-mm wielkokalibrowych karabinów wyborowych HS.50 w 2004 (800 wkbw dotarło do Iranu w 2005). Wywarli nacisk na miejscowy rząd
Może jeszcze spróbujesz wyjaśnić jakimi środkami nacisku wobec Malezji dysponuje USA, muzułmańskiej Malezji której rząd nienawidzi Izraela i USA? Rozumiem, że podasz jakieś konkrety, bo inaczej wyjdzie, że znowu zdarzyło ci się publicznie fantazjować.
Cytat:
AKM/AKMS tak, ksS nie, bo też nigdy ich nie produkowaliśmy, a jedyna zakupiona partia do dnia dzisiejszego służy jako uzbrojenie kompanii reprezentacyjnych czy to wojska czy policji (choć jest jakiś maniak, który chce je zastąpić kopiami... karabinu samopowtarzalnego Maroszka, wz.38M i trzymam kciuki, aby mu się udało), a pm wz.1941 już dawno razem z pm wz.1943 i wz.1943/52 poszły do AMW i na sprzedaż. Obecnie na rynku cywilnym PPSz kupuje się z Bułgarii, bo w Polsce nie ma, a w tym kraju zalegają.
Tu się nie będę spierał, chociaż podobno tych ksS było więcej niż kilkaset sztuk, niestety nie pamiętam już szczegółów tej historii.
Cytat:
Trzeba ciężko upaść na głowę, aby na licencji produkować broń nie dostosowaną do strzelców leworęcznych, jak kbk SAR-21 oraz VHS w obecnej postaci
Obawiam się, że sam upadłeś na głowę albo po prostu nie stać cię na własne zdanie, bo owczym pędem powtarzasz bzdurną historyjkę o wielkiej doniosłości przystosowania broni dla strzelców leworęcznych. Historyjka ta została wymyślona dla gnębienia konkurencji przez firmy które swoje produkty dostosowały dla mańkutów a teraz jest rozdmuchiwana przez takich teoretycznych znawców jak ty. Otóż takie dostosowanie nie ma najmniejszego praktycznego znaczenia. Mańkuci stanowią 5-10% społeczeństwa i w trakcie poboru nie muszą być brani na strzelców, jest wystarczająco dużo takich funkcji jak pancerniacy, artylerzyści, kierowcy, kucharze itp. To po pierwsze. Mańkut może nauczyć się strzelać z prawego ramienia tak samo jak może się nauczyć pisać prawą ręką, kwestia treningu. Mam praworęcznych znajomych którzy mają problemy z prawym okiem i polują strzelając z lewego ramienia, tak się nauczyli. Kiedyś miałem uszkodzony prawy palec wskazujący i próbowałem strzelać z lewego ramienia, wychodziło całkiem dobrze, nie widzę tutaj żadnego problemu. To po drugie.
Cytat:
SAR-21 jest sympatyczny, choć dla Europejczyków po prostu za mały, miałem okazję się nim chwilę pobawić w Paryżu dwa lata temu.
W jakim sensie karabinek może być za mały? Za blisko celownik czy o co ci chodzi? Ja też się nim bawiłem i mi nie przeszkadzał. Ja mam 182 cm wzrostu, to ile w takim razie ty masz, że ci za mały był? Kangur jest ode mnie ładnych parę centymetrów wyższy a jemu Steyr AUG jakoś nie był za mały. A Steyr AUG ma w wersji podstawowej 69 cm długości podczas gdy SAR-21 ma 80,5 cm. Jesteś pewien, że bawiłeś się Sar-21? Może bawiłeś się czymś innym a ktoś ci wmówił, że to SAR-21? :-)
Cytat:
VHS to moim zdaniem bzdura
,
Kolejne "mądre" przemyślenia. Może w końcu nauczysz się dyskutować uzasadniając swoje dziwne opinie?
Cytat:
Wracając do Steyra A3, to decyzja o przyjęciu zmodyfikowanego karabinka mającego za rok swoje trzydzieste któreś urodziny pomysłem dobrym nie jest, są na rynku konstrukcje nowocześniejsze - w układzie klasycznym czy bezkolbowym, bo nie widzę powodu, aby się do jakiegoś ograniczać.
Co jest złego w 30-letniej konstrukcji która jest ciągle nowoczesna w swojej pierwotnej wersji, a w wersji A3 nowoczesnością nie ustępuje żadnej innej broni? Wyczuwam tutaj argumentacje typu "nie bo nie, nie i już".
Cytat:
Ale tak, czy inaczej, o ile DOS nie błyśnie czymś nagle (czytaj: nie skusi się na HK416D145RS, w końcu ilu tam ma być żołnierzy w komponencie bojowym, chyba nieco ponad tysiąc, to jest żaden zakup), to na nową broń w kupowaną dla żołnierzy DWL jeszcze sporo poczekamy.
Prorok jakiś czy co? A jak np. w końcu nastanie jakiś rozsądny rząd w którym minister ON będzie miał jakieś pojęcie o wojsku i rozgoni w końcu tę monowską bandę darmozjadów i zażyczy nowego kbk to co, łyso ci będzie?
[ Dodano: 14-12-2007, 19:28 ]
Co do długości Steyr AUG zaistniała literówka, palec trafił obok, miało być 79 cm, 69 to ma wersja skrócona, wg starego nazewnictwa (np. Kochański) karabinkowa, wg nowego WATowskiego, subkarabinkowa.
Może jeszcze spróbujesz wyjaśnić jakimi środkami nacisku wobec Malezji dysponuje USA, muzułmańskiej Malezji której rząd nienawidzi Izraela i USA? Rozumiem, że podasz jakieś konkrety, bo inaczej wyjdzie, że znowu zdarzyło ci się publicznie fantazjować.
? spokojnie, w Malezji USA jest OK! :-) ale Izraela rzeczywiście nie lubią...
Może jeszcze spróbujesz wyjaśnić jakimi środkami nacisku wobec Malezji dysponuje USA, muzułmańskiej Malezji której rząd nienawidzi Izraela i USA? Rozumiem, że podasz jakieś konkrety, bo inaczej wyjdzie, że znowu zdarzyło ci się publicznie fantazjować.
? spokojnie, w Malezji USA jest OK! :-) ale Izraela rzeczywiście nie lubią...
Nie, no ja spokojny jestem teraz jak Budda, nawet po lekturze postu REMOVA. :-)
Nie będziemy robić offtopu więc tylko krótko powiem, że USA w Malezji jest na pewno OK dla społeczeństwa ale niekoniecznie dla sił rządzących. Tam nastąpiła pewna wymiana władzy której już za bardzo nie śledziłem ale nie wydaje mi się żeby zaistniała zmiana wobec słynnej wypowiedzi poprzedniego premiera Malezji: "wszyscy musimy się zastanowić, dlaczego wciąż 2 miliardy muzułmanów są bezbronne wobec światowej dominacji kilkunastu milionów Żydów" (cytat niedokładny). Poza tym ciągle są tam wściekli z powodu sztucznego krachu finansowego parę lat wstecz wywołanego przez ... wiadomo kogo.
Korzystając z okazji chciałbym zwrócić uwagę na chorobliwą "logikę" wypowiedzi kolegi REMOVA któremu nikt nie odmówi szacunku za wiedzę encyklopedyczną ale którego trudno szanować za jego polemiki netowe. Otóż REMOV ma za nic SAR-21, solidny i przodujący w swojej klasie produkt potężnego państwowego koncernu singapurskiego ST Eng. (a właściwie jego działu ST Kinetics) oraz VHS, innowacyjną i potencjalnie bardzo atrakcyjną konstrukcję mocnej chorwackiej firmy HS Produkt znanej z produkcji pistoletu HS2000 odnoszącego niekwestionowany sukces na rynku amerykańskim a jedocześnie wszędzie rozpływa się w zachwytach nad czymś takim jak MASADA firmy Magpul. Czyli nad makietą zaprezentowaną przez małą, prywatną amerykańską firmę znaną przedtem z produkcji oporządzeń do broni strzeleckiej. Firmę która zatrudnia pewnie max 50 osób. I w swoich artykułach REMOV sugeruje aby polskie kręgi decyzyjne zainteresowały się możliwością zakupu licencji na MASADę, uważa że to rewelacyjna okazja :-)
wpisałem sobie w Google "Magpul Industries company profile" i się okazało, że
- Magpul zatrudnia 2 pracowników !!!!!! i
- ma roczną sprzedaż 150 tys $ !!!!!
Czyli garażowa firemka która ma pewnie jedną wtryskarkę i jedną obrabiarkę, tłucze sobie rocznie po kilkaset kolb, chwytów, szyn i innych dupereli i nie wiadomo jakim cudem "opracowała" (pewnie z pomocą zaprzyjaźnionego rusznikarza z tej samej ulicy)modułowy supersystem broni o nazwie MASADA, który został pokazany jako zaawansowana makieta albo model (nie wiadomo czy funkcjonalny) już dość dawno a nie wiadomo czy do dzisiaj wystrzelił. I ten "system" tejże firmy REMOV w licznych postach na polskich forach i w publikacjach prasowych zupełnie poważnie promuje jako licencyjną propozycję dla Polski!!!
Ż E N A D A !
I pewnie wielu naiwnych fascynatów dało się na to nabrać...
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-12-2007, 20:20
Wojciech Wachowski napisał/a:
Może jeszcze spróbujesz wyjaśnić jakimi środkami nacisku wobec Malezji dysponuje USA, muzułmańskiej Malezji której rząd nienawidzi Izraela i USA?
Obawiam się, że Twoja znajomość stosunków amerykańsko-malajskich jest zerowa, dosyć jasno wynika to z sformułowań, które wypisujesz. Od czasu ataku 11 września 2001 nastąpiła ogromna poprawa w kontaktach z USA, o czym można w zasadzie poczytać sobie wszędzie. Ponieważ wiem, że jesteś człowiekiem, który ma duży problem z czytaniem ze zrozumieniem, podam dwa przykładowe przekierowania, pierwsze co tam mi w Google'u wypadło (1), (2), pierwszy dotyczy polityki, drugi - spraw gospodarczych. Polecam zerknąć na daty, a później wypisywać jakieś dyrdymały o antyamerykańskiej retoryce.
Przy okazji - łatwo tutaj pokazać absurdalność Twojego wywodu na prostym przykładzie, już tutaj poruszonym - zakupu licencji na produkcję karabinków Colt M4. Zgodę na taką transakcję przyznaje amerykański Kongres (Colt jest na liście dostawców kluczowych z punktu widzenia amerykańskiej obronności), a do tej pory jakoś w dziejach ludzkości nie zdarzyło się, aby taka zgoda została wydana państwu, które nie żyje w dobrych stosunkach z USA. To tak dla przemyślenia w wolnym czasie
Cytat:
Rozumiem, że podasz jakieś konkrety, bo inaczej wyjdzie, że znowu zdarzyło ci się publicznie fantazjować.
Jak do tej pory we wszystkich naszych rozmowach, za każdym razem punktowałem Cię, zdanie po zdaniu merytorycznie. I za każdym razem, po pokrzyczeniu sobie i tradycyjnej patrii obelg, jak człowieka o niskiej kulturze dyskusji przystało - widzę tutaj nic się nie zmieniło - podkulałeś ogon i uciekałeś z danego forum gdzie poniosą. Stąd też, nie zwracając większej uwagi na inwektwy, bo kulturalnej wymiany zdań się po Tobie nie spodziewam i raczej tego się nie zmieni, zamierzam punkt po punkcie, jasno i na spokojnie pokażę jakie to tym razem głupoty wypisałeś.
Cytat:
Tu się nie będę spierał, chociaż podobno tych ksS było więcej niż kilkaset sztuk, niestety nie pamiętam już szczegółów tej historii.
Dobrze, nie pamiętasz. To ja wyjaśnię, że było to - i jest - kilkaset sztuk i do niczego specjalnie, poza rolą ceremonialną, polskie kbksp SKS nie służyły i nie posłużą.
Cytat:
powtarzasz bzdurną historyjkę o wielkiej doniosłości przystosowania broni dla strzelców leworęcznych
Nie wiem, kto Ci podobne głupoty wmówił, niemniej jednak obecnie każda nowoczesna broń jest dostosowana do strzelców prawo- i leworęcznych, a już szczególnie jest to istotne w przypadku karabinków w układzie bezkolbowym, o tradycyjnym sposobie wyrzucania łusek. Bo w tym przypadku strzelec leworęczny albo będzie zmuszony nauczyć się obsługi broni prawą ręką, albo w ogóle sobie nie postrzela.
Cytat:
Historyjka ta została wymyślona dla gnębienia konkurencji przez firmy które swoje produkty dostosowały dla mańkutów
Naturalnie, dostosowanie broni do ludzi prawo- i leworęcznych jest elementem marketingu. Natomiast niestety nie da się ukryć, choć bardzo się starasz, że jest to istotna poprawa funkcjonalności broni strzeleckiej, co więcej - w niektórych przypadkach wręcz uniemożliwiająca obsługę tych konstrukcji przez mańkutów. A to już jest istotny element. Ty bronisz tych swoich tez trochę na tej samej zasadzie, jak tłumaczenie, że kolba o regulowanej długości jest zła, bo marketingowo też da się ją przedstawić jako zaletę nad stałymi, czy dublowanie przełączników jest marketingową bajką, bo to historyjka wymyślona przez kogoś tam. Zastanawiam się, czy Ty naprawdę wierzysz, że takimi tezami przekonasz kogoś inteligentnego, czy po prostu odnosisz to do ludzi na Twoim poziomie.
Cytat:
a teraz jest rozdmuchiwana przez takich teoretycznych znawców jak ty
Naturalnie, "znawco praktyczny". Co tylko sobie wymyślisz
Cytat:
Otóż takie dostosowanie nie ma najmniejszego praktycznego znaczenia. Mańkuci stanowią 5-10% społeczeństwa i w trakcie poboru nie muszą być brani na strzelców
Dwa zdania, a tak mnóstwo fałszywych tez. Po kolei, merytorycznie, jak już napisałem wyżej, to ma praktyczne znaczenie w przypadku omawianej broni bezkolbowej - tutaj leworęczny z karabinka o nieprzestawnym oknie wylotowym nie postrzela. Czyli praktyczne znacznie jest. Co było do udowodnienia. Teraz dalej, co się tyczy populacji leworęcznej to podajesz - jak to zwykle masz w zwyczaju - kompletnie fałszywe dane, leworęcznych jest od 8-15%. Idziemy dalej - skąd wziąłeś w dyskusji ten pobór, tego nie wiem, ale wiele państw ma służbę wojskową zawodową i bynajmniej, nigdzie nie spotkałem się z odrzuceniem leworęcznych w tym sensie, że nie mogą być strzelcami. Nie wiem skąd wytrzasnąłeś tą myśl, ani na jakiej podstawie sobie to uroiłeś, ale nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.
Cytat:
Mańkut może nauczyć się strzelać z prawego ramienia tak samo jak może się nauczyć pisać prawą ręką, kwestia treningu
Owszem, natomiast z powodów czysto ekonomicznych koszta szkolenia osoby leworęcznej i łamania jej nawyków są znacząco wyższe niż stworzenie karabinka dostosowanego do potrzeb prawo- i leworęcznych. To co opisujesz, to jest jakaś XIX-wieczna logika, gdzie na siłę dostosowujemy człowieka do maszyny, w XXI wieku nie po to wymyślaliśmy ergonomię, aby działać jej na przekór.
Cytat:
W jakim sensie karabinek może być za mały?
W sensie dostosowania go do Europejczyków, Singapurczycy są generalnie mniejsi. Chodzi o tzw. length of pull (LOP), czyli odległość od spustu do kolby, umożliwiając poprawne składanie się bez ekwilibrystyki.
Cytat:
Za blisko celownik czy o co ci chodzi?
Nie, nie o to. Celownik nie ma tutaj specjalnego znaczenia.
Cytat:
Ja też się nim bawiłem i mi nie przeszkadzał. Ja mam 182 cm wzrostu, to ile w takim razie ty masz, że ci za mały był? Kangur jest ode mnie ładnych parę centymetrów wyższy a jemu Steyr AUG jakoś nie był za mały.
Kangur jest od Ciebie wyższy o 130 mm, a ja niższy od Kangura o dosyć niewiele. Przy czym tutaj nie tak do końca o wzrost chodzi (no, powiedzmy, że jakaś to funkcja wzrostu jest), ale o inny parametr, w tym długość przedramienia strzelca i jego szyi strzelca.
Cytat:
A Steyr AUG ma w wersji podstawowej 69 cm długości podczas gdy SAR-21 ma 80,5 cm.
A co ma tutaj do rzeczy długość broni?
Cytat:
Jesteś pewien, że bawiłeś się Sar-21? Może bawiłeś się czymś innym a ktoś ci wmówił, że to SAR-21?
Tak jestem pewny, pomimo Twoich głupawych wstawek. Miałem w rękach trzy różne modele kbk SAR-21, część z nich m.in. choćby na Eurosatory czy na IDET. I miałem okazję porównać SAR-21 z Steyrem AUG.
Kolejne "mądre" przemyślenia. Może w końcu nauczysz się dyskutować uzasadniając swoje dziwne opinie?
Jeżeli piszesz o uzasadnianiu moich opinii na sposób, który tutaj prezentujesz, to mam nadzieję, że nigdy - na pisanie bzdur sobie nie pozwalam. Co się zaś tyczy chorwackiego VHS, to na tą chwilę jest to po prostu niezbyt przemyślana broń, podobnie nie dostosowana do strzelców leworęcznych i nie wyróżniająca się pod żadnym względem mechanicznie, ani - co gorsza - ergonomicznie. Przy czym jeszcze wygląda z zewnątrz jak klon FA MAS-a, zaś w środku siedzi normalny, gazowy system. Ja mam wrażenie, że Ty po prostu nie masz zielonego pojęcia jak VHS wygląda i jak działa, bo zaraz pewnie padną komentarze o dziwnym układzie gazowym. No to patrz i się ucz, a ja - podejrzewam, za kilka miesięcy będę miał okazję się i nim pobawić:
[img]http://img218.images...vhs11ze3.th.jpg
Cytat:
Co jest złego w 30-letniej konstrukcji która jest ciągle nowoczesna w swojej pierwotnej wersji, a w wersji A3 nowoczesnością nie ustępuje żadnej innej broni?
Widzę, że już zgubiłeś wątek, to Cię naprowadzę ponownie na kontekst, abyś pisał na temat - mowa była o możliwym wyborze nowej broni dla WP. A co się tyczy Steyr AUG to ten karabinek niestety nie jest już nowoczesny w pierwotnej wersji - zarówno pod funkcjonalności (w tym przypadku nawet Beryl prezentuje się lepiej, bardziej można konfigurować dodatkowe wyposażenie w zależności od potrzeb użytkownika), dotyczy to choćby możliwości sensownego podwieszenia granatnika. Koncepcja dwuoporowego spustu również nie była najszczęśliwszym rozwiązaniem i nie jest powielana. Miałbym również duże zastrzeżenia co do wpinania magazynka do gniazda. A co się tyczy A3, to owszem, pierwszy zarzut poprawiono, do granatnika dedykowanego też nie mam zastrzeżeń, natomiast - w tym kontekście o którym mowa - są na rynku lub mogą być nowocześniejsze konstrukcje.
Cytat:
Prorok jakiś czy co?
Nie, w przeciwieństwie do Ciebie, ja po prostu się na tym znam
Cytat:
A jak np. w końcu nastanie jakiś rozsądny rząd w którym minister ON będzie miał jakieś pojęcie o wojsku i rozgoni w końcu tę monowską bandę darmozjadów i zażyczy nowego kbk to co, łyso ci będzie?
Ależ ja nie bronię Ci sobie radośnie fantazjować i snuć urojeń, jak to rozmówca będzie w alternatywnym świecie pognębiony, tylko wiesz, normalni ludzie nie robią tego przynajmniej publicznie
[ Dodano: 15-12-2007, 21:05 ]
Wojciech Wachowski napisał/a:
Nie będziemy robić offtopu więc tylko krótko powiem, że USA w Malezji jest na pewno OK dla społeczeństwa ale niekoniecznie dla sił rządzących
Czy mógłbyś zamiast fantazjować czegoś się w końcu o stosunkach amerykańsk-malezyjskich dowiedzieć? Ileż można kopać leżącego?
Cytat:
Otóż REMOV ma za nic SAR-21, solidny i przodujący w swojej klasie produkt potężnego państwowego koncernu singapurskiego ST Eng. (a właściwie jego działu ST Kinetics)
Mam za nic? O rany, zastanawiam się, czy ten ten Twój ciąg urojeń jest jakoś uleczalny. To tłumaczę, jak osobie niespecjalnie umiejącej czytać tekst ze zrozumieniem - kbk SAR-21, niezależnie od wypisywanych przez Ciebie peanów na część producenta, porównuję z innymi karabinkami na rynku światowym, w kontekście możliwego wprowadzenia go do polskich sił zbrojnych, gdzie - choć może być to dla Ciebie prawdziwym szokiem! - nikt nie dyskryminuje leworęcznych
Cytat:
oraz VHS, innowacyjną i potencjalnie bardzo atrakcyjną konstrukcję mocnej chorwackiej firmy HS Produkt znanej z produkcji pistoletu HS2000 odnoszącego niekwestionowany sukces na rynku amerykańskim
Teraz się pośmiejemy z wiedzy mojego adwersarza jeszcze bardziej - co jest innowacynego i atrakcyjnego w kbk VHS? No, czas start. A poza tym, czego niby ma dowodzić popularność pistoletu HS? Chyba, że kolejną Twoją wizją jest to, że jak Marko Vuković zaprojektował chwalony w USA pistolet to z karabinkiem też mu się to uda?
Cytat:
a jedocześnie wszędzie rozpływa się w zachwytach nad czymś takim jak MASADA firmy Magpul. I w swoich artykułach REMOV sugeruje aby polskie kręgi decyzyjne zainteresowały się możliwością zakupu licencji na MASADę, uważa że to rewelacyjna okazja
O, nadal mamy ciąg urojeń? A gdzie to ja się niby "rozpływam w zachwytach" nad Masadą? Czas start, czekam na tłumaczenia, ale obaj wiemy, że ich się nie doczekam, a mętny wywód, pełen inwektyw, będzie jednocześnie dosyć zabawny dla każdego inteligentnego człowieka
A, żeby się móc pośmiać już i zobaczyć, jak potrafi przeczytać ze zrozumieniem tekst pisany w języku polskim mój adwersarz, zacytuję dokładnie to, do czego się odnosi.
Cytat:
Z polskiego punktu widzenia ciekawym doświadczeniem jest obserwacja jak za bardzo małe pieniądze (równowartość ceny nowego samochodu średniej klasy) niewielka prywatna firma może stworzyć obiecującą, modułową broń, wykorzystując w tym celu nowoczesne technologie. Oczywiście na tym etapie rozwoju nie jest to konstrukcja pozbawiona wad, ale po jej dopracowaniu mogłaby się stać ciekawą ofertą choćby i dla polskiego wojska, zapewniając mu na długie lata karabin i karabinek łatwo podlegający modyfikacjom i usprawnieniom. Można nawet żartobliwie podpowiedzieć rodzimej, największej grupie zbrojeniowej, aby zainteresowała się nową konstrukcją małej amerykańskiej firmy, której producent poszukuje możnego protektora...
A teraz każdy sam będzie mógł ocenić, jak to mój
Cytat:
wpisałem sobie w Google "Magpul Industries company profile" i się okazało, że Magpul zatrudnia 2 pracowników
Obawiam się, że te dane są wyssane z palca, albo pochodzą z początku działalności firmy w 1999 - choć i tak są nieprawdziwe, bo MAGPUL jest własnością trzech udziałowców, a nie dwóch. Oczywiście, że nie znajdziesz więcej niż jednego źródła, aby to potwierdzić prawda, bo w końcu po co być obiektywnym? ;)
Cytat:
Czyli garażowa firemka która ma pewnie jedną wtryskarkę i jedną obrabiarkę, tłucze sobie rocznie po kilkaset kolb, chwytów, szyn i innych dupereli
Ocho, urojeń mojego rozmówcy ciąg dalszy. Ta "garażowa" firma zajmuje całkiem sporą przestrzeń, zdążyła zdominować rynek uchwytów ułatwiających wyciąganie magazynków do tego stopnia, że nazwa jej produktu stała się używaną powszechnie w języku nazwą własną (tj. magpul).
Cytat:
i nie wiadomo jakim cudem "opracowała" (pewnie z pomocą zaprzyjaźnionego rusznikarza z tej samej ulicy)modułowy supersystem broni o nazwie MASADA
...i tutaj logika wywodu się sypie, adwersarz zaczyna coś bredzić o cudach, nie mając zielonego pojęcia o samej broni. Co zabawniejsze, według niego firma musiałaby wydać pół rocznego obrotu (nawet nie przychodu) na tworzenie kbk Masada ;)
Cytat:
który został pokazany jako zaawansowana makieta albo model (nie wiadomo czy funkcjonalny), już dość dawno a nie wiadomo czy do dzisiaj wystrzelił
I kolejne urojenia i fantazje. Rzeczywistość jest taka, że zostało pokazanych kilka prototypów. Strzelających. Amerykanin, który był współautorem artykułu i dostarczył zdjęcia, Stan Lee, strzelał z Masady.
Cytat:
I ten "system" tejże firmy REMOV w licznych postach na polskich forach i w publikacjach prasowych zupełnie poważnie promuje jako licencyjną propozycję dla Polski!
Co na ten temat napisałem, zacytowałem już wyżej. Co z tego zrozumiał mój rozmówca - a jak widać niewiele - można się przekonać w jego twórczość.
Cytat:
Ż E N A D A !
Fakt, żenada. Dałbyś radę z swoim analfabetyzmem funkcjonalnym jakoś walczyć? No wiesz, nauczyć się w końcu czytać ze zrozumieniem?
Cytat:
I pewnie wielu naiwnych fascynatów dało się na to nabrać...
Ależ nie wszyscy, przecież na straży stoi niezawodny Wojciech Wachowski, który wytłumaczy, czego nie zrozumiał, wymyśli sobie jakąś historyjkę bazującą na jego fantazjach i ją opisze. Co byśmy zrobili bez niego?
Jak najbardziej się podpisuję, tylko mam wrażenie, że po przeczytaniu będzie od razu wiadomo, kto jest ignorantem, a kto nie
Do następnego razu - będzie zabawniej, zobaczymy, czy ucieknie jak zwykle, czy zacznie coś tam znowu zmyślać i tworzyć. A ja w międzyczasie dowiem się ilu pracowników zatrudnia MAGPUL ;)
każdemu leżał dobrze - od dziewczyn do facetów jeszcze trochę większych odemnie - nie przypominam sobie problemów żeby ktoś nie mógł z tego w miarę komfortowo strzelać.
Leworęczni - trzeba do zwykłego AUG włożyć 'lewy' zamek i przełożyć zaślepkę - na kompanii na 100 karabinków 3sztuki były 'lewe' (ale jak by było więcej leworęcznych to rusznikarz by dostosował ilość zamków do nich)
granatnik do A1 to był jakiś kosmos (ale w rękach nie miałem)
ale i tak wolał bym mieć AUG v 0.1 niż Beryl v 9.9999
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 16-12-2007, 13:49
Różne odmiany 5,56-mm kbk SAR-21
5,56-mm kbk HS VHS
Kangur, wklej to do wiadomości wyżej, w odpowiednim miejscu. Bo niestety nie da się modyfikować wiadomości po czasie dłuższym niż 15 minut, a coś nie zadziałało jak trzeba.
[ Dodano: 16-12-2007, 14:08 ]
Kangur napisał/a:
kilka uwag na temat AUG: każdemu leżał dobrze - od dziewczyn do facetów jeszcze trochę większych odemnie - nie przypominam sobie problemów żeby ktoś nie mógł z tego w miarę komfortowo strzelać.
Oj, to nie jest prawdą, nie każdemu dobrze leżał, natomiast wyginając się na różne sposoby można się jednak do broni dopasować. Niestety konstrukcja AUG-a uniemożliwia dodawanie nakładek dystansowych na kolbę, bo inaczej... nie dałoby się rozłożyć tego karabinka i to jest wada (a trzeba pamiętać, że LOP zmienia się razem z tym, co użytkownik ma na sobie), ale w sumie chyba w żadnym bezkolbowcu jeszcze jej nie rozwiązano. Co nie znaczy, że się nie da.
Cytat:
Leworęczni - trzeba do zwykłego AUG włożyć 'lewy' zamek i przełożyć zaślepkę - na kompanii na 100 karabinków 3sztuki były 'lewe' (ale jak by było więcej leworęcznych to rusznikarz by dostosował ilość zamków do nich)
Bo Austriacy przy końcu lat 1970. zaprojektowali broń, pod kątem ergonomii i funkcjonalności, daleko lepszą niż konstruktorzy wychwalanego przez Wachowskiego, całkiem sympatycznego bądź co bądź, ale mającego więcej wad, karabinka SAR-21. Jak jeszcze dodamy do tego, że SAR-21 konstrukcyjne jest znacznie prostszy niż starszy od niego o ćwierć wieku, w sumie pierwszy działający karabinek uniwersalny z prawdziwego zdarzenia (powiedzmy, że dziwactw Stonera liczył nie będę, czy innych tego rodzaju eksperymentalnych czeskich zabaw), nie ma ani możliwości wymiany luf, ani dostosowania do leworęcznych, to tym bardziej zachwyt nad singapurską konstrukcją będzie bledł w oczach - poza zaślepionymi i zacietrzewionymi ludźmi, rzecz jasna. A jak jeszcze dodamy, że twórca Steyra AUG teraz pracuje dla Beretty i robi dla Włochów nową broń, hehe - uniwersalną, czyli z wymiennymi lufami, w dodatku pierwszy chyba karabinek w układzie klasycznym z możliwością wyrzucania łusek na prawo i lewo (ma dwa okna wyrzutowe i zamek z dwoma wyrzutniko-wyciągami), to widać, że jakby los austriackiej konstrukcji się zakończył.
Cytat:
granatnik do A1 to był jakiś kosmos (ale w rękach nie miałem)
Ten nowy, do wersji A3 jest już lepszy. Ale, jak już pisałem, to raczej karabinek skazany na niepowodzenie. Nawet nie wiem, czy istnieją jeszcze linie produkcyjne, acz chyba zostały zachowane, bo rok temu na IWA bawiłem się cywilnym AUG Z, ale ten cywil niewiele się różnił od A1.
5,56-mm kbksp Steyr AUG Z
Cytat:
ale i tak wolał bym mieć AUG v 0.1 niż Beryl v 9.9999
Kwestia przyzwyczajenia. Zestawiając bazową broń - to owszem, AUG był lepszy, m.in. dzięki zintegrowanej optyce. Teraz, mocno bym się zastanawiał, zwłaszcza, że nie miałem szansy ocenić niezawodności austriackiej broni, a mówi się o niej różnie.
Wydaje Ci się że mnie zagadasz? Myślisz że ilość przechodzi w jakość i to obfite pustosłowie kogoś przekona?
REMOV napisał/a:
Obawiam się, że Twoja znajomość stosunków amerykańsko-malajskich jest zerowa, dosyć jasno wynika to z sformułowań, które wypisujesz. Ponieważ wiem, że [b]jesteś człowiekiem, który ma duży problem z czytaniem ze zrozumieniem
:-) Każdy wie że wytłuszczonych sformułowań używasz w prawie każdej dyskusji gdzie nie radzisz sobie z adwersarzem, to już nawet przestaje być śmieszne jak się powtarzasz. Tymczasem to sam masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem i z poziomem wiedzy ogólnej natomiast twój brak kultury wypowiedzi - no nazwijmy to po imieniu - chamstwo, są już powszechnie znane.
Cytat:
ciach bełkot
Pytanie było proste, jakimi środkami nacisku dysponuje USA wobec Malezji i gdzie dowody na jakąś presję USA na Malezję w sprawie Steyra? Nie umiesz odpowiedzieć? No właśnie.
Cytat:
Jak do tej pory we wszystkich naszych rozmowach, za każdym razem punktowałem Cię, zdanie po zdaniu merytorycznie.
Chyba żartujesz.
Cytat:
I za każdym razem, po pokrzyczeniu sobie i tradycyjnej patrii obelg, jak człowieka o niskiej kulturze dyskusji przystało - widzę tutaj nic się nie zmieniło - podkulałeś ogon i uciekałeś z danego forum gdzie poniosą.
Z żadnego forum nie uciekałem, na jednym mnie zabanował taki jeden tchórzliwy pojeb który nie miał odwagi stanąć twarzą w twarz i załatwić sprawę po męsku a na drugim napisałem, że ograniczam swoją działalność na forach dyskusyjnych bo niczemu to nie służy. Co nie znaczy, że od czasu do czasu nie mogę się tu i uwdzie wypowiedzieć. Jeśli uważasz że wygrałeś ze mną jakąś dyskusję i sobie przypisujesz moją nieobecność na jakimś forum to masz poważny problem natury psychicznej.
Cytat:
ciach bełkot
Cytat:
Nie wiem, kto Ci podobne głupoty wmówił, niemniej jednak obecnie każda nowoczesna broń jest dostosowana do strzelców prawo- i leworęcznych, a już szczególnie jest to istotne w przypadku karabinków w układzie bezkolbowym, o tradycyjnym sposobie wyrzucania łusek. Bo w tym przypadku strzelec leworęczny albo będzie zmuszony nauczyć się obsługi broni prawą ręką, albo w ogóle sobie nie postrzela.
Ma się nauczyć albo nie musi być strzelcem, problem dotyczący 10% populacji jest pomijalny i tego nie zmienisz. Nie ma żadnego problemu. A może idąc tokiem twojego rozumowania każdy karabinek powinien być też dostosowany dla słabowidzących, takich którym trzęsą się ręce, kobiet oraz karłów?
Co to znaczy każda nowoczesna wg Ciebie? Może wymienisz kilka ostatnio opracowanych karabinków w układzie bull-pup i napiszesz który z nich jest dostosowany a który nie? Albo lepiej, żebyś nie manipulował faktami, wymień wszystkie wdrożone bull-pupy chronologicznie i podaj informacje o ich dostosowaniu dla mańkutów. Wyjdzie ciekawy wynik.
Cytat:
Natomiast niestety nie da się ukryć, choć bardzo się starasz, że jest to istotna poprawa funkcjonalności broni strzeleckiej, co więcej - w niektórych przypadkach wręcz uniemożliwiająca obsługę tych konstrukcji przez mańkutów
.
Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś :-) To umożliwiająca czy uniemożliwiająca?
Jak dla mnie to nie żadna poprawa funkcjonalności tylko niepotrzebny dodatek komplikujący budowę broni i podrażający jej produkcję.
[quote] ciach bełkot i obelgi [quote]
Cytat:
Czyli praktyczne znacznie jest. Co było do udowodnienia.
Nic nie udowodniłeś.
Cytat:
Teraz dalej, co się tyczy populacji leworęcznej to podajesz - jak to zwykle masz w zwyczaju - kompletnie fałszywe dane, leworęcznych jest od 8-15%.
Podaj przykład że kiedykolwiek podałem fałszywe dane. Taa, Wikipedia... Wrzuć jeszcze raz hasło leworęczność w Google i poczytaj więcej. Ze zrozumieniem oczywiście. Wszędzie podawana jest max. 10% a więc najwyżej 8-10% a nie 8-15%. W Polsce podobno jest to do 8%. Czyli zmanipulowałeś dane. Jak to zapewne masz w zwyczaju.
Cytat:
Idziemy dalej - skąd wziąłeś w dyskusji ten pobór, tego nie wiem, ale wiele państw ma służbę wojskową zawodową i bynajmniej, nigdzie nie spotkałem się z odrzuceniem leworęcznych w tym sensie, że nie mogą być strzelcami.
Pobór czy zaciąg, jedna sprawa. A skąd w ogóle wiesz jak komisje rekrutacyjne w różnych krajach kierują leworęcznych? Znowu masz jakieś niejasne wrażenie czy dysponujesz jednak jakimiś danymi?
Cytat:
ciach bełkot
Cytat:
W sensie dostosowania go do Europejczyków, Singapurczycy są generalnie mniejsi. Chodzi o tzw. length of pull (LOP), czyli odległość od spustu do kolby, umożliwiając poprawne składanie się bez ekwilibrystyki.
No i co z tego. Już ustaliliśmy że SAR-21 jest podobnej długości co inne bull-pupy, np. Steyr AUG, który nikomu nie jest za mały. Po prostu palnąłeś jak łysy o beton z tą "zamałością" i się już z tego nie wyślizgasz choćbyś się nie wiem jak starał.
Cytat:
Jeżeli piszesz o uzasadnianiu moich opinii na sposób, który tutaj prezentujesz, to mam nadzieję, że nigdy - na pisanie bzdur sobie nie pozwalam.
Niestety bardzo często piszesz bzdury i robisz obciach "Raportowi". Jako długoletniemu współpracownikowi "Raportu" jest mi z tego powodu szczerze przykro.
Cytat:
Co się zaś tyczy chorwackiego VHS, to na tą chwilę jest to po prostu niezbyt przemyślana broń, podobnie nie dostosowana do strzelców leworęcznych
W ostatecznej wersji jest bardzo dobrze przemyślana a zleworęcznymi daj już sobie spokój.
Cytat:
i nie wyróżniająca się pod żadnym względem mechanicznie, ani - co gorsza - ergonomicznie.
W ostatecznej wersji, mimo że przypomina FA MAS, jest to broń bardziej gładka, nieczepliwa, mechanicznie wyróżnia się sytemem tłumienia odrzutu i języczkowym przełącznikiem rodzaju ognia umieszczonym naprzeciwko języczka spustu, jest prawdopodobnie jednym z najergonomiczniejszych karabinków. Wyróżnia się też niską waga, 3kg bez magazynka.
Cytat:
Przy czym jeszcze wygląda z zewnątrz jak klon FA MAS-a, zaś w środku siedzi normalny, gazowy system. Ja mam wrażenie, że Ty po prostu nie masz zielonego pojęcia jak VHS wygląda i jak działa, bo zaraz pewnie padną komentarze o dziwnym układzie gazowym. No to patrz i się ucz,
A ja nie podejrzewam, tylko jestem pewien, że nie wiesz jak działa VHS, czytaj i ucz się, to jest ze zgłoszenia patentowego, dowiesz się tam o dziwnym układzie gazowym:
1. The VHS rifle is characterised by the gunpowder gasses passing the system of gas pipes (25), entering through the breech body (5), and applying pressure on the back end of the breech (12), equalising the forces on the front and back sides of the breech (12), thus moving them in the desired direction by applying a small force, Figures 3 and 4.
2. The VHS rifle is characterised, according to the request 1 that the increase of the gunpowder gasses pressure before the breech (12), pushes the breech body (5) backwards, with its conical part rotating the breech (12), thus releasing the cogs on the front side from the barrel mount (3), so the breech body (5) and breech (12) move together towards back, and after initial backward movement further movement is provided by the gases coming through the inserted gas pipe (25), through which the expansion of gas continues, further pushing the breech body (5) and the breech (12). In their back position, the ejection of the cartridge case is performed, and the recoil spring (29) loads the next cartridge in the barrel (2), by moving of the breech body (5) and breech (12) into the forward position, Figures 1 , 3 and 4.
Co jest złego w 30-letniej konstrukcji która jest ciągle nowoczesna w swojej pierwotnej wersji, a w wersji A3 nowoczesnością nie ustępuje żadnej innej broni?
Cytat:
ciach bełkot
Cytat:
Koncepcja dwuoporowego spustu również nie była najszczęśliwszym rozwiązaniem i nie jest powielana. Miałbym również duże zastrzeżenia co do wpinania magazynka do gniazda.
Tiaaa, ciekawe swoją drogą co Kangur na to.
Cytat:
Nie, w przeciwieństwie do Ciebie, ja po prostu się na tym znam
Mniemanie to Ty masz o sobie, nie ma co. A tak szczerze mówiąc REMOV, to Ty jesteś ciągle jeszcze amatorem, oczytanym w literaturze przedmiotu amatorem.
Cytat:
O rany, zastanawiam się, czy ten ten Twój ciąg urojeń jest jakoś uleczalny. To tłumaczę, jak osobie niespecjalnie umiejącej czytać tekst ze zrozumieniem -.
Poza obelgami już nic nie potrafisz napisać, prawda? W dodatku dalej się powtarzasz z tym czytaniem ze zrozumieniem jak jakiś niedorozwój.
Cytat:
Teraz się pośmiejemy z wiedzy mojego adwersarza jeszcze bardziej - co jest innowacynego i atrakcyjnego w kbk VHS? No, czas start.
Jak wyżej, no, śmiejesz się już z siebie?
Cytat:
A poza tym, czego niby ma dowodzić popularność pistoletu HS?
Tego, że producent kilkudziesięciu tysięcy pistoletów to inna liga niż producent kilku tysięcy kolb i innych akcesoriów.
Cytat:
O, nadal mamy ciąg urojeń? A gdzie to ja się niby "rozpływam w zachwytach" nad Masadą? Czas start, czekam na tłumaczenia, ale obaj wiemy, że ich się nie doczekam, a mętny wywód, pełen inwektyw, będzie jednocześnie dosyć zabawny dla każdego inteligentnego człowieka
A, żeby się móc pośmiać już i zobaczyć, jak potrafi przeczytać ze zrozumieniem tekst pisany w języku polskim mój adwersarz, zacytuję dokładnie to, do czego się odnosi.
Cytat:
Z polskiego punktu widzenia ciekawym doświadczeniem jest obserwacja jak za bardzo małe pieniądze (równowartość ceny nowego samochodu średniej klasy) niewielka prywatna firma może stworzyć obiecującą, modułową broń, wykorzystując w tym celu nowoczesne technologie. Oczywiście na tym etapie rozwoju nie jest to konstrukcja pozbawiona wad, ale po jej dopracowaniu mogłaby się stać ciekawą ofertą choćby i dla polskiego wojska, zapewniając mu na długie lata karabin i karabinek łatwo podlegający modyfikacjom i usprawnieniom. Można nawet żartobliwie podpowiedzieć rodzimej, największej grupie zbrojeniowej, aby zainteresowała się nową konstrukcją małej amerykańskiej firmy, której producent poszukuje możnego protektora...
Bełkot, chamstwo, inwektywy. A cytat dowodzi tego co napisałem, jest to rodzaj zachwytów nad poskładanym z części innych konstrukcji i zalanym plastikiem prototypem.
Cytat:
choć i tak są nieprawdziwe, bo MAGPUL jest własnością trzech udziałowców, a nie dwóch.
Naucz się w końcu porządnie angielskiego. Tam jest napisane że firma posiada dwóch pracowników a nie udziałowców, udziałowców może być 3, razem w piątkę w tym garażu pracują.
Cytat:
ciach kolejny bełkot i obelgi
Cytat:
I kolejne urojenia i fantazje. Rzeczywistość jest taka, że zostało pokazanych kilka prototypów. Strzelających. Amerykanin, który był współautorem artykułu i dostarczył zdjęcia, Stan Lee, strzelał z Masady.
Niczego to nie zmienia.
Cytat:
Dałbyś radę z swoim analfabetyzmem funkcjonalnym jakoś walczyć? No wiesz, nauczyć się w końcu czytać ze zrozumieniem?
Twoja psychoza natręctw odnośnie "czytania ze zrozumieniem" wymaga zasięgnięcia porady specjalisty. Który już to raz powtórzyłeś w jednym poście?
Cytat:
Do następnego razu - będzie zabawniej, zobaczymy, czy ucieknie jak zwykle, czy zacznie coś tam znowu zmyślać i tworzyć. A ja w międzyczasie dowiem się ilu pracowników zatrudnia MAGPUL ;)
Co Ty tam jeszcze konfabulujesz o uciekaniu? REMOV, ludzie po prostu nieraz nie mają cierpliwości kontynuować dyskusji z Tobą. Napisałeś ogromnego opasłego posta z którego nic, ale to nic nie wynika, żadnych konkretów od których uciekasz, żadnych dowodów na twoje twierdzenia, tylko powtarzanie ogólników, pustosłowie, obrażanie swojego adwersarza i powtórzenie kilkanaście razy tekstu o czytaniu ze zrozumieniem.
Nie wiem ile Ty masz w końcu lat, ale psychiki dorosłego mężczyzny to ty nie masz, mamy tutaj do czynienia z psychiką wszystko wiedzącego najlepiej, zarozumiałego gimnazjalisty. Pewnie jeszcze jakiej kompleksy tutaj w grę wchodzą, Freud by miał pewnie dużo pracy z Twoim przypadkiem.
[ Dodano: 16-12-2007, 16:18 ]
REMOV napisał/a:
wychwalanego przez Wachowskiego,
Jak w takiej konwencji, to pana Wachowskiego.
[ Dodano: 16-12-2007, 19:47 ]
No co, zatkało cię REMOV? Znowu wyszło, że nie wiesz o czym piszesz. Snujesz swoje dziwne opowieści, że USA wywarło jakąś presję na Malezję w kwestii Steyra, że SAR-21 jest gorszy od Steyra AUG i przede wszystkim jest "za mały" (oczywiście najważniejszym argumentem tutaj jest przechwałka że bawiłeś się nim 2 lata temu w Paryżu), że Steyr AUG to przestarzała kontrukcja, że VHS to bzdura itp. Przy tym nie masz zielonego pojęcia o tym jakie zalety ma SAR-21 i VHS i co mają w środku. Pewnie opracowujesz mega post w którym zawrzesz kolejnych 20 obelg pod moim adresem i 30 zdań, że nie potrafię czytać ze zrozumieniem, co?
Kiedyś bawiło mnie ośmieszanie Ciebie przytaczaniem cytatów z twoich wcześniejszych wypowiedzi i publikacji stojących w totalnej sprzeczności co do tego, co później wypisywałeś. Nawet nie znęcałem się nad twoimi żałosnymi tłumaczeniami typu: "to był jeden z moich pierwszych artykułów". Nie prezentowałem takiej chorej złośliwości jak Ty... Wiesz, gdybyś chociaż potrafił przyznać się po męsku do błędu, powiedzieć przepraszam, nie atakować personalnie używając obelg, i nie obstawać do upartego przy różnych głupich wypowiedziach, to dalej byłbyś traktowany poważnie, a tak, to niestety... Zorientuj się jaką sobie wyrobiłeś opinię.
Jakby co, czekam na odpowiedź, pewnie się znowu pośmieje publika z twojej repliki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum