Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-07-2011, 11:21 Re: Negev dla WP
Kangur napisał/a:
Ciekawe - ktoś miał z tym do czynienia - czy są jakieś wyraźne różnice na korzyść Negeva vs minimi?
Negev to taki ulepszony Minimi. Izraelska armia używała przez jakiś czas belgijskiej konstrukcji, ale - jak twierdzi Cahal - broń nie sprawdzała się w warunkach pustynnych, więc postanowili opracować swój, który miał eliminować wady Minimi, jednocześnie dając większą funkcjonalność np. związaną z podpinaniem magazynka od dołu, a nie skośnie z boku. Negev jest od Minimi nowocześniejszy, choć w podstawowej odmianie masa jest zbyt duża (zmieniono to w nowej wersji), acz można polemizować, czy to najlepszy z dostępnych obecnie na rynku karabinków maszynowych, jak również czy podwójny system zasilania - taśma/magazynek jest potrzebny.
Cytat:
Dlaczego Radom bierze akurat tą konstrukcję - jakiś przetarg był - wojsko określiło jakieś wymogi już?
Fabryka Broni nie jest w stanie w szybkim czasie stworzyć nowego polskiego karabinka maszynowego, dość kłopotów mając z MSBS-5,56. Stąd też poszukiwania obcego kooperanta - rozmawiano z kilkoma wytwórcami, najlepsze warunki dał jednak IWI z możliwością oferowania broni w niektórych państwach trzecich, do których z różnych względów nie ma dostępu. Po prywatyzacji ten producent jest nastawiony na agresywne poszukanie rynków zbytu. A co się tyczy przetargu, to wystarczy, że wojsko wpisze, ze szuka karabinka maszynowego zasilanego z taśmy nabojowej i magazynka z gniazdem magazynka ulokowanym pionowo, produkowaną przynajmniej w iluśtam procentach w kraju i która konstrukcja może to spełnić? Co Ty nie wiesz, jak przetargi działają? ;)
[ Dodano: 27-07-2011, 11:26 ]
MateuszW napisał/a:
W tej nowej wersji Negeva, ta lufa to żadna nowość. Już ładne kilka lat temu ją mieli.
To nie jest prawdą, lufa ma odmienny profil. Zresztą, mam nadzieję, że jeżeli już w ogóle się na tego Negeva zdecydują, to jednak w nowej odmianie, a nie starszej. Sporo jednak w nim poprawili i zmodyfikowali - wychodzą doświadczenia z ponad dekady eksploatacji broni.
Cytat:
Mi się podoba, ale wcale nie jest taki niezawodny jak piszą.
A gdzie tak napisali, co? Bo w notce jest tylko uwaga, że podczas testu ciągnął taśmę po piachu i z tej brudnej niezawodnie strzelał. Warto czytać zdania ze zrozumieniem, a nie - dajmy na to - coś sobie do wypowiedzi dopisywać. Bo wychodzą bzdury, jak wyżej. Pomijając już kwestie, jakie masz kryterium porównawcze do oceny niezawodności karabinków maszynowych i doświadczenia z innymi konstrukcjami tego typu ;)
W tej nowej wersji Negeva, ta lufa to żadna nowość. Już ładne kilka lat temu ją mieli.
To nie jest prawdą, lufa ma odmienny profil. Zresztą, mam nadzieję, że jeżeli już w ogóle się na tego Negeva zdecydują, to jednak w nowej odmianie, a nie starszej. Sporo jednak w nim poprawili i zmodyfikowali - wychodzą doświadczenia z ponad dekady eksploatacji broni.
Cytat:
Mi się podoba, ale wcale nie jest taki niezawodny jak piszą.
A gdzie tak napisali, co? Bo w notce jest tylko uwaga, że podczas testu ciągnął taśmę po piachu i z tej brudnej niezawodnie strzelał. Warto czytać zdania ze zrozumieniem, a nie - dajmy na to - coś sobie do wypowiedzi dopisywać. Bo wychodzą bzdury, jak wyżej. Pomijając już kwestie, jakie masz kryterium porównawcze do oceny niezawodności karabinków maszynowych i doświadczenia z innymi konstrukcjami tego typu ;)
Mateusz spędził trochę czasu w rodzimym kraju Negeva - stąd pewnie wiedza na ten temat ;)
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 27-07-2011, 11:32
Lufa na fotce wygląda jakwygląda, skąd mam wiedzieć jaki jest profil.
Co do niezawodności, Negev jest jedynym karabinem maszynowym, z którego strzelałem, prócz M2 i MAGa.
Cytat:
Testy pokazujące, że broń bez problemów radzi sobie z zasilaniem z ciągniętej po piasku taśmy nabojowej i niezawodnie strzela tak zabrudzoną amunicją / Zdjęcie: STAG Arms
Tutaj piszą o niezawodności. A ja to kwestionuje. Nie wiem, może inne egzemplarze mieli, nie znam się na broni, nie wiem. Znam przypadki zacinania się i wielu narzekań na zawodność Negeva.
Arafat, nie prawda. Wtedy opalałem się na Bahamach. Wszystkim po prostu wciskam kit.
A Remov i tak swoje wie
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-07-2011, 11:42
MateuszW napisał/a:
Lufa na fotce wygląda jakwygląda, skąd mam wiedzieć jaki jest profil.
Czyli nie masz pojęcia o zagadnieniu, a piszesz. Och, jakież to polskie ;)
Cytat:
Co do niezawodności, Negev jest jedynym karabinem maszynowym, z którego strzelałem, prócz M2 i MAGa.
A czy ja pytałem o karabiny maszynowe, czy o karabinki maszynowe? Z iloma karabinkami maszynowymi (tj. bronią wsparcia do amunicji pośredniej, a jeżeli nie wiesz, co to jest pośrednia, to mogę wymienić najpopularniejsze: 5,56 mm x 45, 5,45 mm x 39, 7,62 mm x 39) miałeś w ciągu swojego żywota do czynienia? I co, chcesz się licytować z ilu strzelałeś i jak długo? ;)
Cytat:
Cytat:
Testy pokazujące, że broń bez problemów radzi sobie z zasilaniem z ciągniętej po piasku taśmy nabojowej i niezawodnie strzela tak zabrudzoną amunicją / Zdjęcie: STAG Arms
Tutaj piszą o niezawodności. A ja to kwestionuje.
Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem co tam napisano. I jeszcze raz. I jeszcze, o ile nadal będziesz miał problem z analfabetyzmem funkcjonalnym. I co niby kwestionujesz, fakt, że podczas testów funkcjonował niezawodnie? A na jakiej podstawie kwestionujesz fakt, że podczas testów broń działała poprawnie? Byłeś tam? Widziałeś? Czy w końcu udało Ci się przeczytać i zrozumieć niezbyt skomplikowane zdanie w języku polskim? Ty chyba masz jednak skończoną podstawówkę, prawda? ;)
Cytat:
Nie wiem, może inne egzemplarze mieli, nie znam się na broni, nie wiem. Znam przypadki zacinania się i wielu narzekań na zawodność Negeva.
A co to ma wspólnego z zamieszczoną na stronie informacją, że podczas polskich testów się nie zacinał (podkreślę, będziesz łatwiej mógł zrozumieć)? Gdzie na stronie napisano, że jest niezawodny? Czy już nauczyłeś się czytać ze zrozumieniem, czy nadal trzeba na to poczekać?
A tak z ciekawości - znasz jakąkolwiek broń strzelecką, która się nie zacina, a żołnierze na nią nie narzekają? I jak sam piszesz, nie znasz się na broni i nie wiesz, więc wyjaśnij mi - proszę - jaki jest sens Twojej wypowiedzi? Rozpowszechnianie plotek?
Cytat:
A Remov i tak swoje wie
Dla mnie to możesz być nawet izraelskim komandosem, który odstrzelił Osamę, natomiast nadal nie zmienia to nic w kwestii Twojego braku zrozumienia zdań w języku polskim, o znajomości broni nawet nie wspomnę. Zresztą do tego ostatniego sam się przyznajesz. Chyba, że to miała być taka przekora "znawcy", to oczywiście jestem do dyspozycji. Przypomniałem sobie właśnie, jak to mi taki inny "znawca" i "komandos, co to - jak sam twierdził - "z niejednego pieca chleb jadł" tłumaczył, jak to się nie da załadować granatu do gp wz. 1974 pod Berylem. I znowu będę miał zabawę ;)
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-07-2011, 11:53
Ale przecież broń wsparcia kalibru 7,62 mm już mamy: PKM czy Roda (UKM-2000).
A co z tego wyjdzie to zobaczymy. Oczywiście fajnie by było ogłosić - jak Amerykanie - otwarty konkurs, z nagrodą w postaci dostaw, powiedzmy 8 tysięcy kbkm z 2 tysiącami w opcji, otrzymać po 20 sztuk każdego do testów, przeprowadzić go przez rok w wybranych jednostkach, a następnie podpisać umowę licencyjną na pełną produkcję broni w kraju, ale na to ostatnie żaden producent się nie zgodzi ;)
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 27-07-2011, 12:04
Cytat:
I co, chcesz się licytować z ilu strzelałeś i jak długo? ;)
Pamiętaj, że jestem izraelskim komandosem i zastrzeliłem Osame!
Cytat:
Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem co tam napisano. I jeszcze raz. I jeszcze, o ile nadal będziesz miał problem z analfabetyzmem funkcjonalnym. I co niby kwestionujesz, fakt, że podczas testów funkcjonował niezawodnie? A na jakiej podstawie kwestionujesz fakt, że podczas testów broń działała poprawnie? Byłeś tam? Widziałeś? Czy w końcu udało Ci się przeczytać i zrozumieć niezbyt skomplikowane zdanie w języku polskim? Ty chyba masz jednak skończoną podstawówkę, prawda? ;)
Napisali o niezawodności broni. Dla mnie oraz moich znajomych była zawodna.
Kwestionujesz ten fakt? Nie muszę być znawcą broni ani strzelać z x jednostek, aby broń mnie nie zawodziła. Negev się zacinał i tyle.
Cytat:
Dla mnie to możesz być nawet izraelskim komandosem, który odstrzelił Osamę, natomiast nadal nie zmienia to nic w kwestii Twojego braku zrozumienia zdań w języku polskim, o znajomości broni nawet nie wspomnę. Zresztą do tego ostatniego sam się przyznajesz. Chyba, że to miała być taka przekora "znawcy", to oczywiście jestem do dyspozycji. Przypomniałem sobie właśnie, jak to mi taki inny "znawca" i "komandos, co to - jak sam twierdził - "z niejednego pieca chleb jadł" tłumaczył, jak to się nie da załadować granatu do gp wz. 1974 pod Berylem. I znowu będę miał zabawę ;)
Zluzuj chłopie:) Nigdzie nie udaje itp. Powyższe, to moja opinia.
No ciekawe, czyli taki ulepszony Minimi.... zresztą swego czasu też był z magazynkiem, mało kto z tego korzystał. Mi się na pustyni nie zacinał - a Mateusza to się nie słuchaj, chłopak się komiksów znowu naoglądał i jest agresywny.
I oni chcą to produkować na tym klepisku w Radomiu gdzie świnie biegają po dziedzińcu fabryki, w drzwiach są dziury po kulach Wehrmachtu, a pająki wpierdalają koty?
Jestem za. Czy należy rozumieć że te wszystkie rodzime projekty karabinków padną zupełnie? Nie mamy co liczyć na polską konstrukcję? A co z MSBDMS-1? To będą produkować? Jak już wezmą Negeva, nie łatwiej/ prościej/ taniej kupić Tavora? Jeżeli dali dobre warunki na produkcję Negeva to może na Tavora też dadzą?
No to jest hit - jednak jest sens w czytaniu WMASG! - fajny projekt, ciekawe czy wyjdzie taniej niż Beryl DEKO.
ARES to dobra firma, też miałem od nich jedne jebutny karabin zanim jakiś nerwowy szaleniec mi nie urwał zamka starając się przeładować w 0.0003 sekundy na targach!!!
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-07-2011, 14:46
MateuszW napisał/a:
Napisali o niezawodności broni.
Czy nadal masz problem z czytaniem prostego tekstu ze zrozumieniem?
Cytat:
Dla mnie oraz moich znajomych była zawodna.
Podczas testów w Polsce? Doprawdy? Czy zrozumiałeś o co chodzi w podpisie czy nadal nie?
Cytat:
Kwestionujesz ten fakt?
Kwestionuję Twoją umiejętność czytania prostego tekstu w języku polskim ze zrozumieniem. I mam na to dowody powyżej.
Cytat:
Nie muszę być znawcą broni ani strzelać z x jednostek, aby broń mnie nie zawodziła. Negev się zacinał i tyle.
Podczas testów w Polsce się zacinał? Naprawdę? Czego dotyczył podpis? Co zrozumiałeś z tego zdania?
Cytat:
Nigdzie nie udaje itp. Powyższe, to moja opinia.
A to wyżej to moja opinia. Na temat Twojego czytania ze zrozumieniem. A raczej jego braku.
Zaczynam rozumieć po co w Stanach drukują na kubkach do których wlewają gorące napoje napis "gorące". Po prostu pewnym ludziom tak trzeba podawać informacje na poziomie Forresta Gumpa. Ale spróbuję, skoro tak trzeba, może teraz informacja się przebije. Nikt nie napisał, że Negev jest niezawodny w notce Altair. Napisano, że niezawodnie działał podczas testu. DOTARŁO, czy nadal nie?
[ Dodano: 27-07-2011, 14:53 ]
Kangur napisał/a:
No ciekawe, czyli taki ulepszony Minimi.
Raczej coś własnego na bazie koncepcji Minimi z rozmaitymi "ulepszeniami". To nie jest ulepszony Minimi jako taki.
Cytat:
... zresztą swego czasu też był z magazynkiem, mało kto z tego korzystał.
Wbrew pozorom korzystano, acz faktycznie nie było to częste.
Cytat:
Mi się na pustyni nie zacinał
F89 czy Minimi? ;)
Cytat:
a Mateusza to się nie słuchaj, chłopak się komiksów znowu naoglądał i jest agresywny.
Słuchać to go mogę, ale gdy pisze z sensem. Tutaj chciał błysnąć, a wyszło mu jak wyszło, czyli bez sensu. I najwyraźniej tekstu nie rozumie.
Cytat:
I oni chcą to produkować na tym klepisku w Radomiu gdzie świnie biegają po dziedzińcu fabryki, w drzwiach są dziury po kulach Wehrmachtu, a pająki wpierdalają koty?
W 2012 mają mieć nową fabrykę. Poza tym od razu produkować, na początku składać, a później dodawać własne elementy, na przykład lufę. Poza tym, na razie sprawa nie jest przecież przesądzona.
Cytat:
Czy należy rozumieć że te wszystkie rodzime projekty karabinków padną zupełnie?
Wybacz Kangur, ale przeskoków Twojej logiki nie rozumiem. To, że się wprowadza jedną konstrukcję, której rozwój w kraju trwałby pewnie z dekadę, nie oznacza automatycznie, że wszystkie inne przestają być rozwijane. Czy Ty żyjesz, jak prezes pewnej opozycyjnej partii politycznej jedynie w świecie, który jest czarny lub biały?
Cytat:
Nie mamy co liczyć na polską konstrukcję?
A to dlaczego? Odpowiedź uzasadnij, korzystając z logiki.
Cytat:
A co z MSBDMS-1? To będą produkować? Jak już wezmą Negeva, nie łatwiej/ prościej/ taniej kupić Tavora? Jeżeli dali dobre warunki na produkcję Negeva to może na Tavora też dadzą?
Izraelczycy by pewnie chcieli, natomiast nasi się nie zgodzą. Kolejny raz wracamy do dyskusji, jakie ograniczenia wiążą się z produkcją licencyjną i jak się ma ona do stworzenia czegoś własnego. Ile razy trzeba to wałkować?
REMOV, ja pierdole, chlopie... rozpoczela sie dyskusja odnosnie tej broni i Mateusz jedynie wyrazil swoja opinie jako uzytkownika, to chyba ty masz jakis problem z czytaniem i napinaniem sie, czego tu nie rozumiec, artykul byl o testach w polsce a Mateusz jako ze ma doswiadczenie wlasne, podzielil sie nim tutaj rowniez z nami, czego tu nie rozumiec?
czasami to forum naprawde az ciezko czytac
P.S. nie jestem adwokatem, jedynie zwracam Ci uwage na ton twoich wypowiedzi, i na dodatek gratuluje umiejetnosci cytowania innych uytkownikow tego forum
P.P.S jezeli masz lepsze doswiadczenia w uzytkowaniu tej broni, podziel sie nimi tutaj, chetnie kazdy poczyta i wyciagnie wnioski, mi sie np nigdy M4 nie zacinalo, a znam osoby ktore wrecz nie mogly na nich pracowac...
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-07-2011, 15:26
synek napisał/a:
REMOV, ja pierdole, chlopie... rozpoczela sie dyskusja odnosnie tej broni i Mateusz jedynie wyrazil swoja opinie jako uzytkownika
Po pierwsze, on nie jest żadnym "użytkownikiem" (ale pewnie będzie mu miło, że za takowego go uważasz), a jeżeli go tak potraktujemy, to może się okazać, że użytkowników Negeva w kraju mamy ho, no, całkiem sporo, bo w końcu broń ostro promowano i niejeden miał szansę postrzelać. Po drugie, Mateusz odniósł się do określonego fragmentu notki, który nawet (!) zacytował, czego chyba nie zauważyłeś, i na tej podstawie snuł swoje teorie rozmaite.
Cytat:
to chyba ty masz jakis problem z czytaniem i napinaniem sie, czego tu nie rozumiec, artykul byl o testach w polsce a Mateusz jako ze ma doswiadczenie wlasne, podzielil sie nim tutaj rowniez z nami, czego tu nie rozumiec?
Wtórny analfabetyzm to jest straszna sprawa. I w dodatku moja teoria kubka z napisem "gorące!" się dodatkowo potwierdza. Przy okazji, Mateusz nie podzielił się "swoim" doświadczeniem, a "zasłyszanym" doświadczeniem. Czy jesteś w stanie zauważyć tą, jakże subtelną różnicę? ;)
Cytat:
P.P.S jezeli masz lepsze doswiadczenia w uzytkowaniu tej broni
A czy ja napisałem cokolwiek na ten temat? Komentowałem to jakoś? Czy dałbyś radę postarać się przeczytać prosty tekst w języku ojczystym - o ile polski jest dla Ciebie takim językiem, rzecz jasna - ze zrozumieniem?
Jeszcze raz spróbuję. Skup się. Gdyby Mateusz napisał coś tam sobie o niezawodności, co słyszał, nie nawiązując w żadnym stopniu do tekstu, który bez zrozumienia przeczytał, nie byłoby żadnej sprawy. Nikt by - łącznie ze mną - się nie przyczepił. Był, coś tam słyszał, chce się podzielić. Nie ma sprawy. Natomiast nasz bohater, chciał błysnąć bardziej. Nawiązał do tekstu. Chciał pewnie jak najlepiej, ale wyszło mu - cytując Czernomyrdina - jak zwykle. Czyli bez sensu. Teraz dotarło, czy nadal nie?
Cytat:
mi sie np nigdy M4 nie zacinalo, a znam osoby ktore wrecz nie mogly na nich pracowac.
No i co z podzielenia się taką głęboką myślą ma wynikać? A ja lubię blondynki, no i? A ktoś brunetki, no i? A Mateusz napisał, że słyszał, że się zacina, no i? A na Altairze napisano, że podczas konkretnego testu się nie zaciął, no i? No i co z tego ma wynikać, możesz mnie - i nam tutaj wszystkim - wytłumaczyć? No co? Nadal podkreślam, że bardziej lubię blondynki. Czy dociera do Ciebie skrajny bezsens Twojej wypowiedzi, czy nie?
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-07-2011, 17:10
No to opisz te swoje doświadczenia i napisz, jaki był charakter zacięć i z czego wynikały, a z którymi miałeś do czynienia między kibucem takim, a siakim ;)
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 27-07-2011, 17:56
REMOV napisał/a:
No to opisz te swoje doświadczenia i napisz, jaki był charakter zacięć i z czego wynikały, a z którymi miałeś do czynienia między kibucem takim, a siakim ;)
Nie no Remov, Ty tu jesteś ekspertem
[ciach. Nie będę sie wygłupiał i uzewnętrzniał. ]
Ale co ja tam wiem, tylko między kibucami się szlajałem.
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-07-2011, 19:51
Ależ z przyjemnością Ci ustąpię miejsca i dam szansę się wykazać. A zatem do dzieła, w końcu miałeś szanse zapoznać się z bronią - jak sądzę wyczerpująco - jak również znasz się na zacięciach (i ich usuwaniu), skoro rozpocząłeś dyskusje od uwagi dotyczącej niezawodności. A zatem czekam z niecierpliwością. Wszyscy inni - jak sądzę - również. No, nie daj się prosić.
Sorry. Mogłem coś przeoczyć w tej dyskusji/"przepychance" ale po prostu dostałem krwotoku obfitego z oczu, jak czytając ten wątek, próbowałem doszukać się jakichkolwiek argumentów za czy przeciw NEGEV'owi. Moim zadaniem jakakolwiek broń czy to polska czy zagraniczną, którą chciano by wprowadzić do polskiego resortu obrony czy milicji, powinno się sprawdzać na amunicji, która jest używana przez wojsko czy policje w Polsce. Piach czy błoto i deszcz są raczej na świecie takie same ale nie amunicja. Nikt raczej nie zmieni dotychczasowo używanej amunicji na inną (lepszą) tylko pod pretekstem dostosowania jej pod jeden rodzaj broni. No chyba, że broń zostanie szeroko wprowadzona do użytku.
Więc czy ktoś sprawdzał NEGEV'a na naszej amo, np. MESKO?
No to opisz te swoje doświadczenia i napisz, jaki był charakter zacięć i z czego wynikały, a z którymi miałeś do czynienia między kibucem takim, a siakim ;)
Nie no Remov, Ty tu jesteś ekspertem
[ciach. Nie będę sie wygłupiał i uzewnętrzniał. ]
Ale co ja tam wiem, tylko między kibucami się szlajałem.
Po co z nim dyskutujesz.....on i tak wie lepiej...użytkownicy konkretnej jednostki broni to debile, bo on ma google i broszurki.
Pomógł: 3 razy Wiek: 38 Dołączył: 12 Lip 2010 Posty: 200 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-08-2011, 11:31
Strzelałem z tego z różnej amunicji (producenci, jak i typ pocisku) również Mesko, w różnym stanie (większość po przejściach w Azji - brudna, zaśniedziała, z wszelkimi dziwnymi osadami na łuskach i pociskach). Broń łyka każdą. Nie ma problemu ani z mniejszym ładunkiem (223 Rem.), ani z typową NATO.
Moje prywatne odczucia są następujące:
Dla typowych jednostek liniowych jak najbardziej OK.
Nie jest ani zauważalnie bardziej zawodna, mniej celna w zakresie strzału bezpośredniego dla 5,56, niż inne popularne, dostępne na rynku produkty. Względnie prosta w obsłudze i w miarę portatywna. Zacięcia typowe dla tego typu broni, zwłaszcza przy gorszej jakości amunicji (ze względu na kruszącą się z czasem wewnętrzną powierzchnię lufy i komory nabojowej części płaszcza pocisku "lubią wbijać się w owe wyręby co uniemożliwia wprowadzenie kolejnego naboju do komory). Pomaga na to jednak często wymiana lufy i przeczyszczenie później tej "porąbanej". Tutaj akurat można to zrobić sprawnie jedną ręką (wymiana). Dobrze poradzono sobie z ekstrakcją spęczniałych, lub zniekształconych łusek. Nie zdarzyło nam się tego typu zacięcie na Negev-ie, choć łuski w zależności od producenta potrafiły przybierać po strzale przedziwne kształty, zwłaszcza w nieźle rozgrzanej lufie. Pojawiały się za to problemy z zasilaniem.
Zdecydowanie bardziej odporna na wilgoć, niż pył (moim zdaniem). Łatwo się za i odbezpiecza (dwa sposoby) i od biedy można w miarę stabilnie strzelać ze złożoną kolbą (akcja w kiblu , nagła konieczność osłony sektorowej z pojazdu, itp.) czemu sprzyja długi mechanizm powrotny.
Dla jednostek bardziej specjalnych raczej nie za bardzo.
Jak na przewagę taktyczną (krótkotrwała, duża siła ognia) zbyt ciężka. Tu nie potrzeba nap---lać godzinami z taśm 200 nabojowych, więc zaleta ogromnej odporności cieplnej nie tak aż potrzebna. Procedury sprawnej obsługi na tyle, delikatnie mówiąc, "nieoptymalne", że zdecydowanie wolałbym ciężką lufę na M-czwórkopodobnych, np. IAR, czy inne silniej termoobciążalne, w mocnym węźle, z rowkami revellego. Są nawet, do pewnego stopnia, bardziej odporne na pył (kolega ze Schemeissera udostępnił mi taką do testów - wrażenia jak najbardziej pozytywne).
Ogólnie broń prosta, nieskomplikowana technologicznie (gięte blachy, spawy, jak na zajęciach w technikum). Można się domyślać, że nie powinna być szczególnie droga dla nabywcy.
To tyle moich uwag i spostrzeżeń.
może to będzie niepopularne i mój post usuniecie... pierdolicie bez sensu trzy po trzy a tu po prostu chodzi o kwestię popytu-podażu... i tyle... mało merytoryczne? mało ale biznes nie toczy się wokół merytoryki a wobec dolara i funta
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-08-2011, 14:46
Kangur napisał/a:
No tak, trzeba samemu elaborować. Kto używa komercyjnej amunicji?
Tylko amatorzy.
K.
Komercyjnej w sensie "sportowej" - "cywilnej", oznaczanej właśnie jako .223 a nie wojskową desygnatą 5,56X45mm. Są istotne różnice w naważce i wartościach energetycznych takich amunicji i nie zawsze amunicja w tym sensie "komercyjna" vs "kontraktowa" poradzi sobie z zasilaniem rkm. Pan rozumie teraz o co mi chodziło? Zresztą sejsmo odnosił sie do tego w swoim komentarzu, a ja mam całkiem inne wspomnienia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum