Oczywiście lepsze byłoby coś o zmiennej krotności np. 1x-3,5x/4x, coś na wzór SpecterDR, tylko to już chyba inny poziom trudności dla PCO i inny poziom cenowy finalnego wyrobu.
Alternatywnie coś jak ten białoruski celownik Belomo PO 3.5*21P o powiększeniu 3,5x i szerokim polu widzenia, z dodatkowo nabudowanym integralnie małym kolimatorem, tylko to też już inna historia.
Cytat:
- na czym się warto wg. zaangażowanych wzorować to chyba widać.
Na red dotach 1x i odchylanych na bok przystawkach powiększających 3x?
Moim skromnym zdaniem nie tędy droga, takie składanki są raczej nieporęczne i niepraktyczne, ale nie będę się wgłębiał w szczegóły, bo jak ktoś uważa inaczej, to trudno przekonać.
No i generalnie chciałbym powiedzieć, że wszystko co polega na szybko wyczerpujących się bateryjkach i wrażliwych na różne rzeczy podzespołach elektronicznych i elektrycznych przewodach, może się w wielu różnych sytuacjach okazać kiedyś szmelcem.
Cytat:
To moderator przeznaczony do subkarabinków,
To już wiem. No ale ja się konkretnie pytałem jaki. O ile nie jest to jakaś tajemnica. I ciekawym jest to, ze ten moderator ma nasadzoną jakąś końcówkę do przestrzeliwania drutów czy prętów...
[ Dodano: 24-08-2010, 19:37 ]
No coś długo nie odpowiadasz Paragraf22....
Olewasz, nie umiesz odpowiedzieć czy masz jakieś wstręty? Na PW też nie odpowiedziałeś....
Radzę się za bardzo nie śmiać z moich aluzji prognostycznych.
Zwłaszcza wobec sytuacji, ze wielu "znawców" tutaj i gdzie indziej, wychowywało się na moich tekstach z wczesnych lat obecnej dekady, w "Raport wto", gdzie np. w roku 2000 pisałem o wielkokalibrowych karabinach wyborowych jako broni -wtedy- aktualnie niedocenianej (w Polsce i nie tylko) i rozwojowej, czy o kulo- i minoodpornych pojazdach (znanych dzisiaj pod terminem MRAP) niewiele później..... Zdaje się, że jako chyba pierwszy autor pisałem o tych tematach i przewidziałem rozwój sytuacji na wiele lat w przód.... Jakby co, odpowiednie teksty sa nawet tutaj...
A więc....
Niech nikt nie robi sobie żartów z moich tekstów, jak nie wie o co moze chodzić naprawdę
@WW jest nie bez racji, projekt ładny ale niezbyt innowacyjny a ta "wspólna komora" najmniej będzie grzała żołnierza ganiającego z nim po polu. Pod kątem produkcyjnym czy logistycznym też wątpliwa korzyść. Wyraźnie widać zamysł, optyczne dokoptowanie do sojuszników i odejście od "kałacha". I to może się powieść na krótką metę. Na dłuższą to już wymagałoby więcej pomyślunku, patentów, innowacji, "własnej głowy". Przypominam że Austriacy wprowadzili karabinek tej klasy już w l. 80-tych.
Pomógł: 50 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1356 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-08-2010, 23:24
O przepraszam za zwłokę w odpowiedzi WW, przeoczyłem ten temat widocznie przy którymś przeglądaniu i się nie wyświetlał już jako nowy później, dopóki Marek nie napisał.
- Co do krotności X1,5 - mając doświadczenia z tym co mamy w AUG i tym co ostatnio proponował Trijicon, nikt z zainteresowanych nie dostrzegł praktycznych pożytków w stosunku do kolimatora bez powiekszenia. Nie wiem czy strzelasz, jak strzelasz i z czego strzelasz ale myślę że musiałbyś przedstawić jakieś twarde dowody, a nie teorie że ta półtorakrotność ma sens wobec kolimatora takiego jak Aimpoint Micro.
- Specter DR okazał się rozczarowujący i póki co nikt sobie nim głowy zawracał nie będzie, bo praktyka obaliła teorię i skończyło się na przykręcaniu mikrokolimatorów na obudowie.
- Nie sugeruj się powiększalnikiem jako - przystawką może być monookular NVG.
- Jeśli dla Ciebie baterie w Aimpointach wyczerpują się szybko, to żyjemy w różnym tempie.
- W moderatorze te całe "pręty" to raczej kaczka dziennikarska oparta na pewnym skojarzeniu.
To tak na szybko. Z odpowiedzią na PW poczekajmy aż minie MSPO i będzie trochę spokoju. Wstrętów nikt nie ma, wizja "proroka we własnym kraju" jakoś nas nie przekonuje.
- Co do krotności X1,5 - mając doświadczenia z tym co mamy w AUG i tym co ostatnio proponował Trijicon,
To znaczy co, porównywano celownik Steyr AUG z celownikiem Trijicon ACOG 1,5X czy oba porównywano z celownikami kolimatorowymi bez powiększenia?
Cytat:
nikt z zainteresowanych nie dostrzegł praktycznych pożytków w stosunku do kolimatora bez powiekszenia. Nie wiem czy strzelasz, jak strzelasz i z czego strzelasz ale myślę że musiałbyś przedstawić jakieś twarde dowody, a nie teorie że ta półtorakrotność ma sens wobec kolimatora takiego jak Aimpoint Micro.
Akurat z AUG nie strzelałem, co nie znaczy, że nie celowałem. Trochę małe pole widzenia niemniej przy celowaniu do obiektów z dystansu powyżej 250 m moim zdaniem jednak jest odczuwalna różnica niż bez powiększenia. Przy ACOGu 1,5x jest już w ogóle dobrze w związku z większym polem widzenia. ACOG 2x też jest fajny i można jeszcze celować na krótkie dystanse. No cóż, jeśli nikt z zainteresowanych nie dostrzegł pożytków, to trudno, może się mylę.
Cytat:
- Specter DR okazał się rozczarowujący i póki co nikt sobie nim głowy zawracał nie będzie, bo praktyka obaliła teorię i skończyło się na przykręcaniu mikrokolimatorów na obudowie.
Nie słyszałem.
Cytat:
- Nie sugeruj się powiększalnikiem jako - przystawką może być monookular NVG.
Rozumiem, jest szyna to może być wszystko. Ale tak w praktyce w pakiecie będzie np. CK-6 PCO o ile go wdrożą plus inne przystawki PCO?
Cytat:
- Jeśli dla Ciebie baterie w Aimpointach wyczerpują się szybko, to żyjemy w różnym tempie.
Nie chodzi tylko o wyczerpywanie się bateryjek. Są i inne aspekty. A co jeśli wojna wybuchnie po długotrwałym kryzysie światowym i będzie trwać kilka lat przy zaniku handlu międzynarodowego i braku zaopatrzenia w importowane komponenty. I szybko się zrobi taka wojna low-tech. Przepraszam, czy mamy w ogóle obecnie w Polsce jakieś wytwórnie tych bateryjek, bo mam wątpliwości. Jeśli tak, czy przy produkcji używa się lokalnych komponentów. Jak nie to czy wojsko będzie mieć odpowiednie zapasy bateryjek na wszelkie okoliczności. Inna sprawa, EMP. Dużą, ważną elektronikę można ekranować, ale nikt nie będzie się przejmować kolimatorami. A jak coś pieprznie i im się elektryka przepali, to co wtedy?
Dlatego wolę ACOGi czy nawet Leupold Reflex Sight czy ten Belomo PK-A gdzie jak red dot znika z jakichś powodów, to zawsze zostaje black dot.
To oczywiście dotyczy wyposażenia podstawowego.
Przy wersjach specjalnych nie mam nic przeciwko elektronice. Jak lubicie red doty bez powiększenia, to mogę dać namiary na dwóch producentów (z państw niezależnych) strzeleckich SKO będących krzyżówką red dota z dalmierzem laserowym i przelicznikiem balistycznym, gdzie plamka celownicza automatycznie się pozycjonuje wobec celu w zależności od odległości. Obie konstrukcje dość unikalne i konkurencyjne wobec nielicznych podobnych wyrobów zachodnich, W opcji rozwojowej możliwość jednoczesnego obsługiwania granatnika podlufowego.
Cytat:
- W moderatorze te całe "pręty" to raczej kaczka dziennikarska oparta na pewnym skojarzeniu.
Coś tak czułem. Czyli rozumiem, ze to nie jest atrapa jakiegoś moderatora własnego pomysłu tylko wsadzono tam Noveske KX3?
Jakby była konieczność importu w tym zakresie, to radzę odpuścić sobie Noveske, on zwiększa odrzut. Skuteczniejszy, nie zwiększający odrzutu, mniejszy, lżejszy i kilka razy tańszy jest moderator LeVang.
Cytat:
To tak na szybko. Z odpowiedzią na PW poczekajmy aż minie MSPO i będzie trochę spokoju.
OK.
Cytat:
Wstrętów nikt nie ma, wizja "proroka we własnym kraju" jakoś nas nie przekonuje.
Pomógł: 50 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1356 Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-08-2010, 16:55
Porównywano oba celowniki o niskiej krotności z kolimatorami. Póki co wnioski wskazują na Micro i na ACOGA+mini rd.
Nie mówiłem o strzelaniu konkretnie z AUGa - to doświadczenie dla samego doświadczenia możesz sobie uzupełnić na pikniku strzeleckim w Warszawie 5.09 jeśli masz ochotę. Miałem na myśli raczej to, że można odnieść wrażenie że teoretyzujesz na temat zalet celownika X1,5 - kłóci się to z praktyką jaką znam ja czy ludzie pracujący przy MSBS. Więc albo masz inną praktykę - i wtedy prosimy o demonstrację i jakieś dowody które nas przekonają, albo nie masz praktyki i bazujesz tylko na teorii i wtedy pozostaniemy przy swoim.
Co do akcesoriów - zobaczymy co zrobi PCO, sygnał dostali. W obecnej postaci kolimatory CK są nie do przyjęcia i oni o tym wiedzą. Przystawki to inna śpiewka - ale też do opracowania.
Całej tej wizji z EMP nie kupuję - i nie kupują jej chyba też decydenci innych armii NATO miarkując po tym co kupują, więc daj spokój z tematem złych bateryjek i psującej się elektroniki.
Moderatory i urządzenia wylotowe bazują raczej na doświaczeniach PWS.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum