Wiek: 27 Dołączył: 06 Kwi 2009 Posty: 4 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-10-2009, 19:33 Jak ustawić HWS?
Cześć,
Jakiś czas temu dostaliśmy na stałe celowniki holograficzne EOTech-a.
Fajny gadżet, ale żaden oficjel nie potrafi wytłumaczyć jak go ustawić.
Próbowali za pomocą wiązki laserowej wkładanej do lufy i w tedy znak holograficzny ustawiać na punkt laseru, robiliśmy to na 50 metrów - nie sprawdziło się.
Jeden kapitan stwierdził że źle, zaczął swoją szkołę prawić, a że starszy stopniem ma zawsze racje to tak zrobiliśmy jak nam mówił, niestety celowanie z tak ustawionego HWS nadaje się na komedie. Aby trafić w cel musiałem wziąć poprawkę około pół metra w dół (czyli od podstawy) i metr od lewej krawędzi celu, w tedy cel się położył.
Ich nie wiedza kompletnie ich kompromituje.
I moje pytanie brzmi, czy wie, któryś z forumowiczów jak prawidłowo się ustawia taki celownik? Tylko proszę o wypowiedzi osób które to robiły a nie które gdzieś to przeczytały, bo takie porady to mamy na co dzień.
Każda próba ich ustawiania to jest wypowiadanie jakiś teorii książkowych.
Pozdrawiam
Zgooglowałem temat, ale konkretnej odpowiedzi nie znalazłem.
Próbowali za pomocą wiązki laserowej wkładanej do lufy i w tedy znak holograficzny ustawiać na punkt laseru, robiliśmy to na 50 metrów - nie sprawdziło się.
A możesz bardziej szczegółowo napisać co się nie sprawdziło? Bo nie widzę powodu dlaczego miałoby nie zadziałać.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Jakiś czas temu dostaliśmy na stałe celowniki holograficzne EOTech-a.
Fajny gadżet, ale żaden oficjel nie potrafi wytłumaczyć jak go ustawić.
Próbowali za pomocą wiązki laserowej wkładanej do lufy i w tedy znak holograficzny ustawiać na punkt laseru, robiliśmy to na 50 metrów - nie sprawdziło się.
Jeden kapitan stwierdził że źle, zaczął swoją szkołę prawić, a że starszy stopniem ma zawsze racje to tak zrobiliśmy jak nam mówił, niestety celowanie z tak ustawionego HWS nadaje się na komedie. Aby trafić w cel musiałem wziąć poprawkę około pół metra w dół (czyli od podstawy) i metr od lewej krawędzi celu, w tedy cel się położył.
Ich nie wiedza kompletnie ich kompromituje.
I moje pytanie brzmi, czy wie, któryś z forumowiczów jak prawidłowo się ustawia taki celownik? Tylko proszę o wypowiedzi osób które to robiły a nie które gdzieś to przeczytały, bo takie porady to mamy na co dzień.
Każda próba ich ustawiania to jest wypowiadanie jakiś teorii książkowych.
Pozdrawiam
Zgooglowałem temat, ale konkretnej odpowiedzi nie znalazłem.
Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 06 Lip 2008 Posty: 50 Skąd: z Kraju
Wysłany: 10-10-2009, 10:11
Chyba nie bardzo rozumiem problem... Idziesz na strzelnicę, bierzesz skrzynkę pestek i przestrzeliwujesz broń... Po prawej masz pokrętła prawo-lewo i góra-dół i nanosisz poprawki... i tak aż do zgrania celownika z bronią...
_________________ "To nie z powodu trudności brak nam odwagi.
To trudności pojawiają się, gdy nam jej brak."
Pomógł: 50 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1356 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-10-2009, 10:33
Czort wie ile im dają amunicji na przystrzelanie.
Generalnie zakładamy że broń strzela w jakiś tam określony sposób określoną amunicją w sposób powtarzalny - tzn celność zostaje zachowana. Jeśli możesz ustawić broń na podstawie do przestrzeliwania to to zrób (albo przynajmniej postaraj się żeby strzały były oddawane z maksymalnie stabilnej pozycji - leząc, z dwójnogu, worka czy podpórki). Oddaj powiedzmy 3 strzały z przyrządów mechanicznych na żądany dystans za zobacz gdzie ułożyły się przestrzeliny (zakładamy że efekt jest zadawalający), następnie załóż HWS (broń oczywiście ma pozostać tam gdzie była) ustaw orientacyjnie znak celowniczy tam gdzie na celu układał się ŚPT, i znowu strzel na grupę 3 razy. Jeśli trafienia się mniej więcej pokrywają w oczekiwanym dla danej broni i amunicji skupieniu na danym dystansie możesz ją uznać za przystrzelaną - jeśli nie to nanieś odpowiednie poprawki na śrubach HWS, tak by znak celowaniczy pokrył się z przestrzelinami. Po ustawieniu powtórz strzelanie parę razy - najlepiej także na różnych dystansach, żeby wiedzieć jak zmienia się ŚPT w stosunku to ŚPC. Upewnij się czy celownik jest odpowiednio stabilnie zamocowany itp. Oczywiście możesz też pominąć przystrzelanie wstępne na samych mechanicznych i strzelać od razu na optyce, ale to już jest kwestia nawyków i ilości amunicji. Ja tam wolę się upewnić że mechaniczne też są odpowiednio ustawione.
Zakładam że macie holo do beryli zakupione. Więc jak powiedział C22, imadełko, strzelasz ustawiasz punkt celowania w przestrzeline, walisz znowu, nanosisz poprawki. Jak masz montarz umozliwoajacy widzenie przez standardowe przyrzadu, zgraj holo wstepnie w imadle z przyrządami.
Ale na marginesie, uwazam ze holo zle współpracuje z karabinkami na dystansie "karabinkowym" tj mniej wiecej 100m.
Wiek: 27 Dołączył: 06 Kwi 2009 Posty: 4 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-10-2009, 14:48
mrufka dzieki, za linki zaraz sprawdzę.
broń beryl 5,56, zerowaliśmy z stojaka.
buencke napisał: "Chyba nie bardzo rozumiem problem... Idziesz na strzelnicę, bierzesz skrzynkę pestek i przestrzeliwujesz broń... Po prawej masz pokrętła prawo-lewo i góra-dół i nanosisz poprawki... i tak aż do zgrania celownika z bronią..."
Człowieku w jakim ty świecie żyjesz????? To że są pokrętła to ok, ale skrzynkę pestek???? Chyba za 30 lat. Na jedną osobę przypada 4 sztuki ammo a w nocy 7 sztuk. Co do tego pójścia na strzelnicę, a gdzie rozkaz, konspekt? Domyślam się że napisałeś to ironicznie.
Catch22 dzięki za fachowe objaśnienie sprawy. Po tym co napisałeś już wiem że nie mamy szans na prawidłowe przestrzelanie broni. Powodem jest amunicja i czas. Bo pestek albo brakuje albo dają po max 4 szt no i cudu trzeba aby 4 plutony przestrzelały broń w ciągu dwóch godzin no może czterech.
Ps. Jeszcze musimy przestrzelać broń mechanicznie, ale to też marzenie ściętej głowy. Bo nie ma czasu na to. Plus jest taki, że wiem jak celować z przyrządów żeby trafić w cel. Muszę celować około metra od prawej krawędzi aby położyć cel na 100 metrów. A po założeniu HWS muszę w odwrotną stronę brać poprawkę i do tego celować dużo pod celem.
Dobra temat rozwiązany. Olać to trzeba, będziemy strzelać jak rambo może coś się trafi.
Kurde wstyd mi za to co się dzieje, jesteśmy w wojsku, jedziemy tam gdzie może nam coś się stać a nawet broni nie możemy normalnie przestrzelać.
A jak kapitan dał nam po 20 pestek to publicznie dostał opierdziel od majora, za to że za dużo strzelamy. A jak się dowiedział, że na 150 osób tyko 18 trafiło dwa cele to wielkie zdziwko kopło.
Nie mamy możliwości robienia tego w sposób przewidziany w instrukcjach, więc chcemy to zrobić w sposób który możemy sami wykonać bez kapitanów, rozkazów i konspektów. Bo jak na nich będziemy liczyć to nigdy tego nie zrobimy.
Dzięki panowie za pomoc.
Pomógł: 50 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1356 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-10-2009, 19:01
Ha, szczerze mówiąc jak musisz na 100 metrów z 5,56 żeby trafić w cel na mechanicznych w optymalnych warunkach strzelać gdzieś obok na pamięć, zamiast idealnie prosto, to znaczy że masz je po prostu źle wyregulowane. Ładny pasztet.
Zerujecie w końcu na 50 czy na 100?
Spodziewałem się tych 4 nabojów i powiem ci tak - jeśli masz możliwość przystrzelania jeszcze, strzelaj na 25m 2 sztuki z jakiegokolwiek stabilnego podparcia, ustaw wg przestrzelin znak Holo, strzel 1 na ten dystans docelowy, wprowadź ewentualne poprawki (głównie na wysokość) i potwierdź to ostatnim. Myślę że to maksimum co można zrobić - ale jeśli ktoś ma lepszą metodę to niech pisze. Najważniejsze to zapewnij sobie maksymalnie stabilne podparcie (powtarzalne warunki strzału).
Laserem w lufie teoretycznie powinno się zerować na małym dystansie (na dużym np. 100m jest mało precyzyjny, poza tym żaden nie jest w pełni powtarzalny) - zapalasz go, zgrywasz kropki celownika z kropką lasera wyświetlaną na celu i teoretycznie wszystko powinno się zgadzać - ale oczywiście pozostaje kwestia amunicji.
Bugi - z tym że HWS nie jest najszczęśliwszy do małych dystansów to chodzi ci o to że ma wysoką podstawę i sporo dodaje do linii celowania?
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 10-10-2009, 19:51
mierzej napisał/a:
Po tym co napisałeś już wiem że nie mamy szans na prawidłowe przestrzelanie broni. Powodem jest amunicja i czas.
Trochę zdębiałem, cała idea w przystrzeliwaniu polega na tym, że musisz z broni strzelać i nic tego nie zastąpi, bo przecież każda jest inna. Minimalnie potrzebujesz faktycznie jakichś 4-8 sztuk amunicji. W praktyce może się zdarzyć więcej. Na czym polega przystrzeliwanie jako takie to mam nadzieję wiesz?
A same celowniki to zerujcie na 25 metrach, a nie dystansach 50 czy 100 m, wynika to z balistyki amunicji 5,56 mm x 45 (zero na 25 m pokrywa się mniej więcej z zerem na 300 m). Na 100 m poprawka jest minimalna. Zasady przystrzeliwania dla celownika holograficznego są identyczne jak dla celowników mechanicznych czy optycznych.
Cytat:
Muszę celować około metra od prawej krawędzi aby położyć cel na 100 metrów. A po założeniu HWS muszę w odwrotną stronę brać poprawkę i do tego celować dużo pod celem.
Przepraszam, że zadaję to pytanie, jeżeli się znasz, ale muszę - czy celujesz z celownika holograficznego mając dwoje oczu otwartych?
Cytat:
Kurde wstyd mi za to co się dzieje, jesteśmy w wojsku, jedziemy tam gdzie może nam coś się stać a nawet broni nie możemy normalnie przestrzelać.
I to jest dosyć szokujące. Jeżeli dotyczy to jeszcze jednostki przygotowującej się do wyjazdu to już jest w ogóle afera, bo jaki jest sens za ciężkie pieniądze kupować drogie celowniki holograficzne, jeżeli nie można ich odpowiednio przystrzelać!?
C22, wydaje mi sie że HWS nie jest najszczęśliwszy do małych bo -linia celowania- ja mam swój na 10m zgrany ze trafie w łuske od 9-ki na inne dystansy muszę nanosic lekkie korekty góra dół. Dlatego mam na 10 bo to realny dystans walki CQB. I jeszcze gorszy do dystansów pow 100m bo cięzko go dokładnie ustawić na tym dystansie bez przyrzadów.
Wiek: 27 Dołączył: 06 Kwi 2009 Posty: 4 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-10-2009, 21:00
Celujemy z dwóch oczu - czy dobrze? Skoro tak nas poinstruowali to chyba tak.
Napisałeś REMOV "musisz z broni strzelać i nic ci tego nie zastąpi" i masz racje. Poznałem na tyle swoja niunie i wiem jak strzela z mechanicznych więc olać hws bo tam za duże poprawki trzeba brać a do końca sam nie wiem jeszcze jakie. I dopóki ktoś się nie zainteresuje ustawieniem go, będę szczerbinka-muszka bam.
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-10-2009, 11:23
bugiat napisał/a:
C22, wydaje mi sie że HWS nie jest najszczęśliwszy do małych bo -linia celowania- ja mam swój na 10m zgrany
Szczerze mówiąc, to po co Ci celownik holograficzny na broni długiej w strzelaniu na dystanse rzędu 10 metrów!? To trochę jak mocować spojler do syrenki - niby można i ładnie wygląda, ale chyba niewiele pomaga
Cytat:
I jeszcze gorszy do dystansów pow 100m bo cięzko go dokładnie ustawić na tym dystansie bez przyrzadów.
Celownik holograficzny czy kolimatorowy bez powiększenia przecież właśnie służy do strzelania na jakieś 100 metrów z niewielkim plusem. Owszem, można z niego korzystać nawet do trzystu, dlaczego nie, ale to trochę mija się z celem. To jest celownik do walki na bliskich dystansach rzędu 10-150 metrów i tyle.
OK. Choć nie bardzo nadal to rozumiem. A potrafisz opowiedzieć, bez pokazywania? ;)
Myślę, że odpowiedź jest prozaiczna: bez względu na dystans, na jaki prowadzi się ogień, czas zgrania dwóch przyrządów celowniczych (mechanika) zawsze będzie dłuższy, niż jednego (znak w HWS).
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-10-2009, 19:13
madmike napisał/a:
Myślę, że odpowiedź jest prozaiczna: bez względu na dystans, na jaki prowadzi się ogień, czas zgrania dwóch przyrządów celowniczych (mechanika) zawsze będzie dłuższy, niż jednego (znak w HWS).
Na 10 metrów z broni długiej, z podparciem kolby o ramię?
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 11-10-2009, 20:16
Cytat:
Szczerze mówiąc, to po co Ci celownik holograficzny na broni długiej w strzelaniu na dystanse rzędu 10 metrów!?
Dzisiaj 10m a jutro może 100m - pytanie bez sensu.
Jak go ustawić? -przecież to dziecinnie proste; dwa pokrętła tylko -góra/dół, lewo/prawo - a dyskusja niczym wystrzelić byśmy mieli rakietę miedzykontynentalną.
Fakt, używając do tego 4 szt. amunicji jest to ciężkie do wykonania ale możliwe.
Użycie przyżądu laserowego może być kłopotliwe na dłuższym dystansie gdyż 'kropki" może nie być widać.
HWS jest najbardziej efektywny do 100m. Należy zauważyć, że patrząc na człowieka o wzroście 175-180 z odległości 100m to mieści się on w okręgu celownika.
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-10-2009, 10:40
bugiat napisał/a:
Widziałem raz HMS na pół calówce i Dillonie. Jakoś sobie radzili
Zacznijmy od tego, że EOTech EOTechowi nierówny. Masz celowniki dostosowane do różnej amunicji. Pomijam już fakt, że dosyć często używa się tej konstrukcji niezgodnie z przeznaczeniem, po części dla picu (bo jak inaczej nazwać mocowanie HWS.552 do wkm WKM-B to nie wiem). Na M134D raczej używa się celowników o znacznie większym polu widzenia, jak południowokoreańskich Dong In Optical.
Cytat:
A tu masz link po co mi mniej więcej HWS na krótkich dystansach na PM-ie.
Wiem, po co możesz używać kolimatora na pistolecie w klasie Open na IPSC, ale chyba nie tego dotyczyło moje pytanie, prawda?
ze.NON napisał/a:
Dzisiaj 10m a jutro może 100m - pytanie bez sensu.
Ja mam prośbę, czy zanim odpowiesz, to mógłbyś przeczytać pierwotne twierdzenie mojego rozmówcy? Bo inaczej brniemy w nieporozumienia.
Cytat:
Fakt, używając do tego 4 szt. amunicji jest to ciężkie do wykonania ale możliwe.
O ile pamiętam, to jest taka metoda przystrzeliwania z naklejanymi trójkątami, w której cztery sztuki amunicji wystarczą.
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 12-10-2009, 15:49
Jeśli chodzi o przystrzelenie broni przy użyciu 4 szt amunicji napisałem, że jest to trudne a nie niemożliwe. Ale tego trzeba nauczyć. Z postu kolegi Mierzeja wynikało, że faza nauki nie wchodziła w grę a jedynie pomysły i eksperymenty.
Cytat:
Szczerze mówiąc, to po co Ci celownik holograficzny na broni długiej w strzelaniu na dystanse rzędu 10 metrów!? To trochę jak mocować spojler do syrenki - niby można i ładnie wygląda, ale chyba niewiele pomaga
Sprawa przyzwyczajenia ale strzał z użyciem np. hologramu będzie szybszy zwłaszcza gdy używamy maski p-gaz.
Myślę, że odpowiedź jest prozaiczna: bez względu na dystans, na jaki prowadzi się ogień, czas zgrania dwóch przyrządów celowniczych (mechanika) zawsze będzie dłuższy, niż jednego (znak w HWS).
Na 10 metrów z broni długiej, z podparciem kolby o ramię?
Jak najbardziej. Precyzyjne strzelanie wymaga czasu; no chyba, że wystarcza nam trafienie na tym dystansie w sylwetkę...
Na dystansie 10 metrów masz problem z trafieniem w sylwetkę!?
Rany REMOV...
Nie, nie mam problemów z trafieniem w sylwetkę z karabinka na dystansie 10m. Ale trafienie w znacznie mniejszy cel wymaga, nawet na tym dystansie, zgrania przyrządów celowniczych. A stosując HWS jest to po prostu szybsze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum