Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-02-2005, 14:30
Kbs Beryl jest jak wiadomo modyfikacją kbk AK. Jego projektanci nie posuneli się jednak ( w moich oczach jako użytkownika) do wyeliminowania większych wad AK. Bezpiecznik pozostał na swoim niefortunnym miejscu z prawej strony broni. Jedynie przełącznik rodzaju ognia unieszczono w zasiągu kciuka dłoni spoczywającej na chwycie. Dopiero w późniejszych wersjach dorobiono tam drugie skrzydełko przełącznika pozwalające na zmienienie bez odrywania dłoni od chwytu rodzaju ognia na ciągły. Podobne nie dopatrzenie to umieszczenie szyny montażowej (popc) nad pokrywą komory zamkowej w taki sposób że trzeba ją zdejmować przy każdym czyszczeniu broni. Powoduje to konieczność powtórnego przestrzelenia celownika. Kolejną wadą o której jednak tylko słyszalem jest nagrzewalność łoża. Podobno po wystrzeleniu ogniem ciągłym 4 magazynków łoże nagrzewa się do temperatury uniemożliwiającej trzymanie broni. Tej cechy jednal samemu nigdy nie odczułem ( nigdy nie miałem okazji wystrzelićna raz tylu naboi). Poza tym Beryl jest tandetnie wykonany, 3-4 letnie egzemplarze są dosłownie "rozklekotane". Wszystko w nich piszczy i lata na boki.
Do zalet Beryla można zaliczyć: niezawodność, poprawioną kolbe ( chociarz mogłaby być lepsza), wprowadzenie plastikowych magazynków i zaopatrzenie go w trytowe przyżądy celowicze pozwalające po bardzo krótkim przygotowaniu strzelać w nocy.
Co do owej nagrzewalności, SŁYSZAŁEM że rzekomo w Lublińcu przy intensywnym strzelaniu na ogniu ciągłym, okładzina łoża zaczynała się od wewnątrz topić. Co świadczyć może o dobraniu niewłaściwego tworzywa.
Natomiast to, iż łoże będzie się nagrzewać jest do przewidzenia. Co prawda nabój Berylu słabszy, ale zjawisko to występuje także w AKM'ie przy intensywniejszym strzelaniu. Problem zaczyna się wtedy, kiedy broń zaczyna parzyć nas po łapkach... (szczać na lufę? )
Osobiście zawsze traktuje poligonowe testy nagrzewania z przymruzeniem oka.
Wiadomo trzeba to testować i broń musi być na to odporna, ale gdzieś jest granica.
Z reguły takie testy wyglądfają tak:
szwej stoji w okopie. w jednym ręku ma broń a przed sobą 20-30 magazynków. (albo 50 magazynków)
Wali na full auto - i wrzuca co 4 sekundy nowy magazynek, bijąc przy okazji oficjalny rekord WP na ilość wystrzelonych magazynków na minutę. I powiedzmy że ua mu się zmienić magazynek 7 razy w minutę albo lepiej.
No a potem melduje "broń mi się stopiła"
No ja nie jeb***!!!!
Co Ty nie powiesz? Broń przecież też podlega I i II prawu termodynamiki...
To rozumiem że jak kupie nowe BMW M3, wrzucę jedynkę, nacisnę hamulec i równocześnie gaz do dechy - to jak po 2 minutach wyeksploduje skrzynia biegów i cała reszta to auto jest do dupy?
Styer AUG był "topiony" w ten sam sposób. O niczym to jeszcze nie świadczy.
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-02-2005, 11:50
Co nie zmienia faktu ze 4 wystrzelone szybko magazynki to troche niewiele jak na stopienie loza. A wystrzelenie szybko 120 nb. trudno uznac za sytuacje calkowicie nie realna.
Zreszta w Berylu denerwuje mnustwo niedopracowan takich jak nie dopasowane do gniaza magazynki ( jak sie wyrobia jest nieco lepiej) czy bezpiecznik ktory trzeba nieco odgiac albo spilowac zeby dalo sie nim wmiare plynnie operowac.
Masz bezsprzecznie racje. Przegrzanie po 4 magazynkach to rozumiem. Co do innych niedociągnięć - zostawie bez komentarza, temat jest omówiony dość szeroko.
Dobrze sie dzieje, ze Beryl jest rozwijany. Ostatnie modyfikacje - opracowanie nowej szyny zgodnej z NATO, przezroczystye magazynki, chwyt przedni - to zmiany w dobrym kierunku. Pytaniem pozostaje czy wejda one do uzbrojenia. Moim zdaniem gdyby takie wlasnie beryle zaczely byc nabywane (a bezpiecznik przeniesiony na lewo) to bylaby to naprawde dobra bron i stosunkowo tania. Idealnie byloby gdyby z Berylem skomponowano porzadnie jakis granatnik.
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-02-2005, 09:29
W realiach WP? Niestety malo prawdpodobne. "Pierwszorzutowe" jednostki WP przezbrojono juz na Beryle i nie sadze zeby w najblizszym czasie dostaly cos nowego. Zreszta i tak nie byloby w JW akcesoriow do broni w rodzaju chwytow i celownikow. W polsce wiele ciekawych modeli broni zakonczylo swoj zywot na stoiskach targowych nigdy nie trafiajac do uzytkownikow.
Hydrozagadka [Usunięty]
Wysłany: 23-03-2005, 00:21
fakt grzeje się niemożebnie, (ale to tyczy każdej intensywnie użytkowanej broni)bezpiecznik to tez prawda, choć zdarzają się egzemplarze fabryczne z dobrze"chodzącym" bezpiecznikiem.( umożliwiającym pracę palcem wskazującym)
podwójny przełącznik czyli nowszy, jest ale...........tak naprawdę to żaden krok naprzód, po cholerę ten selektor??? większość jarzących do tej pory zadaje sobie to pytanie. Na szczęście pokrywa nie odlatuje za często ( też się zdarza ) jak to było w tantalu za sprawą zatrzasku pokrywy zamkowej , która w Berylu jest zaopatrzona w "blokadę"
hmmm Kolba mogłabybyć lepsza niestety ( kształt trzewika ) i zdarza sie ( ja nie doświadczyłem) że w mocno użytych sztukach nie zawsze ona trzyma się tam gdzie powinna w pozycji " złożona" i ogólnie fajnie jest
Bardzo duży mankament .........odrzutnik do śleporów po wkręceniu jest niewidoczny co często może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji ....kiedy zmieniają się podpunkty i klienci(podgrywka) przychodzą pukać po zajęciach z pozoracji .
To ( może się wydać mało istotne ) bywa przyczyną wielu ........stresów
tęsknie do BFA w kolorze czerwonym bądż żółtym z daleka widocznych ......naprawdę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum