Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 13-07-2011, 23:49 Trzy krwawe zamachy w Bombaju. 20 ofiar, ponad 100 rannych
Trzy krwawe zamachy w Bombaju. 20 ofiar, ponad 100 rannych
mig, PAP
2011-07-13, ostatnia aktualizacja 2011-07-13 21:25
Zmieszana z deszczem krew płynąca ulicami, chaos i miasto w stanie alarmu. Trzy eksplozje wstrząsnęły finansową stolicą Indii - Bombajem. Zginęło co najmniej 20 osób, a ponad 110 zostało rannych - poinformowało MSW Indii. Według tego źródła wybuchy to skoordynowany atak terrorystyczny.
Pierwszy wybuch miał miejsce na ruchliwym targu klejnotów i biżuterii Zaveri Bazaar w pobliżu słynnej świątyni Mumbadevi, odwiedzanej codziennie przez setki wiernych. Do drugiego doszło w centrum metropolii w rejonie Dadar, a do trzeciego koło opery w dzielnicy biznesowej na południu Bombaju, gdzie rozlokowane są liczne sklepy z diamentami.
"Całe miasto Bombaj postawiono w stan alarmu"
Do eksplozji doszło w kilkuminutowych odstępach. Z uwagi na to "wnosimy, że był to skoordynowany atak terrorystyczny" - powiedział szef indyjskiego MSW Palaniappan Chidambaram. Do przeprowadzenia ataku zamachowcy wykorzystali m.in. skutery i motocykle. Według telewizji umieścili również ładunek wybuchowy w samochodzie. Według władz może to oznaczać, że zamach zorganizowały raczej lokalne ugrupowania niż terroryści międzynarodowi. Według Chidambarama liczba ofiar może jeszcze się zwiększyć. - Całe miasto Bombaj postawiono w stan alarmu - podkreślił minister. Zaapelował do ludności o zachowanie spokoju. MSW Indii wprowadziło także podwyższony stan alarmu w służbach bezpieczeństwa w całych Indiach.
Największy zamach w Bombaju od trzech lat
To największy zamach w Bombaju od listopada 2008 roku. Wówczas w zakrojonej na dużą skalę operacji terrorystów, mających swoje siedziby w Pakistanie, zginęło ponad 166 osób. Od tego czasu Indie są bardzo wyczulone na zagrożenie terrorystyczne. Zamach bardzo szybko potępili w oświadczeniach prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari i premier Jusuf Raza Gilani, składając kondolencje indyjskim władzom w związku ze "śmiercią, rannymi i stratami materialnymi". "Z całą stanowczością" potępił też zamach w Bombaju prezydent USA Barack Obama. Zapewnił, że Indie są "bliskim przyjacielem" Stanów Zjednoczonych i ich partnerem. Waszyngton zaproponował Indiom "pomoc w doprowadzeniu sprawców tych ohydnych zbrodni przed oblicze sprawiedliwości".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum