Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 07-10-2011, 22:40 Polak potrafi!?!?
Polacy podejrzewani o ataki na sklepy IKEA
Piątek, 7 października (19:59)
Centralne Biuro Śledcze zatrzymało podejrzewanych o podkładanie ładunków wybuchowych w sklepach IKEA w Europie - ustalili reporterzy śledczy RMF FM. Przestępcy żądali 6 milionów euro od zarządu firmy. Do eksplozji w sklepach dochodziło od maja do września tego roku w Niemczech, Francji, Holandii, Belgii i Czechach.
Przestępcy żądali 6 milionów euro od zarządu firmy, fot. Piotr Gajek /Agencja SE/East News
Zatrzymani to dwaj 39-latkowie: Adam K. i Mikołaj G. Przestępcy przez ostatnie miesiące przebywali na terenie ukrytej w Borach Tucholskich posesji. Tam właśnie zatrzymała ich grupa policjantów.
Według naszych informacji, funkcjonariusze namierzyli także trzecią osobę zamieszaną w sprawę. To najprawdopodobniej konstruktor bomb podkładanych przez dwóch zatrzymanych w środę mężczyzn. Z informacji naszych dziennikarzy wynika, że trzeci poszukiwany to także Polak, jednak kilka dni temu opuścił teren naszego kraju i ukrywa się w jednym z państw europejskich.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieli reporterzy RMF FM, mężczyźni próbowali szantażu, bo popadli w olbrzymie długi. Jeden z nich miał wcześniej firmę deweloperską, która narobiła wielomilionowych długów.
RMF
Dwaj gdynianie aresztowani. Szukała ich cała Europa
Dwaj gdynianie podejrzani o podkładanie wiosną i latem tego roku ładunków wybuchowych w sklepach IKEA na terenie całej Europy zostali zatrzymani przez Centralne Biuro Śledcze. Grozi im do 10 lat więzienia.
Do podkładania ładunków wybuchowych i eksplozji dochodziło pomiędzy 30 maja a 2 września br. Ładunki niewielkiej mocy wybuchały w sklepach szwedzkiej sieci w Belgii, Holandii, Francji, Niemczech i Czechach. Podczas żadnej z eksplozji nikt nie zginął, ani nie został ranny.
Po pierwszych eksplozjach sprawcy nie kontaktowali się z siecią IKEA, ale po ostatniej z nich, która miała miejsce w Pradze, zażądali od firmy okupu w wysokości 6 mln euro. W przypadku odmowy zagrozili kolejnymi zamachami. Do przekazania pieniędzy starannie się przygotowali: założyli nowe konto, zażądali przelewu przez internet.
Ostatecznie do przekazania okupu nie doszło, bo policje europejskie, które od początku wspólnie szukały sprawców, wreszcie wpadły na ich trop. Konkretnie zrobiło to polskie Centralne Biuro Śledcze.
Obu mężczyzn zatrzymano w środę, 5 października, na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.
- Zatrzymani to dwaj 39-letni mieszkańcy Gdyni. Jedna osoba była już karana za przestępstwa kryminalne, m.in. za rozprowadzanie narkotyków. Druga osoba była dotąd niekarana, ale śmiało można powiedzieć, że była mózgiem operacji - bardzo dobrze wykształcona, władająca czterema językami i wcześniej pracująca jako menadżer w wielu firmach - mówi gen. Andrzej Matejuk, Komendant Główny Policji.
Sprawa była trudna do wykrycia, ponieważ sprawcy sprawnie zacierali po sobie ślady, w tym skutecznie ukrywali kraj swojego pochodzenia. Wykorzystywali nowoczesne technologie, pokonywali tysiące kilometrów i starannie się kamuflowali.
Sprawę prowadzi Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu, która obu zatrzymanym postawiła zarzuty wymuszenia rozbójniczego i sprowadzenia zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób. Obaj gdynianie zostali aresztowani na trzy miesiące. Grozi im do 10 lat więzienia.
To nie my - kiedy wybuchały bomby, Aptekarz już garował w Wejherowie.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum