Karadzić ujawnia niewygodne fakty - "dlaczego mu wierzycie?"
Radovan Karadzić
Były przywódca bośniackich Serbów Radovan Karadzić, w liście do Międzynarodowego Trybunału w Hadze ujawnił, że zawarł z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych umowę, gwarantująca mu wolność – informuje serwis CNN.
Dopiero dziś potwierdzono istnienie tego listu; Karadzić, fakt zawarcia umowy, przedstawił sędziom Trybunału podczas pierwszej rozprawy. Rzecznicy Trybunału nie chcą jednak komentować treści listu zbrodniarza.
Według listu, umowa miała zapewnić Karadziciowi gwarancję, iż nie zostanie on osądzony za zbrodnie popełnione w czasie wojny domowej w Jugosławii w latach 90. 63-letni Karadzic twierdzi, że umowę zawarł w 1996 r. z Richardem Holbrooke’em. Miała ona polegać na wycofaniu się Kardzicia z życia publicznego i usunięcia się w cień, w zamian za gwarancję nietykalności. – Karadzić zaznacza w swym liście, że "nie ma najmniejszych wątpliwości, iż umowa została zawarta pomiędzy nim, a rządem Stanów Zjednoczonych".
Amerykanie zaprzeczają jakoby w jakikolwiek sposób układali się z Karadziciem. Richard Holbrooke, odpowiadając na pytanie o list, odpowiedział: Dlaczego ktokolwiek miałby wierzyć wojennemu zbrodniarzowi? – informuje serwis CNN.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum