Wysłany: 05-12-2010, 20:21 14-latek brutalnie mordował w imieniu gangu
- Poderżnąłem im gardła – tymi słowami zwrócił się w stronę dziennikarzy 14-letni chłopak, który podejrzewany jest o bestialski mord czworga ludzi. Chłopak, który mordował w imieniu meksykańskiego szefa kartelu narkotykowego, został w czwartek wieczorem pojmany przez stróżów prawa - informuje serwis CNN.
Nastolatek wyznał dziennikarzom, że jako sierota - mając dwanaście lat - wstąpił do kartelu narkotykowego "Pacifico Sur". Gdy wpadł w objęcia przestępców nie było już ucieczki. Pojawiły się groźby ze strony Julia "El Negro" Padilla, jednego z domniemanych przywódców grupy. - Groził mi, że albo będę dla niego pracował, albo mnie zabije – mówił 14-latek.
Analitycy twierdzą, że podobne "oferty" nie są rzadkością wśród meksykańskich gangów narkotykowych, które zajmują się rekrutacją młodzieży do wykonywania "czarnej roboty"
To nie będzie ostatni raz, kiedy słyszymy zatrważające historie o dzieciach, które chwytają za broń i mordują za pieniądze oraz dlatego, że myślą, że zabijanie jest fajne - mówi Sylvia Longmire była oficer US Air i analityczka specjalizująca się w Ameryce Łacińskiej i meksykańskiej wojnie z narkotykami.
14-latek mówił, że za wykonane poszczególnych zadań dostawał wypłaty w dolarach i peso. Pytany, czy wiedział, co robi, kiedy brał udział w morderstwach, nastolatek wyznał, że wtedy był pod wpływem narkotyków i był nieświadomy swoich działań.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum