Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 905 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 17-04-2007, 01:42 Książka o "Spartan 01"
W tym miesiącu ma ukazać się (w USA) książka jedynego ocalałego komandosa SEAL z operacji "Red Wing."
Książka "Lone Survivor" opowiada historię grupy SEAL o kryptoniemie "Spartan 01" której misja wywiadowcza zamieniła się w desperacką walkę o przetrwanie.
Cytat:
Four US Navy SEALS departed one clear night in early July, 2005 for the mountainous Afghanistan-Pakistan border for a reconnaissance mission. Their task was to document the activity of an al Qaeda leader rumored to have a small army in a Taliban stronghold. Five days later, only one of those Navy SEALS made it out alive.
This is the story of the only survivor of Operation Redwing, SEAL team leader Marcus Luttrell, and the extraordinary firefight that led to the largest loss of life in American Navy SEAL history. His squadmates fought valiantly beside him until he was the only one left alive, blasted by an RPG into a place where his pursuers could not find him. Over the next four days, terribly injured and presumed dead, Luttrell crawled for miles through the mountains and was taken in by sympathetic villagers who risked their lives to keep him safe from surrounding Taliban warriors.
A born and raised Texan, Marcus Luttrell takes us from the rigors of SEAL training, where he and his fellow SEALs discovered what it took to join the most elite of the American special forces, to a fight in the desolate hills of Afghanistan for which they never could have been prepared. His account of his squadmates' heroism and mutual support renders an experience for which two of his squadmates were posthumously awarded the Navy Cross for combat heroism that is both heartrending and life-affirming. In this rich chronicle of courage and sacrifice, honor and patriotism, Marcus Luttrell delivers a powerful narrative of modern war.
Autor książki PO (SEAL) Marcus Luttrell pierwszy po prawej.
Od lewej do prawej:
PO2 (SEAL) Shane Patton (RIP), PO2 (SEAL) Matt Axelson (RIP), PO2 (SEAL) James Such (RIP),
PO (SEAL) Marcus Luttrell.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Ostatnio zmieniony przez Ravage 19-04-2007, 10:33, w całości zmieniany 4 razy
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 17-04-2007, 19:04
Zapowiada się ciekawie. A czy są jakieś polskie wydania książek opisujących akcje w Iraku i Afganistanie? Oczywiście poza GROM.PL i "Just another soldier".
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Ostatnio zmieniony przez Zenith 17-04-2007, 22:21, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 905 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 17-04-2007, 19:17
Nie sądzę. To znaczy prędzej opisujące działania regularne czyli spisanie z czasopism jak MMS, ŻP, PZ itp (patrz książka GROM i Operacja "Little Flower").
Co do działań nieregularnych (SOF) naprawdę polecam zachodnią literaturę, nam jeszcze trochę brakuje. Nie jestem specem ale uważam że poziom jest jaki jest głównie z powodu pogoni za sensacją w literaturze, im ciekawsze (czytaj brawurowe) opisy tym lepsze dzieło - nonsens.
Ale to moja opinia, czekam na tłum z widłami i pochodniami.
EDIT: Wykryłem błąd w opisie książki. D-cą "Spartan 01" był Lt. Michael Murphy, PO (SEAL) Luttrell był medykiem.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Jest "Historia Jessici Lynch"... Taka sobie, o samej akcji odbicia raczej niewiele, ale sporo o jej służbie w Iraku i pechowym konwoju. Akurat ją mam, da się przeczytać.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-04-2007, 07:45
Jest jeszcze polska książka "Misjonarze" opisująca misję w Iraku. Mam ją od dawna, ale jeszcze nie zabrałem się za czytanie. Mam ją w formacie .doc , mogę podesłać jeśli ktoś jest chętny.
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 905 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 13-06-2007, 11:48
Dzięki
LINK do pierwszego rozdziału "Lone Survivor: The Eyewitness Account of Operation Redwing and the Lost Heroes of SEAL Team 10."
EDIT: ciekawe, patrol został otoczony przez ok 100 bojowników, nim 3 operatorzy zginęli zabili przynajmniej z 25 Talibów mimo ostrzału broni maszynowej, granatników i moździerzy.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Wiek: 24 Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 61 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-06-2007, 11:27
Jest jeszcze "The hunt for bin Laden ". Opowiada głównie o działaniach Zielonych Beretów w Afganistanie (no i przy okazji innych formacji, które z nimi wspólpracowały). Książka ciekawa, napisana przez wielkigo fana Zielonych Beretów - Robina Moore'a. Niestety, powoduje to lekkie wypaczenie tematu i podkreslanie roli GB oraz pomniejszanie znaczenia innych formacji. Czyta się szybko i ciekawie (szczególnie jak już akcja się rozkręci). Jak dla mnie jest trochę za dużo kitu o wolności, patriotyzmie itp.
Część informacji zawartych w książce wydaje mi się lekko przekłamana (bodajże o operacji Anakonda) lub pominięta.
Sądzę jednak, że warto ją przeczytać. Jest sporo faktow, o których wcześniej nie wiedziałem (przygotowania do wyjazdu, sposoby szkolenia Afgańczyków i pozyskiwania watażków). Spora część książki jest poświęcona Karzajowi i oddziałowi ODA, który go ochraniał.
Na terenie Warszawy do dostania w księgarni językowej w Arkadii, nie wiem jak z innymi księgarniami. Znalazłem też w tym sklepie.
ps. a czytaliście może "Guests of Ayatollah" Bowdena?
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 905 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 14-06-2007, 11:46
"Goście Ayatollaha" chyba jeszcze nie wyszła. Jest dokument o tych wydarzeniach (uploadowałem go na youtube i linki sa już na specops od pewnego czasu).
Rzez napisał/a:
Jak dla mnie jest trochę za dużo kitu o wolności, patriotyzmie itp.
Cóż Amerykanie prawie ciągle są na wojnie, ja to rozumiem. Gdybyś co jakijś czas żegnał trumnę spowitą flagą też byś gadał o wolności i patriotyzmie.
EDIT: ale dzięki za info o 'knidze'.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Wiek: 24 Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 61 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-06-2007, 11:58
Ravage napisał/a:
"Goście Ayatollaha" chyba jeszcze nie wyszła. Jest dokument o tych wydarzeniach (uploadowałem go na youtube i linki sa już na specops od pewnego czasu).
Obejrzałem ten dokument i pomyślałem od razu o książce. A dostępna jest, wejdź na empik.com i wyszukaj w katalogu zagranicznym. Tyle, że ceny zaczynają się od 60 zł, więc wolałbym się upewnić czy warto (bo BHD było wysmienite).
Cytat:
Cóż Amerykanie prawie ciągle są na wojnie, ja to rozumiem. Gdybyś co jakijś czas żegnał trumnę spowitą flagą też byś gadał o wolności i patriotyzmie.
Wiesz, według mnie jest to częściowo mydlenie oczu. Ostatnio oglądałem "The war tapes" i rzuce wypowiedzią jednego z żołnierzy - Steve Pink - (z pamięci) "Ta wojna nie jest o wolność. Jest o pieniądze, i bardzo dobrze. Bo wojen nie wypowiada się żeby komus pomóc, tylko żeby zarobić. I lepiej nich się postarają, aby zdobyli w Iraku jakąś kase. Inaczej tych 1800 chłopaków zginęło na marne".
Ale nie róbmy OT
pozdrawiam
[ Dodano: 16-06-2007, 21:19 ]
A przy okazji rozmów o książkach. Obecnie czytam sobie "The Real Bravo Two Zero" Michael'a Asher'a. Jestem dopiero przy 8 rozdziale, ale książka jest świetna. Czyta się szybko, a szczególnie jak wcześniej zaliczyło się "Bravo two zero".
Autor, sam będąc kiedyś w SAS wrzuca sporo komentarzy o jednostce, wyposażeniu. Bardzo krytycznie podchodzi do książek McNaba i Rayana. Stara się być niezależny w swoich wnioskach. Materiał zbiera w sposób odpowiedni - pojechal do Iraku i podąża szlakiem bojowym patrolu. Przeprowadza wywiady z osobami, które miały coś wspólnego z incydentem.
Właśnie odebrałem z Empiku zamówioną Lone Survivor (wydanie w sztywnej okładce) i biorę sie za czytanie
Pierwsze wrażenie - wydanie typowo amerykańskie - książka gruba, ale pisana dużą czcionką i wszystkie marginesy mają ze 2 cale, więc treści ciut mało ;) W środku 4 kartki papieru kredowego z b&w zdjęciami.
[ Dodano: 31-12-2007, 22:14 ]
Ravage napisał/a:
EDIT: ciekawe, patrol został otoczony przez ok 100 bojowników, nim 3 operatorzy zginęli zabili przynajmniej z 25 Talibów mimo ostrzału broni maszynowej, granatników i moździerzy.
Wg ocen Luttrella zawartych w książce atakujących było ponad 150, zginęło ok 50. Nie było moździerzy i nic nie wspomina o km'ach.
Teraz o samej książce.
Pierwsze dwa rozdziały, oraz zakończenie napisane w stylu typowo amerykańskim - Amerykanie są zajebiści, wszyscy na świecie się chowają, a oni stoją na straży pokoju na świecie, a do tego tak bardzo kochają swoją wspaniałą ojczyznę, że utną sobie dla niej jaja. A spośród Amerykanów to już SEALsi są tacy zajebiści, że o mamusiu.
Pozostała część to kilka rozdziałów dość szczegółowo opisanej selekcji do SEALs. I nie tylko bardzo rozreklamowany Hell Week, ale wszystko przed i po, zajmuje to kilkadziesiąt, jeśli nie >100, stron i trochę tego jest.
No i sam opis operacji - planowanie, przerzut, operacja, wykrycie, walka, przetrwanie (Luttrell był MIA przez 5 czy 6 dni, z czego większość spędził w pasztuńskiej wiosce, chroniony (częściowo) przed Talibami pasztuńskim prawem gościnności), ratunek, powrót do domu i dalsza służba.
Jeśli pomijając amerykański styl pisania pozycja ciekawa i warta poznania, pozwala choć częściowo poznać tok myślenia człowieka z SF, no i poznać, bardziej lub mniej zgodny z prawdą, opis tamtych wydarzeń.
Polecam.
Oprócz zdjęcia z samego początku wątku znalazłem jeszcze drugie ciekawe zdjęcie:
Navy SEALs (Sea, Air, Land) operating in Afghanistan in support of Operation Enduring Freedom. From left to right: Sonar Technician -- Surface 2nd Class (SEAL) Matthew G. Axelson, 29, of Cupertino, Calif; Information Systems Technician Senior Chief (SEAL) Daniel R. Healy, 36, of Exeter, N.H.; Quartermaster 2nd Class (SEAL) James Suh, 28, of Deerfield Beach, Fla.; Hospital Corpsman Second Class (SEAL) Marcus Luttrell; Machinist Mate 2nd Class (SEAL) Eric S. Patton, 22, of Boulder City, Nev.; LT (SEAL) Michael P. Murphy, 29, of Patchogue, N.Y. With the exception of the lone survivor, Luttrell, all were killed June 28, 2005 by enemy forces while supporting Operation Redwing.
Luttrell, Axelson i Murphy byli członkami tytułowego patrolu (Axelson, Murphy i Dietz zginęli), pozostali zginęli na pokładzie śmigłowca ratowniczego zestrzelonego w czasie próby ratowania patrolu.
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 905 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 22-01-2008, 22:45
Niedawno otrzymałem e-maila od ojca porucznika Michael'a P. Murphy (MOH) z prośbą o udostępnienie AMV mojego autorstwa. Pragnie pokazać go podczas ceremonii (7 maj - urodziny jego syna) uhonorowania operacji "Red Wing" i poległych tego dnia.
Cóż, tego się nie spodziewałem
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 905 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 12-02-2008, 19:09
Dziękwać.
BTW w październiku ma pojawić się książka autorstwa byłego dowódcy oddziału Delty mającego znaleść UBL'a, zabić a następnie przynieść dowody.
Na TVP Info właśnie leci dokument o reporterach w Afganistanie. Dokument kręcono m.in. w czasie powyższej akcji, pokazane jest jak dziennikarze różnych agencji próbują się czegoś dowiedzieć i jak i od kogo zdobywają informacje na temat misji i Luttrela.
Jesli o zagraniczna literature chodzi , polecam wam " Sniper One: The Blistering True Story of a British Battle Group Under Siege " . Strona Konfliktu to United Kingdom . Opisuje oczywiscie jak mozna domyslac sie po tytule , " przygody " druzyny snajperow .
Nie wiem czy jest dostepna w Polsce , gdyz kupilem ja na wakacjach w Londynie .
HAHA ! Nie kupujcie w Polsce .. ja kupilem za 3 funty ( Hardcover ) , czyli jakies 12 zl .. a u nas jak to w Polsce jest w cenie jakze odpowiedniej , za jedyne 56 zl .
Szczep napisał/a:
Chyba znalazlem fragment filmu [niestety uciety] jak afgancy przeszukuja rzeczy sealsow....
Gdzie moge dać plik 30 mb?
edit: nope. jeden z sealow z mojego filmu ma na nazwisko Dietz.
Jesli mozesz prosilbym cie o ten link . Jesli Ravage nie chce ogladac jego sprawa .
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 25-10-2008, 18:32
Jako uzupełnienie relacji zawartych w książce zaproponowanej przez Siaye ,,"Kryptonim Jawbreaker" pióra Garyego Berntsena, polecam:
Chris Mackey, Greg Miller, Kulisy wojny, terroryści i szpiedzy, podstęp i prowokacja, tajemnice przesłuchań,
Książka opowiada o działaniach rezerwistów US Army, którzy służą w batalionach wywiadu wojskowego. Autorzy szczególną uwagę zwracają na techniki i sposób prowadzenia przesłuchań jeńców (talibów i członków Al Kaidy) schwytanych w pierwszych dniach operacji antyterrorystycznej w Afganistanie. Uważny czytelnik w książce tej odnajdzie informacje, które zostały ocenzurowane przez CIA w Jawbreakerze, m.in. o współdziałaniu zespołów SF z wywiadem wojskowym.
Wiek: 36 Dołączył: 04 Cze 2009 Posty: 1 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-06-2009, 22:04
Jakby ktos chcial przeczytac "Lone Survivor" w oryginale, to mam jeden egzemplarz w miekkiej oprawie na zbyciu (pomylilem sie w zamowieniu i przyszly dwa). Odstapie po kosztach.
W poniedziałek (jutro) o 22:00 na National Geographic będzie program z cyklu Wojny Śmigłowców.
W tym odcinku będzie historia patrolu Spartan 01 Navy SEALs w Afganistanie, podczas którego zginęło 3 SEALsów, a później 8 czy kilkunastu w czasie akcjii ratunkowej w zestrzelonym śmigłowcu.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Tytuł: Przetrwałem Afganistan
Autor: Marcus Luttrell, Patrick Robinson
Przekład: Magdalena Rusak
Stron: ok. 400
Format: 13x21 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-930794-8-3
Termin publikacji: 25 maja 2010
Wydawca: Inne Spacery
O operacji Czerwone Skrzydło i poległych w niej bohaterach, żołnierzach 10. Zespołu Navy SEALs, opowiada naoczny świadek.
To zdarzyło się naprawdę. W ostatnich dniach czerwca 2005. Mała wioska leżąca w Hindukuszu. Pakistańsko-afgańskie pogranicze. Czterech komandosów z elitarnej amerykańskiej jednostki Navy SEALs i niemal 150 napastników. Zażarty bój, godziny krwawej walki.
Axe, leżąc spokojnie na skale, strzelał w górę i powstrzymywał talibów przed zejściem niżej. Wyglądał w stu procentach jak elitarny wojownik w czasie bitwy. Żadnej paniki, niewzruszony jak skała. Mierzył i strzelał precyzyjnie, oszczędzając amunicję i trafiając za każdym razem.
(…)
Niestety znowu znaleźliśmy się w pułapce. Nadal nacierało na nas około osiemdziesięciu szaleńców. Nie mam pewności, ilu ich zabiliśmy, chociaż i Mikey, i ja szacowaliśmy, że Sharmak rzucił do walki z nami 140 ludzi. Mikey zbliżył się do mnie i odezwał z charakterystycznym dla niego poczuciem humoru:
– Człowieku, tu jest do dupy.
Operacja Czerwone Skrzydło uchodzi za największą porażkę w kilkudziesięcioletniej historii Navy SEALs. W akcji zginęło trzech SEALsów walczących nad wioską, a także 16 innych, którzy lecieli z pomocą.
Przetrwał tylko jeden – Marcus Luttrell. Wycieńczony, ranny, załamany, nękany halucynacjami dostał schronienie w afgańskiej wiosce otoczonej przez talibów. Jak uszedł z życiem? Udało mu się dzięki niezwykłym lokalnym prawom.
Wkrótce po tych zdarzeniach opisał swoją historię w bestsellerowej wojskowej autobiografii. Młody Teksańczyk od chłopięcych lat marzył o wstąpieniu do Fok. Ze szczegółami opowiada o treningu i okresie selekcji do SEALsów w Grupie 226. Potem przychodzą miesiące walki w Iraku. W końcu z przyjaciółmi z zespołu Marcus trafia do Afganistanu. Operacja Czerwone Skrzydło, choć wyglądała na rutynową, przerodziła się w krwawą jatkę. Dla Marcusa Luttrella była największą życiowa próbą.
Mikey nadal strzelał, kiedy nagle usłyszałem jak krzyczy moje imię, a był to krzyk mrożący krew w żyłach.
– Pomóż mi, Marcus! Proszę, pomóż mi!
Był moim najlepszym przyjacielem na świecie, ale znajdował się trzydzieści metrów wyżej, a ja nie mogłem wspiąć się do niego, ledwo mogłem chodzić. Gdybym wyszedł choćby na dwa metry spod osłony skał, trafiłoby mnie sto kul.
Niemniej, wychyliłem się zza skały i starałem się osłaniać go ogniem, zmusić skurwieli do odwrotu. Dać mu odetchnąć, zanim znajdę sposób, żeby dostać się do niego w jednym kawałku.
A on cały czas krzyczał, wołał moje imię i błagał, żebym pomógł mu przeżyć. Nie mogłem zrobić nic. Chciałem tylko, żeby Mikey przestał krzyczeć albo żeby skończyło się jego cierpienie.
Wołał mnie, co kilka sekund, a każde jego słowo było dla mnie jak pchnięcie nożem.
Z oczu, mimo woli, leciały mi łzy. Nie pierwszy raz tego dnia. Dla Mike’a zrobiłbym wszystko, oddałbym za niego własne życie, ale moja śmierć w tym skalnym dole nie mogła go uratować. Jeśli mogłem go ocalić, to tylko samemu pozostając przy życiu.
Nagle wołanie ucichło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum