Wiek: 34 Dołączył: 08 Lut 2008 Posty: 96 Skąd: warszawa
Wysłany: 31-05-2010, 10:12 Izraelski atak na konwój.
Izraelskie siły specjalne i marynarka wojenna zaatakowały w poniedziałek nad ranem konwój m.in. tureckich statków próbujących przerwać blokadę Strefy Gazy. Reuters donosi, że 16 osób zginęło, a 30 jest rannych. Izraelskie wojsko twierdzi, że komandosi zostali ostrzelani i brutalne zaatakowani przez agresywnych aktywistów. Według deklaracji organizatorów, statki płynęły z pomocą humanitarną dla Palestyńczyków.
Dziennikarze tureckiej CNN, którzy są na pokładzie zaatakowanych jednostek, nagrali szturmujących izraelskich komandosów. W wyniku walk 16 osób zginęło, a 30 jest rannych. Wcześniejsze doniesienia mówiły o dwóch, a potem dziesięciu ofiarach śmiertelnych.
Izraelska marynarka wojenna otoczyła wszystkie jednostki konwoju, ale komandosi wstępnie zaatakowali tylko turecki statek, który go prowadził. Na jego pokładzie przebywa około 600 aktywistów, którzy agresywnie zareagowali na wkraczających izraelskich żołnierzy.
Według oświadczenia izraelskiej armii, komandosi zostali "ostrzelani i brutalnie zaatakowani fizycznie" kiedy przejmowali kontrolę nad statkami. czterech z nich jest rannych. Według oświadczenia armii zginęło "ponad 10 osób".
Kontrolowanie obecnie przez izraelczyków statki zmierzają do portu w Ashod gdzie mają być rozładowane. Rannych wcześniej przewieziono śmigłowcami do szpitali, reszta obecnych na pokładach osób zostanie deportowana z Izraela.
W skład flotylli wchodziły trzy statki tureckie, dwa greckie i jeden irlandzki. Ich przechwycenie miało miejsce na wodach międzynarodowych 150 kilometrów od celu ich podróży, Gazy.
6 statków, 10 tys. ton pomocy dla Palestyńczyków
Flota sześciu statków próbowała przerwać izraelską blokadę Strefy Gazy, nałożoną przez Izrael po przejęciu tam władzy przez radykalne ugrupowanie Hamas w czerwcu 2007 roku. Konwój wyruszył w niedzielę z Cypru.
Organizatorzy akcji twierdzą, że na pokładach jest ładunek w postaci około 10 tysięcy ton pomocy humanitarnej dla odciętych od świata Palestyńczyków. Flotylla została stworzona pod egidą organizacji Free Gaza Movement i tureckich organizacji praw człowieka. Tureckie władze oficjalnie domagały się od Izraela przepuszczenia statków do Gazy.
Według doniesień CNN, aktywiści na pokładach statków flotylli jeszcze przed wyruszeniem z Cypru spodziewali się użycia przez Izrael siły, aby ich zatrzymać, ale pomimo tego zdecydowali się na próbę dotarcia do Gazy.
Ostra reakcja Turcji i ubolewanie Izraela
Na wieść o ataku na flotyllę pod izraelską ambasadą w Ankarze zaczął gromadzić się tłum i doszło do starć z policją chroniącą budynek. Akcja wojska może znacznie pogorszyć relacje Tel-Awiwu z Ankarą, ponieważ wiele statków konwoju miało turecką banderę i wielu aktywistów było obywatelami Turcji.
Tureckie ministerstwo spraw zagranicznych oficjalnie potępiło akcję jako "nie do zaakceptowania". Wezwany do ministerstwa izraelski ambasador spotkał się z "bardzo ostrą" deklaracją tureckich władz, której treści jednak nie ujawniono.
Izraelski minister ds. Handlu i Przemysłu wyraził ubolewanie z powodu śmierci tylu osób.
Zdecydowany sprzeciw Izraela
Izraelskie władze zdecydowanie sprzeciwiały się tej operacji od momentu jej ogłoszenia. Politycy nazywali całą akcję "propagandą", "prowokacją" i "politycznym szachrajstwem".
- Wysłanie floty jest aktem propagandowej przemocy przeciwko Izraelowi - ocenił w piątek szef izraelskiej dyplomacji Awigdor Lieberman, którego kraj uważa, że sytuacja humanitarna w Gazie jest "dobra i stabilna".
Wojsko ostrzegało, że nie pozwoli jednostkom konwoju osiągnąć Gazy i zatrzyma je jeszcze na morzu. Przez kilka ostatnich dni komandosi marynarki otwarcie trenowali abordaż i zajęcie statków na morzu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum